Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mi teraz w głowę wszedł pomysł na zakup maszyny teoretycznie nie potrzebnej, ale dzięki której trochę by lżej było. 

Chociaż może rozsądniej by było trochę organizacje pracy zmienić i kolejna maszyna niepotrzebna 🤔 albo prasę zmienić i też będzie lżej 

Choć prawdopodobnie będę musiał coś takiego jak pan kwasi ma na ciapku sobie uspawac. 

  • Like 1
Opublikowano
5 minut temu, szymon09875 napisał(a):

Mi teraz w głowę wszedł pomysł na zakup maszyny teoretycznie nie potrzebnej, ale dzięki której trochę by lżej było. 

Chociaż może rozsądniej by było trochę organizacje pracy zmienić i kolejna maszyna niepotrzebna 🤔 albo prasę zmienić i też będzie lżej 

Choć prawdopodobnie będę musiał coś takiego jak pan kwasi ma na ciapku sobie uspawac. 

Szymek to nie jest maszyna niepotrzebna. Albo inaczej, ona się wydaje niepotrzebna dopóki jej nie masz. Jak już ja masz to się okazuje, że pracuje najwięcej 

Opublikowano
6 minut temu, szymon09875 napisał(a):

Mi teraz w głowę wszedł pomysł na zakup maszyny teoretycznie nie potrzebnej, ale dzięki której trochę by lżej było. 

Chociaż może rozsądniej by było trochę organizacje pracy zmienić i kolejna maszyna niepotrzebna 🤔 albo prasę zmienić i też będzie lżej 

Choć prawdopodobnie będę musiał coś takiego jak pan kwasi ma na ciapku sobie uspawac. 

Warto

Ja wybiegłem trochę w plany przyszłościowe

Opublikowano
9 minut temu, Sylwekx25 napisał(a):

Też trochę w tym siedzę. Ciekawych rzeczy się można o swojej rodzinie dowiedzieć.... Ja najdalej doszedłem do początku XIX w

U mnie mozolnie idzie bo było trochę ludzi we wsi o tym samym nazwisku 

Nic do tej pory nie wskazuje na jaką kolwiek rodzinę, tak jakby zbierzność nazwisk

 

Opublikowano
1 minutę temu, Karol6130 napisał(a):

Gratulacje ladowareczki 

Zdaje się perszing 85 km tam siedzi

2.7 udźwigu 

Ogólnie dobre ładowarki

Dokładnie 👍

Stary repec.Zakup wybiegający w przyszłość na dzień dzisiejszy 

Opublikowano
3 godziny temu, szymon09875 napisał(a):

Nie planuje zmieniac ursusa na ursusa. Chyba że naprawdę coś ładnego w dobrych pieniądzach się trafi. A jak mam dać 40 czy 50 tys za stara szóstkę to perdole wolę to co mam. Jak już zmieniac to na coś młodszego i trochę bardziej cywilizowanego. 

Pomału i na to czas przyjdzie. 

Za 80ke w całości pieniędzy żadnych nie wezmę, ewentualnie pokroić na części jak czerwona i parę groszy się złapie. 

czyli radzić nie ma co bo w czyjeś realia czy sytuacje  i tak będzie ciężko sie wstrzelić 

Opublikowano
8 minut temu, Qwazi napisał(a):

Szymek to nie jest maszyna niepotrzebna. Albo inaczej, ona się wydaje niepotrzebna dopóki jej nie masz. Jak już ja masz to się okazuje, że pracuje najwięcej 

To by było na teraz wyjście. 

O paszowozie myślę 

Opublikowano
2 minuty temu, konteno napisał(a):

czyli radzić nie ma co bo w czyjeś realia czy sytuacje  i tak będzie ciężko sie wstrzelić 

Zdiagnozuj mu, co muła boli 🤷

Opublikowano
2 minuty temu, konteno napisał(a):

czyli radzić nie ma co bo w czyjeś realia czy sytuacje  i tak będzie ciężko sie wstrzelić 

Nie radzić co zrobić i co kupić, tylko co może być przyczyną takiej pracy silnika 🤦 

Opublikowano (edytowane)

U mnie w rodzinnie mój wujek śwętej pamięci się tym zajmował. Doszedł do 5 pokolenia. Zawsze się śmiał że mu było prościej bo w tamtym czasie tylko wszyscy byli z Warszawy

Edytowane przez Bezduszna
Opublikowano
18 minut temu, Sylwekx25 napisał(a):

Też trochę w tym siedzę. Ciekawych rzeczy się można o swojej rodzinie dowiedzieć.... Ja najdalej doszedłem do początku XIX w

Gdzie tego szukasz?

Opublikowano
1 minutę temu, szymon09875 napisał(a):

To by było na teraz wyjście. 

O paszowozie myślę 

A ścielisz🤔...a jak rozwiniesz belę nad paszowozem to skrócisz czas mieszania...

 

A to nie jest maszyna za miliony monet🤷

Opublikowano
3 minuty temu, Qwazi napisał(a):

A ścielisz🤔...a jak rozwiniesz belę nad paszowozem to skrócisz czas mieszania...

 

A to nie jest maszyna za miliony monet🤷

No w sumie masz rację, a takiego rozwiniętego rozrzucić lżej jak się z bykami przepychać z balotem. 1 na 5 się uda że jak wezmą na grzbiet to na koniec kojca go wrzuca, bo przeważnie wracają z nim pod bramę 🤦

  • Like 1
Opublikowano
3 minuty temu, szymon09875 napisał(a):

No w sumie masz rację, a takiego rozwiniętego rozrzucić lżej jak się z bykami przepychać z balotem

Ja pod wiatą to nad drabiną, trochę w lewo, trochę w prawo, jak na tym filmiku przy paśniku. A w oborze rozwijam na kupkea potem widłami. Co się będę szarpał, jak może leżeć luźno 🤷

Opublikowano
6465 napisał:

18 minut temu, Sylwekx25 napisał(a):

Też trochę w tym siedzę. Ciekawych rzeczy się można o swojej rodzinie dowiedzieć.... Ja najdalej doszedłem do początku XIX w

Gdzie tego szukasz?

Genealodzy.pl , wybierasz parafie i masz akty urodzenia, małżeństw oraz zgonów. Tylko te z okresów zaborów są pisane w języku zaborcy więc czasem trzeba tłumaczyć. Ale generalnie bardzo ciekawe rzeczy

  • Like 1
Opublikowano
12 minut temu, Bezduszna napisał(a):

U mnie w rodzinnie mój wujek śwętej pamięci się tym zajmował. Doszedł do 5 pokolenia. Zawsze się śmiał że mu było prościej bo w tamtym czasie tylko wszyscy byli z Warszawy

A teraz co? Wilanów?

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v