Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
54 minuty temu, Stach123 napisał:

gdzie ty januszu  biznesu masz 10 m3 wody za 5 zł. ?  

zysk na pszenicy tegorocznej  też sobie policz i załóż ceny  nawozu jakie będą za rok  

wcale się nie dziwię że te tucznik czasem tańszy od prosięcia skoro tacy ekonomiści je tuczą 

zasiejesz tyle samo każdego zboża na hektarze rok w rok? bo ja zasiedlę chlewnie taką samą ilością prosiąt co 3 miesiące. Wodę 10m3 za 5zł mam u siebie. 1 m3 bez ścieku 50gr, i nie wiem kto tu jest januszem biznesu skoro ja robię i mam coś z tego a nie siedzę i płaczę w internatach jak bardzo się nie opłaca zamiast wziąć się do roboty 😉

16 minut temu, JanKrzysztof napisał:

Głównie skończyli mali dojeni na maxa przez pośredników i ci, którzy mieli słabe wyniki np. niska liczba odchowanych prosiąt, upadki, wysokie zużycie paszy na 1 kg przyrostu. Reszta w większości przetrwała. 

Ogólnie ci co wytrzymali zawirowania są teraz zadowoleni. Część w okolicy przy ostatnim dołku chciała likwidować, a teraz jak ASF niedaleko szaleje, to wszyscy znaleźli nagle siatki i maty. ;) 

no i widzisz, ci którzy nie wytrzymali cięższego okresu teraz wypłakują się na forach i usilnie próbują przekonać wszystkich do tego jak bardzo się nie opłaca 

Opublikowano
1 godzinę temu, simpleNICKpl napisał:

zasiejesz tyle samo każdego zboża na hektarze rok w rok? bo ja zasiedlę chlewnie taką samą ilością prosiąt co 3 miesiące. Wodę 10m3 za 5zł mam u siebie. 1 m3 bez ścieku 50gr, i nie wiem kto tu jest januszem biznesu skoro ja robię i mam coś z tego a nie siedzę i płaczę w internatach jak bardzo się nie opłaca zamiast wziąć się do roboty 😉

no i widzisz, ci którzy nie wytrzymali cięższego okresu teraz wypłakują się na forach i usilnie próbują przekonać wszystkich do tego jak bardzo się nie opłaca 

Jak czytam twoje posty to mi system rozpier...a,  podobny masz punkt myślenia ja nasza władza od rolnictwa jak niby twierdzą  że liczba ognisk asf u swiń jest mała i żeby nie panikować a oni maja wszystko pod kontrolą  że niby jest tak dobrze przecież jesteśmy przed żniwami i to dopiero  początek, gdy  pojawiło się pierwsze ognisko u świń w tym roku to już cos pokazuje i skądś to się wzięło trzeba  się budzić i działać wybijając dziki a nie gadać czekać na kolejne i wymyślać wymogi bioasekuracyjne

sam jestem chodowca i zupełnie się z tobą nie zgodzę, przypomnij sobie rok 2019 był rokiem wysokich cen ok 6 zł żywa przy jakich cenach prądu ,a przede wszystkim średniej krajowej, dziś powolutku zbliżamy się do tej ceny za żywca z 2019 roku pochwal się jeszcze jak tani masz prąd, bo za tą wodę  z sieci 50gr 1 M3 to ci chyba  zero uciekło,

Opublikowano (edytowane)

1.07 zł/kwh, co ja mam się więcej produkować. Jeżeli nie pasuje lub się nie opłaca to po co to trzymać wszystko? Sprzedać, mieć spokój żeby przypadkiem systemu całkowicie ci nie rozwaliło i dać innym ludziom pracować, bo jednak ja nie narzekam. 6zł żywa w tamtych czasach to było coś typu 9.80 jeszcze nie tak dawno. Nie wiem czy pamiętasz czasy gdy żywa była po 3.80, wtedy można było kwestionować opłacalność. Bez odbioru

Edytowane przez simpleNICKpl
Opublikowano
1 godzinę temu, Ogrodnik3768 napisał:

Jak czytam twoje posty to mi system rozpier...a,  podobny masz punkt myślenia ja nasza władza od rolnictwa jak niby twierdzą  że liczba ognisk asf u swiń jest mała i żeby nie panikować a oni maja wszystko pod kontrolą  że niby jest tak dobrze przecież jesteśmy przed żniwami i to dopiero  początek, gdy  pojawiło się pierwsze ognisko u świń w tym roku to już cos pokazuje i skądś to się wzięło trzeba  się budzić i działać wybijając dziki a nie gadać czekać na kolejne i wymyślać wymogi bioasekuracyjne

sam jestem chodowca i zupełnie się z tobą nie zgodzę, przypomnij sobie rok 2019 był rokiem wysokich cen ok 6 zł żywa przy jakich cenach prądu ,a przede wszystkim średniej krajowej, dziś powolutku zbliżamy się do tej ceny za żywca z 2019 roku pochwal się jeszcze jak tani masz prąd, bo za tą wodę  z sieci 50gr 1 M3 to ci chyba  zero uciekło,

Na tle energii elektrycznej to jakaś fobia kurcze u mnie wychodzi od 30 do 40 kWh na sztukę przy cyklu zamkniętym co stanowi  6% kosztów ,w 2019 koszty( ok 100 zł niższe ) podobne a energia stanowiła 4 % ,zysk końcowy jednak jest dużo wyższy obecnie , raczej liczy własne ujęcie wody 

Opublikowano
1 godzinę temu, simpleNICKpl napisał:

1.07 zł/kwh, co ja mam się więcej produkować. Jeżeli nie pasuje lub się nie opłaca to po co to trzymać wszystko? Sprzedać, mieć spokój żeby przypadkiem systemu całkowicie ci nie rozwaliło i dać innym ludziom pracować, bo jednak ja nie narzekam. 6zł żywa w tamtych czasach to było coś typu 9.80 jeszcze nie tak dawno. Nie wiem czy pamiętasz czasy gdy żywa była po 3.80, wtedy można było kwestionować opłacalność. Bez odbioru

Pamiętam dobrze jak były i 3 zł z groszem , a powiedz ile wtedy płaciłes za godzinę pracownikowi, a ile teraz płacisz.

Opublikowano

cena powinna być taka żeby ten co trzyma świnie na gotowej paszy, wodzie z wodociągu i prądzie w taryfie przemysłowej, zarobił coś, bo wykonuje pewną pracę (Ewentualnie może być na kontrakcie)

Jeśli ktoś zainwestował i ma np. panele słoneczne, własne ujęcie wody, sam miesza pasze - to taka osoba musi zarobić więcej bo poczyniła inwestycje. I tak powinno być. Kwestia ile to powinno być ze sztuki. 

Wydaje mi się że jak na kontrakcie potrafią wyciągnąć 50-80zł, to jak ktoś np. sam robi pasze ( czytaj- zainwestował kupę kasy w silosy, hale, śrutownik, mieszalnik itd), ma panele i własną wodę, to te 200zł powinien mieć żeby mu się zwracały poniesione nakłady na inwestycje. 

 

Jak zarobi 50 czy 70 zł to na co mu te inwestycje były? Lepiej na kontrakcie być w takim układzie.

Musi być jakaś zachęta żeby się rozwijać. 

 

 

reasumując : cena musi 1 zł wzrosnąć żeby się jako tako opłacało ;)

Opublikowano
43 minuty temu, Ogrodnik3768 napisał:

Pamiętam dobrze jak były i 3 zł z groszem , a powiedz ile wtedy płaciłes za godzinę pracownikowi, a ile teraz płacisz.

O jakich mówisz pracownikach ?, u nas Duńczycy i nasi którzy poszli ich śladem przyjmują 1 pracownik na 2,5 tys tuczników 

Opublikowano
3 godziny temu, simpleNICKpl napisał:

1.07 zł/kwh, co ja mam się więcej produkować. Jeżeli nie pasuje lub się nie opłaca to po co to trzymać wszystko? Sprzedać, mieć spokój żeby przypadkiem systemu całkowicie ci nie rozwaliło i dać innym ludziom pracować, bo jednak ja nie narzekam. 6zł żywa w tamtych czasach to było coś typu 9.80 jeszcze nie tak dawno. Nie wiem czy pamiętasz czasy gdy żywa była po 3.80, wtedy można było kwestionować opłacalność. Bez odbioru

Ciebie albo duńczyki sponsorują albo  do specjalistów długie kolejki 

na warchlaku duńskim zarobek jest pod rusztem  , a to z kolei w zagłębiach świńskim stanowi problem a nie dochód 

  • Thanks 1
Opublikowano

Pytanie odnośnie dofinansowania na bioskurację, co trzeba napisać na fakturze aby przyszła myjka ciśnieniowa na zimną wodę. przedstawiciel mówi że piszą: myjka ciśnieniowa z zintegrowanym aplikatorem środków biobójczych. jak to u was wygląda?

Opublikowano
11 godzin temu, Ogrodnik3768 napisał:

Cykl zamknięty kilkaset loch powodzenia w pracy z 1 pracownikiem...

Od samego początku mówimy tu o cyklu otwartym, a praca przy 1600 tucznika tak jak u mnie razem z robieniem paszy to jest ledwo pół etatu.

Opublikowano (edytowane)
12 godzin temu, Ogrodnik3768 napisał:

Cykl zamknięty kilkaset loch powodzenia w pracy z 1 pracownikiem...

500 loch 2 pracowników(tylko dlatego że. ferma zarodowa), w ramach ciekawostki USA kolega był na fermie takiej małej według ich miary 50 tys loch 12 pracowników 

Edytowane przez ws71
Opublikowano
6 godzin temu, simpleNICKpl napisał:

Od samego początku mówimy tu o cyklu otwartym, a praca przy 1600 tucznika tak jak u mnie razem z robieniem paszy to jest ledwo pół etatu.

Jak jest wszystko dobrze to i może jest mniej jak pół etatu przy takim stadzie bo 1600 w cyklu otwartym to raczej hobby  , ale jak się choroba  wpierdoly  albo kanibalizm  to 3 etaty mało  i inwestor posrany po pachy . Nie pisz że masz wszystko pod kontrolą  , bo poisz tucznika antybiotykami  w dni powszednie a w święta wodą , bo to wiadomo ale to też kosztuje 

Opublikowano

Skończyły się śmieszne „argumenty” to trzeba zacząć pisać bzdury. Kanibalizm to wchodzi gdy ktoś nie potrafi paszy odpowiedniej zrobić. Przy kupnej nawet nie ma możliwości o wystąpieniu. W celu ograniczeniu chorób do minimum robię dezynfekcję co rzut, nie wspominając już o myciu. Oczywiście gdy już wejdzie to nie jest zbyt różowo ale nic więcej w chlewni się nie siedzi niż na tyle co trzeba na podanie leków i ewentualnie wyciągnięcia padłych zwierząt. Standardowe upadki u mnie to 2.5-4% w zależności od rzutu. Gdy weszło pleuro rekordowo wyszło 10.8% I nie wiem jakie ty masz pojęcie o współczesnej chodowli myśląc że faszeruje swoje antybiotykami. Jedyne co wchodzi w skład paszy to ziarno premiks zakwaszacz i soja a przy pierwszych objawach choroby witamina c w wodę i w 90% przypadków to starcza. Fajnie że postrzegasz to jako hobby, bo jak widać udało mi się znaleźć najbardziej dochodowe hobby na świecie.

Opublikowano

kaszpirowski leczył mineralną   , kto był podatny na sugestie to nawet wyzdrowiał 

 pewnie i ta witamina jakoś tam pomaga tym wieprzkom tylko raczej tych dozowników leków nie montujecie pod stosowanie witamin tylko tam antybiotyk leci na okrągło i ciężko się wbić ze sprzedażą z zachowaniem karencji 

Opublikowano

tak szczerze, miałeś kiedyś chodowle większą niż 100 sztuk? czy za dużo alkoholu w sobotę i już nie wiesz co pisać?

Opublikowano
2 godziny temu, Stach123 napisał:

kaszpirowski leczył mineralną   , kto był podatny na sugestie to nawet wyzdrowiał 

 pewnie i ta witamina jakoś tam pomaga tym wieprzkom tylko raczej tych dozowników leków nie montujecie pod stosowanie witamin tylko tam antybiotyk leci na okrągło i ciężko się wbić ze sprzedażą z zachowaniem karencji 

co ty kolego pieprzysz za głupoty, jak by wykryto w mięsie antybiotyki to już by więcej od niego świń nie wzięli, z resztą antybiotyki nie są takie tanie żeby cały czas ładować je świnią i by mu nic z tej hodowli nie zostało

Opublikowano

O co ten cały spór ? W trzodzie dawno nie było tak długiego okresu z tak stabilnymi zyskami (tak zyskami). Choć trudno mi uwierzyć w 220 zł zysku z warchlaka pow 500 zł, no ale ja nie mam wyników jak z gazetki sano. Jeżeli ktoś ma cynk że podobna relacja koszty/przychody będą w następnych trzech latach to niech da znać trzeba budować 👍.

  • Like 2
  • Thanks 1
Opublikowano

chłopaki sie bardzo fajnie argumentami powymieniali, czytam z uwagą

Ja może trochę rozluźnię temat, Chciałem zapytać czy wieprzki mają kręcące się ogony czy to zależy od odmiany /żywienia itp ?

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez Nieustraszony1044
      Jak się zmieniają ceny bydła w roku 2026? Jakie są ceny w waszych regionach? Ceny bydła pójdą w dół czy może tak korzystna tendencja dla nas hodowców się utrzyma 🙂 Wam drodzy hodowcy i sobie w 2026 życzę jak najwyższych cen!!!
       
       
       
      Wpisując cenę podajcie od razu datę i region w jakim handlowaliście bydłem.
       
      Kontynuacja tematu
      https://www.agrofoto.pl/forum/topic/305087-ceny-bydla-2025/
    • Przez yacenty
      Witam Hodowców w 2026 roku!
      Uzupełniamy naszą serię o temat, który dla wielu jest najważniejszy – aktualne ceny skupu tuczników. Otwieram wątek zbiorczy na cały rok 2026, służący do wymiany informacji o stawkach w ubojniach i punktach skupu.
      Początek roku to zawsze moment niepewności i oczekiwania na ruchy giełdy niemieckiej (VEZG) oraz reakcję naszych krajowych zakładów. Sprawdźmy, jak rynek otworzył się po Nowym Roku.
      Abyśmy nie porównywali jabłek do gruszek, bardzo proszę o wyraźne zaznaczanie, czy podajecie cenę za wagę żywą, czy poubojową (WBC).
      Proponowany schemat wpisu:
      Województwo:
      Ubojnia / Skup (opcjonalnie):
      Rodzaj rozliczenia (Żywa waga / WBC):
      Cena (netto/brutto):
      Klasowość / Mięsność (przy WBC):
      Strefa ASF (jeśli dotyczy):
      Termin płatności/odbioru:
      Jakie sygnały płyną od Waszych odbiorców? Czy zakłady szukają towaru, czy raczej robią się kolejki i "zatory"? Zapraszam do rzetelnej wymiany danych.
      Przypominam: To wątek o cenach. Starajmy się dyskutować merytorycznie i z szacunkiem do pracy innych hodowców, niezależnie od skali ich produkcji.
    • Przez wjmarcia
      Czy ktoś jest w stanie wytłumaczyć jak podejść do tego tematu. Wiem że mimo że jestem RR to i tak muszę podejść do tego tematu. Czy da się to samemu ogarnąć?
    • Przez yacenty
      Witam wszystkich w nowym, 2026 roku! 🚜
      Z racji, że mamy już 2 stycznia, otwieram oficjalny wątek poświęcony cenom cieląt w roku 2026. Poprzednie lata pokazały, że rynek potrafi być dynamiczny, dlatego warto na bieżąco wymieniać się informacjami z różnych regionów Polski.
      Zapraszam do dzielenia się aktualnymi stawkami, jakie oferują u Was pośrednicy lub jakie uzyskujecie przy sprzedaży/zakupie. Aby dyskusja była czytelna i pomocna dla nas wszystkich, proszę o trzymanie się konkretów.
      Przy wpisywaniu cen, postarajmy się używać poniższego schematu (ułatwi to porównanie):
      Województwo:
      Płeć (byczek/jałówka):
      Rasa:
      Waga/Wiek:
      Cena (netto/brutto):
      Dodatkowe uwagi (kondycja, popyt w okolicy):
      Jaka jest Wasza prognoza na ten rok? Czy początek 2026 przynosi jakieś zmiany w cennikach w Waszych okolicach?
      Prośba organizacyjna: Dbajmy o kulturę wypowiedzi. Szanujmy się nawzajem, nawet jeśli mamy odmienne zdanie na temat opłacalności produkcji.
      Zapraszam do dyskusji!
    • Przez DRIPOL
      Nowy rok, nowy temat. Zapraszam do dyskusji i podawania cen. 
      Jakie proponują Wam ceny na wagę żywą i poubojową?
      Kontyunacja wątku z 2024
       
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v