Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Też miałem, przez 3 sezony bodajże Tajfuna. W tym roku mam dla siebie Red Sonię i Jurka. To znaczy coś tam z tego się też sprzeda... Ludzie to chcą Vinety... Nie powiem, względnie smaczna ale ta parchatość to...

Lorda miałem. Mi nie podchodzi. Na wczesne stary, sprawdzony Denar.

Denar jest podobny do Tajfuna. Masz rację z Lordem. Lepszy smak ma jesienią, wiosną gorzej

Opublikowano

🙋 ale dzisiaj dało czadu po południu grad i nawałnica że świata nie było widać. I dalej się błyska 

Opublikowano
1 minutę temu, malaczarna napisał(a):

Ignacy u  mnie teraz sądzą. Jakie to wielkie leciny z tego są... @Qwazi te Red Anna to jest to samo co queen Anna?

Miałem Ignacego w zeszłym roku trochę. Gnił. 

Teraz, 12Pafnucy napisał(a):

No może drobne różnice są...

Jednak to już leciwe odmiany...

Nie szukasz nowych?

 

Nie chcę innych bo stare dobre.

Opublikowano
1 minutę temu, malaczarna napisał(a):

Ignacy u  mnie teraz sądzą. Jakie to wielkie leciny z tego są... @Qwazi te Red Anna to jest to samo co queen Anna?

Raczej nie. Z innej hodowli te odmiany. Queen Anna nie miałem, więc się nie wypowiem

Opublikowano
Teraz, malaczarna napisał(a):

Tak. Oni zawsze nasze chcieli. W sumie to wszyscy by chcieli moje ziemniaczki.

To by potwierdzało, co wcześniej pisałem 🤔

1 minutę temu, 12Pafnucy napisał(a):

No moim zdaniem później...lord taki maślany się robi...w lecie na wczesne smaczny.

Każdy ma inne upodobania. Lord, wg mnie jest mega smaczny do nowego roku. Potem jego walory smakowe z czasem maleją. Vineta na odwrót 

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, Qwazi napisał(a):

Pewnie się chłodziła w jakimś bajorku.

u nas kiedyś wlazła do rowu i już nie wylazła o własnych siłach  ,tzn moda była na pętanie krów linką skręconą ze sznurków po kostkach i pewnie przez to nie mogła sie wydostać 

Godzinę temu, malaczarna napisał(a):

Ładna?

a w środku robak 

słyszałaś nowinę o @Kowalsky30 ?

Edytowane przez konteno
Opublikowano

Ja u siebie już ziemniaki wykopałem- jeśli mogę je tak nazwać. Nawet miałem ochotę kopaczkę odpiąć, ale kumplowi co roku kopię, to dzwonię czy kopiemy, a ten do mnie, że gdzie do kopania... Zielone łęty jeszcze. Jak ktoś lubi mącznego, sypkiego, frytkowego ziemniaka to connect w ekologii jest niesamowity. Miałem dwa rządki w tym roku posadzone na frytki bo w domu nie smakuje sypki ziemniak koło sorayi, lorda- to mulczowałem habazie w tych dwóch odmianach, bo już dawno uschły, a connect jeszcze łęt zielony. 0 oprysku na stonkę i zarazę. Nawet względnie w tym roku bez czarnych bulw. Dajcie mi taką odmianę, żeby sypka nie była i będę tylko to uprawiał... 

Opublikowano

🙋w nocy przeszła burza ale spokojnie beż strat 

Co do ziemniaków i mnie Jurek bardzo duże bulwy,belarosse zastąpiła lawenda czerwona skórka żółty środek smak dla mnie ok z wczesnych była bellini 🤑

Opublikowano (edytowane)
12 godzin temu, Uziu92 napisał(a):

Rano zobaczę ile spadło ale 30 mam na bank. 

Szczęściarz. 1mm spadł 

4 godziny temu, Wiesio80 napisał(a):

🙋w nocy przeszła burza ale spokojnie beż strat 

Co do ziemniaków i mnie Jurek bardzo duże bulwy,belarosse zastąpiła lawenda czerwona skórka żółty środek smak dla mnie ok z wczesnych była bellini 🤑

Na 200m alejce Jurka jest 1200kg . We wtorkowym wpisie moim masz zdjęcie jak wyglądają 

Edytowane przez PAN88
  • Thanks 1
Opublikowano
17 minut temu, Rolnik1973 napisał(a):

🤝 🙋‍♂️

18°☁️ 

😣 ⚒️ 🔨 ⛏️ T D i tych co dopuścili go do władzy 

Coś tam P9kropiło

Taaaa pokropiło tyle co nic, kurzy się już

Jedynie fajnie teraz jest bo tak świeżo piękny wschód słońca między chmurami plus mgła niewielka

  • Like 1
Opublikowano
8 godzin temu, Popier96 napisał(a):

Ja u siebie już ziemniaki wykopałem- jeśli mogę je tak nazwać. Nawet miałem ochotę kopaczkę odpiąć, ale kumplowi co roku kopię, to dzwonię czy kopiemy, a ten do mnie, że gdzie do kopania... Zielone łęty jeszcze. Jak ktoś lubi mącznego, sypkiego, frytkowego ziemniaka to connect w ekologii jest niesamowity. Miałem dwa rządki w tym roku posadzone na frytki bo w domu nie smakuje sypki ziemniak koło sorayi, lorda- to mulczowałem habazie w tych dwóch odmianach, bo już dawno uschły, a connect jeszcze łęt zielony. 0 oprysku na stonkę i zarazę. Nawet względnie w tym roku bez czarnych bulw. Dajcie mi taką odmianę, żeby sypka nie była i będę tylko to uprawiał... 

Ciapy lubisz? Kurła, że są w rejonie tacy ludzie.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v