Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
8 minut temu, 12Pafnucy napisał(a):

...ja jestem...🤷 

...płyn do spryskiwaczy ...polecam...

17638039339917993210797942291171.jpg

Nie wiem jak ten, ale te tanie płyny śmierdzą denaturatem w samochodzie...

Opublikowano
34 minuty temu, szymon09875 napisał(a):

Jeszcze jedna do zniw chce kupić bo szlak trafia jak z kombajnu trzeba schodzić i jechać wysypywać co chwilę a wywrotka do tyłu do dmuchawy ojciec na luzie sobie ogarnie 

Nie siej tyle nawozu mniej razy będziesz musiał obracać 🙋‍♂️ 500 za poradę się należy 🤭😁

  • Haha 1
Opublikowano
3 godziny temu, szymon09875 napisał(a):

Ja tylko mam transport robić. Tyle że ni w ząb mi nie pasuje.

Aby tylko wywrotki nie zrobić w takich warunkach. Chyba że traktor cięższy od zestawy ciasnego ( przyczepa plus materiał ) 

Opublikowano
1 godzinę temu, Mateusz1q napisał(a):

nie przesadzaj 

Godzinę temu, Tomasz0611 napisał(a):

Jak ktoś nie używa mózgu tak jak ty to może i szybko o wypadek xD całe dzieciństwo na workach się przejezdzilo za ciągnikiem ;)

 

Ja po prostu jestem ostrożna jeśli jest coś co może zagrażać życiu nie wsiądę a taka zabawa jak jeżdżenie na Big Bagu wypełniony słomą i przyczepionym do traktora wydaje mi się szalone nawet jeśli robi się to z głową nigdy nie wiadomo co się stanie. 

Tym bardziej jak trzeba zaufać drugiej osobie a tu nigdy nie można być pewnym czy nie odbije jej przy prowadzeniu traktora. 

  • Haha 1
Opublikowano
1 godzinę temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Jakbyś wiedział, że się przewrócisz to sobie usiądź...

To w takim razie powiedz mi dlaczego 20 km od domu się nie ruszysz? 

Mnie wytłumaczenie nie wystarcza bo nie lubię. 

Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, Bezduszna napisał(a):

To w takim razie powiedz mi dlaczego 20 km od domu się nie ruszysz? 

Mnie wytłumaczenie nie wystarcza bo nie lubię. 

Bo to kosztuje, tracisz czas w trakcie którego możesz coś robić albo poleżeć i jazda samochodem wprawia mnie w obrzydzenie. 

Edytowane przez Chłoporobotnik
Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Bo to kosztuje, tracisz czas w trakcie którego możesz coś robić albo poleżeć i jazda samochodem wprawia mnie w obrzydzenie. 

To poco w ogóle robić prawo jazdy. 

Pieszo też można chodzić. 

Rowerem też zajedziesz 20 km.

Poco ładować pieniądze w ubezpieczenie paliwo naprawę samochodu? 

To tylko koszty które ponosisz za coś czego nie lubisz

Edytowane przez Bezduszna
Opublikowano
Teraz, Bezduszna napisał(a):

To poco w ogóle robić prawo jazdy. 

Pieszo też można chodzić. 

Rowerem też zajedziesz 20 km.

Poco ładować pieniądze w ubezpieczenie paliwo naprawdę samochodu? 

Sieroto tępa - to nie twoja Warszawa. Tu nie masz autobusów co chwilę żeby dojechać do roboty. W zimę na rowerze jak śnieg zasypie? Czym przywieziesz sadzeniaki, nieraz jakieś zboże czy zwierzaki? Może na plecach przeniesiesz? Ty serio jesteś taki ograniczony czy tylko udajesz?

  • Haha 2
Opublikowano
1 minutę temu, Bezduszna napisał(a):

To poco w ogóle robić prawo jazdy. 

Pieszo też można chodzić. 

Rowerem też zajedziesz 20 km.

Poco ładować pieniądze w ubezpieczenie paliwo naprawdę samochodu? 

 Jak to jeden znajomy mówi  ,,a kto bogatemu zabroni biednie żyć'' 😉 . Też nie lubię więcej jak ze sto ,dwieście kilometrów dziennie zrobić .

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v