Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
12 minut temu, Łolek napisał(a):

Powiem tylko tyle że sam nic nie wygra ,porównaj zeszły sezon z obecnym, nigdy nie był zawodnikiem kreującym grę to typowa 9 otrzymać piłke i strzelić 

Chce ,za darmo przywoź 

Mirabelke masz🤔

Opublikowano (edytowane)

I na co ci te truposze?

Co Wy z tego robicie. Rozumiem zjeść kilka razy świeżych do roku w jakim sosie. Ale całe wiadra?

Edytowane przez Agrest
Opublikowano

Na grzybie? Chyba jak go w tłuszczu wymoczysz, bo bez reszty składników odżywczych to chyba szybciej wątrobę wykończysz

Opublikowano

Można ale trza mieć co do grzyba dorzucić. 

A będziesz miał co za Tuska?🤣

To tak samo jak zupa z gwoździa.  Też można ugotować i się najeść a gwóźdź na kolejną zupę zostawić🤭

Opublikowano
6 minut temu, Baks00 napisał(a):

No podłoże do żołądka 🤤

 

IMG20241027125410.jpg

Dobrze, żem po obiadku i że zamiast surówki była marchewka zasmażana z groszkiem...lubiem😋😋😋...o żem się obżarł😎

Smacznego Przemek

Opublikowano (edytowane)
20 minut temu, Rolnik1973 napisał(a):

P0wrócił z grzybów

 

IMG_20241027_124346.jpg

To żeś kobicie niedzielę zaplanował 🙆‍♂️

Na Tuska głosowała że tak ją pokarał czy co 🤭🔨

Edytowane przez GRZES1545
  • Like 1
Opublikowano
6 minut temu, Qwazi napisał(a):

Dobrze, żem po obiadku i że zamiast surówki była marchewka zasmażana z groszkiem...lubiem😋😋😋...o żem się obżarł😎

Smacznego Przemek

Dzięki Mariuszek👍

Ja to marchewki zasmażanej mam takie nastawienie jak Ty do kotleta mielonego🤷🤮

Opublikowano (edytowane)
22 minuty temu, Qwazi napisał(a):

Tam kobicie...sam będzie teraz dłubał, telefon se położy obok i co 10 minut zajrzy, a będzie głupa kleił, że to małżonka, a on jeno zbiera🤷

Ja tam nie lubię grzybów zbierać a jeszcze później szykować kilka dni mi by zajeło takie wiadra grzybów coś  zrobić . Jakbyście sami przerabiali te grzyby a nie żony to wam by się nie chciało zbierać

Edytowane przez Michal2399
Opublikowano
19 minut temu, Baks00 napisał(a):

Dzięki Mariuszek👍

Ja to marchewki zasmażanej mam takie nastawienie jak Ty do kotleta mielonego🤷🤮

Ojoj😔...jak to tak😱...żeby Królik marchewki nie lubił😉

A poważnie to każdy z nas ma takie potrawy. A kotlety kiedyś lubiłem, a potem ...26lat już nie tknąłem🤷

23 minuty temu, Michal2399 napisał(a):

Ja tam nie lubię grzybów zbierać a jeszcze później szykować kilka dni mi by zajeło takie wiadra grzybów coś  zrobić . Jakbyście sami przerabiali te grzyby a nie żony to wam by się nie chciało zbierać

U mnie z grzybami jak że sprzątaniem...lubię jedynie z talerza 🤷

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, slawek74 napisał(a):

mik tam ci nie będxoe dobtowonie wchodził

Fajnie byłoby jakbyś miał jakiegoś automatycznego "pisarza", żeby pisał zrozumiale za ciebie...

Ostatni wgląd do owadów zrobiony. Jakiś szybki obiad zjeść i poryśkować.

Edytowane przez Chłoporobotnik
  • Like 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v