Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

po co?

Faktura wydrukowana przeze mnie jest aby nieobeznana księgowa wiedziała co odlicza.

Faktura dla US (jest tam też dodatkowy plik potwierdzający autentyczność faktury) jest na krążku cd-rw który aktualizuję dając księgowej zwykłe faktury. Faktury elektroniczne są zgode z wymogami MF.

Edytowane przez Nikita_Bennet
Opublikowano

Mam małą prośbę czy może mi ktoś wytłumaczyć i przedstawić jasno plusy i minusy przejścia na vat w gospodarstwie? Posiadam 24ha i trzymam 12 krów mlecznych oddaję do mleczarni rocznie jakieś 80tyś litrów mleka. oczywiście gospodarstwo jest w ciągłej rozbudowie i na przyszły rok myślę że ilość mleka przekroczy 100tyś. Czy to jest na tej zasadzie że będę musiał od sprzedanego mleka oddać vat? A gdy ja coś kupuje to wówczas ja dostaje zwrot vat'u? Jeszcze jedno pytanie czy aby na tym wyjść musiałbym rok rocznie w coś inwestować? czy nie wystarczy że odliczę vat od paliwa, nawozów, pasz jednak sporo tego idzie przez cały rok.

Opublikowano

a będziesz kupował coś na co nie ma VATu i to za większe pieniądze? Chodzi o coś takiego jak ziemia, lub używane maszyny na umowę K-S, fakturę VAT-marża. Bo jak tak to wstrzymaj się z przejściem. Jeżeli jednak ziemi nie kupujesz to warto rozważyć przejście na VAT.

Opublikowano

Raczej na razie zakupu ziemi nie planuje ale maszyny owszem ale raczej nowe. Właśnie cały czas rozważam przejście tylko zastanawiam się czy będzie to dla mnie opłacalne.

Opublikowano

kartka papieru i liczysz co kupujesz przez cały rok do gospodarstwa i co sprzedajesz, liczysz w cenach brutto i netto (bo potem wstawisz inne stawki i będziesz wiedział czy na przejściu na VAT stracisz czy zyskasz).

Możesz też zestawić wszysko w arkuszu excela.

Opublikowano

To jest decyzja na całe życie. Jak już przejdziesz, to ciężko będzie się uwolnić od VATu. Tak więc trzeba to dokładnie przemyśleć i co najważniejsze policzyć jak Nikita pisze wyżej. Bo jak będziesz wychodził na zero, albo dopłacał do interesu to może już tak miło nie być jak na ryczałcie. Jeśli chodzi o mleko, to prędzej wyjdziesz na plus niż np. na trzodzie, albo opasach bo mniejszy jest VAT na mleko. Ale to trzeba już zebrać wszystkie faktury z całego roku 2012 i policzyć.

 

Pzdr

Opublikowano

To jest decyzja na całe życie. Jak już przejdziesz, to ciężko będzie się uwolnić od VATu. Tak więc trzeba to dokładnie przemyśleć i co najważniejsze policzyć jak Nikita pisze wyżej. Bo jak będziesz wychodził na zero, albo dopłacał do interesu to może już tak miło nie być jak na ryczałcie. Jeśli chodzi o mleko, to prędzej wyjdziesz na plus niż np. na trzodzie, albo opasach bo mniejszy jest VAT na mleko. Ale to trzeba już zebrać wszystkie faktury z całego roku 2012 i policzyć.

 

Pzdr

 

 

Więc wygląda to mniej więcej tak, że od tego co kupuję będę mógł sobie vat odliczyć, a od tego co sprzedaję czyli w tym wypadku mleko muszę ten vat który mleczarnia mi płaci oddać do fiskusa zgadza się? Kolejne moje pytanie, czy nie jest czasem tak, że na przejściu na vat najwięcej zyskują Ci którzy praktycznie rok w rok kupują jakiś sprzęt i w ten sposób uciekają od podatku?

Opublikowano

Witam, zastanawiam się nad przejściem na vat ale w związku z tym mam pytanie, czy jeżeli mam niewielką fermę drobiu u rodziców gdzie ani budynki ani ziemia nie nalęża do mnie a mieszkam u teściów gdzie też nic nie jest moje, moje są tylko gołe pola, to gdzię w razie czego będę mieć kontrolę? czy zakupiony sprzet musi przebywać tam gdzie jest ferma? pozdrawiam

Opublikowano (edytowane)

Więc wygląda to mniej więcej tak, że od tego co kupuję będę mógł sobie vat odliczyć, a od tego co sprzedaję czyli w tym wypadku mleko muszę ten vat który mleczarnia mi płaci oddać do fiskusa zgadza się? Kolejne moje pytanie, czy nie jest czasem tak, że na przejściu na vat najwięcej zyskują Ci którzy praktycznie rok w rok kupują jakiś sprzęt i w ten sposób uciekają od podatku?

 

 

 

No dokładnie tak jest. Ale weź kupuj co roku sprzet, który jest wart 2-3 razy tyle co Twoje dochody :) Ciągłe życie w długach. Tu musisz wychodzić na plus bez żadnych inwestycji. Wtedy to będzie opłacalne.

 

Witam, zastanawiam się nad przejściem na vat ale w związku z tym mam pytanie, czy jeżeli mam niewielką fermę drobiu u rodziców gdzie ani budynki ani ziemia nie nalęża do mnie a mieszkam u teściów gdzie też nic nie jest moje, moje są tylko gołe pola, to gdzię w razie czego będę mieć kontrolę? czy zakupiony sprzet musi przebywać tam gdzie jest ferma? pozdrawiam

 

 

Jeżeli chodzi o fermę to umowa użyczenia załatwi sprawę. A ziemię masz w dzierżawie od rodziców. W razie kontroli będą chcieli wszystko zobaczyć i musisz wiedzieć jak uzasadnić każde ich pytanie ..

Edytowane przez jarekmalina
Opublikowano
....Kolejne moje pytanie, czy nie jest czasem tak, że na przejściu na vat najwięcej zyskują Ci którzy praktycznie rok w rok kupują jakiś sprzęt i w ten sposób uciekają od podatku?
w pewnym sensie tak ale takie życie że jak jeden rok nic nie kupisz czy nie zainwestujesz to jesteś dwa lata w plecy. To jest niestety rolnictwo.

 

No dokładnie tak jest. Ale weź kupuj co roku sprzet, który jest wart 2-3 razy tyle co Twoje dochody :) Ciągłe życie w długach. Tu musisz wychodzić na plus bez żadnych inwestycji. Wtedy to będzie opłacalne....

Tato mnie uczył to co napisałem wyżej - co roku kupić maszynę, czy to większą czy to mniejszą ale zawsze rób inwestycje. Ja jeszcze gospodarzę, niektórzy sąsiedzi pozostali w 1990 roku i mleko wożą do zlewni, auto już na kołkach, ciągnika sprawnego nie ma bo ciągle coś się psuje.

 

Ja w gospodarstwie 25ha tylko uprawy, średnio kwartalnie jestem 1000zł do przodu w porównaniu do RR, bez inwestycji. Dla jednych to dużo dla drugich to mało.
ważne żeby nie być stratnym ;) a ty jesteś 4tysie na vacie do przodu, do tego dopłaty i jakoś idzie żyć ;)
Opublikowano

Proste wyliczenie na moim przykładzie. Produkcja tylko roślinna, inwestuje 100% z tego co zarobie.

Sprzedarz za 200.000zł brutto co daje około 190.000 netto

Kupno za 200.000zł brutto czy średnim vacie 15% co daje około 174.000 netto. Czyli jestem 16.000 do przodu.

Opublikowano

Koledzy, mam taką sprawę; jestem vatowcem i kupiłem kombajn od vatowca za 30 000 na fakturze. Faktura jest wypisana ze stawką ZW i zastanawiam się teraz czy nie popełniliśmy błędu wypisując fakturę, czy nie lepiej trzeba było zrobić umowę kupna sprzedaży. Pamiętam że kiedyś ktoś coś pisał na tym forum że jeśli maszyna jest kupiona ze stawką ZW powyżej 20 000 to osobą sprzedająca musi posiadać kasę fiskalną, doradźcie mi co mam zrobić.

Bo jesli chcę odliczać części to muszę go wprowadzić do ewidencji???

Opublikowano
Tylko z czego żyjesz? :) Chyba że żona pracuje gdzieś, no i dopłaty dochodzą na życie.
Jeżeli to pytanie do mnie to pracuję poza rolnictwem ;) No i nie jestem żonaty ;(

A z gospodarstwa co zarobione to praktycznie ostatnich 3 latach wszystko w inwestycje (no może z 10-15% na inne potrzeby).

Opublikowano

Od nowego można chyba 60% ale nie więcej niż 6 000zł

 

Jak od używanego z komisu - nie wiem.

 

 

A ja mam pytanie które często się tutaj przewija, choć nie znalazłam konkretnej odpowiedzi. Może w weekend wybiorę się oglądać kombajn i może go kupię od ryczałtowca. Spisiujemy wtedy umowę k-s? Czy jakaś faktura?

A jak jest umowa k-s to też trzeba te 2% do US odciągnąć?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Galandir
      Mam okazje zakupić grunty rolne o łącznej powierzchni 17ha (w jednym kawałku, z dojazdem asfaltowym) w cenie ok. 10tys/ha. Ziemia ta niestety przez ok. 10-15 lat była ugorowana, wiec większość porosły samosiejki, krzewy bądź duże drzewa. Działka posiada klasę ziemi III, IV, łąki, nieużytki, las. Pytanie z mojej strony jest takie: czy opłaca się zakupić taki grunt i zrekultywować go pod uprawę. Ile mniej więcej wyniosła by taka inwestycja (rekultywacji). Dodam, ze w miejscowości w której mieszkam grunty są bardzo drogie, rolników mało. Czy taka inwestycja mogła by się wrócić. Jestem bardzo zafascynowany rolnictwem i produkcją roślinną. Swoją przyszłość chciałbym związać właśnie z tym zawodem. Tato trochę gospodarzy ale na zaledwie 5ha z czego większość to dzierżawa, zajmuje się głowie produkcją ziemniaka na okoliczny rynek, nie ukrywam pieniądz z tego jest dobry. Na przepis ziemi nie liczę ponieważ na własność posiadamy jedynie 1,5ha ziemi. Inwestycje tą chciałbym związać z premią dla młodego rolnika (gdyby została przydzielona pokryła by 50% poniesionych kosztów na zakup gruntu) i wspomóc się kredytem i pomocą rodziców. Tato do tej inwestycji jest sceptycznie nastawiony, twierdzi ze nie ma sensu w dzisiejszych czasach posiadać ziemi na własność, lepiej takową dzierżawić poza tym według niego koszty rekultywacji takiej ziemi są niewyobrażalnie wysokie i nie wiadomo czy w ogólne kiedykolwiek się zwrócą. Zapraszam do dyskusji :lol:
    • Przez atom2
      Jak w tytule.

      Kogo polecacie? Z kim warto podjac wspolprace ? 

      Szukam kogos kto bedzie prowadzic VAT.
    • Przez PatrykReich
      Witam, mam pytanie odnośnie przetargu na grunty rolne. KOWR wystawia na licytację działkę, która leży w sąsiedztwie mojej działki, jestem jej właścicielem. Na przetargu będzie wielu chętnych na tą działkę, Czy mogę się starać aby wydzierżawić tą działkę bez licytacji i w jaki sposób ? 
      Kiedyś, gdzieś w TV mowili o możliwości odstąpienia od licytacji lub przetargu jeżeli napisze się podanie do dawnego ANR jeżeli się sąsiaduje z tą działką i jest się jej właścicielem. 
    • Przez MICH4Ł
      Witam. Chciałbym zacząć coś działać z usługami rolniczymi. Podpowie ktoś coś czy warto w to wchodzić, od czego zacząć i na co teraz jest zapotrzebowanie? Z góry dzięki za odpowiedź.
    • Przez przemoK92
      Szukam takiego koła kompletnego otwór na piastę 10 cm nigdzie nie mogę znaleźć 


×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v