Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Karol6130 napisał(a):

Kropi 

Byczki sprzedane

Zaraz iść jęczmienia naszykować 

To żeś kasy nabrał ja myślę tez takie większe krowy sprzedać bo płacą jak za złoto puki okazja jest to tak jak z ta anomalia jak pszenica była po 2tyś ludzie ze będzie droższa a jak się porobiło.

Edytowane przez Strongman
Opublikowano (edytowane)
55 minut temu, szymon09875 napisał(a):

Nie zgodzę się. Zależy od kogo te rady. Np pan Kwasi @Qwazi ostatnio mi dał radę żebym się w coś nie pchał bo sobie problemów narobię. A mógł chwalić i klepać po plecach że dobry wybór 🤷

Akurat coś wiedziałem w temacie 🤷...

Godzinę temu, GRZES1545 napisał(a):

Dostałem pismo od zarządu dróg powiatowych o nakazie usunięcia drzewa suchego przy mojej działce. Drzewo rosnie 1,5m od krawędzi jezdni wiec jest w pasie drogowym.  Muszę sam to wycinać , czy chca zwalic na mnie robotę? 

Władnym do wycięcia jest właściciel. Jeśli dostałeś pismo to prawdopodobnie ktoś sprawdził, że to na Twoim gruncie. Może być też, że jest częściowo na Twoim. 1,5 m od krawędzi jezdni nie oznacza, że drzewo jest w pasie. Pas się mierzy od osi jezdni i może on mieć różną szerokość 

Pas drogowy powinien być zabezpieczony geodezyjnie zielonymi słupkami. Często zarządcy dróg se to odpuszczają z różnych przyczyn

Edytowane przez Qwazi
  • Like 1
Opublikowano
12 minut temu, Qwazi napisał(a):

Akurat coś wiedziałem w temacie 🤷...

Władnym do wycięcia jest właściciel. Jeśli dostałeś pismo to prawdopodobnie ktoś sprawdził, że to na Twoim gruncie. Może być też, że jest częściowo na Twoim. 1,5 m od krawędzi jezdni nie oznacza, że drzewo jest w pasie. Pas się mierzy od osi jezdni i może on mieć różną szerokość 

Pas drogowy powinien być zabezpieczony geodezyjnie zielonymi słupkami. Często zarządcy dróg se to odpuszczają z różnych przyczyn

Tu się nie zgodzę z argumentacją , że ktoś sprawdził. Ja kiedyś dostałem odmowę na wycięcie drzew na posesji, bo według urzędników z gminy - znajdowały się w pasie drogowym i nie należą do mnie. Bo na zdjęciach w geoportalu tak widać. Wezwałem więc, żeby przyjechali z geodetą i wymierzyli, czy stan z geoportalu zgadza się ze stanem rzeczywistym. Przyjechali naburmuszeni, pomierzyli krokami i miarką od krawędzi jezdni, za dwa dni przyszła odpowiedź, że zezwalają łaskawie na wycięcie.

Opublikowano
Godzinę temu, GRZES1545 napisał(a):

Pojadę do gminy i złożę to pozwolenie, trzeba będzie czas znaleźć i sciąć. 

Pozwolenie nic nie kosztuje,a jak by tak z osp pogadać ze drzewo zagraża bezpieczenstu ludzi może by sami z cieli 

Opublikowano
4 godziny temu, jacus napisał(a):

gdybys wyszedl zpiwnicy

Kolejna fobia cię dopadła, to się leczy na kozetce, półanalfabeto, ćwierćmózgu.

Wystarczająco naoglądałem się budów w życiu, nie widząc tam niczego interesującego. Dla takiego wsioka jak ty budowa większego kibla to wydarzenie godne podziwu i oglądania zza płotu.

Opublikowano
9 minut temu, jahooo napisał(a):

Tu się nie zgodzę z argumentacją , że ktoś sprawdził. Ja kiedyś dostałem odmowę na wycięcie drzew na posesji, bo według urzędników z gminy - znajdowały się w pasie drogowym i nie należą do mnie. Bo na zdjęciach w geoportalu tak widać. Wezwałem więc, żeby przyjechali z geodetą i wymierzyli, czy stan z geoportalu zgadza się ze stanem rzeczywistym. Przyjechali naburmuszeni, pomierzyli krokami i miarką od krawędzi jezdni, za dwa dni przyszła odpowiedź, że zezwalają łaskawie na wycięcie.

No oni zwykle się posługują geoportalem i traktują to jako sprawdzenie. Dlatego napisakem Grzesiowi, że drzewo może być też częściowo w jego gruncie a częściowo w pasie drogowym. Teraz jest robiona droga na moim okręgu, w sąsiedniej wsi. Był ten sam temat z dwoma gospodarzami. Drzewa były w 20 i 30% na gruntach rolników, w pozostałej części w pasie. Ostatecznie właściciele podpisali zgody na wycięcie. A najpierw było stwierdzenie, że są w pasie bo tak pokazywał Geoportal. Ale drzewa rosną 🤷...kiedyś może były w całości w pasie drogowym

Pomiar miarką od krawędzi jezdni jest równie profesjonalny jak spojrzenie w Geoportal. O mierzeniu krokami nawet nie wspominam. Zadziałała prosta zasada...obywatel się nie postawi wygraliśmy, a jak się postawi to przyznany mu rację🤷...ile razy ja to widziałem 🤦...

  • Like 1
Opublikowano
4 godziny temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Zmieniłem ale robię praktycznie to samo. Tylko na dwie zmiany a nie na jedną. Za to bliżej.

ja nie gentleman więc zapytam jak to wygląda finansowo w POrownaniu z POstem z 12 stycznia

Cytat

Proszę bardzo - za grudzień, z premią 5500 bez kilkudziesięciu złotych. 

 

Opublikowano
1 godzinę temu, GRZES1545 napisał(a):

Dostałem pismo od zarządu dróg powiatowych o nakazie usunięcia drzewa suchego przy mojej działce. Drzewo rosnie 1,5m od krawędzi jezdni wiec jest w pasie drogowym.  Muszę sam to wycinać , czy chca zwalic na mnie robotę? 

widocznie nie zarobią więcej na drewnie zlecając robotę służbie drogowej , u mnie chodnik zrobili we wsi do końca administracyjnego to pewnie odśnieżanie na mojej głowie bedzie pomimo że jeszcze między chodnikiem a płotem rów 

Opublikowano
4 minuty temu, konteno napisał(a):

widocznie nie zarobią więcej na drewnie zlecając robotę służbie drogowej , u mnie chodnik zrobili we wsi do końca administracyjnego to pewnie odśnieżanie na mojej głowie bedzie pomimo że jeszcze między chodnikiem a płotem rów 

jak masz między granicą działki a chodnikiem pas zieleni lub rów, to odśnieżanie leży w gestii zarządcy drogi, musisz odśnieżać tylko, jak chodnik przylega bezpośrednio do twojej nieruchomości, dlatego teraz robią chodniki z pasem zieleni od ulicy

Opublikowano
54 minuty temu, Qwazi napisał(a):

Akurat coś wiedziałem w temacie 🤷...

Władnym do wycięcia jest właściciel. Jeśli dostałeś pismo to prawdopodobnie ktoś sprawdził, że to na Twoim gruncie. Może być też, że jest częściowo na Twoim. 1,5 m od krawędzi jezdni nie oznacza, że drzewo jest w pasie. Pas się mierzy od osi jezdni i może on mieć różną szerokość 

Pas drogowy powinien być zabezpieczony geodezyjnie zielonymi słupkami. Często zarządcy dróg se to odpuszczają z różnych przyczyn

Spoko nie ma problemu jak moje to zetnę. Ciekawi mnie tylko że jak służby drogowe wiosną przycinali gałęzie na całej trasie to co grubsze zabrali a drobne zmielili wtedy to moje już nie było? 🤔

Opublikowano
2 minuty temu, jahooo napisał(a):

, dlatego teraz robią chodniki z pasem zieleni od ulicy

to  po to żeby dodatkowo z odśnieżania śnieg śnieg spod pługa na pas zieleni leciał i tam sie rozpuszczał i wsiąkał a nie na chodnik , no i ryzyko potrącenia pojazdem  pieszego na chodniku  czy jego wtargnięcia na jezdnie mniejsze jak pas zieleni jest pomiędzy

Opublikowano
3 minuty temu, jarecki napisał(a):

CHOIDZI o bezpieczeństwo pieszych i rowerzystów

można to też tak tłumaczyć, ale dziwnym trafem zawsze chodnik przysunięty do granicy działki

Opublikowano
1 godzinę temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Zwariowałeś? Ileż tych kur tam pomieścisz... To tyle co moje dwa chlewki, reasumując na 80 sztuk max... Prądu tam nie ma, nie ocieplone... Głupota, roboty i kosztów więcej żeby to przystosować niż zapłacanie za przeróbkę na pomieszczenie sąsieka w stodole o powierzchni ponad 2x większej... I docelowo idealnie na te około 200 sztuk, które by tam miały być...

To dwa takie 😁

Opublikowano
17 minut temu, GRZES1545 napisał(a):

Spoko nie ma problemu jak moje to zetnę. Ciekawi mnie tylko że jak służby drogowe wiosną przycinali gałęzie na całej trasie to co grubsze zabrali a drobne zmielili wtedy to moje już nie było? 🤔

Takie mamy prawo. Do tego mogą obciąć ileś tam % korony drzewa. U mnie droge teraz robią to odeskowali wszystkie drzewa przy drodze nawet te suche.

Jak kilka lat temu facet z firmy  ścinał drzewa to opowiadał jakie jaja są z wycinką przy drodze. Miał taki numer że jakaś fundacja pseudoekologiczna namalowała   numer na drzewie do wycinki, niby pasowała kolejność, on to ściął a oni nagrywali, zgłosili na policje itp itd że wycinają drzewa jak leci. Chorzy ludzie. Teraz sprawdza kilka razy zanim coś położy.

Opublikowano (edytowane)
33 minuty temu, Qwazi napisał(a):

Dlaczego kolegów raczysz inwektywami?

Bo Michał napisał prawidłowo dożynki a tamci  nie wiedzieli, że dorzyna się przez rz😗

Tak jak ty kolażówka😂

Edytowane przez Kowalsky30
Opublikowano
12Pafnucy napisał:

18 minut temu, jarecki napisał(a):

a nie żółtymi ? przyznam się żę jestem daltonista ale ..

Kurna...u nas tyż żółte.

a nie białe 🤔🤭😁


Kowalsky30 napisał:

33 minuty temu, Qwazi napisał(a):

Dlaczego kolegów raczysz inwektywami?

Bo Michał napisał prawidłowo dożynki a tamci  nie wiedzieli, że dorzyna się przez rz😗

Tak jak ty kolażówka😂

Ty to chyba wziąłeś do żyłki 🤔🙆‍♂️🤦

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v