Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
10 minut temu, GRZES1545 napisał:

Kiedyś traktorem do kościoła się jeździło w niedzielę  i wóz ciągnęło,  a i sąsiadów się zabierało 🙆‍♂️ to były czasy, bryczką też pamiętam i tzw. drabinki.

Za małego pamiętam że jak ktoś sobie ciągnik odremontował to do kościoła przyjeżdżał i centralnie przed wejściem stawał. Raz pamiętam 3p z zetką ktoś przyjechał 😂

  • Like 1
Opublikowano
15 minut temu, GRZES1545 napisał:

Co Bzdura?...Zrobiłem szwagrowi CO, piec defro ekogroszek 5kl, 127m² dom, wszystko podłogówka 2 kondygnacje . Rocznie przez ostatnie  nie przekroczył 3t zużycia, czwarty sezon i zadowolony chlopak jak nie wiem, w sezonie pieca nie wygasza. Sam nie wierzyłem ale to prawda...ocieplenie 20cm, podłoga 15cm

Nie doczytałeś o czym pisałem, a pisałem o mniejszej kaloryczności peletu względem ekogroszku.

  • Thanks 1
Opublikowano
11 minut temu, Krzysztof81 napisał:

Na fotce.ziemia wygląda na wmiare. Dobra maszyna do zbierania kamieni, najlepiej ta wąska w typie kopaczki i będzie ok.

zgarniaczem takim przejechać i w wały jak siano pograbić ,później kopaczką elewatorową z wałów w łyżkę 

IMG_2088-1024x683.jpg

 

Opublikowano
10 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

Chyba u was na zadupiach po tych małych wioseczkach... 

Chyba czytać umiesz ze zrozumieniem, czy małe wioseczki? Takie jak w całej Polsce, ale co taki ktoś jak Ty może wiedzieć jak tylko w norze siedzisz w tej wielkiej Polsce A. 

  • Like 1
Opublikowano
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Ale nie mamy jak u was, że gmina ma x rozrzuconych wioseczek po kilka domów...

U mnie gmina 36 sołectw, nie znaczy 36 wsi, bo na moim okręgu są 3 sołectwa, a 5 wsi. Najmniejsza wieś 2 siedliska🤷

Opublikowano
8 minut temu, Leszy napisał:

U nas konno jeździli a potem traktorami. Parafia ma 10 wsi. Ludzi mało ale obszar duży. 

A u nas odwrotnie... Obszar mały ale gęsto zaludniony... Kościoły w każdej wsi, w latach 60 to już ośrodki zdrowia były, że nie musieli chorych nie wiadomo jak daleko wozić.

Przed chwilą, GRZES1545 napisał:

Chyba czytać umiesz ze zrozumieniem, czy małe wioseczki? Takie jak w całej Polsce, ale co taki ktoś jak Ty może wiedzieć jak tylko w norze siedzisz w tej wielkiej Polsce A. 

No to ile kilometrów mieliście po tych wioskach, że musieli traktorami czy furmankami jeździć? 

Opublikowano
Chłoporobotnik napisał:

2 minuty temu, slawek74 napisał:

sam mieszkasz na zadupiu 😛🤭

Ale nie mamy jak u was, że gmina ma x rozrzuconych wioseczek po kilka domów...

ta twoja okolica to takie zadupie 😛

Opublikowano
1 minutę temu, GRZES1545 napisał:

Chyba czytać umiesz ze zrozumieniem, czy małe wioseczki? Takie jak w całej Polsce, ale co taki ktoś jak Ty może wiedzieć jak tylko w norze siedzisz w tej wielkiej Polsce A. 

Grzesiu coś Ty taki...agresywny🤔😱

  • Confused 1
Opublikowano
15 minut temu, GRZES1545 napisał:

Kiedyś traktorem do kościoła się jeździło w niedzielę  i wóz ciągnęło,  a i sąsiadów się zabierało 🙆‍♂️ to były czasy, bryczką też pamiętam i tzw. drabinki.

Jest nie daleko mnie taka rodzina co nadal traktor kościelny mają 

Ale tam jest i nowy rozrzutnik a gnój wozem wożą i ręcznie trzęsą 

  • Confused 1
Opublikowano
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

A myślisz, że u was było wiele bogaciej? Ojciec i jego rodzina jest z rejonu Kolna, tam dopiero było dziadostwo na tych piachudrach. Mieli po 5-6ha a żyli gorzej niż u nas na 3-4.

Ja jestem ogólnie z Suwalszczyzny,a rodzina ze strony ojca to zesłańcy z okolic Ukrainy, których car przesiedlił za udział w  powstaniu styczniowym.

Pewnie że też biedny rejon ale nie pisze głupot że bogaty. Jeden tutaj z Polski A czy Wielkopolski chwalił się jakie to u nich bogactwo, a jak wstawił zdjęcie swojego bydła w oborze to rozpierdolone budy jak u Gienka w Plutyczach albo gorsze, podwórko tak samo - błoto po kolana. Więc nie ma co generalizować.

  • Like 1
Opublikowano
Chłoporobotnik napisał:

Przed chwilą, slawek74 napisał:

ta twoja okolica to takie zadupie 😛

Przyjedź, zobaczysz. Wszystko załatwisz w promieniu 15km od chałupy, włącznie ze szpitalem, biurami podróży, ba, nawet twoim ulubionym obiektem - mleczarnią.

do miasta to ja mam nie 15 a 10 🤦😁


Qwazi napisał:

1 minutę temu, GRZES1545 napisał:

Chyba czytać umiesz ze zrozumieniem, czy małe wioseczki? Takie jak w całej Polsce, ale co taki ktoś jak Ty może wiedzieć jak tylko w norze siedzisz w tej wielkiej Polsce A. 

Grzesiu coś Ty taki...agresywny🤔😱

u piotra to nik się nievliczy tylko jego zdupie i jego nora 🤦😁

  • Like 1
Opublikowano
9 minut temu, superfarmer02 napisał:

Za małego pamiętam że jak ktoś sobie ciągnik odremontował to do kościoła przyjeżdżał i centralnie przed wejściem stawał. Raz pamiętam 3p z zetką ktoś przyjechał 😂

Poświęcić może 

Opublikowano
4 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Przyjedź, zobaczysz. Wszystko załatwisz w promieniu 15km od chałupy, włącznie ze szpitalem, biurami podróży, ba, nawet twoim ulubionym obiektem - mleczarnią.

Piotrek....udzieliło Ci się po Jacus iu🤔

  • Haha 2
Opublikowano
Przed chwilą, Krzysztof81 napisał:

Ja jestem ogólnie z Suwalszczyzny,a rodzina ze strony ojca to zesłańcy z okolic Ukrainy, których car przesiedlił za udział w  powstaniu styczniowym.

Pewnie że też biedny rejon ale nie pisze głupot że bogaty. Jeden tutaj z Polski A czy Wielkopolski chwalił się jakie to u nich bogactwo, a jak wstawił zdjęcie swojego bydła w oborze to rozpierdolone budy jak u Gienka w Plutyczach albo gorsze, podwórko tak samo - błoto po kolana. Więc nie ma co generalizować.

Regiony wschodnie a i nieraz centrum to duży obszar a mniejsze zaludnienie. U nas ludzi zawsze dużo a ziemi mało i to prawda. Dlatego wszystko jest w zasięgu ręki i nie trzeba było nigdy nie wiadomo jak daleko po cokolwiek jeździć. A bieda - oczywiście, że była, choć moi przodkowie tutejsi byli akurat z bogatszych rodzin. Rozdrobnienie największe zaczęło następować po I wojnie światowej i się pogłębiało aż do XXI wieku. Wcześniej gospodarstwa były w większość dość duże - 10 hektarów co najmniej. A niektórzy, tak jak prapradziadek mieli i 30 hektarów bo każda żona wnosiła posag, pożyła kilka lat i do grobu. To następna itd. Im bardziej na południe tym było gorzej.

1 minutę temu, 12Pafnucy napisał:

Piotrek....udzieliło Ci się po Jacus iu🤔

Jacuś miał nieraz sporo racji, choć czasem przesadzał.

Opublikowano (edytowane)
53 minuty temu, artek27 napisał:

A jakiej firmy byście polecili piec na pellet z dokladanym rusztem na drzewo?

Będę niedługo oglądać piec hybrydowy, dwfro firewood duo, jest filmik na YouTube o nim , jak dla mnie nawet dobre rozwiązanie.  Kolega jest w trakcie montażu zobaczę jak to będzie u niego działać. 

Edytowane przez GRZES1545
Opublikowano (edytowane)
30 minut temu, GRZES1545 napisał:

.Zrobiłem szwagrowi CO, piec defro ekogroszek 5kl, 127m² dom, wszystko podłogówka 2 kondygnacje . Rocznie przez ostatnie  nie przekroczył 3t zużycia, czwarty sezon i zadowolony chlopak jak nie wiem, w sezonie pieca nie wygasza. Sam nie wierzyłem ale to prawda...ocieplenie 20cm, podłoga 15cm

W to mogę uwierzyć jak najbardziej, ale nikt mi nie wmówi że na kaloryferach nieocieplony z oknami że wiatr hula aż gwiżdże spali 3 tony ekogroszku czy peletu tym bardziej i ma jeszcze 25 st w domu, chyba w kotłowni przy samym piecu. Węgla też palą 2 tony, tylko nikt nie wspomina ile drewna skopci.

Edytowane przez Desperado
  • Like 1
Opublikowano
1 minutę temu, Krzysztof81 napisał:

Nie wiem co jest dobrego w poletkach po 30 arów i podwórkach takiej wielkości, że ciągnikiem nie można się zawrócić. 

W naszym wyobrażeniu nic, bo mamy możliwość mieć większe. Tam z tą możliwością jest lichutko. Właśnie ta nędza ich ukształtowała. Przynajmniej tak mi się wydaje

Opublikowano
2 minuty temu, Krzysztof81 napisał:

Nie wiem co jest dobrego w poletkach po 30 arów i podwórkach takiej wielkości, że ciągnikiem nie można się zawrócić. 

A wiesz czemu tak jest? Bo wszyscy zamiast dawać jednemu to dawali wszystkim po kawałku. Zresztą teraz podwórka to dla większości przekleństwo. Tylko robota a gospodarzyć to już i tak prawie nikt nie gospodarzy bo ci którym się chciało leżą w większości w grobach. 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v