Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
5 minut temu, 6465 napisał:

@soltys48 dzwoniłem do niego i miał mi fotki podesłać, ale chyba zapomniał. Nie miał czasu bardzo gadać tylko powiedział będziemy na łączach. Jutro znowu zadzwonię. Ale jak by co pilnuj tematu.

Te wały co kupiłeś jaka szerokość?

3m

  • Thanks 1
Opublikowano
4 minuty temu, Rolnik1973 napisał:

Na tuskeja głosować to trza na łba chorować

A kto głosuje na Jarka temu już zmiękła fujarka 

Przed chwilą, 6465 napisał:

 

 I przeszło 2tys. Trzeba dać?

No ja coś blisko 3 chyba dałem nie pamiętam

  • Thanks 1
Opublikowano
7 minut temu, soltys48 napisał:

Słowo że pasuje i jest Twój. Odebrać możesz i za rok

On jutro będzie na strajku 

Jutro do niego zadzwonię. Jak się zgodzi za to co powiedziane to ci puszczę kasę nr. Konta znam.

Opublikowano
13 minut temu, 6465 napisał:

Jutro do niego zadzwonię. Jak się zgodzi za to co powiedziane to ci puszczę kasę nr. Konta znam.

Tam nie trzeba płacić

Wystarczy że powiem słowo

Od tego samego chłopaka jednemu spod Bełchatowa załatwiłem świetną kosiarkę ale jak to on.......

13 minut temu, szymon09875 napisał:

Miałem zdjęcie w galerii, nie całe 2700 z transportem już mnie wyszło 

Ale ciagane 

Opublikowano
2 minuty temu, soltys48 napisał:

@jahooomam

Rok po kwalifikacie

sąsiad ma, ale czymś porażone i do sadzenia się nie nadają, a odmiana mi się spodobała

nic nie będziesz handlował na daleki wschód  w międzyczasie ??

Opublikowano
5 minut temu, gregor1284 napisał:

To raczej tych od kotłowni dotyka

Jednym ch*jem robieni wszyscy

Opublikowano
19 minut temu, jahooo napisał:

sąsiad ma, ale czymś porażone i do sadzenia się nie nadają, a odmiana mi się spodobała

nic nie będziesz handlował na daleki wschód  w międzyczasie ??

Nie wiem

Ile potrzeba?

Opublikowano
Przed chwilą, Łolek napisał:

U mnie dzisiaj owczarki załatwiły starą kocice 

ja miałem takiego łownego kocura i miesiąc temu mi zaginął, podejrzewam że pojechał sobie z dostawcą peletu, 2 tygodnie temu zdechła młodemu świnka morska, a tydzień temu zaginął pies…

Opublikowano
radekz200 napisał:

Przed chwilą, Łolek napisał:

U mnie dzisiaj owczarki załatwiły starą kocice 

ja miałem takiego łownego kocura i miesiąc temu mi zaginął, podejrzewam że pojechał sobie z dostawcą peletu, 2 tygodnie temu zdechła młodemu świnka morska, a tydzień temu zaginął pies…

strach jutro do obory iść.....😉

Opublikowano
2 godziny temu, 12Pafnucy napisał:

Na którym proteście jutro będziesz?

Jeśli na żadnym, to zamilknij na wieki!!!

Każdy może mieć swoje zdanie, ale ku....de rusz się w końcu z tapczana!!!.

Czy PiS, czy PO, rypią rolników na spółkę z łunią.

Pomóż coś zmienić!

bedziesz w Borkach??

od nas ponoć ciągniki do Bork jadą 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v