Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

losktos, thug no tak jak pisałem miejscami fiołka od groma całą powierzchnię pokrywa którą nie zajmuje rzepak ale tak jest miejscami placowo, to gatunek niski ale rzadki rzepak może go skutecznie nie zagłuszyć a swoje zeżre wiosną, wypadało by go zwalczyć bo nie mogę na to patrzeć, dodam że ta plantacja nie była odchwaszczana jeszcze bo stałą pod znakiem zapytania, jednoroczne jare chwasty wymroziło pięknie. Fox niby pisze że można na wiosnę a póżniej w stosowaniu już tylko jesień, pisze również o mogących wystąpić fitotoksycznościach zdaje sobie z tego sprawę tylko byleby nie pogorszyć sytuacji bo chcę coś zebrać z tego kawałka, żebym później nie żałował że wykonałem zabieg, po nawigatorze i metazachlorze jesienią wystąpiły przebarwienia, mam resztkę nawigatora tez ma w wrażliwych fiołka może go zastosować? Jaką dawkę przyjąć foxa pisze od 0,6-1l może pośrednio z 0,8?

 

to galera odpada bo nie weźmie go zapewne bo niedośc że w średnio wrażliwych to jeszcze stadium rozwojowe dość zaawansowane, jak dodać fotkę przy poście bo dodałbym z wyglądem plantacji?

Opublikowano (edytowane)

Nie chcę się tu wtracać , ale fox nie da rady . Fiołek po przezimowaniu jest zbyt stary , by liczyć na super efekt . ten preparat działa najlepiej na młode chwasty , a w rzepaku który siany jest w sierpniu , to one już młode nie są.

Mozesz rozwazyć substancję czynną , fluroksypyr z preparatu np Starane 250 .

Ma on fiołka w średniowrażliwych , ale ...........w każdym stadium.

W sieci znajdziesz informacje o doświadczeniach wiosennych , jak nie to mogę Ci podlinkowac.

link nie działa ale wpisz w google   Wrazliwosc rzepaku ozimego na fluroksypyr 

 

Edytowane przez scoffer
Opublikowano (edytowane)

jak chcesz zniszczyć sobie rzepak to stosuj tomigan ,starane ,hurler itd w dawce poyżej 80 g ha fluroksypr jest toksyczny dla rzepaku a jest to mizerna dawka żeby cokolwiek zdziałać z fiołkiem

 

jedyne sprawdzone rozwiązanie  setka dff  ale skutecznośc  też nie powala

Edytowane przez thug
Opublikowano

W ubiegłym roku kolega zaryzykował i dał navigator a na wiosnę ,rzepakowy nic nie było ,maki załatwił mu pięknie ale fiołek niby troszkę pokręciło ale odbił .

Opublikowano

Ile czekaliście na oględziny po zgłoszeniu szkody łowieckiej? w ustawie pisze 7 dni od dnia zgłoszenia i chyba powinni się z tego wywiązywać?

Mi na wiosnę nie chcieli uznać żadnej szkody po sarnach, chociaż zjadły wszystkie liście, stwierdzili że rzepak odbije - i mieli racje!!! :-) Plon wtedy był ponad 3,5t. Teraz na to w ogóle nie zwraca uwagi, chociaż jak je widzę to mnie.....!!!!:-(

Opublikowano

Niestety dff na stary fiolek działa jak kadzidło na umarłego 

"Największy efekt chwastobójczy uzyskuje się stosując środek we wczesnych fazach rozwojowych chwastów, to jest w czasie kiełkowania lub krótko po ich wschodach, w fazie siewek."

Opublikowano (edytowane)

hmm coś trzeba zastosować, to już sporo da jak go trochę przyhamuje wtedy rzepak nadrobi rozwojem, chyba poleci navi bo mam jeszcze resztkę z jesieni i dokupię

 

a diflufenikanu 100g subst aktywnej/ha?

 

 

wojtek owszem jednak utrata liści z rozety to spadek plonowania ok. 10-15%

Edytowane przez proxy8441
Opublikowano

nie 50 g , setka fizycznie

ale tak naprawdę rzepak dostanie azotu ruszy wegetacja  i zagłuszy fiołka , bo ciężka sprawa teraz go zwalczyć

na drugi rok pomyśl o stosowaniu navigatora doglebowo  po siewie rzepaku patent z poletek chemirolu

Opublikowano

jak chcesz zniszczyć sobie rzepak to stosuj tomigan ,starane ,hurler itd w dawce poyżej 80 g ha fluroksypr jest toksyczny dla rzepaku a jest to mizerna dawka żeby cokolwiek zdziałać z fiołkiem

 

jedyne sprawdzone rozwiązanie  setka dff  ale skutecznośc  też nie powala

Jakieś rozne dane mamy Panie thug

 W doświadczeniu założonym w sezonie 1999/2000 chwasty dwuliścienne występowały w średnim nasileniu (30 szt/m2 ). Zadowalająca efektywność zniszczenia chwastów dwuliściennych uzyskano na obiektach, gdzie stosowano fluroksypyr w dawce od 150 g do 300 g s.b.cz./ha. Fluroksypyr zastosowany w dawce 100 g i 150 g s.b.cz./ha powodował nieznaczne deformacji liści rzepaku. Po 3 tygodniach od zabiegu symptomy fitotoksycznego działania zanikły. Dawka 200 g s.b.cz./ha fluroksypyru powodowała skręcenia liści i niewielkie skręcenia pędów głównych, objawy te zanikły po 4 tygodniach od zabiegu. Dawka 300 g s.b.cz./ha powodowała silne i nie przemijające objawy fitotoksycznego działania w postaci skręcenia liści i pędów głównych roślin rzepaku. Nie stwierdzono zależności pomiędzy fitotoksycznym działaniem herbicydu a masą nasion rzepaku. Stwierdzono, że po zastosowaniu herbicydów nastąpiło zmniejszenie liczby łuszczyn na roślinach rzepaku w stosunku do kontroli, jednak różnice nie były istotne statystycznie. W wyniku zastosowania herbicydów nastąpił istotny statystycznie przyrost plonu nasion rzepaku w stosunku do kontroli.

Opublikowano

ano to że chyba jakoś kiepsko to zrobili w mojej firmie dział badań robił testy właśnie w związku z szukaniem rozwiązania na pewne uciążliwe chwasty z fluroksyprem  i tak jak pisałem bezpiecznie było do 80-100g subst cz./ha

ale ok skoro  chcesz to komuś polecać ok nic mi do tego

Opublikowano (edytowane)

Jeśli pracownicy twojej firmy zalecają stosowanie Navigatora doglebowo , to nie mam pytań 

Co do wklejenia tekstu to podpisał się tam Instytut Ochrony Roślin w Poznaniu , a kto podpisał się w waszym doswiadczeniu ?

 

 

Edytowane przez scoffer
Opublikowano

to nie moja firma i to jest przetestowane kolego nawet i tutaj na forum wielu kolegów się wypowiadało na ten temat navigatora doglebowo,

po prostu działa .


podpisał się prowadzący doświadczenie

Opublikowano (edytowane)

Mam w galerii rzepak nie pryskany niczym i też działa .Chwastów zero .

Co do podpisu w waszym doświadczeniu , to rzeczywiscie-autorytet.

Edytowane przez scoffer
Opublikowano

Panowie, jak to jest z tym stosowaniem dff i fluroksypyru w rzepaku... Ktore z herbicydow zawierajacych te substancje mają rejestrację do stosowania w rzepaku?
Apropo's IOR-u ; wedlug ich doświadczeń bardzo dobrą i dobrą skutecznością zwalczania łamliwości podstawy źdźbła ( sory że w tym temacie ), charakteryzują sie między innymi : epoksykonazol, tebukonazol, fenpropimorf.

Opublikowano (edytowane)

Żaden z nich , rejestracja wiąże się z prawną odpowiedzialnosćią za ew skutki uboczne.

Jednak by zarejestrować jakąkolwiek substancję w danej uprawie trzeba badać i to oddzielnie dla każdego rynku.

Substancje dopuszczone w jednm kraju , w iinym są niedopuszczalne , dwa różne preparaty z zawartośćia tej samej substancji aktywnej , na tym samym rynku , mają różne zalecenia np Starane 250 , a Aloksypyr 250 . Ten pierwszy we wszysykich zbożach , drugi w samej pszenicy.

I o ile kombinując sam z rożnmi preparatami , stosując je na własne ryzyko , mam prawo tak robić (nie obchodzi mnie w tym momencie ustawa o o stosowaniu środków ochrony) , o tyle nie mam prawa nikogo namawiać , a gdy jestem przedstawicielem firmy dystrbującej preparat w szczególnosci.

W` przypadku toksycznego działania lub poprostu braku efektu , daję gwarancję ,ze z problemem zostaniesz sam podobnie jak i portwelem lżejszm o straconą kwotę.

Ustawa w tym wypadku chroni wlasnie sprzedawce lub namawiającego.

Po to są zezwolenia , byś miał obowiązek zapoznania się z ulotką.

Jesli odbiegniesz od zaleceń , działasz na własne ryzyko , bez prawa pozwu wspólwinnego.

A doświadsczenia , coż , jeden wyciąga wnioski , drugi nie.

Taka już jest natura ludzka.

Edytowane przez scoffer
Opublikowano

Mi na wiosnę nie chcieli uznać żadnej szkody po sarnach, chociaż zjadły wszystkie liście, stwierdzili że rzepak odbije - i mieli racje!!! :-) Plon wtedy był ponad 3,5t. Teraz na to w ogóle nie zwraca uwagi, chociaż jak je widzę to mnie.....!!!!:-(

 

Nie zwracasz uwagi na szkody? A nie pomyślałeś że gdyby nie był uszkodzony to sypał by 4 tony?

Opublikowano

Dwa lata temu też go zjadły, a mój wynik wyszedł 4,1 tony :)  Natomiast w tamtym roku, był prawie nie tknięty (był na działkach koło domu i trochę saren mniej) a plon miałem 2,6t :(  Jesień 2014 była bardzo mokra, sporo wygniło, licho powschodził i w dodatku oprysk nie wykończył wszystkich chwastów.

Opublikowano

U mnie też znawcy agrotechniki rzepaku (myśliwi) podczas wstępnych oględzin zjedzonego przez jelenie rzepaku, usilnie przekonywali że przygryziony rzepak ma większy potencjał plonowania, bo silniej rozwijają się pędy boczne.. Nie wytrzymałem, pogoniłem s......ów z pola i od tej pory, jak mam rzepak w sąsiedztwie lasu, to sam dbam o to żeby jelenie nie pasły się na moich polach. Ale ta hołota ze strzelbami także ma zakaz wstępu na moje działki.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez Domek96
      Cześć.Chciałbym się dowiedzieć jakie najlepiej zastosować nawóz np.wapno na wiosnę lub po żniwach,klasy gleby IV-VI.Już kilka lat nie było wapnowane.Pozdrawiam
    • Przez mieczownik
      Cześć Na samym początku proszę bardzo Was bez głupich komentarzy 😘 Czy ktos z Was stosował nawóz Prosam FAC z firmy Procam 🙄😏 Jesli tak piszcie w kom 🙄 Czy ktos z obecnych dawal na zboza nawoz w plynie taki jak ;😉😉😉 ENERGY MIX 1 dawka MI ZBOŻE 2 dawka Prosze o pomoc tych ktorzy to stosowali ,ponieważ chciałbym to zastosować i porozmawiać z tymi którzy to stosują
    • Przez MafiaRuszkowo
      Witam co lepiej posiać na żyto:saletre , saletrosan 26 czy polifoske 21 ? Jesienią był dawany obornik.
    • Przez Szukająca_rzepaku
      Jestem studentką kierunku Odnawialnych źródeł energii na Uniwersytecie Rzeszowskim i poszukuję pomocy w zrealizowaniu pracy inżynierskiej. Jedyne czego mi potrzeba, to pole uprawne zasiane rzepakiem ozimym do którego mogłabym dojeżdżać co drugi weekend od kwietnia do lipca. Wszystko po to, by przeprowadzić badanie populacji żuków na plantacji, które polega na łapaniu owadów i późniejszym ich przeliczaniu. Pułapka w którą zamierzam łapać zwierzątka jest niewidoczna i obojętna dla roślin. Jeśli przypadkiem jest tutaj ktoś z okolic Tarnowa i nie miałby nic przeciwko badaniom, to byłabym ogromnie wdzięczna za pomoc  :) 
    • Przez Harnas16
      Cześć. Będę siał pszenicę jarą czy 200 kg saletrzaku i 200 kg polifoski na 1ha,wystarczy?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v