Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ktoś tu pisał że wybory to emocje. Taki stan rzeczy wyklucza logikę i chłodną ocenę więc mamy igrzyska dla ludu i bicie piany o mieszkaniu, aborcji reparacjach co je pis przez 8 lat nie ruszył z miejsca. Żyjemy Panowie w ogłupiałym, bezmyślnym i łatwym do manipulowania społeczeństwem. Ludziska wybiorą jakiegoś prezydenta z pobudek absolutnie poza merytorycznych i będziemy mieli kolejną odsłonę tego burdelu. Dopóki suweren nie zmądrzeje to nie ma szans na jakąkolwiek normalność.  

Opublikowano
2 minuty temu, Ulman napisał(a):

Ktoś tu pisał że wybory to emocje. Taki stan rzeczy wyklucza logikę i chłodną ocenę więc mamy igrzyska dla ludu i bicie piany o mieszkaniu, aborcji reparacjach co je pis przez 8 lat nie ruszył z miejsca. Żyjemy Panowie w ogłupiałym, bezmyślnym i łatwym do manipulowania społeczeństwem. Ludziska wybiorą jakiegoś prezydenta z pobudek absolutnie poza merytorycznych i będziemy mieli kolejną odsłonę tego burdelu. Dopóki suweren nie zmądrzeje to nie ma szans na jakąkolwiek normalność.  

Ja dodam, że mamy już prawie dwa lata rządów KO i też nic się nie zmieniło, więc mówienie o kadencjach tej czy tamtej partii jest nie na miejscu. Suweren nadal jets ten sam.  I zna tylko jeden język - dej dej dej.

Opublikowano
1 minutę temu, Ulman napisał(a):

Ludziska wybiorą jakiegoś prezydenta z pobudek absolutnie poza merytorycznych

A innego nie wybiorą tez z pobudek poza merytorycznych. Tak więc dupsko z tyłu, jakby sie nie ustawiać.

1 minutę temu, jahooo napisał(a):

Suweren nadal jets ten sam.  I zna tylko jeden język - dej dej dej.

Iiii jeszcze - dlaczego ja?

Opublikowano
1 minutę temu, jahooo napisał(a):

Ja dodam, że mamy już prawie dwa lata rządów KO i też nic się nie zmieniło, więc mówienie o kadencjach tej czy tamtej partii jest nie na miejscu. Suweren nadal jets ten sam.  I zna tylko jeden język - dej dej dej.

I nie wybiorą żadnego który powie, że skończy z tym dej, dej, dej ... To w tym dowcipie gdzie Jarosław Kaczyński wchodzi do baru, robi zbiórkę po 3zl na piwo, następnie tylko dla połowy kupuje piwo za 5zl a dla reszty nic. W ten sposób ma wyborców i jeszcze z każdych 2 obecnych w barze została mu 1zl dla niego ...

  • Like 1
  • Thanks 1
Opublikowano
6 minut temu, Ulman napisał(a):

Dopóki suweren nie zmądrzeje to nie ma szans na jakąkolwiek normalność.  

Taniec z Gwiazdami ogłupia Naród.

Opublikowano (edytowane)

Suweren nigdy nie zmądrzeje w żadnym kraju. Ba część suwerenu nie jest w ogóle zainteresowana zmądrzeniem w temacie politycznym i nie ma takiego zamiaru. Albo nie głosuje albo po prostu głosuje na kandydata partii z której poglądami się utożsamia lub po prostu daje się oszukać propagandzie danej partii. Z drugiej strony jak by tak zmądrzeć przed tymi wyborami to na kogo głosować? Jak zwykle na najmniejsze zło.

Edytowane przez hubertuss
Opublikowano
2 minuty temu, mirro napisał(a):

Taniec z Gwiazdami ogłupia Naród.

Taniec z gwiazdami , jakieś wyspy miłości czy inne przebieranki i małpowanie w podobnych programach w mojej opinii jest odpowiedzią na prymitywne gusta i głupkowatość suwerena. A że ich dalej betonują w tej głupocie i niczego nie uczą to swoją drogą. 

  • Like 1
  • Haha 2
Opublikowano

Pytanie o wynik Rafała Trzaskowskiego jest pytaniem o granice rozkosznego rżnięcia głupa i udawania, że dwa plus dwa może równać się jednocześnie cztery, pięć i sześć, w zależności od tego, kto i kiedy pyta. 

Orędownik unijnej polityki klimatycznej teraz twierdzi, że „Zielonego Ładu już nie ma” (niestety Ursula von der Leyen o tym nie słyszała). Kandydat PO deklaruje się jako zdecydowany zwolennik „patriotyzmu gospodarczego”, u boku mając Janusza Lewandowskiego, autora wyprzedaży majątku narodowego w latach 90. Wieloletni krytyk CPK jest teraz zwolennikiem jego budowy. Promotor Zielonej granicy został obrońcą polskich granic. Obrońca Nord Stream 2 jako „projektu biznesowego” – asertywnym przywódcą na trudne czasy. Zwolennik wyrzeczenia się przez Polskę własnej waluty na rzecz euro – „obrońcą silnej złotówki”. Człowiek, który od lat zwalcza Marsz Niepodległości i stara się uniemożliwić jego organizację – gorącym polskim patriotą.

Wieloletni działacz partyjny i wiceszef ugrupowania rządzącego krajem przedstawia się jako człowiek, który „wyrasta z samorządu”, choć był europosłem, ministrem i posłem, a dopiero potem został prezydentem największego miasta w kraju. Polityk, który nigdy w niczym nie sprzeciwił się publicznie Donaldowi Tuskowi i oddał mu władzę w partii na złotej tacy, prezentuje się jako kandydat podmiotowy i niezależny wobec niego. Lewacki aktywista, który kazał zdejmować krzyże w warszawskich urzędach, by wymazać Pana Jezusa z przestrzeni publicznej, gra katolickiego ojca rodziny. Bezimienne święta grudniowe są Bożym Narodzeniem. Polityk, który „marzył”, by udzielić jako prezydent miasta pierwszego „ślubu parze jednopłciowej” i z radością chodził na parady LGBT, teraz brzydzi się tęczową flagą i podkreśla, że jest „tylko” za związkami partnerskimi.

Tak można by jeszcze długo wymieniać. Oczywiście, politycy często zmieniają poglądy i prezencję pod wpływem nastrojów społecznych. Kandydat PO też nie robi tego od wczoraj. Trzaskowski potrafił już jednego dnia być krakusem (w 2015 r.), a drugiego warszawiakiem (w 2018 r.). Albo przeskakiwać między zwracaniem się do wyborców Konfederacji jako mających te same co on poglądy gospodarcze a chęcią budowy mieszkań ramię w ramię z lewicą i opowiadaniem się za programem socjalnym PiS-u (obniżenie wieku emerytalnego, 500+, 13. i 14. emerytura), który wcześniej krytykował.

W trwającej kampanii ten performance postmodernistycznego nihilizmu został już jednak doprowadzony do poziomu teatru absurdu. Może warto było czytać nie tylko Morina, ale i Ionesco? W 2020 r. Trzaskowski trochę rżnął głupa, zwłaszcza między I a II turą, ale mimo wszystko zasadniczo przedstawiał się jako kandydat reprezentujący własny obóz i jego tradycyjne linie programowe. Teraz postanowił jednak puścić hamulce i przetestować granice odporności Polaków na kandydata kameleona, dostosowującego się od otoczenia niczym tytułowy Zelig w filmie Woody’ego Allena. Dlaczego to robi? Ponieważ wie – jeśli nie on, to jego sztab – że jest politykiem skrojonym na zupełnie inną epokę i okoliczności. Najlepiej odnalazłby się w czasach pokoju i dominacji liberalizmu. Dumnie występowałby podczas niekończącego się korowodu szczytów, bankietów i przyjęć. Prężyłby się jak paw, klepiąc się po plecach z podobnymi mu aparatczykami oraz wymieniając okrąglutkie frazesiki o wzajemnym szacunku, postępie, demokracji i prawach człowieka. Niestety, te czasy bezpowrotnie minęły. Musi więc udawać kogoś innego, niż jest, żeby wygrać.

Trzaskoleon jest pusty w środku, wydrążony, mdły. Mówi to, co akurat wypada mówić. Wydaje się, że Geremek czy Mazowiecki mogliby być ciekawymi rozmówcami. On jest już raczej zdegenerowaną formą postępowego inteligenta, który dawno stracił etos służby słabszym w duchu Żeromskiego, ale rozwinął głębokie przekonanie o byciu naturalną elitą. Jego książkowe opowieści o tym, że jest od dzieciństwa we wszystkim najlepszy, znakomicie gotuje, świetnie pływa, doskonale jeździ na nartach, pokonał groźnego węgorza, zawsze miał powodzenie wśród kobiet, a przy tym jest bardzo skromny i nie chwali się tym, że zna języki i jest oczytany, przypominają raczej propagandę operetkowych dyktatorów albo jednowymiarowych bohaterów opowiastek dla dzieci, a nie klasykę literacką malującą barwnych bohaterów z krwi i kości, przeżywających rozmaite dylematy, mających bogate życie wewnętrzne, pokonujących swoje słabości w imię wyższych wartości. Historia powtarza się jako farsa.

Co Rafał Trzaskowski ma nam do zaoferowania wobec rozkładu liberalnego paradygmatu, w którego ciepełku się wychował? Wobec zapaści demograficznej, wzrostu kosztów życia, agresywnej polityki Rosji, rywalizacji amerykańsko-chińskiej, destabilizacji Niemiec i Francji, presji migracyjnej z Afryki, umacniania się islamu? Powtarzanie, że potrzebujemy „więcej Europy”, która właśnie przeżywa globalny spadek znaczenia politycznego, militarnego, technologicznego? Banały o tym, że powinniśmy być razem i rozmawiać, w których jego i jego obozu wiarygodność jest zerowa? By ostatni raz odwołać się do bliskiej mu Francji – kandydat KO jest jednocześnie homme du passé i homme du passif. „Człowiekiem przeszłości” (jak nazwał Giscard Mitterranda podczas słynnej debaty prezydenckiej) i „człowiekiem bierności” (jak odparował mu siedem lat później Mitterrand). (Kacper Kita)

  • Like 2
  • Haha 2
Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, DTaras napisał(a):

Ciekawe... Czy komu w związku z zainteresowaniami Pana Batyra vel. Nawrockiego on będzie skłonny dawać Złoty Krzyż Zasługi.

Wielki Bu i pośmiertnie Nikoś na pewno dostaną xD

Skoro Duduś dał Swizynskiemu krzyż zasługi za majteczki w kropeczki to chyba każdy może go dostać ...

Edytowane przez Tomasz0611
  • Haha 2
Opublikowano
3 minuty temu, Tomasz0611 napisał(a):

krzyż zasługi za majteczki w kropeczk

Albowiem pieśń owa oparta była na wieloletnich badaniach i obserwacji, którym to oddawał się Pan Świeżyński odwiedzając miasta i wioski naszego pięknego kraju.

  • Like 1
  • Thanks 1
  • Haha 1
Opublikowano
1 minutę temu, 12Pafnucy napisał(a):

Z ciebie..

Braun, to klaun.

Tanie chwyty pod publikę robi...

Bo trzeba robić różne interwencje poselskie w tym pojepanym kraju

Opublikowano
1 minutę temu, mirro napisał(a):

Albowiem pieśń owa oparta była na wieloletnich badaniach i obserwacji, którym to oddawał się Pan Świeżyński odwiedzając miasta i wioski naszego pięknego kraju.

Czy każdy nasz prezydent musi coś odyebac pod koniec kariery ?? Wałęsa podawał buta, Kwachu miał chorobę filipińska, Komor wołał szoguna a teraz ten, Krzyż Zasługi dla disco-polowca ...

Opublikowano
3 minuty temu, mirro napisał(a):

Albowiem pieśń owa oparta była na wieloletnich badaniach i obserwacji, którym to oddawał się Pan Świeżyński odwiedzając miasta i wioski naszego pięknego kraju.

i zagranicy

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
1 minutę temu, Michal2399 napisał(a):

Bo trzeba robić różne interwencje poselskie w tym pojepanym kraju

Taaaa.

Cyrk nam bardzo potrzebny...bardzo..

Edytowane przez 12Pafnucy
Opublikowano
Teraz, Tomasz0611 napisał(a):

Czy każdy nasz prezydent musi coś odyebac pod koniec kariery ?? Wałęsa podawał buta, Kwachu miał chorobę filipińska, Komor wołał szoguna a teraz ten, Krzyż Zasługi dla disco-polowca ...

Disco-Polo to przynajmniej wywodzi się z muzyki ludowej , więc jak najbardziej za krzewienie polskiej kultury krzyż się należy.

  • Haha 3
Opublikowano
Teraz, Tomasz0611 napisał(a):

Braun to pojep, już Imperator Senyszyn lepsza od niego ;)

Tylko Braun 🇵🇱💪. Reszta to wychowanki 🇪🇺 i 🏳️‍🌈🇺🇦

🇩🇪🇸🇰

Opublikowano

mirro napisał:

Oooooo to może w końcu kupimy Caracale? Bo jednak zamorskie zakupy to chyba lekki niewypał?

Na obecnym etapie, do zwalczania dronów to by trzeba coś lżejszego włączyć w te zakupy.. No i czy on ma być jeszcze szturmowy?

Opublikowano

A z resztą jak zagłosujecie taką 🇵🇱 lub 🇩🇪🇪🇺  będziecie mieli 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez jahooo
      Rozmowy o polityce oczami rolników w 2026 roku, kontynuacja tematu z 2025 roku
       
    • Gość
      Przez Gość
      Podejrzewam ogromny kryzys w rolnictwie. Nie zaskoczy mnie gdy mleko będzie po 0,70 zł, trzoda po 3,50 A byki po 5,50.😥😥
    • Przez Piotr_SM
      Może kogoś zainteresuje: https://www.gov.pl/web/rolnictwo/minister-stefan-krajewski-oglosil-wsparcie-dla-rolnikow-700-mln-zl-na-jednoprocentowe-kredyty-260-mln-zl-na-pomoc-za-straty-okolo-1577-mld-zl-na-platnosci-bezposrednie
    • Przez jahooo
      Kontynuacja tematu z 2023 roku
       
    • Przez dunda92
      Proponuję uporządkować rozmowę. Byłem na Dorohusku, byłem na strajku w swojej okolicy. Czas i obowiązki większości ludzi nie pozwalają stać na granicy 24/7, a myślę że chcieliby jak i ja dowiedzieć się o aktualnej sytuacji na wszystkich granicach. Tym bardziej w związku z wczorajszym posunięciem Tuska o włączeniu granic do infrastruktury krytycznej.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v