Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wiecie ja rozumiem czesci paliwo ale jak co roku bedziecie podnosic cene o 50-80zł/h to niedługo nie bedzie gdzie wykonywac usług bo kazdy bedzie wolał kupic swój kombajn byle jaki a nie płacic krocie za wykoszenie taka jest prawda... I wtedy nawet na paliwo dla siebie na zniwa sie nie zarobi. Wszystko z umiarem trzeba bo 350-400zł/h koszenia Bizonem to kosmos jest...

Opublikowano

Mój wuja Co ma John Deere 1550 CWS bierze 300zł na presę a 320na sieczkę, czy na odwrót.

Opublikowano

Ja biorę 250 zł bez sieczkarni i 270 z sieczkarnią, robię mercatorami 70 i 75 i obydwoma robię hektar w 50 minut. Dla znajomych są oczywiście rabaty ale dla innych równości czasem opuszczamy kilka zł tak aby każdy był zadowolony.

Opublikowano
Ale tanio :D Ja to 390 zł i 420zł zależy czy leżało czy nie. To może podnieś cene w tym roku na 320zł :)

 

to pewnie u was we wsi jest mało kombajnów jak tak cena. u nas jeszcze dwa lata temu to było połowę tego co u ciebie, a dużo chętnych masz?

Opublikowano
W Legnicy Agrohandel dealer New Hollanda za koszenie swoimi kombajnami chcą brać 230zł za hektar bez paliwa,a roboty mają że do zimy im starczy .Sam się zapisałem za taką kasą nie zapalam swojego JD 970.

230zl + 20 l paliwa =? i wychodzi normalnie.

Opublikowano
rozumiem ze 400 to przegiecie ale czy ty bys wyjechal bizonem ZO-56 za 200 zl bo ja nie :D

 

Maks cena to 300zl

No tak zgadzam sie 200zł/h to za mało ale zawsze trzeba jakis złoty srodek znalezc :)

Opublikowano

U mnie za koszenie bizonem biorą 250zł/h optymalna cena wg mnie :(

Opublikowano

My w tym sezonie bierzemy 240zł/godz. bez sieczkarni i 260zł/godz. z sieczkarnią od koszenia Bizonem Z056, ale niektórzy w okolicy to przeginają i po 300zł/godz. bez sieczkarni biorą... :(

 

Ale coś za coś...Wyjadą na 2-3 godzinki i kliętów niema... i chyba nie wiedzą co to przyspieszcz bo nawet jak sie da to nie używają tylko walą ludziom godziny....:) :)

Opublikowano
ja myślę że 300-320 zł/h bizon zo-50 to nie będzie zbyt wygórowana cena przy dzisiejszej cenie paliwa częściach itd...

 

U nas bierze 280 zł/h/Z-056 coś u was wygórowana ta cena choć dzielą nas ~2km :(

Opublikowano

O kur** u mnie za głupiego Z056 trzeba dać 340 za godzinę bez sieczkarni i to jest najtańszy kombajn w okolicy :( A na dodatek w ciągu roku przybyło w wiosce 2 kombajny niby cena miała spaść bo konkurencja się robi a tu nic :) Trzeba będzie napisać do urzędu ochrony konsumentów :)

Opublikowano

Za Supra 230zl/h bez sieczkarni, 250zl/h z sieczkarnią..

 

Kolejka na tydzien do przodu..

Opublikowano

Ceny kosmiczne Panowie. W mojej okolicy to plony marne więc z ceną nie ma co szaleć, niekiedy ilość zebranego ziarna pokryła koszty omłotu. JD 1075 - 260 zł/h, niezależnie z sieczkarnią czy bez. Myślę, że to bardzo tanio ale w pierwszym roku trzeba się pokazać. Uważam też że ogólnie ceny z rokiem poprzednim nie powinny ulec zmienie, ponieważ paliwo kosztowało wówczas o 1 zł na litrze więcej.

Opublikowano

Ceny w niektorych rejonach zaporowe, dziwne że jezcze ludzie nie zainwestowali we własne maszyny.

 

BIZON ZO56 220/240 sieczkarnia

CLAAS MERCATOR 75 200/220 sieczkarnia

NEW HOLAND 1520 180zł

NEW HOLAND 1530 200zł

Opublikowano

'pawel321654' u mnie we wsi jest troche kombajnów ale ceny w moich stronach takie są juz od dawna na jakieś 120 domów jest 20 kombajnów jak się nie myle jest 5 Bizonów są MF Forszaj i Claasy i Fahry. Ludzi nawet duzo jest ja za 390 zł aktualnie po ludziach wykosiłem już w tym roku jakieś 30ha i jeszcze bede.

Opublikowano

Za NH TC56 350zł/h. Za Bizona Rekorda 300-330zł/h, ale nie chciał bym zeby mi ktos tak kosił tym Rekordem, Ci kombajniści szybciej jeżdżą po polu, niz po polnej dojazdowej drodze do pola (chyba odrazu poplon sieja taka opcja w cenie chyba).

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez Byyyku102
      Witam wszystkich czy ktoś z was kupował może coś ze strony flotile.pl ?. Chodzi mi głównie czy nie są to jacyś oszuści bo ceny na tych przetargach są dosyć niskie.
    • Przez gucik131
      Witam.
      jakis 3 tygodnie temu zakupiłem massey fergusona sprowadzonego z Francji. ciagnik kupiłem od polskiego handlarza, otrzymałem fakture zakupu, dowod francuski, oswiadczenie o braku tablic, oraz zrobiony przegląd. ja zrobilem tlumaczenie i poszedlem rejestrowac ciagnik. no i tak: pani zarejestrowala go tymczasowo, dostałem tablice itp i wyslala meila do agco by potwierdzili rok produkcji bo w francuskich dowodach jest tylko data pierwszej rejestracji. na drogi dzien pani z urzedu zadzwonila bym na emaila wysłać tabliczke znamianową, bo tego potrzebuje agco, zrobiłem zdiecje i wyslalem email. pani przyslala pismo, iz rok produkcji to 2001 a nie 2002 i prosi o poprawieni, pojechalem na przegląd pan zmienil datę bez problemu, zawozlem do wydzialu poprawiony przegląd. pani znów do mnie dzwoni iż numer win na tabliczce znamionowej jest 2 numery dluzszy niż w dowodzie i na przeglądzie i go nie zarejestruje i bedzi potrzebna opinia rzeczoznawcy. co o tym myslicie?? nr w dowodzie ma 17 cyfr a na ciagniku 19 i numer jest ten sam oprócz dwuch ostatnich liczb ktorych po prostu nie ma w dowodzie. proszę o podpowiedz co dalej mam z tym robic bo to jakieś jaja są.
    • Przez Łobuzek
      Witam , słyszeliście coś o planie ogólnym ? Co to oznacza ? Dla zwykłego rolnika ? 
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam chciałbym ostrzec wszystkich przed sprzedającym z okolic Wandowa woj. wielkopolskie, który specjalizuje się w sprzedaży kombajnów marki claas dominator, maszyny są wyszykowane tylko powierzchownie często gęsto ściągane w beznadziejnym stanie, niestety ja złapałem się na jego haczyk. Zakupiłem u szanownego pana kombajn marki claas, który był w stanie wręcz idealnym, z racji szybkiego ukończenia żniw zdecydowałem się na szybki zakup i to był mój błąd, według zapewnień sprzedającego maszyna gotowa do pracy, w rzeczywistości po zakupie rozleciała się w drobny mak sieczkarnia, po przeanalizowaniu przez autoryzowany serwis Claasa okazało się, że wał był złożony z dwóch elementów, w obudowach były łożyska zużyte, po głębszej analizie okazało się, że brakuje w znacznej części czujników a dużo elementów dorobione były na wzór. Przestrzegam wszystkich forumowiczów przed szybkim i pochopnym kupowaniem maszyn rolniczych, naprawdę warto wydać te 200-500zł na serwisanta, która przejrzy sprzęt prze zakupem. Próbowałem sprawę załatwić osobiście ale sprzedający śmiał się ironicznie i powtarzał cytuje NIE JEST PAN PIERWSZYM I OSTATNIM.... skorzystałem z pomocy adwokata i dzięki jego pismom i groźbą skierowania sprawy do sądu udało mi się wymienić wadliwy element jakim była sieczkarnia, cały proces trwał od lipca 2013 do stycznia 2014. Także szanowni forumowicze uważajcie i sprawdzajcie bo dużo jest nieuczciwych handlarzy, którzy tylko czekają.Sprawa zakończyła się mam nadzieję pozytywnie chociaż ostateczna próba maszyny odbędzie się w te żniwa i to zadecyduje czy zostanie w moim gospodarstwie.
    • Przez siwy10071
      Witam. Mam problem z licznikiem prędkości. Mianowicie świeci się napis CAL. I migają cztery 0. Nie pokazuje prędkości. Myslałem że czujnik padł. Po zmianie na nowy dalej to samo. Sygnał z czujnika do licznika dochodzi. Nie ma przerwy w instalacji. Może trzeba zrobić jakiś kalibrację. Tylko nie mam pojęcia jak

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v