Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
LowRider

Multimag

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
kris14    259

To się sprawdza w samochodach, ale w ciągnikach tego zabardzo sobie nie wyobrażam :o .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7

Typowe placebo, w samochodach też nic nie daje, tylko pomaga autosugestii w przekonywaniu poprzez takie brednie w internecie. Śmieje sie z takich "wynalazków" :o Szkoda na to pieniędzy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

ciagnikfan    3

Popieram @miraska że to placebo. Nic to nie daje tylko wynalazcy takiego czegoś głupich szukają. Jedni naukowcy udowadniają że to coś daje inni że nie daje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
coolman111    54

Podobnie jak inni wypowiadający się w temacie uważam, że te wszystkie magnetyzery to jedna wielka bzdura. Nie wierze w ich działanie :o.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robertbara    57
Podobnie jak inni wypowiadający się w temacie uważam, że te wszystkie magnetyzery to jedna wielka bzdura. Nie wierze w ich działanie :P.

 

Również się zgadzam, w wielu gazetach motoryzacyjnych to testowali i nic dobrego to nie przyniosło, tak samo jak tabletki które się wrzuca do baku :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MECHANIZATOR    156

za komuny w maluchach sie montowało "turbinke kowalskiego" a to kolejny wynalazek tego typu - daje to tyle ze zamiast 5 litrów ciągnik pali 5 litrów + opłata za kupno i montarz tego wynalazku :P - niestety prawa fizyki są nieubłagane i zeby uzyskać moc z silnika trzeba mu dac jeśc tyle ile chce :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczupak    1

ja słyszałem takie stwierdzenie że paliwo nie ma budowy polarnej i nie wykazuje właściwości magnetycznych, dlatego to nie działa; są to zwykłe magnesy neodymowe które w multimagu kosztują krocie :angry:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
katator    115

mam takie samo zdanie w tej sprawie jak koledzy powyżej. te magnetyzery to jest totalna bzdura.

pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hvb3000    4

Podobnie sprawa wygląda z wysoko oktanowymi paliwami, mój kolega dopłaca i je kupuje, bo jest przekonany że jego malutki skuterek mniej spali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
coolman111    54
Podobnie sprawa wygląda z wysoko oktanowymi paliwami, mój kolega dopłaca i je kupuje, bo jest przekonany że jego malutki skuterek mniej spali.

 

I pewnie czuje jeszcze większą moc :P. Ogolnie to różnica pomiędzy Pb95, a Pb98 jest praktycznie niezauważalna. Ja jednak leje do mojego Golfa FSI wysokooktanową, ponieważ producent zapewnia, że silnik FSI ma wtedy większą moc i mniejsze spalanie. A ile w tym prawdy to nie wiem. Druga sprawa, to że po Pb98 nie występuje tzw. nagar.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7
I pewnie czuje jeszcze większą moc :P. Ogolnie to różnica pomiędzy Pb95, a Pb98 jest praktycznie niezauważalna. Ja jednak leje do mojego Golfa FSI wysokooktanową, ponieważ producent zapewnia, że silnik FSI ma wtedy większą moc i mniejsze spalanie. A ile w tym prawdy to nie wiem. Druga sprawa, to że po Pb98 nie występuje tzw. nagar.

 

Wszystko by sie zgadzało gdyby paliwa na polskich stacjach były dobrej jakości, a najczęściej zwykła Pb95 to syf i żur :P i stąd sie biorą wypowiedzi że po zatankowaniu 98 auto dostało kopa i lepiej jeździ :P Druga sprawa to że droższe paliwa mają dodatki czyszczące i poprawiające spalanie (verva, v-power, itp.). Generalnie 90% samochodów może jeździć na 95 i zalanie 98 nic nie da (poza cieńszym portfelem) a wszelakie zauważalne różnice wynikają z powyższego. Wysokooktanowe paliwo powoduje że można w silniku przyspieszyć zapłon nie powodując spalania stukowego, i tak sie też robi w silnikach wyczynowych. Ja w osobówce mam silnik przystosowany do LO min. 91 oktan i tankuje 92 z Białorusi. Jeździ lepiej/tak samo jak na 95 ze stacji a kosztuje duuużo mniej :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
coolman111    54

Nooo to podobnie mówili mi w salonie jak brałem Golfa, że Pb95 to ma dużo mniej oktanów, notomiast Pb98 to ma znowu 95 oktanów albo i jeszcze mniej... Takie nasze stacje :P.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7

Tu może nie tyle o oktany chodzi co o jakość paliwa, no i dodatki oczywiście. A próbowałeś tankować 95 na jakiejś markowej stacji? Jest zauważalna różnica na niekorzyść w porównaniu do 98? Generalnie nie mam wyrobionej zasady co tankować, bo to praktycznie loteria... :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
coolman111    54

Często robie tak, że tankuje się w większych miastach jak akurat jestem w mieście, bo jest taniej niż w mniejszym mieście czy na trasie. Nie leje paliwa z stacji na supermarketach czy jakiś nieznanych co mają po jednym lub dwa dystrybutory. Ogolnie odwiedzam najczęsciej orlen, czasami jet, mało co bp... Wiesz, ogolnie mało kilometrów robie i dla mnie to i tak będzie mało zauważalne czy są lepsze osiągi czy mniejsze spalanie. Zalezy mi tylko na tym aby lać takie paliwo, które nie tworzy tego nagaru.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7
Zalezy mi tylko na tym aby lać takie paliwo, które nie tworzy tego nagaru.

No to raczej te droższe musisz tankować niestety...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
coolman111    54

I tak jak jade do większego miasta to czasami Pb98 jest w tej samej cenie co Pb95 w mojej okolicy, albo różnica wynosi tylko 3-4 grosze. Mało jeżdże to pozwole sobie na ten wydatek. Dobra kończymy temat paliwa, bo mieliśmy tu pisac o magnetyzerach. Jeszcze moderatorzy dobiorą się nam do tyłków i dopiero będzie :P.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LowRider    33

W tym wszystkim najbardziej zastanawiające jest to, że dr inż. Grzegorz Szyjka obronił pracę doktorancką na temat skuteczności działania magnetyzerów :P . I tu się pojawia pytanie, czy tak poważna instytucja, jaką jest Politechnika szczecińska mogła by sobie pozwolić na opublikowanie takich "bzdur".Pod tą pracą zapewne podpisało się kilka osób ze środowiska naukowego...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×