Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
9 minut temu, michal1993 napisał(a):

No na logikę biorą - skracając od strony napinacza to między zębatką napędzaną a napędzającą ( tam gdzie łańcuch jest naprężony podczas pracy)  ni jak nie zmieni się liczba ogniw. 

Pamiętaj by dobrze ustawić nagarniacz i tłok.

Znaczy by nie przestawić względem siebie.

najlepiej wymienić łańcuch na nowy.

Nie są to wielkie pieniądze.

Opublikowano
Teraz, 12Pafnucy napisał(a):

Pamiętaj by dobrze ustawić nagarniacz i tłok.

Znaczy by nie przestawić względem siebie.

najlepiej wymienić łańcuch na nowy.

Nie są to wielkie pieniądze.

Waham się bardzo, już mówię dlaczego - kurczę jednak ta prasa nie robi więcej niż pewnie 6h rocznie, 10h to już z zapasem i tak wiesz - niekoniecznie mi taki wydatek potrzebny. A druga sprawa, jak ktoś wyżej słusznie zauważył - zębatki moim zdaniem są w ładnym stanie ale na pewno jakieś zużycie mają...

Opublikowano
10 godzin temu, superfarmer02 napisał(a):

a nie tak jak w kostce gdzie ten łańcuch napędza kilka elementów które muszą być idealnie zsynchronizowane 

jak są zsynchronizowane to ilość zębów kół zębatych ma być identyczna lub wielokrotnością by ta sama sytuacja /położenie mechanizmu było identyczne dla obu kół i powtarzalne 

Opublikowano (edytowane)
18 minut temu, michal1993 napisał(a):

Waham się bardzo, już mówię dlaczego - kurczę jednak ta prasa nie robi więcej niż pewnie 6h rocznie, 10h to już z zapasem i tak wiesz - niekoniecznie mi taki wydatek potrzebny. A druga sprawa, jak ktoś wyżej słusznie zauważył - zębatki moim zdaniem są w ładnym stanie ale na pewno jakieś zużycie mają...

Wiesz co...

Tak się teraz zastanawiam, kostki dawno już nie mam...

Ale jak się skróci łańcuch, to czy będzie się zgrywał nagarniacz z tłokiem?

Skoro mniej ogniw, to chyba będzie lipa...

W swojej nie wymieniałem...bo nie było potrzeby jeszcze.

Najpierw pomyślałem o aparatach i iglicy...tam krótszy łańcuch nie zaszkodzi...

Zastanawiam się teraz czy nagarniacz z tłokiem nie będą się ... doganiać...

Jednak po namyśle....nie skracał bym.

A Waryński ma całkiem dobre łańcuchy, ale czy wystarczająco dobry ten główny...trudno pwiedziec 

Kurna, trzeba by doświadczenie zrobić co będzie jak się skróci...

Coś mi tak wirtualnie ciężko sobie wyobrazić czy krótszy przyspieszy drugi tryb....

 

 

 

Edytowane przez 12Pafnucy
  • Haha 2
Opublikowano

Panowie, nie wiem, nad czym dywagujecie

Na jeden obrót koła napędowego  wychodzi 28  ogniw (na przykład) bo koło zębate tyle ma zębów, co przekłąda się na obrót koła odbiorczego o tyle samo ogniw

Zmiana długości łańcucha nic tu nie zmieni

Ustawienie iglicy względem tłoka realizowane jest przez zapadkę, która uruchamia napęd iglicy, jak naciśniesz blokadkę aparatu, to iglica nie wykona ruchu zanim sprzęgiełko nie znajdzie się we własciwej  pozycji względem tłoka, wówczas zabierak zazębia się z wypustem i rozpoczyna ruch roboczy iglicy i aparatu, to jest tzw rozrząd prasy, aby to zmienić, trzeba przestawić koła na klinach

u znajomego kiedys bił tłok w iglice, okazało się, że założył za długą śrubę zrywalną i zapadka zamiast za dedykowany występ, ciagnęła za tę śrubę wczesniej, co powodowało za wczesny ruch iglicy

nie dość, że 1/4 belek nie związana, to jeszcze na 1ha 2x spawał iglice

Opublikowano (edytowane)

 

10 minut temu, jahooo napisał(a):

Zmiana długości łańcucha nic tu nie zmieni

No właśnie jakoś się zastanawiać zacząłem czy nie.

Ale zdaje się że masz rację...

Czyli można skrócić łańcuch główny, a ilość ogniw nie ma znaczenia... 

Obydwie zębatki tyle samo ogniw mają przejść...

Z rana mi się lepiej mysli.

.

Edytowane przez 12Pafnucy
Opublikowano (edytowane)
30 minut temu, jahooo napisał(a):

 

Ustawienie iglicy względem tłoka realizowane jest przez zapadkę, która uruchamia napęd iglicy, jak naciśniesz blokadkę aparatu, to iglica nie wykona ruchu zanim sprzęgiełko nie znajdzie się we własciwej  pozycji względem tłoka, wówczas zabierak zazębia się z wypustem i rozpoczyna ruch roboczy iglicy i aparatu, to jest tzw rozrząd prasy, aby to zmienić, trzeba przestawić koła na klinach

Tylko właśnie wyciągnięcie się łancucha powoduje podobny efekt jak przestawienie kół na klinach. Z tego powodu w silnikach motocyklowych pilnuje się wyciągnięcia łancucha rozrządu. W silnikach samochodowych nie ma to znaczenia, ale w wysokoobrotowych w motocyklach już tak, bo może przez to dojść do kolizji zaworu z tłokiem ...

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
9 godzin temu, 12Pafnucy napisał(a):

Tak się teraz zastanawiam, kostki dawno już nie mam...

Ale jak się skróci łańcuch, to czy będzie się zgrywał nagarniacz z tłokiem?

Skoro mniej ogniw, to chyba będzie lipa

Ty nie myśl 

Bo to nie jest twoją mocną strona😂

3 razy już zdanie zmieniasz 

Drugi mądry zaraz o promach kosmicznych zacznie pisać, że jak łańcuch się rozciągnie to zaleci na Marsa nie na Jowisza  😂 

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, 12Pafnucy napisał(a):

Gadasz bzdurę...

 

Nie gadam, pomysl chwilę ... Jeżeli masz tyle samo ogniwek pomiędzy dwoma kołami, ale ich długość się zmieni, to z automatu koła przestawia się jakbyś je przestawił na klinie ... Ogniwko powiedzmy ma 20 mm, a po wydłużeniu ma 20.3 mm. To jeżeli jest 15 ogniwek między kołami to rachunek jest prosty, że pomiędzy tymi kołami łańcuch wydłużył się o 4.5 mm. Jezeli nadal jest odpowiednio naciągnięty to muszą się koła przestawić względem siebie aby utrzymać naciąg łancucha ...

W jakiś prostych napędach typu napęd koła w motocyklu nie ma to jakiegokolwiek znaczenia, ale w napędzie rozrządu ma już znaczenie ...

Popatrz sobie na filmiki z remontów silników motocyklowych na przykład. Na nowym łancuchu wszystko idealnie pasuje na znaki, na starym wyciągniętym już znaki poprzestawiane, mimo tego że naciąg łańcucha jest poprawny ... 

Tam gdzie wzajemne położenie kątowe kół zębatych nie ma znaczenia możemy sobie skracać łancuch jak nam się podoba ...

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
20 minut temu, Tomasz0611 napisał(a):

Tam gdzie wzajemne położenie kątowe kół zębatych nie ma znaczenia możemy sobie skracać łancuch jak nam się podoba

Ale wyciągnięty łańcuch wyrabia pod siebie koła zębate 

Więc wymiana łańcucha wiele nie zmieni 

Za chwilę będzie taki sam jak stary 

Więc na szybko lepiej skrócić stary 

Albo zmienić wszystko jak się należy 

 

Opublikowano
28 minut temu, pawel885 napisał(a):

Ty nie myśl 

Bo to nie jest twoją mocną strona😂

3 razy już zdanie zmieniasz 

Ludzie tu dyskutują.

Ty przychodzisz na af żeby swoje pieniactwo tylko pokazać...

Myślisz że to pomocne?

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, pawel885 napisał(a):

Ale wyciągnięty łańcuch wyrabia pod siebie koła zębate 

Więc wymiana łańcucha wiele nie zmieni 

Za chwilę będzie taki sam jak stary 

Więc na szybko lepiej skrócić stary 

Albo zmienić wszystko jak się należy 

Napisałem, zależy czy wzajemne położenie kątowe kół zębatych jest ważne. Jeżeli tak to wymiana kompletu a jeżeli nie to można skracać. 

Jak w rozrządzie, ktoś przewiduje jakieś wyciągnięcie łancucha, i na tyle jest zrobiony margines bezpieczeństwa, ale skracanie tego łancucha jak skończy się napinacz jest niedopuszczalne.

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
1 minutę temu, pawel885 napisał(a):

Ale wy doszliscie po 24 godz do tego co na początku napisałem 😂 

Napisałeś że można skracać bez problemu ...

A ja się spytałem czy wzajemne położenie kątowe kół zębatych jest istotne do działania ...

Opublikowano
29 minut temu, Tomasz0611 napisał(a):

Nie gadam, pomysl chwilę ... Jeżeli masz tyle samo ogniwek pomiędzy dwoma kołami, ale ich długość się zmieni, to z automatu

Na tak długim łańcuchu nie będzie to miało większego wpływu na pracę prasy...

Sam mechanizm wiązania nie jest zależny od tego łańcucha ..znaczy kiedy się włączy.

Minimalnie zmieni się ustawienie nagarniacz, tlok.

Wychodzi mi że można skrócić łańcuch bez szkody dla prasy.

To tyle.

Wczoraj się zastanawiałem czy krótszy nie pogoni drugiej zębatki...no ale już załapałem że nie.

3 minuty temu, pawel885 napisał(a):

Ale wy doszliscie po 24 godz do tego co na początku napisałem 😂 

 

Dłuższe dochodzenie jest fajniejsze...😆

Opublikowano

Skoro na wyciągniętym łańcuchu wszystko działa , nic nie uderza 

To wytłumacz mi co zmieni skrócenie go oprócz tego że jest znowu napięty jak należy 

2 minuty temu, Tomasz0611 napisał(a):

Napisałeś że można skracać bez problemu ...

 

Opublikowano
2 minuty temu, pawel885 napisał(a):

Skoro na wyciągniętym łańcuchu wszystko działa , nic nie uderza 

To wytłumacz mi co zmieni skrócenie go oprócz tego że jest znowu napięty jak należy 

Ma takie znaczenie że łańcuch będzie się dalej wyciągał, przekroczy zakres tolerancji wzajemnego położenia kątowego kół i dojdzie do kolizji ...

Opublikowano
1 minutę temu, Tomasz0611 napisał(a):

Ma takie znaczenie że łańcuch będzie się dalej wyciągał, przekroczy zakres tolerancji wzajemnego położenia kątowego kół i dojdzie do kolizji ...

Nie dojdzie do żadnej kolizji...

Tryby mają ciągle ta samą drogę do pokonania.

Można skrócić iii...koniec...🤷

Opublikowano
5 minut temu, 12Pafnucy napisał(a):

Dłuższe dochodzenie jest fajniejsze...😆

 

Nie interesuje mnie ile czasu tam sobie dochodzicie i jak 

3 minuty temu, Tomasz0611 napisał(a):

Ma takie znaczenie że łańcuch będzie się dalej wyciągał, przekroczy zakres tolerancji wzajemnego położenia kątowego kół i dojdzie do kolizji ...

Kiedyś napewno się zerwie 

Ale doraźnie lepiej skrócić niż założyć nowy na stare zębatki

Założysz nowy łańcuch i zębatki i od pierwszego uruchomienia znowu będzie się wyciągał 😂 

I znowu zmieni się położenie 

I znowu będziesz szukał dziury w całym 

 

Opublikowano (edytowane)
26 minut temu, pawel885 napisał(a):

Założysz nowy łańcuch i zębatki i od pierwszego uruchomienia znowu będzie się wyciągał 😂 

I znowu zmieni się położenie 

I znowu będziesz szukał dziury w całym 

Wiadomo że będzie się wyciągał. Mechanizmy są projektowane tak że do pewnego stopnia może się wyciągnąć. Ale potem producent przewiduje wymianę łańcucha a nie skracanie ...

Jakiś łańcuch od napedu motowidła czy coś w tym stylu to wiadomo że można sobie skracać bo nawet jak się zerwie to zakładasz nowy i jazda ... 

Ale np w motocyklu łańcucha napędowego się nie skraca, bo zerwany łańcuch może uszkodzić blok silnika ... Lepiej zapłacić 700 zł za komplet zębatek i łancuch niż szukać bloku silnika za kilka tysięcy ...

To wszystko zależy gdzie, jeżeli zerwanie łańcucha nie narobi szkód a wzajemne położenie kątowe kół zębatych jest nieistotne to łańcuch można skracać ;)

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
11 godzin temu, 12Pafnucy napisał(a):

najlepiej wymienić łańcuch na nowy.

Nie są to wielkie pieniądze.

To sie zobaczy  przecież ten łańcuch kiedys był krótki więc on skracając go  przywróci jego  właściwości  użytkowe, NIECH SKRÓCI . Każdy grosz sie liczy dziś na wsi. 

Ej jak skrócisz to napisz jak działa 

albo  wstaw filmik z uruchomienia

Opublikowano
1 godzinę temu, Tomasz0611 napisał(a):

Nie gadam, pomysl chwilę ... Jeżeli masz tyle samo ogniwek pomiędzy dwoma kołami, ale ich długość się zmieni, to z automatu koła przestawia się jakbyś je przestawił na klinie ... Ogniwko powiedzmy ma 20 mm, a po wydłużeniu ma 20.3 mm. To jeżeli jest 15 ogniwek między kołami to rachunek jest prosty, że pomiędzy tymi kołami łańcuch wydłużył się o 4.5 mm. Jezeli nadal jest odpowiednio naciągnięty to muszą się koła przestawić względem siebie aby utrzymać naciąg łancucha ...

W jakiś prostych napędach typu napęd koła w motocyklu nie ma to jakiegokolwiek znaczenia, ale w napędzie rozrządu ma już znaczenie ...

Popatrz sobie na filmiki z remontów silników motocyklowych na przykład. Na nowym łancuchu wszystko idealnie pasuje na znaki, na starym wyciągniętym już znaki poprzestawiane, mimo tego że naciąg łańcucha jest poprawny ... 

Tam gdzie wzajemne położenie kątowe kół zębatych nie ma znaczenia możemy sobie skracać łancuch jak nam się podoba ...

ustawienie zmieni się też, jeśli łańcuch się wyciąga, ta tolerancja jest uwzględniona przy tworzeniu maszyny

Opublikowano
4 minuty temu, jahooo napisał(a):

ustawienie zmieni się też, jeśli łańcuch się wyciąga, ta tolerancja jest uwzględniona przy tworzeniu maszyny

Tak. Ta tolerancja jest uwzględniona. Ale nie uwzględnia skracania łańcucha i dalszego jego rozciągania ;) kończy się napinacz to łańcuch na śmietnik i zakłada się nowy w takich przypadkach ;) tam gdzie wzajemne położenie kątowe kół jest nieistotne można sobie skracać do woli aż nie pęknie ;) mając na uwadze czy łancuch pękajac czegoś drogiego nie uszkodzi, bo wtedy może się okazać że łańcuch byłby o wiele tańszy niż remont po jego wystrzale ;)

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v