Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 godziny temu, robert1226 napisał(a):

To jak ty tak to widzisz i rozumiesz to ty naprawdę jesteś bajkopisarz , a o realnym świecie bladego pojęcia nie masz .

 

A jak ty to widzisz ? Co w tym dziwnego że dzwonie np ja i mówię że chce granulatu 20 ton ? Ja jestem jego klientem i on ze mnie ma marże żadna to nowość . A każdy nowy klient kolejne pieniądze. Tak tu w terenie było jest i będzie. A że niekiedy zbada pasze itp to do jego obowiązków należy a na kawę zajedzie pogadamy czy wszystko ok i co w tym też dziwnego 

1 godzinę temu, komizmo napisał(a):

Nie wiem gdzie ci przedstawiciele mają to eldorado bo u mnie co jakiś przyjedzie to gada że się już za nową robotą rozgląda poza rolnictwem bo chłopy nie mają pieniędzy i nic nie kupują. Świat nie kończy się na Śniadowie i Piątnicy 

Może i i ciebie tak jest ja widzę kto stawia w terenie nowe chaty z obecnych mieszczuchów mieszkańców bloków . Przynajmniej 10 mogę wymienić z imienia i nazwiska i firmy a w przypadku 7 miejscowosc nawet i nie są to pracownicy lini produkcyjnej czy innej fuchy a przedstawiciele handlowi . Kolejnych 5 mogę wymienić którzy już weszli i mieszkają a następnych 5 którzy robią plany . I ciężko mi uwierzyć że robią to z 5 6 tys poborów i żonki 5 . Np próżno szukać chaty w siedliskach obok elku jeśli nie jest postawiona przez jakiegoś bogacza , przedstawiciela różnych branż , kierowcy lub przez ojców że wsi , ewentualnie innych dobrze płatnych fuch. Ale nie będę tu się klocil z każdym bo po co to każdy wie swoje i niech tak zostanie 

Warto może tylko dodać że znajomi mechanicy mówią że napierdzielaja jak woły na lewo muszą dorabiać za murzyńskie stawki a przedstawiciele od nas jezdza w koszulach i kasę liczą . Dobra ale koniec z kłótnia po co to komu 

Opublikowano (edytowane)

Nie wiem od czego są ci mechanicy bo albo to jacyś nieudacznicy albo znowu bajki piszesz. U nas u dobrego mechanika do maszyn to się musisz w kajet zapisać za pół roku. A stawki to mają takie, że sobie mogą za każdym razem łapy wycierać w taką koszule co ten przedstawiciel u ciebie ubiera

Fakt, są tacy co pracują w serwisach żeby mieć ZUS opłacony, tam się nie przemęczają, a prawdziwa robota za godziwe pieniądze zaczyna się po godzinach 

Edytowane przez komizmo
  • Like 2
  • Thanks 1
Opublikowano
3 minuty temu, komizmo napisał(a):

Nie wiem od czego są ci mechanicy bo albo to jacyś nieudacznicy albo znowu bajki piszesz. U nas i dobrego mechanika do maszyn to się musisz w kajet zapisać za pół roku. A stawki to mają takie, że sobie mogą za każdym razem łapy wycierać w taką koszule co ten przedstawiciel u ciebie ubiera

Fakt, są tacy co pracują w serwisach żeby mieć ZUS opłacony, tam się nie przemęczają, a prawdziwa robota za godziwe pieniądze zaczyna się po godzinach 

Mówię o serwisie fabrycznym i ich mechanikach. Na końcu napisałeś tak jak jest . A chodzi głównie o dostęp do programów oryginalnych 

Opublikowano
51 minut temu, alfa napisał(a):

A jak ty to widzisz ? Co w tym dziwnego że dzwonie np ja i mówię że chce granulatu 20 ton ? Ja jestem jego klientem i on ze mnie ma marże żadna to nowość . A każdy nowy klient kolejne pieniądze. Tak tu w terenie było jest i będzie. A że niekiedy zbada pasze itp to do jego obowiązków należy a na kawę zajedzie pogadamy czy wszystko ok i co w tym też dziwnego 

Może i i ciebie tak jest ja widzę kto stawia w terenie nowe chaty z obecnych mieszczuchów mieszkańców bloków . Przynajmniej 10 mogę wymienić z imienia i nazwiska i firmy a w przypadku 7 miejscowosc nawet i nie są to pracownicy lini produkcyjnej czy innej fuchy a przedstawiciele handlowi . Kolejnych 5 mogę wymienić którzy już weszli i mieszkają a następnych 5 którzy robią plany . I ciężko mi uwierzyć że robią to z 5 6 tys poborów i żonki 5 . Np próżno szukać chaty w siedliskach obok elku jeśli nie jest postawiona przez jakiegoś bogacza , przedstawiciela różnych branż , kierowcy lub przez ojców że wsi , ewentualnie innych dobrze płatnych fuch. Ale nie będę tu się klocil z każdym bo po co to każdy wie swoje i niech tak zostanie 

Warto może tylko dodać że znajomi mechanicy mówią że napierdzielaja jak woły na lewo muszą dorabiać za murzyńskie stawki a przedstawiciele od nas jezdza w koszulach i kasę liczą . Dobra ale koniec z kłótnia po co to komu 

ty zdrowy jesteś ze obserwujesz i zapamietujesz kto co buduje i żony jakie mają pensje?

Opublikowano (edytowane)

sewisanci mechanicy w branży sanochodowej mają też % od wykonanych czynnośći , jest szef mechaników i on ma w miare dobrą pensje a reszta dość mocno rotuje , kszesniak przerabił kilka serwisów i teraz pracuje jako mechanik ale nie na autoryzowanym a co do nowych budów domów  to u mnie WWL-WWE głównym fundatorem są rodzice , potem kredyt 

Edytowane przez jarecki
Opublikowano
1 godzinę temu, Mateusz1q napisał(a):

ty zdrowy jesteś ze obserwujesz i zapamietujesz kto co buduje i żony jakie mają pensje?

No ciężko nie wiedziec jak się znamy a z kilkoma nawet bardzo dobrze się znamy 

Opublikowano
jarecki napisał:

sewisanci mechanicy w branży sanochodowej mają też % od wykonanych czynnośći , jest szef mechaników i on ma w miare dobrą pensje a reszta dość mocno rotuje , kszesniak przerabił kilka serwisów i teraz pracuje jako mechanik ale nie na autoryzowanym a co do nowych budów domów  to u mnie WWL-WWE głównym fundatorem są rodzice , potem kredyt 

Mam dużo rodziny z wwl, tam większość żyje ze sprzedaży ziemi, dzialek pod budowy (po ojcach, dziadkach itd)

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

oj tak , ziemia rolna niedostępna praktycznie wszystko idzie w działki , wschód WWL to liwiec i działki letniskowe a zachód to już agromelacja warszawska prawie no i 40 minut do rogatek stolicy z najdalszych miejsc WWL 

Edytowane przez jarecki
Opublikowano
45 minut temu, grzesiu napisał(a):

Pana Krzysia można nie lubić ale czasami warto posłuchać i przemyśleć wyciągnąć wnioski.  

 

no wiadomo przesądza ale inaczej to do chłopów nie dotrze. ja to z kim gadam i mówię że w razie czego za długi spółdzielni odpowiadamy to wielkie oczy robili. teraz już nie gadam, nie ma sensu, przytakuje tylko 

Opublikowano

Nie wydaje mi się aby tak było. Udziałowiec w spółdzielni odpowiada do wysokości zadeklarowanych / wniesionych udziałów.  Dlatego w Bielsku rada podniosła zadeklarowane udziały do 100tys zł i to było zabezpieczeniem kredytu a jak była upadłość spółdzielni syndyk zgłosił się do dostawców aby dopłacili udziały do 100zl i w chwili upadku spółdzielni która ma długi udziały przepadają na poczet długów. Więc moim zdaniem ryzykujesz tylko do wysokości udziałów nic więcej.  

Opublikowano
7 godzin temu, grzesiu napisał(a):

Nie wydaje mi się aby tak było. Udziałowiec w spółdzielni odpowiada do wysokości zadeklarowanych / wniesionych udziałów.  Dlatego w Bielsku rada podniosła zadeklarowane udziały do 100tys zł i to było zabezpieczeniem kredytu a jak była upadłość spółdzielni syndyk zgłosił się do dostawców aby dopłacili udziały do 100zl i w chwili upadku spółdzielni która ma długi udziały przepadają na poczet długów. Więc moim zdaniem ryzykujesz tylko do wysokości udziałów nic więcej.  

Dla tego mlekpol zniósł zadeklarowane udziały. Bo młody przejmując gospodarstwo miał zadeklarowane 100/150/200 tysięcy itp itd... a miał nazbierane np 20tys. W razie problemów musiał by dopłacać brakującą kwotę. A teraz ile nazbierasz tyle przepada i koniec. Komornik nie ma prawa tknąć majątku dostawcy. No ale też jest tak, że cały czas z wypłaty są pobierane grosze na udziały. A wcześniej tylko do tej brakującej kwoty. W sumie to dobrze. Jeszcze powinna być możliwość zadeklarowania ile groszy chce przeznaczać na te udziały. Zawsze to jakaś większa kwota przy likwidacji stada. Taka świnka skarbonka 🤔

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez yacenty
      Dzień dobry w 2026 roku! 🥛
      Rozpoczynamy roczny wątek poświęcony cenom skupu mleka. To tutaj będziemy śledzić kondycję polskiego mleczarstwa, porównywać oferty poszczególnych podmiotów (OSM i firm prywatnych) oraz dzielić się informacjami o podwyżkach (lub niestety obniżkach).
      Początek roku to często czas korekt w cennikach bazowych. Jak sytuacja wygląda u Was na starcie 2026? Czy Wasze mleczarnie wysyłały już nowe cenniki, czy warunki pozostają bez zmian?
      Ponieważ cena mleka to wypadkowa wielu zmiennych, proszę o precyzowanie parametrów według poniższego wzoru (samo podanie "2,50 zł" niewiele mówi bez informacji o zawartości tłuszczu i białka):
      Województwo:
      Mleczarnia (OSM / Firma):
      Za jaki miesiąc (rozliczenie):
      Cena końcowa (netto):
      Parametry (Tłuszcz % / Białko %):
      Miesięczna ilość dostawy (tys. litrów):
      Dodatki (np. GMO-free, dobrostan, premia lojalnościowa):
      Zapraszam do dyskusji wszystkich dostawców – zarówno tych mniejszych, jak i największych producentów. Porównajmy, kto w 2026 roku oferuje najlepsze warunki współpracy.
      Dbajmy o poziom dyskusji. Merytoryczna wymiana informacji o cenach pomaga nam wszystkim w negocjacjach i podejmowaniu decyzji.
    • Przez DanielFarmer
      Jakie są u was ceny mleka? Jak płacą poszczególne mleczarnie? Podawajcie ceny i parametry w swoich regionach. Uważacie, że nadchodzący rok 2024 będzie dla nas lepszy czy gorszy?
       
      Czas zacząć narzekania w nowym temacie 🙂
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v