Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Godzinę temu, Qwazi napisał(a):

Masz duże stado, więc masz dużo pracy. Masz dwa wyjścia...albo zatrudniasz ludzi, co kosztuje, a do machania widłami ciężko znaleźć pracownika, albo idziesz, w technologię. Technologia kosztuje. I tu znowu masz dwa wyjścia...albo sprzęt nowy, który bedzie długo się spłacał, albo używany, który spłaci się szybciej, ale będzie droższy w eksploatacji. Tak czy siak koszty. Więc na te koszty trzeba zarobić. I tu znowu masz dwa wyjścia...albo jeszcze zwiększysz stado, co spowoduje kolejne potrzeby jak wyżej, albo zwiększysz wydajność. Zwykle ludzie idą w wydajność, bo albo nie mają możliwości zwiększenia pogłowia, albo uciekają przed kolejnymi kosztami pracy. No i jeszcze idą za propagandą żywieniowców i federacji. No i teraz argumentacja Sławka...krowa wysokowydajna jest jak sportowy samochód. .trzeba umieć tym kierować. Ale, nawet jak się umie tym jeździć, to ten wyczynowy samochód szybciej zużywa opony, hamulce, układ napędowy, potrzebuje więcej paliwa, lepszego i częściej wymienianego oleju, mechanicy też swoje inkasują, a robią to częściej. Więc znowu podnosisz sobie koszty. A ten mały hodowca ciemniak nie rozwojowy, jeździ maluchem, który wącha paliwo,rzadko się psuje, a jak już się zepsuje to go w garażu pokleci, olej wymieni za parę zlotych i jedzie dalej. Wolniej, ale z tym samym skutkiem do celu dotrze...

To tak pokrótce i obrazowo 😉🤭

Od kiedy maluch mało palił 🤣🤣

Opublikowano
23 minuty temu, Chłoporobotnik napisał(a):

W tygodniu to nie. Raz na jakieś dwa - trzy tygodnie ze 150 kilo. A zboża łącznie z kukurydzą to jakieś 4 tony, chyba, że trafi się taki rok jak ten.

Woda do podlewania potrzebna, ja kranówki nie używam, tylko parę litrów w domu.

Silosa postawić, w razie czego można spieniężyć 

Opublikowano
2 minuty temu, dsbh napisał(a):

Czyli w workach to ok.100 kursów. Do tego musisz sobie sam nasypać. Na samą myśl o tym mi się odechciewa. Szukał bym miejsca gdzie indziej. 4 tony to 4 skrzynie w przybliżeniu metr na metr na dwa metry. Daje to łącznie 4 metry długości na metr szerokości. Blaszaka postawić lub szopę z desek na szybkości i gotowe. Do tego żmijka 4 m i zsyp bajka.

Taa, nasypiesz do tych skrzyń tonę i się zaraz zaparzy... Teraz mam trochę w mauzerach ale to nie to. Musi być ekstra suche. Blaszak, do tego wylewka, daj spokój, roboty w ci*l a zaraz wilgoć tam wlezie...

Opublikowano
24 minuty temu, Michał18 napisał(a):

Racja kto z rodziny domowników pracuje w rolnictwie tego się nie liczy a żeby im pensje zapłacić to już nie tak kolorowo. A tak jedna wypłata 

O widzisz...i tu masz laika...

Zaczynasz coś widzieć....nie tylko wymagać...

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Taa, nasypiesz do tych skrzyń tonę i się zaraz zaparzy... Teraz mam trochę w mauzerach ale to nie to. Musi być ekstra suche. 

Czyli kosisz mokry gnój a nie suche zboże ... W plastikowych kistenach kiedyś trzymałem materiał do siewu aż do wiosny i nic się z tym nie działo ...

Edytowane przez Tomasz0611
  • Like 1
Opublikowano
1 minutę temu, mf362 napisał(a):

Silosa postawić, w razie czego można spieniężyć 

Na 4-5 ton 3 a nawet 4 rodzai ziarna? To już wolę worki... Bez budowlanej roboty, która jest droga a samemu zrobić to mnie bierze obrzydzenie... Na samą myśl babrania się w betonie to na rzyganie mi się zbiera.

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)

najśmieszniejsze jest ze takie pryszcze jak slawek udaja wielkich rozwojowych  hodowcow z 25 krowami i 3 ha ziemi ....a rozumu i grosza nie mieli zeby ziemi kupic ....od sens i ekonomia pustej glowy co nigdy groszem nie smierdziala 🤣

Edytowane przez Bogdan_ja
Opublikowano
24 minuty temu, dsbh napisał(a):

Ale do wyciągarki potrzebuje dwie osoby

to niech Pioter bedzie na górze odbierał a na dole jak wszystko bedzie przygotowane to mu ojciec POzaczepia po kolei worki do wciągarki 

18 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Żadna nie wdmucha tyle metrów w górę plus jeszcze po 5-7m w poziomie.

śrutownik jaki masz ? albo jakie bezpieczniki na gniazdka 3 fazowe ? jak bedzie tej mocy co śrutownik a bedzie tylko tłocząca to bez przypau dorzuci 

Opublikowano
42 minuty temu, marulekk napisał(a):

O chociaż jeden po fachu pracuje w nocy 🤝👍

Trzeba nadgonić

Trawy przy lasach, teraz popadało to należy wykorzystać czas na przesianie trawy

Uprawione, teraz wapno i siew trawy

Opublikowano
7 minut temu, tytanowyJanusz napisał(a):

Majstry i fachowcy!!!

C360 zapowietrza się notorycznie

Na pewno nie filtry, wymieniać pompkę zasilającą? 🤔

Kranik, odstojnik i oczko co idzie wąż ze zbiornika do sprawdzenia 

  • Like 2
Opublikowano
5 minut temu, dsbh napisał(a):

A wygląd która niszczy 🤔?

Jeśli spojrzymy pod względem płciowym. To praca biurowa niszczy kobiety bardziej niż mężczyzn. Jeśli chodzi o pracę fizyczną to jak by nie patrzeć to każda z płci różnie ale większość zależna od tego jak kto dba o siebie. 

7 minut temu, dsbh napisał(a):

Teraz ogólnie ciężko o pracownika a żeby było ciekawiej pracownik musi umieć wszystko robić. Nie narzekać że ciężko i nic nie wspominać o podwyżce.

Dlatego w pewnych przedsiębiorstwach są tak zwane widełki pensji. W momencie zatrudnienia pracowników dostosowuje się ich wynagrodzenie z ich doświadczeniem.

Jedynym tylko minusem jest to że wtedy starzy pracownicy choć mają większą wiedzę nie są doceniani i zarabiają mniej od nowych z powodu tego że tym drugim daje się więcej aby oni zgodzili się podpisać umowę o chcieli u nas pracować. Co pierwsi muszą na podwyżkę zasłużyć wyrabiając zadania które w danym roku im zostało nałożone. 

I większość pracowników nie rozumie tego że od razu dostają większe pieniądze. Tylko że nie wezmą najważniejszego jeśli by nie było tego nie mieliby z kim pracować a co za tym idzie starzy pracownicy by pracowali podwójnie. 

Więc reasumując lepiej dać nowemu więcej i mieć pracownika i kolegę do pracy niż samemu pracować za tą samą pensje ale za dwóch. 

Opublikowano
10 minut temu, Bogdan_ja napisał(a):

najśmieszniejsze jest ze takie pryszcze jak slawek udaja wielkich rozwojowych  hodowcow z 25 krowami i 3 ha ziemi ....a rozumu i grosza nie mieli zeby ziemi kupic ....od sens i ekonomia pustej glowy co nigdy groszem nie smierdziala 🤣

Najśmieszniejsze że wszyscy mają dość dupka...i nawet nikt nie reaguje...🤭😄🤭

  • Like 3
Opublikowano
42 minuty temu, Qwazi napisał(a):

Spróbuj zatrudnić jednego pracownika na 70 sztuk bydła, żeby sam, bez sprzętu lub pomocy to ogarnął. Znajdziesz takiego? I żeby jeszcze dopilnował jak należy 

ja mialem do 120 sztuk jednego ...w tym 70 dojnych   i do dzis jest ale teraz formalnie zatrudniony u syna ...na dzis bydła mam 60 szt i żeby nie tartak to nie ma co robic jak nie ma mlecznych ...

  • Like 1
Opublikowano
12 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

O bezpieczniki to mnie nie pytaj, nie mam pojęcia. Śrutownik taki o. 4kW.

od zawsze ? u rodziców może co większego wczescniej było używane albo krajzega mocniejsza ?

Opublikowano
7 minut temu, Buszmen11 napisał(a):

Kranik, odstojnik i oczko co idzie wąż ze zbiornika do sprawdzenia 

Poluzuje szklanki od filtrów, przepompuje i na 5min jest spoko. Wymienię pompkę zasilającą. Jak to nic nie da to pewnie fachowcy ze Skrobowa zj***li pompe... 

Opublikowano (edytowane)
7 minut temu, 12Pafnucy napisał(a):

Najśmieszniejsze że wszyscy mają dość dupka...i nawet nikt nie reaguje...🤭😄🤭

wiadomo ze jestes nikt ,nie musisz pisac o sobie 🤣 o i bezrozumne nic zareagowalo 🤣🤣🤣🤣🤣🤣

Edytowane przez Bogdan_ja
Opublikowano
46 minut temu, 12Pafnucy napisał(a):

A gdzież...

Mówię jak to widzę...

Nie twierdzę że mam bezwzględną rację...

Tak się zastanawiam...

Czemu Bratu swemu nie powiesz żeby dwadzieścia krow hodował...i niepotrzebnych kosztów nadrabiał...

Niech by się bogacił...a nie na straty....

Wiem...brzydko....ale to z ciekawości...

Etam brzydko. Uległ pędowi i teraz się nie cofnie. Natomiast mogę Ci powiedzieć, że podziękował żywieniowcom i zszedł z wydajności do nieco ponad 8 tys, tak że wyleciał z książki. Twierdzi, że zyskał na tym. I jak to on mawia "krowy muszą zarobić na to wszystko"

  • Haha 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v