Skocz do zawartości

Znalezione na Allegro, OLX i innych portalach 2026


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 minutę temu, Nieustraszony1044 napisał(a):

Może akurat masz model gdzie części są albo się jeszcze nie zepsuło to czego nie będzie od ręki 

to nie bizon, że wali się na potęgę

to, co trzeba wymienić - wymienia się przed sezonem

części eksploatacyjne są dostępne normalnie w sklepach stacjonarnych albo przez internet, na drugi dzień jest kurier

jak coś się zepsuje - zazwyczaj da się kupić używane, wystarczy ruszyć głową, i ceny podobne jak używanych części do reksia, a najwazniejsze - zakładasz i jedziesz dalej, a nie zastanawiasz się, jak dopasować albo gdzie dotoczyć bo nie pasuje

Opublikowano
Nieustraszony1044 napisał:

12 minut temu, jahooo napisał(a):

na drugi dzień będzie miał kuriera z częścią, jak jest ogarnięty człowiek

ty nie kupisz zachodniego, bo by ci się krowy przestały doić zapenw

Tak tak , w takim starym gracie 🤦 no nowego tak ale nie wiekowego, wiem co ludzie mówią, np wujka szwagier na dwa Claasy jeden na dawce 

Marcin ale czego Ty się napinasz jeździsz bizonem ok jak Ci pasuje to Twoja sprawa. pojeździłbys zachodnim pewnie byś na Bizona nie spojrzał i tyle w temacie. co do awarii i części nie ważne czy kupisz bizona claasa jd czy nh jak się ktoś napali i kupi trupa to nie ważne jaka marka będzie. to będzie remontował. jak ktoś kupuje z głową i wie gdzie zajrzyc co sprawdzić itd to będzie jeździł nie ważne jaka markę kupi , wiadomo że przy kupnie też wszystkiego nie sprawdzisz i pewne awarie mogą wyjść w czasie. na plus do zachodniego wiekszosc ma rury hydrauliczne prostrzy w obsłudze i więcej mocy w porównaniu z bizonem

Opublikowano (edytowane)
1 minutę temu, wojtal24 napisał(a):

 jak ktoś kupuje z głową i wie gdzie zajrzyc co sprawdzić itd to będzie jeździł nie ważne jaka markę kupi , wiadomo że przy kupnie też wszystkiego nie sprawdzisz i pewne awarie mogą wyjść w czasie. 

Nie do końca się zgodzę. Niestety jakość części do Bizona jest dramatyczna i nowe części nie dają gwarancji że to popracuje potem kilka lat ... Części do C330 czy C360 są świetnej jakości w porównaniu z tymi do Bizona ...

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
25 minut temu, jahooo napisał(a):

to nie bizon, że wali się na potęgę

to, co trzeba wymienić - wymienia się przed sezonem

części eksploatacyjne są dostępne normalnie w sklepach stacjonarnych albo przez internet, na drugi dzień jest kurier

jak coś się zepsuje - zazwyczaj da się kupić używane, wystarczy ruszyć głową, i ceny podobne jak używanych części do reksia, a najwazniejsze - zakładasz i jedziesz dalej, a nie zastanawiasz się, jak dopasować albo gdzie dotoczyć bo nie pasuje

Jasiu ile miałeś tych bizonów? Że tyle części dopasowałeś

Opublikowano
Teraz, Nieustraszony1044 napisał(a):

Jasiu ile miałeś tych bizonów? Że tyle części dopasowałeś

trochę ich naprawiałem w okolicy i znam jakość części, to był główny powód, że dla siebie wolałem wybrać starego claas-a na poczatek, mimo, że był to prawie złom, to udało się go doprowadzić do stanu używalności i kilka lat kosić bez awarii w sezonie

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, Nieustraszony1044 napisał(a):

Kochaniutki tego się w bizonie nie naprawia , tylko wyrzuca i zakłada koła stałe

Tak to robią papudroki i potem nie ma regulacji prędkości Marcinku xD To się naprawia tylko trzeba mieć dobre części ... Tak jak ty opisujesz to robią patomechanicy z PGR/SKR ... Rozumiem, że jak mam do skoszenia np łubin i chcę zrobić te 600-700 obr to mam teraz rozbierać cały napęd żeby zmienić koła pasowe ?? xD To jest patologia i dziadostwo ...

Rozumiem, że napęd jazdy też tak robisz ?? Po co regulacja prędkości, jedno przełożenie na stałe i ch*j xD 

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, Nieustraszony1044 napisał(a):

Co to jest trafił?

Gizo Złotoria , chodziły z niskopodwoziowymi lawetami w transporcie wózków widłowych , ładowarek teleskopowych i podnośników koszowych 

może dla @daron64 polece bo szkoda by z case,m się męczył do końca życia 

 

Edytowane przez konteno
Opublikowano
2 minuty temu, Tomasz0611 napisał(a):

Tak to robią papudroki i potem nie ma regulacji prędkości Marcinku xD To się naprawia tylko trzeba mieć dobre części ... Tak jak ty opisujesz to robią patomechanicy z PGR/SKR ... Rozumiem, że jak mam do skoszenia np łubin i chcę zrobić te 600-700 obr to mam teraz rozbierać cały napęd żeby zmienić koła pasowe ?? xD To jest patologia i dziadostwo ...

Rozumiem, że napęd jazdy też tak robisz ?? Po co regulacja prędkości, jedno przełożenie na stałe i ch*j xD 

Człowieku są stopniowane koła i do łubinu albo rzepaku wystarczy przełożyć paski. Reszty nie będe komentował bo szkoda słów 

Opublikowano
1 minutę temu, Nieustraszony1044 napisał(a):

Człowieku są stopniowane koła i do łubinu albo rzepaku wystarczy przełożyć paski.

A można dobrze zrobić oryginalny mechanizm, zrobić parę obrotów korbą i dobrać sobie obroty takie jak się chce ... To co opisujesz montują patusy które nie potrafią naprawiać Bizona ... Szkoda tylko osoby która kupi kombajn po takim patomechaniku ...

Opublikowano
8 minut temu, Tomasz0611 napisał(a):

A można dobrze zrobić oryginalny mechanizm, zrobić parę obrotów korbą i dobrać sobie obroty takie jak się chce ... To co opisujesz montują patusy które nie potrafią naprawiać Bizona ... Szkoda tylko osoby która kupi kombajn po takim patomechaniku ...

Ja kupiłem taki kombajn 😜

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, Nieustraszony1044 napisał(a):

Może akurat masz model gdzie części są albo się jeszcze nie zepsuło to czego nie będzie od ręki 

Dlatego kupuje się Claasa ewentualnie Johndeera czy MF a nie jakieś wynalazki. Do Claasa masz dosłownie wszystko-nowe, oryginały, zamiennimi lub z rozbiórki. Szybciej zdobędziesz części niż do BSa.

Do JD wkurwiające są te calowe łożyska i ich ceny. Części też sa, ale niektóre ciężej. 

Edytowane przez Krzysztof81
Opublikowano
58 minut temu, wojtal24 napisał(a):

Marcin ale czego Ty się napinasz jeździsz bizonem ok jak Ci pasuje to Twoja sprawa. pojeździłbys zachodnim pewnie byś na Bizona nie spojrzał i tyle w temacie. co do awarii i części nie ważne czy kupisz bizona claasa jd czy nh jak się ktoś napali i kupi trupa to nie ważne jaka marka będzie. to będzie remontował. jak ktoś kupuje z głową i wie gdzie zajrzyc co sprawdzić itd to będzie jeździł nie ważne jaka markę kupi , wiadomo że przy kupnie też wszystkiego nie sprawdzisz i pewne awarie mogą wyjść w czasie. na plus do zachodniego wiekszosc ma rury hydrauliczne prostrzy w obsłudze i więcej mocy w porównaniu z bizonem

Ja nie nie napinam , bronię tylko swojego zdania i poglądu, nie będę jak wszyscy patrzył na zachód jak w obrazek 

Opublikowano
Tomasz0611 napisał:

1 minutę temu, wojtal24 napisał(a):

 jak ktoś kupuje z głową i wie gdzie zajrzyc co sprawdzić itd to będzie jeździł nie ważne jaka markę kupi , wiadomo że przy kupnie też wszystkiego nie sprawdzisz i pewne awarie mogą wyjść w czasie. 

Nie do końca się zgodzę. Niestety jakość części do Bizona jest dramatyczna i nowe części nie dają gwarancji że to popracuje potem kilka lat ... Części do C330 czy C360 są świetnej jakości w porównaniu z tymi do Bizona ...

ja z ursusow bizonów wyleczyłem się z 20lat temu ale czasami dłubie przy czymś komuś i wiem np. jaka jest tania chińska instalacją elektryczną do 330 to masakra wolę pokleić z kabli stara niż zakładać ten nowy badziew jak takie czesci sa do bizonów to dziękuję


Nieustraszony1044 napisał:

2 minuty temu, Tomasz0611 napisał(a):

Tak to robią papudroki i potem nie ma regulacji prędkości Marcinku xD To się naprawia tylko trzeba mieć dobre części ... Tak jak ty opisujesz to robią patomechanicy z PGR/SKR ... Rozumiem, że jak mam do skoszenia np łubin i chcę zrobić te 600-700 obr to mam teraz rozbierać cały napęd żeby zmienić koła pasowe ?? xD To jest patologia i dziadostwo ...

Rozumiem, że napęd jazdy też tak robisz ?? Po co regulacja prędkości, jedno przełożenie na stałe i ch*j xD 

Człowieku są stopniowane koła i do łubinu albo rzepaku wystarczy przełożyć paski. Reszty nie będe komentował bo szkoda słów 

a w zachodnich ustawiasz sobie prędkość albo hydraulicznie albo elektrycznie bądź w ostateczności mechanicznie a weź teraz przełóż ten szeroki pas naszarpiesz się. I to nie jest naprawa tylko cofanie się w konstrukcji o 50 lat


Nieustraszony1044 napisał:

30 minut temu, Tomasz0611 napisał(a):

Napęd młocarni i odrzutnika kiedyś skladałeś ?? 

Kochaniutki tego się w bizonie nie naprawia , tylko wyrzuca i zakłada koła stałe, wtedy jest nie ten sam bizon 

silnika też się nie naprawia w bizonie tylko najlepiej założyć jakiś większy mocniejszy

Opublikowano
4 minuty temu, wojtal24 napisał(a):

 jak takie czesci sa do bizonów to dziękuję

 

Te do Ursusów to są bardzo dobre w porównaniu z tymi do Bizonów ... Te znormalizowane typu łożyska to wiadomo że możesz sobie coś dobrego kupić, ale te typowo do Bizona dorabiane w jakiś manufakturach to jest dramat ...

Opublikowano
Nieustraszony1044 napisał:

58 minut temu, wojtal24 napisał(a):

Marcin ale czego Ty się napinasz jeździsz bizonem ok jak Ci pasuje to Twoja sprawa. pojeździłbys zachodnim pewnie byś na Bizona nie spojrzał i tyle w temacie. co do awarii i części nie ważne czy kupisz bizona claasa jd czy nh jak się ktoś napali i kupi trupa to nie ważne jaka marka będzie. to będzie remontował. jak ktoś kupuje z głową i wie gdzie zajrzyc co sprawdzić itd to będzie jeździł nie ważne jaka markę kupi , wiadomo że przy kupnie też wszystkiego nie sprawdzisz i pewne awarie mogą wyjść w czasie. na plus do zachodniego wiekszosc ma rury hydrauliczne prostrzy w obsłudze i więcej mocy w porównaniu z bizonem

Ja nie nie napinam , bronię tylko swojego zdania i poglądu, nie będę jak wszyscy patrzył na zachód jak w obrazek 

pokosil byś zachodnim dzień i byś szybko zmienił poglądy ja nie twierdzę że bizony są złe ale skoro można je zastąpić czymś lepszym to dlaczego tego nie zrobić poczytaj sobie o dostępności czesci do BS to szybko zmienisz zdanie. przez tak zwana komunę cały nas przemysl maszynowo ciągnikowo samochodowy zatrzymał się w latach 60 ubiegłego wieku i tyle w temacie

  • Like 4
Opublikowano

ja koszę facelię, soję, od tego roku także rzepak, nieraz jakieś inne wynalazki

miałem Claasa Europę, gdzie nie było regulacji obrotów bębna - i przy grochu albo soi był to jednak problem

nie wspomnę o palących się łożyskach regulacji bębna w Bizonie

w MF-ie czy Claasie po prostu regulujesz, ile potrzebujesz i jedziesz

w MF dodatkowo mam skrzynię wolne/szybkie, zaczynają się obroty będba gdzieś koło 300 obr/minute, soi mi nie łupie

 

Opublikowano
3 minuty temu, jahooo napisał(a):

ja koszę facelię, soję, od tego roku także rzepak, nieraz jakieś inne wynalazki

miałem Claasa Europę, gdzie nie było regulacji obrotów bębna - i przy grochu albo soi był to jednak problem

Ale to nawet nie trzeba takiej różnorodności ... Na początku żniw na pszenżyto Bizonem najlepiej idzie na około 1050-1100, pod koniec żniw już się jedzie na 900. Tak samo na owies te 900 wystarczy.

Opublikowano (edytowane)
30 minut temu, wojtal24 napisał(a):

ja z ursusow bizonów wyleczyłem się z 20lat temu ale czasami dłubie przy czymś komuś i wiem np. jaka jest tania chińska instalacją elektryczną do 330 to masakra wolę pokleić z kabli stara niż zakładać ten nowy badziew jak takie czesci sa do bizonów to dziękuję

 

a w zachodnich ustawiasz sobie prędkość albo hydraulicznie albo elektrycznie bądź w ostateczności mechanicznie a weź teraz przełóż ten szeroki pas naszarpiesz się. I to nie jest naprawa tylko cofanie się w konstrukcji o 50 lat

 

 

silnika też się nie naprawia w bizonie tylko najlepiej założyć jakiś większy mocniejszy

 

Ja uprawiam tylko zboże nic nie muszę przestawiać

20 minut temu, wojtal24 napisał(a):

pokosil byś zachodnim dzień i byś szybko zmienił poglądy ja nie twierdzę że bizony są złe ale skoro można je zastąpić czymś lepszym to dlaczego tego nie zrobić poczytaj sobie o dostępności czesci do BS to szybko zmienisz zdanie. przez tak zwana komunę cały nas przemysl maszynowo ciągnikowo samochodowy zatrzymał się w latach 60 ubiegłego wieku i tyle w temacie

Nie będe kosił zachodnim 

33 minuty temu, Tomasz0611 napisał(a):

Taka super maszyna, lepsza niż zachodnie i takie druciarstwo trzeba robić żeby to działało ???

Jak było nowe to chodziło, ale czasami trzeba ulepszyć 

Edytowane przez Nieustraszony1044
  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
17 minut temu, Nieustraszony1044 napisał(a):

Jak było nowe to chodziło, ale czasami trzeba ulepszyć 

To twoje druciarstwo to jest pogorszenie a nie ulepszenie ... Z przekładni bezstopniowej umożliwiającej dobranie odpowiednich obrotów zmiana na sztywny napęd z 2 przełożeniami do wyboru. Pod warunkiem że będziesz się bawił z przekładaniem pasków ...

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
26 minut temu, jahooo napisał(a):

ja koszę facelię, soję, od tego roku także rzepak, nieraz jakieś inne wynalazki

miałem Claasa Europę, gdzie nie było regulacji obrotów bębna - i przy grochu albo soi był to jednak problem

nie wspomnę o palących się łożyskach regulacji bębna w Bizonie

w MF-ie czy Claasie po prostu regulujesz, ile potrzebujesz i jedziesz

w MF dodatkowo mam skrzynię wolne/szybkie, zaczynają się obroty będba gdzieś koło 300 obr/minute, soi mi nie łupie

 

I bardzo dobrze że takie dobre są , zaawansowany i rozwijający się rolnik niech bierze zachodni sprzęt a zwykły może kosić bizonem 

  • Haha 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
    • Przez limonka
      Pogoda rolnicza ma duży wpływ na rolnictwo. Niedobór opadów i związana z nim susza wpływają na obniżenie produkcji rolniczej. Z kolei ulewne deszcze z towarzyszącymi im nawałnicami i gradobiciem powodują olbrzymie straty w plonach. Oby nadchodzący rok był łaskawszy pod tym względem- opady równomiernie rozłożyły się w czasie a słoneczko zawsze świeciło, czego Państwu i sobie życzę. 
       
      Kontynuacja tematu. Zapraszam!
       
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v