Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie mam zamiaru tu wszystkiego pisać chłopczyku...

Nie czuję takiej potrzeby...

Nie musisz mi wierzyć ..

Jak chcesz to nawet dziś fakturę mogę ci napisać...

No ale VAT płacisz ty...😆

2 minuty temu, Desperado napisał:

Chyba w zapiekankach odprowadzasz?  xD przestań się ośmieszać, niczego z usług nie płacisz.  xD

 

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, slawek74 napisał:

dwaxrazy w tym roku zarwałem wieczora raz jak sieczkarnia miała awarię o 22 wróciłem dwa robiłem sianokiszonkę i w ciągu fnia dwie pierwastki się cieliły i łańcuch w owijarce pękł 🤭😁

Zarwaliście Sławek...Was jest dwóch 🤷

Edytowane przez Qwazi
Opublikowano
1 minutę temu, 12Pafnucy napisał:

Nie mam zamiaru tu wszystkiego pisać chłopczyku...

Nie czuję takiej potrzeby...

Nie musisz mi wierzyć ..

Jak chcesz to nawet dziś fakturę mogę ci napisać...

No ale VAT płacisz ty...😆

 

Nie ładnie, piszesz że socjal beeee, biorą z twoich podatków, a ty niczego i tak nie płacisz.    xD

Opublikowano (edytowane)

A ja wam powiem tak zmieniając temat że te bany to wcale takie straszne nie są 😉🙄

14° 

Wiało dzis strasznie. 

Byłem pod Miliczem to słomę kukurydzianą z pod mulczera kobiecie do domu w dmuchało bo okna miała otwarte i z pretensjami wpadła że na policję zadzwoni że wiatr wieje a mulczer w polu 🫣

Czy aby ktoś tu nie prowokuje do kłótni? 🤔🤔🤔🤔

Może nadworny kapuś by coś z tym zrobił ? 

Ja mam bana to nie mogę pisać do niego🤣

Edytowane przez szymon09875
  • Haha 5
Opublikowano
2 minuty temu, Desperado napisał:

Nie ładnie, piszesz że socjal beeee, biorą z twoich podatków, a ty niczego i tak nie płacisz.    xD

Ty potrafisz czytać chłopcze?

Chyba nie...

2 minuty temu, szymon09875 napisał:

Może nadworny kapuś by coś z tym zrobił ? 

Przestań...

Teraz to się nazywa sygnalistą...

Kiedyś ormowce były... Teraz nie...🤷

  • Haha 3
Opublikowano
59 minut temu, pedro2 napisał:

Wziąłeś od tuska uśmiechnięte P0wietrze? 

Dobrze, że fendtem sieję to się wychodzi conieraz zobaczyć czy korba bokiem nie wygląda. To i zajrzę za siewnik

Ale z kiejsa to nie chce się tak wylatywać, to fakt. Jak wałuje i większy kamień leży to kołem najeżdżam żeby wlazł bo nie chce się wyjść do szufli wrzucić 🤦 

 

Łostatnia 🙋 

 

IMG_20241010_192833_2.jpg

Alem dzisiaj dał po robocie...

Jedno piwerko i lulu...

No może 4.

14 pisze się razem 🤣🤣🤣

  • Haha 2
  • Confused 1
Opublikowano
Qwazi napisał:

3 minuty temu, slawek74 napisał:

dwaxrazy w tym roku zarwałem wieczora raz jak sieczkarnia miała awarię o 22 wróciłem dwa robiłem sianokiszonkę i w ciągu fnia dwie pierwastki się cieliły i łańcuch w owijarce pękł 🤭😁

Zarwaliście Sławek...Was jest dwóch 🤷

bo roboty jest dla dwóch...🙋‍♂️

Opublikowano
10 minut temu, slawek74 napisał:

dwaxrazy w tym roku zarwałem wieczora raz jak sieczkarnia miała awarię o 22 wróciłem dwa robiłem sianokiszonkę i w ciągu fnia dwie pierwastki się cieliły i łańcuch w owijarce pękł 🤭😁

To moja jak miała gorsze dni to łamała łańcuch ze 3 razy w ciągu dnia. Juz mam do tego taka wprawę że za 15 min po awarii. Ale ogólnie to wina złego hamowania. Bo jak się puści na zbyt dużym gazie to jeszcze nie wytrąci impetu i cały ciężar i opór idzie na łańcuch. 

Opublikowano
3 minuty temu, slawek74 napisał:

bo roboty jest dla dwóch...🙋‍♂️

U mnie przy sianokiszonce by się ktoś przydał. Same przejazdy pozerają czas

 

3 minuty temu, malaczarna napisał:

Muszę czekać do 22.30 

Eee to już niedługo...akurat masz czas żeby się zrobić "na bóstwo"🤷

  • Like 1
Opublikowano
4 minuty temu, kampl napisał:

To moja jak miała gorsze dni to łamała łańcuch ze 3 razy w ciągu dnia. Juz mam do tego taka wprawę że za 15 min po awarii. Ale ogólnie to wina złego hamowania. Bo jak się puści na zbyt dużym gazie to jeszcze nie wytrąci impetu i cały ciężar i opór idzie na łańcuch. 

Trzeba przez wolny spływ 🤷

Opublikowano
13 minut temu, kampl napisał:

Jak już wyżej napisałem. Wszystko kwestia organizacji dnia. Nie chce obrażać. Tylko z góry napisałem że widzę codziennie. Jego czas i jego plan dnia. Mnie takie coś dziwi. Bo właściwie sam przy tym tobiey, tyle że ojciec mi w polu dość dużo pomoże. A mimo to mając niemało ziemi i przeznaczając 4h dziennie na krowy nie robię po nocach. 

To się ciesz i módl żeby w zdrowiu jak najdłużej wytrwał. Dobrze jak cokolwiek pomoże, a jak dość dużo to masz luksus

Mój sobie dłubie przy pszczołach, ule nowe robi, ramki i inne zabawy.

W polu tylko na kombajnie w żniwa jak polecę ze zbożem. Do obrządku zanim przyjdzie to ja kończę. Do owijania bel.

A tak wszystko sam. Nie wie nawet gdzie co zasiane. 

A ile po lekarzach wozić trzeba... 

I niekiedy nockę zarwać wypada jak się chce podgonić bo pogoda się psuje...

  • Like 2
Opublikowano
12 minut temu, kampl napisał:

To moja jak miała gorsze dni to łamała łańcuch ze 3 razy w ciągu dnia. Juz mam do tego taka wprawę że za 15 min po awarii. Ale ogólnie to wina złego hamowania. Bo jak się puści na zbyt dużym gazie to jeszcze nie wytrąci impetu i cały ciężar i opór idzie na łańcuch. 

A zawór masz tam wstawiony?

Opublikowano
kampl napisał:

To moja jak miała gorsze dni to łamała łańcuch ze 3 razy w ciągu dnia. Juz mam do tego taka wprawę że za 15 min po awarii. Ale ogólnie to wina złego hamowania. Bo jak się puści na zbyt dużym gazie to jeszcze nie wytrąci impetu i cały ciężar i opór idzie na łańcuch.

ja owijsm jd tam i tak przepływ zdławiony i bez żadnego gazu bele mokre cięźkie po 800kg plus... czasem i tonę łapią...🤦

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v