Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Żółknięcie najstarszych liści to normalne i jeśli nie występuje w jakimś wielkim stopniu to jest korzystne bo rzepak będzie zmuszony do szukania azotu w glebie i będzie budował silny system korzeniowy.

Opublikowano

Żółknięcie najstarszych liści to normalne i jeśli nie występuje w jakimś wielkim stopniu to jest korzystne bo rzepak będzie zmuszony do szukania azotu w glebie i będzie budował silny system korzeniowy.

Znaczy myślisz, że nie warto pryskać?

Opublikowano

U mnie też rzepak pare tyg temu zrobił sie fioletowo czerwono żółty,wystraszyłem sie i po zaczerpnięciu rad kolegów z AF dałem odżywke fosforową i pare dni temu mocznik +siarczan mg+bor.Zapowiadają jeszcze długo ciepło także może troche pomoże.

Opublikowano

u mnie jest tak samo fioletowo i zólto a to z racji braku opadów i okresowego ochłodzenia niepokoi ta susza od 1,5 miesiaca nie było deszczu porządnego. byłem na polu chciałem wyrwac rosline ale urywała sie przy ziemi. wziełem śrubokret 20 cm długi wbił sie na 10 cm i wygiął czujecie jaka susza? sąsiad pojechał na piachy gorczyce zaorac pościnał przez około 10 m gorczyce i pognał do domu. rzepak nie ma jak pobrac składników bo jak dziubałem to wykopywałem nie rozpuszczone granulki polifoski (importowana) ale rzepak nie wyglada zle nawet na stanowisku po łubinie szczepionym nitraginą  odrzuca liscie najstarsze. odżywianie dolistne w tym okresie mija sie z celem i ekonomią

Opublikowano

w tym roku przypadkowo zrobiłem doświadczenie. Na jednym polu szwankował opryskiwacz podczas oprysku nawozami dolistnymi, pryskała tylko jedna połówka lanc (zdjecia po zabiegu u mnie w galerii) Rzepak był wyraźnie słabszy w tych miejscach i teraz ma wiele wiecej przebarwień niż ten solidnie dokarmiony na którym pomimo suszy i róznych temperatur większych przebarwień nie widać

Opublikowano

 A wie ktoś może dlaczego przebarwienia są tylko na rzepaku który wyszedł predzej a na mniejszych roślinach które powschodziły dopiero po deszczach takich przebarwień niema. Pozdrawiam.

Opublikowano

Bo dobrze rozwinięty rzepak pobiera przed zimą nawet ponad 100 kg azotu czyli wyciąga wszystko co jest w glebie a ten mniejszy pobrał odpowiednio mniej i w glebie jeszcze zostało trochę N i z tego powodu na nim nie widać jeszcze głodu...

Opublikowano

Robię badanie potrzebne do mojej pracy naukowej. Napiszcie mi proszę jak wyglądaja rzepaki w Waszym rejonie!

Potrzebuję nastepujących informacji:

- Rejon (przybliżona lokalizacja)

- data siewu

- ilość liści

- 'jakość ukorzenienia'

- warunki wodne (kiedy padało ostatni raz, czy jest sucho lub było w którejś fazie rozwoju za sucho)

- struktura zasiewów w rejonie (mniej, wiecej, tyle samo co w zeszłym roku?)

 

Oraz wszelkie pozostałe informacje jak choroby, stan roslin itd.

 

Bardzo proszę o pomoc, musze mieć wiedzę w miare o całym kraju..

Opublikowano (edytowane)

Robię badanie potrzebne do mojej pracy naukowej. Napiszcie mi proszę jak wyglądaja rzepaki w Waszym rejonie!

Potrzebuję nastepujących informacji:

- Rejon (przybliżona lokalizacja)

- data siewu

- ilość liści

- 'jakość ukorzenienia'

- warunki wodne (kiedy padało ostatni raz, czy jest sucho lub było w którejś fazie rozwoju za sucho)

- struktura zasiewów w rejonie (mniej, wiecej, tyle samo co w zeszłym roku?)

 

Oraz wszelkie pozostałe informacje jak choroby, stan roslin itd.

 

Bardzo proszę o pomoc, musze mieć wiedzę w miare o całym kraju..

Kolejny przyszły  agronom profesjonalinie podchodzący do sprawy. Za moich czasów w celu zdobycia materiałów do pracy naukowej tworzyło się co najmniej  ankietę . Sadzę że nie jest to zadanie przekraczające twoje możliwości. A jesli tako byś tutaj zamieścił sądzę że mugłbyś liczyć na coś więcej niż ignorancję.

 

Edytowane przez major_89
Opublikowano

Chodziłem dziś po polu rzepakowym i w kilku miejscach zauważyłem takie dziury w ziemi o wielkości dużej śliwki i wokół poobgryzane liście rzepaku, jakby jakieś nornice czy inne zwierzątka. Dużych strat nie ma, może ze 20 roślin objedzonych (ale za to tych najdorodniejszych)- trzeba z tym jakoś walczyć (żeby się nie namnożyło i nie narobiło więcej szkód) czy raczej dać spokój?

Opublikowano

Witam panowie.
Od wielu lat jestem chodowcą pszczół. Z roku na rok rozwijam swoją pasieke. Aktualnie doszedłem do takiego punktu że brakuję mi dobrych miejscówek. Może któryś z panów był by zainteresowany abym mógł postawić parę uli na okres kwitnienia rzepaku. Jak wiadomo sąsiedztwo z pszczołami przynosi sporo kożyści .Szukam miejsc w promieniu 30 km od Torunia
Serdecznie pozdrawiam

Opublikowano (edytowane)

Witam, jestem pszczelarzem zawodowym i szukam w Woj. Śląskim pól z rzepakiem na którym będę mógł postawić swoje pszczoły. Jeśli ma ktoś pola z rzepakiem bardzo proszę o kontakt na PW lub przez e-mail [email protected] w wiadomości proszę napisać w jakiej miejscowości znajduje się pole rzepaku i ile hektarów.

 

 

Zapylanie zwiększa plon

Obecność pszczół na plantacji rzepaku jest niezbędna do prawidłowego zapylenia roślin, gwarantuje bowiem:

  • skrócenie kwitnienia łanu,

  • zwiększenie współczynnika zawiązywania nasion,

  • wcześniejsze uformowanie i dojrzewanie łuszczyn,

  • zwiększenie liczby i jakości zawiązywanych nasion w łuszczynie.

 

 

Ocenia się, że dzięki zapylaniu rzepaku przez pszczoły następuje wzrost plonu nasion o 10- 30% (rozpiętość ta zależy od warunków pogodowych w okresie kwitnienia). Największy przyrost plonu związany jest z większą liczbą wykształconych nasion w łuszczynach.

Oprócz zwiększenia plonów, zapylanie kwiatów przez pszczoły wpływa korzystnie na jakość nasion.

 

 

Edytowane przez BeeHoney
Opublikowano

... podpisuję się pod tym co napisał kolega po fachu wyżej ,nie macie panowie nic do stracenia ,a zyski z waszej strony mogą być naprawdę duże. W zeszłym roku postawiłem część pszczół u pewnego rolnika, jak z nim rozmawiałem to w ogóle nie odczuł obecności pszczół, a z plonu był naprawdę zadowolony.  
Może na forum jest taka osoba, która korzystała z usługi zapylania pól rzepaku i zechciała by się podzielić swoimi wnioskami. Zapraszam do dyskusji .
Pozdrawiam :) 

Opublikowano

Ja od 3 lat współpracuje z pszczelarzem i jestem bardzo zadowolony. w południe w czasie pełni kwitnienia na polu jest jak w ulu. Plony jakie osiągam:

2011 3,61 t

2013 4,1 t

2014 4,98 t

 

Polecam wszystkim taka współpracę naprawdę warto i słoik miodu zawsze wpadnie... ;)  

 

 

  

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez petro11
      Witam. Jakie macie sposoby na dokarmienie rzepaku siarką na wiosnę? Dostałem meila z oferą firmy Agroenergetyk z Opola. Mają tam Agrogypsum wapno siarkowe ( 16%SO3 i 21%wapnia) jest to pyliste ale nie kurzy się podobno a cena to jak w BIG BAG jakieś 210zł za tone. Tak myśle jakby pogłównie to sypnąć tak po 400gk/ha. Dodam że mam kwaśny odczyn.
    • Przez huliszek1990
      Witam. Mam do przesiania rzepak ozimy, niestety poszedł jesienia oprysk Devrinol i Matezanex subst. czynne napropamid i matazachlor. Teraz bede sial kukurydze na ziarno, pytanie mam czy ktos mial taki problem i czy jest potrzebna orka czy wystarczy gruber lub teleżówka? pozdrawiam
    • Przez mf387
      Witam. Przymierzam się do zakupu stołu do rzepaku do mojego john deere 1055. Mam jednak problem bo przeglądajać ogloszenia widziałem same duże stoły (powyżej 3,9m) a mój heder ma coś koło 3m koszenia. Znalazłem firme która by dorobiła stół lecz musze im dowieżć heder ponad 400km i kosztuje ponad 15tys zł.  Czy ktoś z was dorabiał gdzieś może taniej? A może ktoś planuje sprzedaż podobnego stołu w rozsądnych pieniądzach 
    • Przez azzadek
      Miał ktoś taki problem z Bizonem? Mianowicie chodzi o czystość nasion rzepaku w zbiorniku. Pole jest lekko pod górkę, dosłownie niewielkie wzniesienie, ale jak kosiłem dzisiaj to  jadąc z górki to leciało sporo syfu do zbiornika (kawałki łodyg, połamane łuszczyny). Natomiast pod górkę czyste ziarno. Da się to jakoś "naprawić"? Na płaskim również leci syf. Z górki sporo kawałów łuszczyn, pod górkę czysto. Na płaskim tak samo, brudne. Moje ustawienie na rzepak:
      - obroty bębna 450
      - wiatr 1,5 (i tak przy tym wietrze wyrzucał rzepak z tyłu)
      - obie kierownice wiatru na dół
      - szczelina 4cm (ok 23 na skali)
      - sita oba otwarte na pierwszy ząb (były też oba zamknięte i żadnej różnicy w zbiorniku)
      - wrzucał mi kawałki suchych łuszczyn to napiąłem łańcuch podajnika kłosowego, to było lepiej.
      Co z nim robić? To pierwszy rok gdy miałem rzepak, za rok też będę miał i chciałbym sobie poradzić z tym problemem bo rzepak będzie na płaskim polu ;/
    • Przez BercikFarm
      Witam ! 
      Jakie stosujecie opryski w Rzepaku  "? (agrotechnikę  , na co pryskacie ) ? 
      Jakie macie plony ? jakie odmiany siejecie ?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v