Skocz do zawartości

Jaka ładowarka Manitou czy Merlo do 100 tys. zł ? Opinie i porady


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam , mam zamiar kupić ładowarkę i teraz pytanie czy Manitou czy Merlo ? Mnie ciągnie do Manitou i teraz czy skrzynia mechaniczna czy hydrostatyczna ? Na co zwrócić uwagę przy  kupnie żeby się nie wkąpać ?? Merlo znów  mają na pobliskim skupie i ile ona dostaje to naprawdę się dziwie ze jeszcze działa . Także proszę o opinie . 

Opublikowano

Merlo zdecydowanie tańsze części. Według mnie prostsza i lepsza. Ogólnie nie naprawiam ładowarek, tylko w wyjątkowych sytuacjach, ale dla mnie manitou bardzo przereklamowane.

Opublikowano
micgal39533 napisał:

Zależy co masz robić jeżeli, hydrostat jest dobry jeżeli trzeba precyzji ale do transportu czy przepychania ziemi, obornika to się nie nadaje. Z merlo trzeba uważać bo lubią pękać spawy przy teleskopie Mam merlo 32.6 i 35.7 obie pracują na kurnikach innej nie chcę.... wypychają kurzak aż miło, żadnych problemów z hydrostatem , tylko trzeba dbać i serwisować. 32.6 ma 8000 godzin, a 35.7 3200 godzin mechanicznie żadnych problemów jedyne ekologia wyrzucona i teraz jest spokój. Szukaj zadbanego egzemplarza i będziesz zadowolony

Opublikowano (edytowane)

zapraszam do bydła a zwłaszcza do owiec ;)  jak złapię łyżko-krokodylem u bydła to też ciężko podnieść, ale tu nie chodzi o podnoszenie. po prostu jak nie ma dużo do jeżdżenia ciągania przyczep czy wypychania obornika to hydro jak najbardziej, ale jak dużo się jeździ to lepiej mechaniczne 

Edytowane przez micgal39533

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez maly2000
      Witam. Posiadam Merlo 26.6 SPT i przymierzam się do uszczelnienia kilku siłowników głównie od skrętu. Pytanie, czy trzeba kupować oryginalne uszczelniacze, czy da się podobierać w sklepie. Zastanawiam się czy nie mają jakichś nietypowych rozmiarów.
    • Przez kolos87
      Cześć, potrzebuję porady na temat okładzin szczęk hamulcowych do fadromy Ł200. A mianowicie czy wie ktoś z Forumowiczów czy podchodzą z jakiegoś innego pojazdu w ludzkich pieniądzach? Nie ukrywam, że maszyna sumarycznie pracuje może 1-2 miesiące w ciągu roku. Dlatego szkoda mi jakoś bardzo inwestować w ten sprzęt, niemniej jednak hamulce się przydają.
       
      A może zalegają komuś takie okładziny i chciałby się wymienić na kilka papierków z wizerunkiem odpowiedniego władcy?
       
      Pozdrawiam!
    • Przez Tikuś
      Witam, 
      posiada ktoś może dokument jak skalibrować czunik przeciążenia w ładowarce Dieci?
      Pozdrawiam, Tikuś!
    • Przez Kierownik
      Witam. Szukam użytkowników tej skrzyni. Jak to się sprawdza co z czym się je?
    • Przez JakubPL
      Dzień dobry,
      mam problem z hamulcami w ładowarce JCB 526s, rok produkcji 1997r. Z tego co udało mi się ustalić to działają one na tym samym oleju co układ hydrauliczny od wysięgu, ramienia itd. Problem polega na tym, że pedał hamulca jest dość miękki i ładowarka nie zawsze hamuje po wciśnięciu. Czasem jest tak, szczególnie na rozgrzanej, że hamulce działają jak brzytwa. Natomiast przy zimnej ładowarce, dopiero po około 3 sekundach po wciśnięciu pedału hamulca. Dolewałem oleju do zbiornika bo było mało. Jednak po uzupełnieniu problem nie zniknął. Podejrzewam, że mogły się zapowietrzyć, czy ktoś miał podobny problem ? Wiecie może jak je próbować odpowietrzyć ? Dziękuje za odpowiedź. 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v