Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 minutę temu, pedro2 napisał(a):

Nie chodzi już o obrzydliwość 

Był w Chinach covid z Wuhan 

U nas będzie srakovid z małopolski

Handluje wszystkim jako ekologiczne, a tam dosłownie na$rane w tych smakowitościach 🙆

 

Podobno bardzo dobry nawóz.

Obrzydza was to że kupka na polu ma pochodzenie nie to co zazwyczaj?

Opublikowano (edytowane)
12 minut temu, Bogdan_ja napisał(a):

sam jesteś zakredytowanym dziadem ...

ale tylko do maja 😂😂

bogdan idź już stąd bo chłopaki się boją i po uciekali 😂

Edytowane przez radekz200
Opublikowano
4 minuty temu, Elon napisał(a):

Dziadek czemu nie zadzwoniłeś do babki? 

Nie ładnie tak postępować z kobietami.

Nie zadzwonił, bo mu się robi mały już na widok bogdana a babka lubi przy świetle dziennym

  • Confused 1
Opublikowano

Zrozumcie ogara. Przyszła synowa odsunęła dziada od koryta to kwiczy. Gdzie jak nie tu. A desperat mu wtóruje bo i u niego to samo. 😆😆

 Ciekawe czy pozamiatał w fyndzie, czy dalej w tym syfie jeździ🤣🤣

Teraz, wojtal24 napisał(a):

a jaki kupił czerwony czy zielony?

Czerwony 

  • Like 1
  • Haha 4
Opublikowano
6 minut temu, pedro2 napisał(a):

Nie chodzi już o obrzydliwość 

Był w Chinach covid z Wuhan 

U nas będzie srakovid z małopolski

Handluje wszystkim jako ekologiczne, a tam dosłownie na$rane w tych smakowitościach 🙆

 

i na tych 💩💩💩 rosną se kwiatki i potem pszczoły robią z nich miód a slawek kupuje i się zachwyca  😂😂😂

  • Haha 1
Opublikowano
1 minutę temu, 6465 napisał(a):

Zrozumcie ogara. Przyszła synowa odsunęła dziada od koryta to kwiczy. Gdzie jak nie tu. A desperat mu wtóruje bo i u niego to samo. 😆😆

 Ciekawe czy pozamiatał w fyndzie, czy dalej w tym syfie jeździ🤣🤣

a jest smród po sołtysowych kalesonach 🤣

Opublikowano
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Nigdy jako ekologiczne nic nie szło. 

A to sorry.

Ale były akcje jak mówiłeś, że tylko swojskie, nic ze sklepu i ludzie więcej skłonni zapłacić 

 

Jak myślisz jaka by była reakcja klientów?

Kręcisz lewiznę bez kontroli, badań, sprzedajesz bezpośrednio. 

Już pal licho jakby tego wątku fekalnego nie było... 

  • Like 2
Opublikowano
3 minuty temu, pedro2 napisał(a):

A to sorry.

Ale były akcje jak mówiłeś, że tylko swojskie, nic ze sklepu i ludzie więcej skłonni zapłacić 

 

Jak myślisz jaka by była reakcja klientów?

Kręcisz lewiznę bez kontroli, badań, sprzedajesz bezpośrednio. 

Już pal licho jakby tego wątku fekalnego nie było... 

Bo są skłonni. Wiedzą. Dla większości ludzi u nas to normalne. Tylko teraz przez odgórne przepisy jest to coraz trudniejsze ale jeszcze kilka lat temu, po żniwach, wiosną przedsiewnie albo jesienią to każdy brał beczkowóz albo wrzucał starą beczkę na jakie tam miał wozidło i jazda. 

Opublikowano
2 godziny temu, Nieustraszony1044 napisał(a):

Wszystko co napisałeś już jest w pewnym stopniu ograniczone, ale to kwestia czasu przecież za chwilę będzie odejście od paliw kopalnych , zakaz rejestracji nowych spalinowych samochodów , żarcie z Mercosuru za chwile wyląduje na twoim stole , gnój musisz wozić według widzimisie urzędnika , ŚOR możesz stosować jakie Bruksela zezwoli itd można wymieniać i wymieniać . To jest dla was wolność??? 

A świniaki wszyscy w okolicy zlikwidowali , bo te ciągłe kontrole bio asekuracji i innych cudów ludzi zniechęciły 

oj Marcin Marcin sam sobie zaprzeczasz.

sam zamontowałeś w tym roku piec na paliwo kopalne napewno masz samochód samochody spalinowe i nimi się poruszasz. zarcie pewnie w maku to już jest z Mercosuru. ale zawsze będziesz miał alternatywę kupować jedzenie z małych lokalnych sklepów w programie "od pola do stołu" no z środkami muszę Ci przyznać rację ale byliśmy i są szaleńcy którzy leli chemię do opryskiwacza jaka popadnie bez zachowania dawki.

co do obornika muszą być jakieś zasady bo byli i są pseudo rolnicy którzy wywieźli obornik na pole w grudniu a na wiosnę olali.

poprostu gadasz tak żeby gadać 

zacytuje klasyka " nie opłaca sie" tylko jak się tak nie opłaca to dlaczego ziemia jest w niektórych rejonach po 100tys i ciągniki nowe drogie używane też drogie 

  • Like 4
  • Thanks 2
Opublikowano

No co chcesz, Polska A.

3 minuty temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Bo są skłonni. Wiedzą. Dla większości ludzi u nas to normalne. Tylko teraz przez odgórne przepisy jest to coraz trudniejsze ale jeszcze kilka lat temu, po żniwach, wiosną przedsiewnie albo jesienią to każdy brał beczkowóz albo wrzucał starą beczkę na jakie tam miał wozidło i jazda. 

 

Opublikowano
2 godziny temu, Qwazi napisał(a):

Jedno proste pytanie: co może grozić Piotrowi, jeśli będzie gnój woził poza terminem agencyjnym? Pomijam, że ten termin elastyczny 

pisałem Piotra przykład kilka stron wczesniej

  • Like 1
Opublikowano
2 godziny temu, Nieustraszony1044 napisał(a):

Dobrze mój błąd, ten jeden przykład odnosił się do osób pobierających dopłaty 

Ale bardziej przykre jest ilu tutaj zwolenników tej niewoli hujni , nic się nie zmieni ...

nie wiem ile masz lat ale jak było referendum przed wejściem do UE jak głosowałeś? 

pewnie na tak jak większość 

2 godziny temu, 12Pafnucy napisał(a):

Tak odbiegając od żałosnego życia ZOMO ..

Panowie, w innych stronach też tak się kontrole agencyjne i nie tylko kumulują?

Znajomy ma już 3 w ciągu tak ok 2 m-cy.

Mi się jedną opóźnia, jedna zdalnie, no w polach u nas kupa czasu się kręcili...

Jakiś teraz okres rozliczeniowy mają że tak latają?

W innych rejonach kraju też tak macie?

pisałem o tym w tamtym tygodniu 

też drony wożenie obornika przykrywanie kiszonki oponami

Opublikowano
4 minuty temu, wojtal24 napisał(a):

do obornika muszą być jakieś zasady bo byli i są pseudo rolnicy którzy wywieźli obornik na pole w grudniu a na wiosnę olali.

Zrozum, że te ich zasady z dvpy nie są po to żeby ratowax planetę tylko żeby mieć nas pod swoim butem.

10 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Bo są skłonni. Wiedzą. Dla większości ludzi u nas to normalne. Tylko teraz przez odgórne przepisy jest to coraz trudniejsze ale jeszcze kilka lat temu, po żniwach, wiosną przedsiewnie albo jesienią to każdy brał beczkowóz albo wrzucał starą beczkę na jakie tam miał wozidło i jazda. 

Jakoś nie mogę w to uwierzyć 

 

4 minuty temu, wojtal24 napisał(a):

do obornika muszą być jakieś zasady bo byli i są pseudo rolnicy którzy wywieźli obornik na pole w grudniu a na wiosnę olali.

Zrozum, że te ich zasady z dvpy nie są po to żeby ratowax planetę tylko żeby mieć nas pod swoim butem.

10 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Bo są skłonni. Wiedzą. Dla większości ludzi u nas to normalne. Tylko teraz przez odgórne przepisy jest to coraz trudniejsze ale jeszcze kilka lat temu, po żniwach, wiosną przedsiewnie albo jesienią to każdy brał beczkowóz albo wrzucał starą beczkę na jakie tam miał wozidło i jazda. 

Jakoś nie mogę w to uwierzyć 

 

  • Like 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v