Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
9 minut temu, jacus napisał(a):

co to ma znaczenie ?? zamiast siedziec na af to mogles je sprzatnac.pociac ,pozbijac .. a tak  to smieci trzymasz ..

karma wraca

Nic nie wraca.

Na wsi nic niezwykłego jakieś rupiecie w obejściu

Śmieszne jest to że trzymasz syf w samym wjeździe, a usilnie tłumaczysz jaki rozwój tam u was.

Ja nie twierdzę jak ty że żem lepszy.

Ja biedny człek..

I nie zwalaj na ciasnotę, widać na mapach że ludzie tam i u was potrafią inaczej niż ty.

 

Edytowane przez 12Pafnucy
Opublikowano
21 minut temu, 6465 napisał(a):

Kto się w Łowiczu leczył to w cyrku się nie śmieje. 

Kazał mi acacetem posmarować i bandażem zawinąć.

Sam się opatrzyłem szkoda było tylko straconego  czasu. Ale bałem się czy nie złamane.

17417166021566502456098542561976.jpg

W Sieradzu nie lepiej.  Jak sobie przeciąłem palca to chirurg na SORze mówi: "pier**le, jest piątek popołudniu, niech sobie przyjdzie ortopeda i szyje. Nie będę się męczył"🤦 kolega poszedł bo go noga napierdala od tygodnia i już chodzić nie mógł. "Panie ścięgno naderwane". Nawet prześwietlenia nie zrobili. Pojechał do Łodzi do WAMu, a tam na prześwietleniu wychodzi pęknięty piszczel. Lekarz wypytał się skąd przyjechał i kto badał -"panie mamy tu złamanie, ale brawo też dla doktora M., że kulę panu dał"...

Opublikowano
6 minut temu, 12Pafnucy napisał(a):

Nic nie wraca.

Na wsi nic niezwykłego jakieś rupiecie w obejściu

Śmieszne jest to że trzymasz syf w samym wjeździe, a usilnie tłumaczysz jaki rozwój tam u was.

Ja nie twierdzę jak ty że żem lepszy.

Ja biedny człek..

I nie zwalaj na ciasnotę, widać na mapach że ludzie tam i was potrafią inaczej niż ty.

 

naprawde -rupiecie to nic dziwnego ? 

wiesz jaka jest roznica miedzy nami -ty jestes zdrowy chlop, a ja inwalida II gr a te zdjecia sa z 2019 r wtedy sie cieszylem jak dalem rade rano wstac z lozka i cokolwiek zrobic a nie lezec i czekac na operacje..

6 minut temu, Qwazi napisał(a):

Chyba takich już nie ma🤔

Ja se dzisiaj poświętiwał dzień wczorajszy😊

jest -z nazwy .w krakowie jest pare jednostek wojskowych. teraz przyjmuje zwyklych mieszkancow, nie ma juz chyba lekarzy ktorzy chodzili w mundurach. to chyba najblizszy mi szpital ale nigdy nie bylem .tyle ze kiedys krus-s byl przy tej samej ulicy to przechodzilem obok.

https://5wszk.com.pl/

Opublikowano

Kolegi ojca brat tam gospodarzy w tej małej Polsce 

Krowiarz 40 ha, obora na 50 sztuk, żeby plac wykorzystać musiała być stropowa, za oborą zaraz silos na kukurydzę 

Z drugiej strony garaż, wjazdy do niego od szczytu 

Z tyłu obory, kawałek płyty na obornik i dwie hale na sprzęt, i znowu silos na sianokiszonkę w szczycie jednej hali 

Pomiędzy halami silosy na zboże 

A za halami znowu kawałek pola na pryzmę z kukurydzą i trochę łąki 

Tam przewalone gospodarzyć 

Płyty pod obornik tyle że na miesiąc starczy, bele z sianokiszonką całkiem na innym gospodarstwie

Ciągnika 6 cylindrowego nie kupi bo i 4 garowiec w niektórych działkach ledwie zawróci

Takie pierdaczenie a nie gospodarka, z tego co kiedyś opowiadał to siedlisko jest z 3 działek siedliskowych

Tam jak zaczną robotę to te same hektary robią 2-3 razy dłużej 

Opublikowano
6 minut temu, Karol6130 napisał(a):

Kolegi ojca brat tam gospodarzy w tej małej Polsce 

Krowiarz 40 ha, obora na 50 sztuk, żeby plac wykorzystać musiała być stropowa, za oborą zaraz silos na kukurydzę 

Z drugiej strony garaż, wjazdy do niego od szczytu 

Z tyłu obory, kawałek płyty na obornik i dwie hale na sprzęt, i znowu silos na sianokiszonkę w szczycie jednej hali 

Pomiędzy halami silosy na zboże 

A za halami znowu kawałek pola na pryzmę z kukurydzą i trochę łąki 

Tam przewalone gospodarzyć 

Płyty pod obornik tyle że na miesiąc starczy, bele z sianokiszonką całkiem na innym gospodarstwie

Ciągnika 6 cylindrowego nie kupi bo i 4 garowiec w niektórych działkach ledwie zawróci

Takie pierdaczenie a nie gospodarka, z tego co kiedyś opowiadał to siedlisko jest z 3 działek siedliskowych

Tam jak zaczną robotę to te same hektary robią 2-3 razy dłużej 

u nas 150 lat tmeu gestosc zaludnienia byla wieksza niz dzisja w polowie polski..

temu tyle wyjechalo do ameryki czy pozniej na slask.

a teraz z polski c dalej przybywaja .za 20 lat w gminie przybylo 2 tys mieszkancow,mimo tego ze malo dzieci sie rodzi a duzo ludzi umiera.

wczoraj  na pogrzebie gadalem z rowiesnikiem ojca-43 rocznik,do soboty j wiecej zylo z ich rocznika-wojny-niz sie urodzilo w tamtym roku..

Opublikowano
19 minut temu, Buszmen11 napisał(a):

W Sieradzu nie lepiej.  Jak sobie przeciąłem palca to chirurg na SORze mówi: "pier**le, jest piątek popołudniu, niech sobie przyjdzie ortopeda i szyje. Nie będę się męczył"🤦 kolega poszedł bo go noga napierdala od tygodnia i już chodzić nie mógł. "Panie ścięgno naderwane". Nawet prześwietlenia nie zrobili. Pojechał do Łodzi do WAMu, a tam na prześwietleniu wychodzi pęknięty piszczel. Lekarz wypytał się skąd przyjechał i kto badał -"panie mamy tu złamanie, ale brawo też dla doktora M., że kulę panu dał"...

Sąsiad palucha na trajzedze przycią że na skórze się trzymał , owinął jakąś szmata co w garażu leżała i na sor do Łowicza. Tam jak zobaczyli to powiedzieli że nic nie zrobią i kazali do łodzi jechać. To go pytam i co a on "a np co wziąłem ta sama szmatę całą we krwi zawinąłem żeby w samochodzie nie uj***ć i Łukasz (syn) mnie zawiózł "

Opublikowano

Sąsiada na SOR zawiozłem z urwanym prawie paluchem, on do lekarza - co, trzeba będzie odciąć ?

a lekarz do niego - panie, trochę optymizmu, dajmy mu szansę

palucha przyszył, wygoił się, trochę sztywny, ale jest

Opublikowano (edytowane)
34 minuty temu, 12Pafnucy napisał(a):

...a gdzie?

No w moich stronach są dwie grupy ludzi Jedni się leczo przyjmują leki i się szczepią a druga grupa ludzi nawet jak chora na jakąś cukrzycę czy jakiś Cholesterol ma duży to nie przyjmuję  tych leków bo to trucizna i nie szczepią dzieci na te choroby takie jak i myśl się szczepiliśmy jak byliśmy mali ,nie raz słyszałem zaszczepiliśmy dziecko i zrobiło się głupie.

Edytowane przez Strongman
Opublikowano
1 minutę temu, Strongman napisał(a):

tych leków bo to trucizna i nie szczepią dzieci na te choroby takie jak i myśl się szczepiliśmy

...tak z ciekawości...

Po Twojemu którzy mają rację?

6 minut temu, Rolnik1973 napisał(a):

Jest ktoś chętny jutro klątwę tuska przygarnąć. 

Bo zarobek P0za domem mam

dobrze jakby Klątwa się nie plątała

...a za ile?

Opublikowano
2 minuty temu, wojtal24 napisał(a):

raczej wszędzie tak działa służba zdrowia

Miał dyżur na izbie przyjęć to badał,wszystkich i wszystko co badań wymagało. RTG zrobione kości całe to najważniejsze. 

Opublikowano
8 minut temu, Strongman napisał(a):

No w moich stronach są dwie grupy ludzi Jedni się leczo przyjmują leki i się szczepią a druga grupa ludzi nawet jak chora na jakąś cukrzycę czy jakiś Cholesterol ma duży to nie przyjmuję  tych leków bo to trucizna i nie szczepią dzieci na te choroby takie jak i myśl się szczepiliśmy jak byliśmy mali ,nie raz słyszałem zaszczepiliśmy dziecko i zrobiło się głupie.

Czyli wniosek taki, że to Podlasie to dzikie a te strongmeny to jeszcze dziksze, żeby nie powiedzieć inaczej, niż my.

  • Haha 1
Opublikowano
54 minuty temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Tu akurat będzie razem ale jeździło się już pryskać po 10a. 

Jakoś niższym biegiem więcej cieczy?

Bo u mnie to bo wychodziło tak około 25 litrów oprysku...

Naprawdę karkołomne takie utrafić ...

Opublikowano
Teraz, 12Pafnucy napisał(a):

Jakoś niższym biegiem więcej cieczy?

Bo u mnie to bo wychodziło tak około 25 litrów oprysku...

Naprawdę karkołomne takie utrafić ...

No co trudnego? 20-25l wody i odmierzone dwie setki Chwastoxu. I normalnie, trzydziestka na czwórce. Jak zostanie to się jedzie drugi raz - ilość środka adekwatna do areału.

Opublikowano
16 minut temu, 6465 napisał(a):

Sąsiad palucha na trajzedze przycią że na skórze się trzymał , owinął jakąś szmata co w garażu leżała i na sor do Łowicza. Tam jak zobaczyli to powiedzieli że nic nie zrobią i kazali do łodzi jechać. To go pytam i co a on "a np co wziąłem ta sama szmatę całą we krwi zawinąłem żeby w samochodzie nie uj***ć i Łukasz (syn) mnie zawiózł "

Sieradzkie rzeźniki też by ucieły. Kolegi szwagier trzy na krajzedze  przeciął, ale pojechali prosto do WAMu i mu uratowali. Dwa w torebce foliowej były.

  • Like 1
Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał(a):

20-25l wody i odmierzone dwie setki

Pioter...5 litrów to spora różnica tu wychodzi...przy 20...

No nic...

Nie będę wnikał...dajesz radę, to dobrze...👍

 

 

Opublikowano
Teraz, 12Pafnucy napisał(a):

Pioter...5 litrów to spora różnica tu wychodzi...przy 20...

No nic...

Nie będę wnikał...dajesz radę, to dobrze...👍

 

 

E tam. Zostaje to jazda drugi raz. Po mojemu to ważne, że środka ilość odpowiednia.

Opublikowano
W dniu 31.12.2024 o 23:32, Strongman napisał(a):

Dobra nie długo trzeba błysk na niebie zrobić.

Arsenał  już przygotowany do odpalenia, ebać zielonych i animalsów aby tradycji było zadość

A co dziś?

Opublikowano

Kurde tak piszecie o tych szpitalach. Ja w ubiegłym roku żem se kciuk załatwił, pojechałem na SOR do Łęczycy to dwóch chirurgów i dyrektor szpitala (internista) ogarniali temat. Poszyć nie bardzo mieli do czego, to zakłuwanie naczyń robili przez 40 minut. Jeden działał, a dwóch pozostałych było przy nim. Wcześniej, co miałem wargę rozciętą konkretnie, to mnie ten dyrektor szpitala pocerował. Stwierdził, że chirurgowi nie będzie głowy zawracał. Jak mi ten kciuk potem ogarniali, to oglądał tą wargę, bo pamiętał, śmial się, że mógłby chirurgią plastyczną się parać...

Opublikowano
Teraz, Chłoporobotnik napisał(a):

E tam. Zostaje to jazda drugi raz. Po mojemu to ważne, że środka ilość odpowiednia.

W sumie tak...

Też jak zostanie to trzeba wypryskac....gorzej jak zabraknie, bo jakis zakład, albo więcej jest niż powiedział ktoś 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v