Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
27 minut temu, Leszy napisał(a):

Nie oceniaj. Za parę lat to może społeczeństwo uzna za normę..... 

Myślisz że Rysiek jest bardziej lewacki niż lewaki i trzymał  🐷 na swoim tapczanie zanim to było modne ?? xD

Opublikowano
8 godzin temu, Desperado napisał(a):

Jak słabo pali, i nie ma możliwości grzałki zainstalowania, to możesz sobie zalewać płynem.

Dawniej jakby przyszło odpalać silnik przy -25 dzień w dzień to akumulator i silnik długo by nie wytrzymał. Jak patrzę na filmy jak kręcą i kręcąc męczą zimą te traktory na płynie. 

  • Like 1
Opublikowano
11 minut temu, mf362 napisał(a):

Dawniej jakby przyszło odpalać silnik przy -25 dzień w dzień to akumulator i silnik długo by nie wytrzymał. Jak patrzę na filmy jak kręcą i kręcąc męczą zimą te traktory na płynie. 

Tak jak mówisz, spuszczało się wodę do garnka, garnek rano na platę, zalał gorącą wodą i ciągniczek palił od strzała, ewentualnie przy bardzo dużych mrozach otwierało się kranik od bloku aż zaczynała lecieć ciepła woda, takie męczenie na płynie ani dobre dla akumulatora, ani dla rozrusznika, ani dla silnika. Owszem woda nie jest dobra dla silnika, ale z dwojga złego i braku możliwości zamontowania grzałki, nie ma innego wyboru.

  • Like 3
Opublikowano (edytowane)

To trzeba trzymać w ogrzewanym garażu i dobrze bedzie,spuszczając wodę i zalewając powietrze się dostaje i wszystko w środku rdzewieje ,płyn jest antykorozyjny,nawet w centralnym ogrzewaniu nikt wody nie spuszcza na lato bo by rdzewiało ,to juz lepiej ten płyn spuscić i podgrzać to przynajmniej na ściankach jest powłoka antykorozyjna.

Edytowane przez Strongman
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v