Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
5 minut temu, Popier96 napisał(a):

Tylko zbiór niektórych warzyw nie trwa 10 czy 15 dni. To są miesiące. A tam gdzie pojawiają się pracownicy sezonowi, to sorry ale bardziej przypomina to przedsiębiorstwo. Ot co. Dlatego tak to nazwałem. 

Może warzywa. Jednak u nas paru pracowników do zbioru truskawki mają nawet ludzie na areale 5 ha. 

Opublikowano (edytowane)
37 minut temu, Leszy napisał(a):

Może warzywa. Jednak u nas paru pracowników do zbioru truskawki mają nawet ludzie na areale 5 ha. 

Bo nie zbierzesz truskawki z 5hektarów w kilka osób. To jest owoc którego trzeba zebrać w odpowiednim momencie. Warzywa siejesz czy sądzisz tak, żeby była ciągłość...

Edytowane przez Popier96
Opublikowano
33 minuty temu, 6465 napisał(a):

Wczoraj wieczorem byłem w markecie w Płocku. Ile tam ciapaków było to szok. Nigdzie tyłu nie widziałem w jednym miejscu. Siedzieli jedli lody i zagryzali bułkami 😳

Nasz szoszon na magazynie zawsze do odgrzewanej kaszy czy ziemniaków na śniadanie chleb zagryza a w początkach, jak tu przyszedł to na okrągło jadł czekoladę. 

  • Haha 1
Opublikowano
33 minuty temu, WitekRolnik napisał(a):

Panie i Panowie, kto w związku to życze wytrwalosci i oieknych chwil razem wybaczcie troche najeebany jestem ale swietuje 52 lecie malzenstwa dziadkow kurla kiedys to byla milosc nie to co teraz..,

Takze kto w pieknym zwiazku to szanujcie sie wajemnie bo to piekne chwile

Kurla kolejna 07 wlatuje, oj ciekawe wieczorne obowiazki przy bydlakach beda

Dobrej zabawy Witek 😜 

  • Like 1
Opublikowano
12 godzin temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Nasz szoszon na magazynie zawsze do odgrzewanej kaszy czy ziemniaków na śniadanie chleb zagryza a w początkach, jak tu przyszedł to na okrągło jadł czekoladę. 

Oni wszystko chlebem zagryzają nawet do rosołu czy schabowego z ziemniakami i ketchup na chleb

Opublikowano
Godzinę temu, MonteChristo napisał(a):

kto chciał 40k? a kto robi za 5k

Sklep w którym się większość w okolicy zaopatruje ma również swoją ekipę. Głównie nowe bloki robią

A robi facet ode mnie z wioski który firmę już ma z 20 lat jak nie więcej, kilku znajomym robił i wszyscy zadowoleni 

58 minut temu, Michal2399 napisał(a):

Ale wątpię że ktoś by kupił takie maszyny jakie mam lub chcę kupić . 

Widziałeś jakie truchło kupiłem ostatnio ? Każda potwora znajdzie amatora 

Opublikowano
12 godzin temu, szymon09875 napisał(a):

Sklep w którym się większość w okolicy zaopatruje ma również swoją ekipę. Głównie nowe bloki robią

A robi facet ode mnie z wioski który firmę już ma z 20 lat jak nie więcej, kilku znajomym robił i wszyscy zadowoleni 

Widziałeś jakie truchło kupiłem ostatnio ? Każda potwora znajdzie amatora 

No patrz sklep cała ekipa na umowie o prace, a ten na jednoosobowej działalności i koszty maleją diametralnie

Opublikowano
4 minuty temu, MonteChristo napisał(a):

No patrz sklep cała ekipa na umowie o prace, a ten na jednoosobowej działalności i koszty maleją diametralnie

A ci co chcieli 13 to tylko w weekendy bo pracują w tygodniu czyli czysty pieniądz dla nich 

Opublikowano
Godzinę temu, Tomasz0611 napisał(a):

Szczerze, jak patrzę na siostrę i szwagra jak żyją z etatów to coraz bardziej się zastanawiam czy nie pójść do roboty a ziemię obsiać jakimś zbożem żeby lasem i chwastami nie zarosło ...

Wszystko zależy od lokalizacji gdzie ,,żyjesz,, są ludzie co w temacie którymś pisali ze do jakiegoś zakładu pracy mają z 50km by się zatrudnić....

Opublikowano
12 godzin temu, szymon09875 napisał(a):

A ci co chcieli 13 to tylko w weekendy bo pracują w tygodniu czyli czysty pieniądz dla nich 

k**wa robocizna niedługo będzie kosztować więcej jak materiał

Opublikowano
2 minuty temu, MonteChristo napisał(a):

k**wa robocizna niedługo będzie kosztować więcej jak materiał

Bufor kupiłem, piec zostaje ten co był. +-9 tys wyszła cała reszta łącznie ze sterownikami pokojowymi 

Opublikowano
Godzinę temu, Tomasz0611 napisał(a):

Ja to wiem, że to nie jest tak że od jutra będę montował kominki za 2000 dziennie. Pokazuje tylko że i na etacie można dobrze zarabiać a nie robić za minimalną, tylko dochodzimy do punktu że jest jak w gospodarstwie, ten co coś robi, dłubie, stara się to zarobi, a ten co olewa i się nie stara to będzie robił na etacie za minimalną ...

To nie etat a działalność 🤦🙆‍♂️😁

Opublikowano
3 godziny temu, Tomasz0611 napisał(a):

Rysiu, nie wiem jak tam, ale w Danii np jest zupełnie inna kultura niż u nas, tam syn nie dziedziczy po ojcu gospodarstwa praktycznie z automatu ... Tylko musi je sobie od ojca odkupić ...

To ze.względów podatkowych - bardziej opłaca się kupić niż przepisać ale i tak podatek plus kredyt  jest konkretny. We Francji podobnie- 30 % wartości gospodarstwa trzeba zapłacić do państwa. Przyjeżdża rzeczoznawca liczy wszystko co do euraska i jak ojciec przepisuje to syn/córka musi bulić. Ceny ziemi takie jak u nas albo niższe. 

Koleżanka ma męża francuza z gospodarstwa i to konkretnego około 300 ha zboża, 20 ha winnica i do tego jeszcze agroturystyka. Na gospodarstwie został brat - yebie od rana do nocy żeby spłacić kredyt za podatek i jakies pare uro dla brata.

Opublikowano
16 minut temu, MonteChristo napisał(a):

k**wa robocizna niedługo będzie kosztować więcej jak materiał

Przy meblach koszt to minimum materiał x2. Przy meblach litych minimum x3. 

Opublikowano
35 minut temu, MonteChristo napisał(a):

Oni wszystko chlebem zagryzają nawet do rosołu czy schabowego z ziemniakami i ketchup na chleb

A kujawiaki i wielkopolaki to jak robią? Wpierdalają chleb do wszystkiego i jeszcze margaryną smarują.

Opublikowano
12 godzin temu, Krzysztof81 napisał(a):

To ze.względów podatkowych - bardziej opłaca się kupić niż przepisać ale i tak podatek plus kredyt  jest konkretny. We Francji podobnie- 30 % wartości gospodarstwa trzeba zapłacić do państwa. Przyjeżdża rzeczoznawca liczy wszystko co do euraska i jak ojciec przepisuje to syn/córka musi bulić. Ceny ziemi takie jak u nas albo niższe. 

Koleżanka ma męża francuza z gospodarstwa i to konkretnego około 300 ha zboża, 20 ha winnica i do tego jeszcze agroturystyka. Na gospodarstwie został brat - yebie od rana do nocy żeby spłacić kredyt za podatek i jakies pare uro dla brata.

No z czegoś trzeba imigrantów utrzymywać

Opublikowano
Teraz, Popier96 napisał(a):

Przy meblach koszt to minimum materiał x2. Przy meblach litych minimum x3. 

Dokładnie. To jest przegięcie na maksa. Ja nie chwaląc się sam robiłem kuchnie z elementów to wyszło mnie 1/3 ceny jak u stolarza.

Opublikowano
Teraz, Popier96 napisał(a):

Przy meblach koszt to minimum materiał x2. Przy meblach litych minimum x3. 

Był wczoraj śfagier ze siostrą. Nie znoszę typa ale pytam - rączki to on miał zawsze lewe do roboty, aby lekko a najlepiej za nic aby dostać kasę. Projektuje wnętrza pod zaprzyjaźnioną firmę robiącą meble. No, biznes coraz cieniej się kręci... 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v