Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano (edytowane)

witam. mam Ursusa 1224 i mam taki problem z podnośnikiem że jak podłącze agregat uprawowo siewny to na początku podnosi elegancko a po chwili zaczyna świrować a mianowicie agregat minimalnie podniesie bo ma luz na połączeniu z siewnikiem a razem z siewnikiem już nie daje rady. chwile odczekam tzn czasem ponad 10 min ( a wiadomo że jak wyjedzie się w pole to nie ma czasu na takie przesoję) i podniesie normalnie. przełączyłem hydropak żeby siewnik wciągnąć do góry i dopiero zestaw podnosić i wtedy tak samo czasem agregat podniesie minimalnie a za kilka razy normalnie jak się należy wysoko podniesie. co to może być za przyczyna?? dodam że oleju ma na max, wywrot przyczep działa, w zeszłym roku był wymieniony rozdzielacz ponieważ podczas siania wysiadł podnośnik oraz wtedy też pompa się zatarła ( miał być kupiony nowy ale nie było więc założyliśmy po regeneracji). czekam na jakieś podpowiedzi co może być granę czyżby znów rozdzielacz bo słychać że pompa chodzi.

Edytowane przez MateuszxD
Opublikowano (edytowane)

Hej koledzy mam do was takie pytani, może ma ktoś podobny przypadek a mianowicie chodzi o podnośnik w ursusie 1224 podnosi bez zarzutu ale podczas jazdy z podniesionym sprzętem co jakiś czas podnośnik opuści i zaraz sam podniesie i właśnie nie wiem co to może być? proszę o podpowiedź :mellow:

Edytowane przez MAT912
Opublikowano (edytowane)

Kolego wymień filtry wszystkie Ten papierowy i ten drugi i sprawdz ile masz oleju w podnośniku powino się go zalewać LUXEM

 

U mnie kolego było podobnie że jak podnosiłem opuszczał i podnosił wymieniłem filtry olej zaczął szybciej podnosić i jest stabilny

 

Nie pisz bzdur jak nie wiesz jakim powinno się zalewać olejem !!!

Edytowane przez MAT912
Opublikowano

Kupiłem U1224, od czasu zakupu wymieniono pompę oleju na wydajniejsza, wymienione wszystkie filtry, zalana skrzynia nowym olejem z tym ze jest to olej przekładniowy gl-4 - nie wiem czy dobry ale jak hydraulika zaskoczy to wszystko śmiga aż milo.

Z okolic zaworu załączającego napęd na przód mam na stale wyprowadzony zegar w kabinie pokazujący ciśnienie w tymże układzie.

 

Problem jest następujący, jak nie ma stabilnego ciśnienia w okładzie mikropompki (czyli okolo 11-12 atm) nie działa również hydraulika zewnętrzna i podnośnik, dzieje się to ze tak powiem skokowo, tak jakby jakiś zawór odcinał dopływ oleju do obydwóch układów, a potem nagle zaczyna wszytko działać.

 

Gdzie szukać przyczyny, ktoś doradzi ?

 

Dodam ze kilka dni temu bez problemów zwinąłem 10 balotów sianokiszonki (potem spadł deszcz) i cały czas hydraulika działała, dziś kończyłem prasowanie resztek to na 12 bel było 4 postoje w oczekiwaniu na działanie hydrauliki,

Opublikowano (edytowane)

Pod siedzeniem masz takie okienka zakryte (przykręcone na śrubki M8 klucz13) i w jednym widać ten zawór stuknij w niego i zobaczysz czy pomogło, bo u mnie się zacinał jak były problemy z mikropompką i po naprawie wzmacniacza problem znikł.

 

Pewnie coś się dzieje z tym zaworem : http://www.hydrotor....cinaj�ce&idg2=-

Edytowane przez Sadek
Opublikowano

stukanie w ten zawor nie pomaga, a tak przy okazji do czego on konkretnie sluzy ?

 

przemylem jeszcze raz filtr ssawny, przedmuchane kompresorem co sie dalo, jest jakby ciut lepiej na pusto, w poniedzialek znow cos sie bedzie zwijac zobaczymy czy pomoglo.

Opublikowano

Zawór odcinający pompki wspomagającej podnośnika. Odcina dopływ oleju z mikropompki do pompki wspomagającej podnośnika, podczas opuszczania i otwiera podczas podnoszenia ramion podnośnika.

Opublikowano (edytowane)

Wątpię, bo on tylko steruje pompką wspomagającą. Gdyby padł, to by po prostu cały czas drgał podnośnik w rytm pracy pompki wspomagającej, lub pompka wspomagająca by nie działała.

 

Przyszło mi jeszcze coś do głowy :) Czy podczas mierzenia poziomu oleju w skrzyni wkręcałeś korek z miarką?

Edytowane przez Stefano1
Opublikowano (edytowane)

hehe, dobre ale nietrafione, nie wkrecalem. o ile dobrze pamietam wlane jest o ok 5 l wiecej niz zaleca instrukcja obslugi i tak tez pokazuje miarka :)

 

ale chyba i tak jeszcze mu z 5l wleje na wszelki wypadek, a noz tam cos sie pokminione i moze pomoze.

 

tak sie mi jeszcze przypomnialo, ze moze to nic waznego ale u was tez podnosnik nie idzie plynnie w gore tylko z takimi lekkimi drganiami ?

zaznacze ze uszczelnienia na silowniku sa zalozone nowe i nie mam silownikow wspomagajacych.

Edytowane przez dcnt
Opublikowano

Ten zawór idzie przy odrobinie kombinacji wymontować i sworzniem sterować ręcznie i wtedy zobaczysz co się dzieje (wymontować z pokrywy podnośnika i zamontować tak aby można było go ręką sterować).

Opublikowano (edytowane)

Pytałem, bo czasem przez brak tych 5l oleju się różne dziwne rzeczy dzieją- np: nie ma czym wy kiprować przyczepy na kopcu z kukurydzą, gdy ciągnik stoi pod górkę :) Nie mam pomysłów, co to może być u Ciebie z tą hydrauliką.

 

Co do drgań podnośnika:

 

Skoro masz zawór odcinający pompki wspomagającej, to masz i pompkę wspomagającą :) Jeśli podnośnik drga tylko podczas podnoszenia i drgania podnośnika pokrywają się z drganiami cienkiej rurki wychodzącej z pompki wspomagającej, to wszystko jest ok.

 

Sadek- mówisz o zaworze odcinającym pompki wspomagającej?

Edytowane przez Stefano1
Opublikowano

Jak dobrze pamiętam to do tego zaworu dochodzi rurka od mikropompki (zasilenie) wychodząca rurka to zasilenie tłoczkowej a cienka z tłoczkowej podłączona w okolicy blokowania opuszczania.

Opublikowano

To do sprawdzenia lepiej go po prostu wyjąć, dmuchnąć w zasilanie- ciśnienie powinno wypchnąć trzpień i ujść wyjściem z zaworu. Po wciśnięciu trzpienia zawór ma się zamknąć. Oczywiście wszystko ma być szczelne. Jak coś jest inaczej, to trzeba się udać po nowy zawór ;) Jak z zaworem wszystko jest cacy, to wystarczy go wyregulować (tj, trzpień zaworu ma być wciskany przez suwak rozdzielacza podnośnika w pozycji podnoszenia i ma się wysuwać w pozycji opuszczania i neutralnej) i cieszyć się działającym poprawnie obwodem pompki wspomagającej podnośnika.

Opublikowano

dzieki pogodzie nawet nie ma kiedy zagladnac w ten zawor, jeszcze 4 dni i bedzie koniec sianokiszonki. raz lepiej raz gorzej ale jakos zmecze, potem trzeba bedzie dobrze poszukac co go boli.

Opublikowano

Witam panowie! Bardzo proszę o pomoc. walczę z moim podnośnikiem już kilka dni. Podnośnik podnosi ale bardzo bardzo wysoko i nie ma zamiaru się zatrzymać. regulowałem tą dźwignią zz tyłu ale reakcji nie ma. Chciałbym się dowiedzieć co jest odpowiedzialne za zatrzymanie ramion podnośnika na określonej wysokości czy to może ta dźwignia co wychodzi z tylnego mostu ma w jakiś sposób zatrzymać podnośnik czy szukać w innym miejscu przyczyny. dodam że pompa jest ok kiper działa bez zarzutów podnośnik też ładnie podnosi i opuszcza tylko że niestety bardzo wysoko.

Opublikowano

Marcooo- jaką dźwignią z tyłu?

 

Maksymalne uniesienie ramion podnośnika ustawia się wkrętem regulacyjnym widocznym po wykręceniu korka z tyłu obudowy podnośnika, po lewej stronie. (pod korek może być wpięte gniazdo od spływu oleju) Wkręcając wkręt obniża się wysokość podnoszenia. Wykręcając zwiększa.

 

Tak w skrócie jak to działa: Krzywka znajdująca się na wale ramion podnośnika, wypycha dźwigienkę ogranicznika która przez cięgno zamyka rozdzielacz. Śrubką widoczną przez wspomniany korek,ustawia się odległość dźwigni ogranicznika od osi wału ramion podnośnika. Tym samym, przyśpiesza lub opóźnia styk dźwigienki z krzywką.

Opublikowano

koledzy dzięki za zainteresowanie moją sprawą. Tym wkrętem regulowałem już wielokrotnie i jak wkręce tego wkręta to podnośnik się zatrzyma na określonej wysokości ale gdy już opuszcze to podnośnik nie reaguje tzn nie chce podnieść. dopiero po ponownym wykręceniu podniesie ale bardzo wysoko. mam nadzieje że możecie sobie wyobrazić mój problem. może to z tą krzywką i tymi dźwigienkami coś nie tak ale wedłóg mnie wszystko pracuje jak powinno. Nie wiem czego się już czepić.

Opublikowano

Po maksymalnym podniesieniu masz jeszcze luz na wale ramion podnośnika? (tj, czy wewnątrz, ramie podnośnika nie zapiera się o obudowę, czy ma jeszcze luz. ) Jak jest luz(możesz jeszcze minimalnie unieść ramiona ręcznie) , to tak ma być. Tym wkrętem o którym pisałem w poprzednim poście nie ograniczysz wysokości podnoszenia o np: połowę, bo nie pozwala na to kształt krzywki. Można jedynie dokonać drobnych korekt max. położenia ramion.

 

Trochę się już pogubiłem... Twój problem polega na zbyt wysokim maksymalnym położeniu ramion (np: podnośnik gnie Ci podłogę w kabinie) czy braku regulacji wysokości podnoszenia (podnośnik działa w systemie 0-1 albo nic, albo full ) ?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez abuk14
      Mam kilka pytań dotyczących ładowacza czołowego do Ursusa C-330 M.
      1. Na co zwracac uwagę przy zakupie ( byc może będzie używany)
      2. Jeśli nowy to jakiej marki wybrac??
      3.Czy naprawdę tak ciężko się kreci kierownicą prz zwożeniu bel słomy ( o obornik nawet nie pytam)??
    • Przez pablo21
      Ostatnio przeglądałem katalog częci z Grene i widziałem pompę hydrauliczną do c-330 wzmocnioną czym ona różni się od zwykłej, jaki ma wydatek, i co da jej założenie w ciapku(będzie szybciej podnosił?)
       
      Od kiedy to się pisze pąpa?
    • Przez vitoma
      Czesc
       
      Czy moge zamiast zalecanego Hipola 6 uzyc do C330/360 oleju przekladniowego klasy 80W90 "zachodnich" firm ? Np. castrol, elf, mobil, valvoline ?
       
      oczywiscie planuje calkowita wymiane oleju. do tej pory byl zalany hipol 6.
       
      Z tego co widze to obecnie produkowany przez Orlen Hipol 6 rowniez ma klase 80W90, i jakis oznaczenie GL-4 . Nie wiem co ono oznacza.
       
      Jest tez olej Orlen Agro 80W90.
       
      Czy wszystkie wymienione moga zastapic orginalnego Hipola 6 podczas wymiany?'
       
      dzieki
      pozdrawiam
      Piotrek
    • Przez AdrianWasiak
      Mam ursusa c-330m 1800mth z 89r orginał zadbana narazie nie sprzedaje ale chętnie zamienię na coś większego np. Zetor 5011/5211 7011/7211 Case 685xl/745xl lub MF czterocylindrowy itp. rozważę różne propozycje jak nikt się nie zgłosi to na wiosnę będzie na sprzedaż.Zdjęcia w mojej galerii.
    • Przez Awek
      witam , od pół roku posiadam ursusa 1224 i od początku był problem z podnosnikiem , nie podnosił agregatu siewnego tzn podnosił na pełnym gazie a jak ujmowałem gazu to zaraz opuszczał , pojechałem na pole i po chwili nie chciał opuscić  albo nie chciał podnieść , jak jechałem drogą to na całym gazie bo zaraz opuscił i problem był z podniesieniem nawet gazowanie nic nie dało , więć wymieniłem pompe na wzmacnianą nową , nowy tłok i cylinder , rozdzielacz po regeneracji ,filtry nowe , oleju jest max , i to samo więć pomysłem ze rozdzielacz moze jest trafny więc oddałem na gwarancje i stwierdzili ze jest dobry i to samo , wie moze ktos co jeszcze moze być nie tak ? i na pokrywie podnośnika od strony fotela  są dwa otwory w jeden jest wkręcony korek a drugi otwór jest wkręcona sruba która wchodzi w rozdzielacz zwykła sruba z otworem i tak mysle czy nie powinno być tam jakiegoż zaworu , bo miałem dwóch mechaników i kazdy mówi jedno (panie jak wszystko nowe to nie wiem co moze być ) i tyle aby wiem  z góry dzięki za odp
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v