Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam.

 

Może ktoś spotkał się z następującym problemem?

Odpalamy ciągnik - niepali, przejrzeliśmy całą instalację - okazuje się że nie zwiera włącznik na skrzyni biegów - zwarcie przewodów i wszystko chodzi elegancko ale biegi się zrypały. Wrzuca się jakiekolwiek położenie dźwigni zmiany biegów do przodu to ciągnik jedzie do przodu, wrzuca sie jakiekolwiek położenie dzwigni biegów do tyłu to ciągnik jedzie do tyłu. Nieważne które położenie do przodu - jedna i ta sama prędkość, nieważne położenie do tyłu także jedna i ta sama prędkość. Nic nie chrobocze nic nie skrzeczy.

 

Spotkał się z tym ktoś? Ciągnik ma niecałe 300MTH ale serwisowi złoszona usterka wczoraj przed południem dała tyle do myślenia że w poniedziałek rano przyjadą (9 zgłoszenie a przyjadą 13stego).

 

pzdrwm Nikita_Bennet

Opublikowano

bardzo dziwna sytuacja piszesz ze niewazne jaki bieg do przodu albo do tylu ciagnik ma ta sama predkosc

moim zdaniem to musi byc dziwne zablokowanie bo skoro by sie zakleszczyla to bys nie mogl biegu zmienic

a mozesz ja bym stawial na wybieraki moze cos sie urwalo i ciagle wybiera ten sam bieg do przodu i do tylu pomimo poruszania lewarkiem nie wiem jak w ciagniku ale w samochodzie za ruchy przod tyl i lewo prawo odpowiadaja 2 wybieraki i mysle ze w traktorze jest tak samo

Opublikowano

NIe wiem czy dobrze wnioskuje ale czy tam jest rewers?

to wygląda jakby był wbity jakiś bieg i urwany wybierak ale wtedy dźwignia chodziła by luźno

czy da sie wybić na luz? ale nie rewersem

Opublikowano

A jak zostawisz na luzie to też jedzie czy nie?? Być może wyłączył ci sie reduktor i jak jest ciasno zestawiona skrzynia to może jeździć. Po zapaleniu spróbuj kilkakrotnie ze wciśnietym sprzęgłem dzwignie max do siebie i do przodu, tak jak na zapalanie. Jeśli ci sie nie uda to najlepiej przypnij linke do drzewa i do ciągnika, wtedy włącz mu jakis bieg i zobacz czy bedzie ciągnął czy stanie. Jesli stanie to na bank wyskoczył reduktor i musi wskoczyc tym sposobem jak pisałem.

Opublikowano

Sorki że się nie odzywałem ale wczoraj byłem w robocie a po robocie spać poszedłem.

 

NIe wiem czy dobrze wnioskuje ale czy tam jest rewers?...

Nie ma. Jakbym chciał ciągnik z rewersem to brałbym już z elektrohydraulicznym a takiego belarus/mtz jeszcze nie ma.

 

 

A jak zostawisz na luzie to też jedzie czy nie??...

Na luzie nie jedzie, jest po prostu na luzie.

Zastanawiam co się stało z czujką od uruchamiania ciągnika - ta co jest na skrzyni - nie działa, odpalić ciąngik dopiero mogę jak zewrę w niej kable.

Opublikowano (edytowane)

no i chyba sprawa rozwiązana - taki mały pi***dzielnik pękł który siedzi na wałku nad skrzynią. On steruje tym frezowanym wałkiem.

--------

Zrobione, ta dzwigienka wymieniona i traktor chodzi jak trzeba a wchodziły tylko biegi a raczej bieg do przodu i do tyłu bo pękło jak było w pozycji jedynki i wstecznego.

Edytowane przez Nikita_Bennet
Opublikowano

ciekawe jak długo synchronizator wytrzyma

a później bedzie kolejny rozpowiadał jakie to te skrzynie chu..we <_<

 

narazie bardzo go sobie chwali ma juz okolo 4000 MTG i mowi ze nic nie robione jedynie jakies drobne regulacje :)

 

dobrze ze juz udalo Ci sie naprawic traktorek a mam prozbe moze bardziej dokladnie opiszesz co wymieniles wrazie jak by komus sie cos podobnego stalo to by wiedzial co sie dzieje a i mam jeszcze pytanie sam naprawiles czy przyjechal serwis ?

Opublikowano

serwis - nie po to brałem u dealera pronaru aby sam się babrać (pracuję poza rolnictwem i nie zawsze mam czas na grzebanie się).

 

Wymiana - dźwigienka - taka maleńka, przy okazji oring no i uszczelka bo jak mechanik szukał to zaczął od dekla skrzyni biegów.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Barteksie
      Witam. Poszukuję uszczelnień do  pompy nsz50. Jednak jedyne jakie pasują do mojej są na Rosyjskich stronach. W załaczniku przesyłam jak wyglądaja uszczelki. Może ktoś wie gdzie mogę takie dostać.

    • Przez rastafarmer
      Witam wszystkich bardzo serdecznie!
      Jestem nowym użytkownikiem- pomimo tego że przeczytałem regulamin, proszę o troszeczkę wyrozumiałości i uwagi jeśli robię jakieś błędy
      Mianowicie posiadam MTZ-ta 82 z przednim napędem. W najbliższym czasie chciałbym wymienić w nim opony z przodu.
      Fabrycznie mam wstawione 11,2 R20. W związku z powyższym mam do Was pytanie- czy jest możliwość wstawienia opon 12,4 R20? Czy to się wszystko "zgra" bez wymiany tylnych opon?
      Proszę o porady i uwagi.
      Pozdrawiam!
       
      Szymek
    • Przez Pawerol
      Witam. Cieknie a raczej tryska mi spod uszczelki paliwo. czy jest jakiś zestaw naprawczy uszczelek? nigdzie nie widzę takich zestawów naprawczych do pompy paliwa. Czym to może być spowodowane - pęknięta uszczelka? ta pompa jest przykręcana na 6 śrub. czy jet to trudny zabieg wymienić taką uszczelkę? 

    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez Majster333
      Witam, pisze z zapytaniem odnośnie nowego typu walka WOM, który mam, na wstępie otóż oczywiście walek zaczął się ślizgać wiec wymiana taśm niby wszystko ładnie pięknie, z tym że u mnie te taśmy na pierwszy rzut oka wyglądają jeszcze w miarę w porządku (chyba że się mylę) a brakło już mi możliwości podciągnięcia tych taśm tymi lizakami (dźwignia już nie chciała się zakleszczyć tylko już odbijla z powrotem) i teraz się zastanawiam, czy w tym nowym typie jeden z tych walków osiowych ma coś wspólnego z naciągiem (ten, na którego nadziewa się te taśmy), bo u mnie jest taka blaszka na frezy, przez co mogę obracać ta jedna oska (ta druga oska jest stala), ona ogólnie tak wygląda jakby do tego służyła ma po prostu, z tym że na tych ruskich filmach o naprawie tych walków są zazwyczaj bez tej blaszki, a naprawiam to pierwszy raz stad moje zapytanie, z drugiej strony tez trochę lipa, że niema zbytnio jak podejrzeć, ile właściwie one się wytarły, a tak to trza rozbierać i się babrać :). Jeszcze jedno takie pytanie, bo miałem problem nawet z samym ściągnięciem tych taśm, one przy ściąganiu zapierają się o te małe kola satelitów dosłownie same końcówki tych trybów dotykają okładzin gdzieś tak ok po 1mm, teraz się zastanawiam jak to złożyć :D?



×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v