Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Chłoporobotnik napisał:

Teraz, Popier96 napisał(a):

Bazowanie na dobrze dogadanych dzierżawach z sensowną ziemią i maszynach nie za miliony więcej zysku przyniesie jak spłacanie kredytów za ziemię i maszyny, do których jest się przywiązany. A tak, w razie wu odbierają dzierżawy czy ty pier**lisz gospodarkę, maszyny sprzedajesz i święto. A pieniądz zostaje. 

No dla mnie dzierżawa to bezsens. Dziś jest, jutro nie ma. No ale jak się ma parcie na powiększanie to może tak. A trzeba wiedzieć, choć dla Sławcia to nonsens, że rozwój to nie równa się zawsze powiększanie areału. 

dziękuję Piotrusiu że mnie tak ładnie nazywasz 🤭 świat nie kończy się na polance nie wielkiej 🙋‍♂️😁

Opublikowano
34 minuty temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Tobie jeszcze dalej... Przyczepiaj się do kogo innego. Bo jak nie to osobiście w tą zarośniętą gębę napluję.

On gorzej się przykleja ode mnie ? Czy nie

Opublikowano
Teraz, slawek74 napisał(a):

dziękuję Piotrusiu że mnie tak ładnie nazywasz 🤭 świat nie kończy się na polance nie wielkiej 🙋‍♂️😁

Ty tego nie umiesz zrozumieć? To faktycznie głupszy jesteś niż się wydaje i zaślepiony chyba już jaskrą, zaćmą i wszelkimi innymi chorobami oczu a może i mózgu, jeśli twierdzisz, że zawsze rozwój to zwiększanie areału...

1 minutę temu, Michał18 napisał(a):

On gorzej się przykleja ode mnie ? Czy nie

Ty kowalski to już schorzenie całkowicie psychiczne, to trzeba inaczej kwalifikować i leczyć w trybie natychmiastowym.

Opublikowano
Chłoporobotnik napisał:

Teraz, slawek74 napisał(a):

nie bój o moją rodzinkę to nie takie tłumoki i lenie jak ty 🤣🤣🤣🤭

Tłumok to jesteś bo na wsi zostałeś pewnie jako jedyny. W myśl zasady na gospodarstwie zostaje najgłupszy z rodzeństwa. Pokierowali tobą w związku, mleczarni i jesteś sobie zwykłym pionkiem, któremu wmówili, że coś znaczy. Możesz zaklinać rzeczywistość ale tak jesteś przez wielu tu postrzegany...

a czemu ty inżynierze zostałeś a nie poszłeś w świat 🤔🤭 za tępy jesteś...🤦 Ty wiele żeczy niecrozumiesz i nie zrozumiesz 🤦🤪

Opublikowano
Teraz, slawek74 napisał(a):

a czemu ty inżynierze zostałeś a nie poszłeś w świat 🤔🤭 za tępy jesteś...🤦 Ty wiele żeczy niecrozumiesz i nie zrozumiesz 🤦🤪

Nie jestem inżynierem. Po co mam iść w świat, widząc przykład "mądrzejszej" siostry, która podobnie jak ty zakredytowała się na całe swoje życie...

  • Haha 1
Opublikowano
2 godziny temu, Bezduszna napisał(a):

Tak i co jeszcze wymyślisz. 

Miasto przynajmniej nie żeruje na was tak jak wy na nas. 

Oczywiście z miastowym jak nie inaczej. 

Halo a z  kim mam przyjemność ?

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
12 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

No dla mnie dzierżawa to bezsens. Dziś jest, jutro nie ma. No ale jak się ma parcie na powiększanie to może tak. A trzeba wiedzieć, choć dla Sławcia to nonsens, że rozwój to nie równa się zawsze powiększanie areału. 

To zależy czego chcesz od ziemi. Zobaczymy co kolejne lata przyniosą, ale dotychczas jeśli nie zależało Ci na powiększaniu gospodarstwa, bazując na dzierżawach najwięcej w kieszeni zostawało. Płaciłeś czy oddawałeś tyle ile dogadane z właścicielem, koszty pozostają takie same w przypadku ziemi na własność czy obrabianiu kogoś, ale zysk jeśli nie zakredytowany to czysty pieniądz z dzierżawy... Wiadomo, największy zysk z obrabianiu swojego odziedziczonego, ale jest jak jest. Liczyli już tutaj, że kupując ziemię to większy lub niewiele mniejszy zysk jest na obligacjach, już nie wspominając że zarabiać na tym dopiero dzieci zaczynają.

edit warto dodać w normalnych okolicach, gdzie za dzierzawe nie placi sie po 3k. 

Edytowane przez Popier96
  • Like 1
Opublikowano
5 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Ty kowalski to już schorzenie całkowicie psychiczne, to trzeba inaczej kwalifikować i leczyć w trybie natychmiastowym.

Ty chyba też całkiem zdrów nie jesteś 🤣🤣🤣

  • Like 1
Opublikowano
3 godziny temu, Chłoporobotnik napisał(a):

No i się babrasz z syropem. Ja to przerabiałem, lanie z garów chochlą do butelek, kanistrów, wszystko ulepione a tu w worku foliowym z dziubkiem ani kropli nie uronisz. Czy jeden słoik przy ponad 20 pozyskanych z rodziny to dużo? Tym bardziej, że pieniądze władowane w ule, sprzęt się zwróciły. Nie sądzę. A wygoda ogromna. Nie wrócę już do cukru. Teraz z zakupów to tak naprawdę tylko leki, słoiki, nakrętki i syrop. Ramek nie kupuję, sprzęt wszelki jest. 

Piotruś po ile chodzą buraczki czerwone w pełni ekologiczne! Jakaś baba chce 10 kilo

Opublikowano
Chłoporobotnik napisał:

Teraz, slawek74 napisał(a):

a czemu ty inżynierze zostałeś a nie poszłeś w świat 🤔🤭 za tępy jesteś...🤦 Ty wiele żeczy niecrozumiesz i nie zrozumiesz 🤦🤪

Nie jestem inżynierem. Po co mam iść w świat, widząc przykład "mądrzejszej" siostry, która podobnie jak ty zakredytowała się na całe swoje życie...

a zachowujesz się jak byś miał z ,,7,, fakultety 🤣🤣🤣🤦 ogarnij się potętacie jajkowy od siedmiu boleści 😁


marulekk napisał:

2 godziny temu, Bezduszna napisał(a):

Tak i co jeszcze wymyślisz. 

Miasto przynajmniej nie żeruje na was tak jak wy na nas. 

Oczywiście z miastowym jak nie inaczej. 

Halo a z  kim mam przyjemność ?

masz przyjemność 🤔🤭 aż tak blisko jesteście 😁😁🤭

Opublikowano
Michał18 napisał:

5 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Ty kowalski to już schorzenie całkowicie psychiczne, to trzeba inaczej kwalifikować i leczyć w trybie natychmiastowym.

Ty chyba też całkiem zdrów nie jesteś 🤣🤣🤣

alkoholizm otyłość ślepota tylko patrzyć cukrzyca 🤭😁


Kowalsky30 napisał:

3 godziny temu, Chłoporobotnik napisał(a):

No i się babrasz z syropem. Ja to przerabiałem, lanie z garów chochlą do butelek, kanistrów, wszystko ulepione a tu w worku foliowym z dziubkiem ani kropli nie uronisz. Czy jeden słoik przy ponad 20 pozyskanych z rodziny to dużo? Tym bardziej, że pieniądze władowane w ule, sprzęt się zwróciły. Nie sądzę. A wygoda ogromna. Nie wrócę już do cukru. Teraz z zakupów to tak naprawdę tylko leki, słoiki, nakrętki i syrop. Ramek nie kupuję, sprzęt wszelki jest. 

Piotruś po ile chodzą buraczki czerwone w pełni ekologiczne! Jakaś baba chce 10 kilo

a to zależy czy 💩 pod krzakiem🤭😁

  • Like 1
Opublikowano
9 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Nie jestem inżynierem. Po co mam iść w świat, widząc przykład "mądrzejszej" siostry, która podobnie jak ty zakredytowała się na całe swoje życie...

Piotr a to coś złego zrobiła siostra ze kredyt wzięła?  

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
19 minut temu, marulekk napisał(a):

Halo a z  kim mam przyjemność ?

Przyjemność to możesz mieć z mcz ze mną tylko kosa i do przodu 

15 minut temu, GRZES1545 napisał(a):

Że  co proszę? 

Co jest inna żem  opisałam 🤔

Edytowane przez Bezduszna
  • Haha 3
Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, malaczarna napisał(a):

A w zabobony wierzy jak 80-latek

No a jak 80 trochę przeżył to wie czy prawda czy nie, głupi by tylko nie wierzył,a każdy chce być bogaty wieć trzeba tak robić aby było dobrze 

Edytowane przez Strongman
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
25 minut temu, GRZES1545 napisał(a):

 

35 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Nie jestem inżynierem. Po co mam iść w świat, widząc przykład "mądrzejszej" siostry, która podobnie jak ty zakredytowała się na całe swoje życie...

Piotr a to coś złego zrobiła siostra ze kredyt wzięła?  

 

ten człowiek wielu rzeczy nie zrozumie bo chałupę dostał z ziemią po rodzicach a sam to trochę złomu kupił...🤦

I jeszcze się głupio śmieje 🤣🤣🤣🤦

Edytowane przez slawek74
  • Like 1
  • Haha 1
Opublikowano

Nie rozumie tego ze wszystko drożeje i jak ktoś niema pieniędzy za dużo to bierze kredyt taki aby bez problemu poradzić sobie ze spłatą i ma a nie zanim nazbiera tych pieniędzy to będzie to dwa razy droższe.

  • Like 1
  • Thanks 1
Opublikowano (edytowane)
31 minut temu, Popier96 napisał(a):

To zależy czego chcesz od ziemi. Zobaczymy co kolejne lata przyniosą, ale dotychczas jeśli nie zależało Ci na powiększaniu gospodarstwa, bazując na dzierżawach najwięcej w kieszeni zostawało. Płaciłeś czy oddawałeś tyle ile dogadane z właścicielem, koszty pozostają takie same w przypadku ziemi na własność czy obrabianiu kogoś, ale zysk jeśli nie zakredytowany to czysty pieniądz z dzierżawy... Wiadomo, największy zysk z obrabianiu swojego odziedziczonego, ale jest jak jest. Liczyli już tutaj, że kupując ziemię to większy lub niewiele mniejszy zysk jest na obligacjach, już nie wspominając że zarabiać na tym dopiero dzieci zaczynają.

edit warto dodać w normalnych okolicach, gdzie za dzierzawe nie placi sie po 3k. 

Jak dla mnie obrabianie paru hektarów i handel ziarnem to żaden zysk. Jeszcze jeśli jak u Ciebie, zbyt na worki to może. Jedynie hodowla. 

29 minut temu, Michał18 napisał(a):

Ty chyba też całkiem zdrów nie jesteś 🤣🤣🤣

Obaj nadajemy się do przebadania. Kwestia kogo na dłużej by zamknęli.

29 minut temu, Kowalsky30 napisał(a):

Piotruś po ile chodzą buraczki czerwone w pełni ekologiczne! Jakaś baba chce 10 kilo

Ze 2,50/kg. 

22 minuty temu, GRZES1545 napisał(a):

Piotr a to coś złego zrobiła siostra ze kredyt wzięła?  

Zawiązała sobie pętlę na szyję, sama, bez zmuszania. Nie lepiej było zacisnąć pasa i zamiast zwiedzać świat, wydawać na głupoty to przyoszczędzić i kupić za swoje? A na głupoty wydali sporo, wtedy zarobki mieli całkiem inne niż teraz... Zawsze byłem, jestem i będę przeciwnikiem jakichkolwiek kredytów, zakupów na raty itp, nigdy tak nic nie kupię. Wolę nie mieć niż sobie pętlę zakładać.

Edytowane przez Chłoporobotnik
  • Haha 1
  • Confused 1
Opublikowano
2 godziny temu, konteno napisał(a):

później bedzie mu traktor POdskakiwał

😆😆🔨🔨 

Kontener trzeba mi dorobić taką rzecz. Na Elba.pl dostałem wałek, a to zrobią, ale ponad tydzień trzeba czekać. Oryginał też ok tygodnia i 5x droższe.

Tokarz mój nie da rady 

Dzisiaj niestety muszę zaspawać to na ośce.

Jeden model prasy, a 10 typów wałków i tych łączników. Tylko po vinie maszyny można dopasować 

 

Screenshot_20250812-142226.png

Nie dojrzałem, że śruba się poluzowała i wytłukło frez

Opublikowano
Teraz, Kowalsky30 napisał(a):

7, 8 a nie 2,50. Siedziałem w nich każdą wolną chwilę i pieliłem. Pindole w takim razie taki interes. 

Aż dziw, że masz na to klienta. Jeszcze ze 3 lata temu to szło, teraz to już nikomu się zaprawiać nie chce.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v