Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
1 minutę temu, gregor1284 napisał(a):

Nie chciał byś za tych podwładnych myśleć 

czasem myślę za swoich przełożonych i podsuwam im swoje pomysły co mam robić , nie zawsze potrzebnie bo nie płaci nikt mi za to ale jakbym miał za wszystkich mysleć i mówić im co maja robić raptem za tysiaka więcej na czysto ile mają liderzy działów to dziękuję 

2 godziny temu, Rolnik1973 napisał(a):

🤝 🙋‍♂️

Kurła tusek tyle klątw ludziom nadał że nie wyrabiam z walką. 

Dopiero P0 obiadku zajrzał tu. 

może jakieś nalepki/przywieszki antytuskowe na klatwe Pówinienieś sprzedawać

Opublikowano
Teraz, Krzysztof81 napisał(a):

Luz jak cholera. W czwartek facet źle sie poczuł, po kilku telefonach przyjechała karetka, zbrali i po 2 godzinach żona dzwoni że nie żyje. 50 lat miał.

W sobotę na pogrzebie u zootechnika byłem, nic nie chorował a z nocy się nie obudził. Wszystkie aktualizacje przyjął 

Opublikowano
6 minut temu, konteno napisał(a):

czasem myślę za swoich przełożonych i podsuwam im swoje pomysły co mam robić , nie zawsze potrzebnie bo nie płaci nikt mi za to ale jakbym miał za wszystkich mysleć i mówić im co maja robić raptem za tysiaka więcej na czysto ile mają liderzy działów to dziękuję 

może jakieś nalepki/przywieszki antytuskowe na klatwe Pówinienieś sprzedawać

Niech ślę jego wyborcom

Ja zarobię

Tylko trochę za dużo na raz. 

Ech weekend

Jepać to robote

Do P0niedziałeku odsapnąć

Opublikowano
1 minutę temu, gregor1284 napisał(a):

W sobotę na pogrzebie u zootechnika byłem, nic nie chorował a z nocy się nie obudził. Wszystkie aktualizacje przyjął 

Tak jakby wcześniej takiego czegoś nie było...

Widzę, że dalej epidemiologia, polityka i inne duperele...

Opublikowano (edytowane)

No jak się nie chcesz żenić to stare tematy będą się kręcić

7 minut temu, gregor1284 napisał(a):

53 lata

To nawet P0fnucego nie przeżył

P0fnucy naszą 5 z przodu zabierają z ziemi

Edytowane przez Rolnik1973
  • Haha 2
Opublikowano
3 minuty temu, gregor1284 napisał(a):

W sobotę na pogrzebie u zootechnika byłem, nic nie chorował a z nocy się nie obudził. Wszystkie aktualizacje przyjął 

Takich właśnie u nas przypadków było sporo.

  • Like 1
  • Haha 1
Opublikowano
6465 napisał:

1 minutę temu, konteno napisał(a):

spokojnie , przyniesie go w pysku 

ty nie w trasie ?

 

Niech domu. Gospodarkę obrabiam. 

nie pada dziś u Ciebie ? bo u mnie cały dzień coś z nieba kapie dobre i to

Opublikowano (edytowane)
7 minut temu, Rolnik1973 napisał(a):

No jak się nie chcesz żenić to stare tematy będą się kręcić

To nawet P0fnucego nie przeżył

P0fnucy naszą 5 z przodu zabierają z ziemi

Nigdy w życiu. Wolę tylko płacić niż płacić i się męczyć.

Edytowane przez Chłoporobotnik
Opublikowano

Zachciało się porządków koło pastwiska. Psia jego mać, już bym pewnie tu nie napisał, w sumie to pewnie już nigdzie bym się nie odezwał. Obcinałem gałęzie na wierzbie,jedna taka gruba konkretna i pech chciał że w połowie cięcia się złamała i jak jej nie zerwie do góry a potem na mnie....zatrzymała się nad głową dosłownie 30-40cm opierając się na drzewie. Ja stałem na palecie na ładowarce ponad 2 metry nad ziemią więc nawet nie byłoby kiedy odskoczyć. 

Opublikowano
20 minut temu, 12Pafnucy napisał(a):

Oj , nie ma na to chętnych.

Stawki godzinowe by trzeba...

Ze 200 godzina.

No przy tym nie wiadomo jak liczyć, albo przy kopaniu kopaczka, na polu wolno idzie a czas leci 🫣

Opublikowano
szymon09875 napisał:

I fajrant na dziś. Niania na pełny etat będę bo mamuśka na balety się wybiera 🤭

przyzwyczajaj młodego od małego do AF niech kolejne pokolenie rośnie i się wychowuje na AF

  • Like 1
Opublikowano
3 minuty temu, GRZES1545 napisał(a):

No przy tym nie wiadomo jak liczyć, albo przy kopaniu kopaczka, na polu wolno idzie a czas leci 🫣

U znajomego przy prasowaniu kostek tak chcieli nabić h jeździli najwolniej jak się dało , nie liczyli od sztuki . Nie zapłacił im tyle ile chcieli . W slomie jeździli terenowymi biegami w 3p. Młode łebki 

  • Haha 1
Opublikowano
2 minuty temu, mf362 napisał(a):

U znajomego przy prasowaniu kostek tak chcieli nabić h jeździli najwolniej jak się dało , nie liczyli od sztuki . Nie zapłacił im tyle ile chcieli . W slomie jeździli terenowymi biegami w 3p. Młode łebki 

Kiedyś miałem taką słome że musiał terenowymi prasować, praktycznie pęczek na pęczku ...

  • Like 2
Opublikowano
1 minutę temu, mf362 napisał(a):

U znajomego przy prasowaniu kostek tak chcieli nabić h jeździli najwolniej jak się dało , nie liczyli od sztuki . Nie zapłacił im tyle ile chcieli . W slomie jeździli terenowymi biegami w 3p. Młode łebki 

Nie znam sie na prasowaniu, ale nie we wszystkim da się pogonić, a już c360 w prasie to cudów też nie narobisz raczej chyba ze sloma licha . Ale też i za darmo robić komuś na polu to ja pier**le wolę w domu jak Rysiek poleżeć.  

  • Like 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v