Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jeżeli ta cena mleka spadnie do tych 1.7/8 w tych większych mleczarniach ludzie zaczną się zwijać konkretnie kumpel już mówi że niech tylko w mlekowicie spadnie na 1.7 to zwija ten biznes. A co u ludzi w polmleku jak tam już 1.7 jest w większości. Za 1.2 zł doić w tych czasach to już nawet na życie nie dobre nie zostanie 

Opublikowano
1 godzinę temu, radekz200 napisał(a):

ale dzierżawa po 2 tys i ziemia po 200 to może se jakoś poradzę 😂

Ponoć jak ktoś do mlekpolu dostarczy zaświadczenie wydane przez sołtysa o największej liczbie przebitych dzierżaw ten uniknie grudniowej obniżki

  • Haha 10
Opublikowano
Godzinę temu, dantur96 napisał(a):

Jeżeli ta cena mleka spadnie do tych 1.7/8 w tych większych mleczarniach ludzie zaczną się zwijać konkretnie kumpel już mówi że niech tylko w mlekowicie spadnie na 1.7 to zwija ten biznes. A co u ludzi w polmleku jak tam już 1.7 jest w większości. Za 1.2 zł doić w tych czasach to już nawet na życie nie dobre nie zostanie 

Widze tych co gadaja codziennie,  zwijaja produkcje dopóki nie zajrza na saldo kredytowe i zobowiazania wobec arimr 😎

  • Like 1
  • Thanks 1
Opublikowano

Tacy będą musieli doić ale są też mniejsze gospodarstwa bez kredytów i zobowiązań i one napewno będą leciały pierwsze. Lepiej iść do byle jakiej roboty niż doić za marny grosz bez dnia wolnego żadnego urlopu 

Opublikowano
3 minuty temu, dantur96 napisał(a):

Tacy będą musieli doić ale są też mniejsze gospodarstwa bez kredytów i zobowiązań i one napewno będą leciały pierwsze. Lepiej iść do byle jakiej roboty niż doić za marny grosz bez dnia wolnego żadnego urlopu 

no to czekamy aż pierwszy tak zrobisz 

  • Like 4
  • Thanks 1
  • Haha 1
Opublikowano

Ci też beda doić bo zazwyczaj to pokolenie 50+ gdzie do pracy na etat ciężko już iść i żal tego co sie dorobili. Zreszta oni koszty maja niższe bo rat kredytów nie płacą.

  • Thanks 1
Opublikowano
9 minut temu, Mateusz1q napisał(a):

no to czekamy aż pierwszy tak zrobisz 

Juz dwa tygodnie temu mu to proponowałem nie wiem na co jeszcze czeka. Poczekajcie  z tym lamentem aż ta cena spadnie do tego poziomu jaki wam sie marzy bo póki co jeden przed drugim tylko sie licytujecie kto da mniej. I jeszcze te wizję kto ma jakie koszty w jakim jest wieku i jakie kredyty :d jprd na prawde nie macie nad czym sie zastanawiać?

  • Like 3
Opublikowano
42 minuty temu, leszek1000 napisał(a):

To pewnie tylko żart, aby choć trochę zapomnieć o naszym kiepskim losie🙄

Wiadomo. Tylko poco te smieszki. 

Lepiej wspierać się w tym ciężkich czasach. 

Jednak jak obserwuje od pewnego czasu ceny mleka to wydaje mi się że to cena nie spadnie do minimum utrzyma się zapewnie na poziome które będzie jakiś znośny. 

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

To wszystko zależy od sentymentów i przywiązania , jedni liczą a inni robią. Dużo jest takich osób co musi to robić bo poza dojeniem i obrabianiem pola do niczego innego się nie nadają, zresztą to dalej widać 20 lat dopłaty i 75% osób dalej korzysta z doradcy bo nie umie prostego wniosku złożyć. I gdzie taki chłopina pójdzie do roboty ? Umiejętności brak , doświadczenia brak , znajomość języków polski i łacina, zostaje albo praca fizyczna albo prawko i CE . Gospodarstwo prowadzi się wg wypracowanego schematu więc to jest plus bo po działalności żaden podręcznik nas nie poprowadzi za rączkę.

Edytowane przez Zefir
Opublikowano
30 minut temu, Dream1990 napisał(a):

Widze tych co gadaja codziennie,  zwijaja produkcje dopóki nie zajrza na saldo kredytowe i zobowiazania wobec arimr 😎

A to jak cena mleka będzie poniżej kosztów produkcji to taki rolnik będzie w stanie spłacać kredyt ???? Odważna matematyka. 
Wydaje mi się że lepszego momentu na zakończenie produkcji mleka nie będzie. Cielaki idą jak świeże bułeczki i to za potężną kasę. Krowa aby te +/-750 -800 kg miała i trochę tłustsza i 10 tys się bierze bez zająknięcia. Jak w miarę mleko daje to i do dalszej hodowli za tyle szybko zakupią. A jak już zacielona parę miesięcy to wogole. Mając stado 30-40 krów można śmiało wziąć te 250-350 tys plus za młodzież kolejne 100-150 i kredyty spłacać. A mając takie stado raczej nikt nie obrabia 100 ha tylko 30-40 max 50 na słabszych ziemiach. Więc nikt tam w milionach kredytów nie siedzi. Może jakieś pojedyncze przypadki zadłużone w parabankach. Ale to już jest margines rolników. 
Nie mam pojęcia skąd ludzie biorą te wymysły że jak ktoś ma kredyt to i za 1 zł będzie doił . Pytam się z czego będzie ten kredyt spłacał jak mu zabraknie na życie i funkcjonowanie gospodarstwa. 

  • Like 6
Opublikowano
2 minuty temu, krzychu121 napisał(a):

A to jak cena mleka będzie poniżej kosztów produkcji to taki rolnik będzie w stanie spłacać kredyt ???? Odważna matematyka. 
Wydaje mi się że lepszego momentu na zakończenie produkcji mleka nie będzie. Cielaki idą jak świeże bułeczki i to za potężną kasę. Krowa aby te +/-750 -800 kg miała i trochę tłustsza i 10 tys się bierze bez zająknięcia. Jak w miarę mleko daje to i do dalszej hodowli za tyle szybko zakupią. A jak już zacielona parę miesięcy to wogole. Mając stado 30-40 krów można śmiało wziąć te 250-350 tys plus za młodzież kolejne 100-150 i kredyty spłacać. A mając takie stado raczej nikt nie obrabia 100 ha tylko 30-40 max 50 na słabszych ziemiach. Więc nikt tam w milionach kredytów nie siedzi. Może jakieś pojedyncze przypadki zadłużone w parabankach. Ale to już jest margines rolników. 
Nie mam pojęcia skąd ludzie biorą te wymysły że jak ktoś ma kredyt to i za 1 zł będzie doił . Pytam się z czego będzie ten kredyt spłacał jak mu zabraknie na życie i funkcjonowanie gospodarstwa. 

przecież ostatnie 3 lata to eldorado, nic nie odłożył? to trzeba myśleć że kryzys to szansa na różne ruchy i je wykorzystywać a nie narzekać 

Opublikowano

Już tak nie narzekajcie że zaraz tyle zrezygnuje. Raz jest górka raz dołek, ostatnie lata było bardzo stabilnie. A nawet jakby dużo zrezygnowało i produkcja spadła np 10 % to i tak za bardzo na cenę to nie wpłynie.

  • Like 1
Opublikowano
47 minut temu, dantur96 napisał(a):

Tacy będą musieli doić ale są też mniejsze gospodarstwa bez kredytów i zobowiązań i one napewno będą leciały pierwsze. Lepiej iść do byle jakiej roboty niż doić za marny grosz bez dnia wolnego żadnego urlopu 

Te mniejsze to będą doić i za złotówkę i nie będą likwidować napewno. Im żaden kryzys nie straszny 

Opublikowano
11 minut temu, lamboEVO100 napisał(a):

Już tak nie narzekajcie że zaraz tyle zrezygnuje. Raz jest górka raz dołek, ostatnie lata było bardzo stabilnie. A nawet jakby dużo zrezygnowało i produkcja spadła np 10 % to i tak za bardzo na cenę to nie wpłynie.

Ten co ma miał zrezygnować to zrezygnował. Reszta zapewnie pójdzie w ilość aby zwiększyć swoje dochody.

W wielu gospodarstwach już zaczynają zastanawiać się jak powiększyć wydajność własnych krów. 

 

Opublikowano
3 godziny temu, radekz200 napisał(a):

ale dzierżawa po 2 tys i ziemia po 200 to może se jakoś poradzę 😂

Oglądałem dzisiaj twojego sąsiada damianka, kupił 3ha, a jak płakał jak to droga ziemia 😁 jak na fendta półtorej bani to nie szkoda, a kawałek dzierżawy wykupić to już ból.

Opublikowano
26 minut temu, Mateusz1q napisał(a):

przecież ostatnie 3 lata to eldorado, nic nie odłożył? to trzeba myśleć że kryzys to szansa na różne ruchy i je wykorzystywać a nie narzekać 

Czytasz ze zrozumieniem?? 
Jak odłożył przez te 3 lata to może śmiało kończyć z produkcją i zostaje na czysto. 
dyskusja jest o tym że będą doić na kredyt i za 1 zł bo trzeba spłacić. Ja się pytam czym spłacić ? 

  • Like 2
Opublikowano
7 minut temu, krzychu121 napisał(a):

Czytasz ze zrozumieniem?? 
Jak odłożył przez te 3 lata to może śmiało kończyć z produkcją i zostaje na czysto. 
dyskusja jest o tym że będą doić na kredyt i za 1 zł bo trzeba spłacić. Ja się pytam czym spłacić ? 

no oszczędnościami z 3 lat, kryzysy zawsze były poniżej kosztów się doilo żeby później doić za 3 

  • Haha 1
Opublikowano
6 minut temu, Mateusz1q napisał(a):

no oszczędnościami z 3 lat, kryzysy zawsze były poniżej kosztów się doilo żeby później doić za 3 

A to nie ty przypadkiem tak pisałeś że inflacja i kasę trzeba wydawać bo na koncie traci ? 

  • Haha 2
Opublikowano
46 minut temu, krzychu121 napisał(a):

A to jak cena mleka będzie poniżej kosztów produkcji to taki rolnik będzie w stanie spłacać kredyt ???? Odważna matematyka. 
Wydaje mi się że lepszego momentu na zakończenie produkcji mleka nie będzie. Cielaki idą jak świeże bułeczki i to za potężną kasę. Krowa aby te +/-750 -800 kg miała i trochę tłustsza i 10 tys się bierze bez zająknięcia. Jak w miarę mleko daje to i do dalszej hodowli za tyle szybko zakupią. A jak już zacielona parę miesięcy to wogole. Mając stado 30-40 krów można śmiało wziąć te 250-350 tys plus za młodzież kolejne 100-150 i kredyty spłacać. A mając takie stado raczej nikt nie obrabia 100 ha tylko 30-40 max 50 na słabszych ziemiach. Więc nikt tam w milionach kredytów nie siedzi. Może jakieś pojedyncze przypadki zadłużone w parabankach. Ale to już jest margines rolników. 
Nie mam pojęcia skąd ludzie biorą te wymysły że jak ktoś ma kredyt to i za 1 zł będzie doił . Pytam się z czego będzie ten kredyt spłacał jak mu zabraknie na życie i funkcjonowanie gospodarstwa. 

Mądry rolnik nie bierze kredytów tak aby później mieć problem z jego spłata. Litości przecież nie oszukujmy się że każdy jest głupi.

Jeśli będziemy przeliczać to co w danej chwili zarabiamy i na co nas stać to możemy przyjmować w obliczeniach jedna z najniższych średnia aby nie wpaść w tzw. dołek. 

Trochę trzeba bądź tym pomyśleć ale da się tak gospodarować pieniędzmi i tak pożyczać aby nie było się na minusie. 

Rozumiem twoje pytania się trzeba też wziąć pod uwagę że każdy robi to po swojemu i każdy liczy tak jak potrafi. 

Jednak wiadomo że mniejsze gospodarstwa mają mniejsze zapotrzebowanie a większe większe. Tylko jedne i drugie można powiedzieć że zadają sobie pytanie wspólne czy przetrwają. 

Tylko wydaje mi się że te przetrwanie zależy od nich dany h I jak oni sami będą gospodarzyć dalej. 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez yacenty
      Dzień dobry w 2026 roku! 🥛
      Rozpoczynamy roczny wątek poświęcony cenom skupu mleka. To tutaj będziemy śledzić kondycję polskiego mleczarstwa, porównywać oferty poszczególnych podmiotów (OSM i firm prywatnych) oraz dzielić się informacjami o podwyżkach (lub niestety obniżkach).
      Początek roku to często czas korekt w cennikach bazowych. Jak sytuacja wygląda u Was na starcie 2026? Czy Wasze mleczarnie wysyłały już nowe cenniki, czy warunki pozostają bez zmian?
      Ponieważ cena mleka to wypadkowa wielu zmiennych, proszę o precyzowanie parametrów według poniższego wzoru (samo podanie "2,50 zł" niewiele mówi bez informacji o zawartości tłuszczu i białka):
      Województwo:
      Mleczarnia (OSM / Firma):
      Za jaki miesiąc (rozliczenie):
      Cena końcowa (netto):
      Parametry (Tłuszcz % / Białko %):
      Miesięczna ilość dostawy (tys. litrów):
      Dodatki (np. GMO-free, dobrostan, premia lojalnościowa):
      Zapraszam do dyskusji wszystkich dostawców – zarówno tych mniejszych, jak i największych producentów. Porównajmy, kto w 2026 roku oferuje najlepsze warunki współpracy.
      Dbajmy o poziom dyskusji. Merytoryczna wymiana informacji o cenach pomaga nam wszystkim w negocjacjach i podejmowaniu decyzji.
    • Przez tomekskw
      Jakie są u was ceny mleka? Podawajcie ceny i parametry w swoich mleczarniach.
       
      Zapraszamy do dyskusji na temat cen mleka w sezonie 2026.
      Mlekpol cena za styczeń 2026 1,8871 przy białku 3,4 i tłuszczu 4,1
    • Przez DanielFarmer
      Jakie są u was ceny mleka? Jak płacą poszczególne mleczarnie? Podawajcie ceny i parametry w swoich regionach. Uważacie, że nadchodzący rok 2024 będzie dla nas lepszy czy gorszy?
       
      Czas zacząć narzekania w nowym temacie 🙂
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v