Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
6 godzin temu, konteno napisał:

pół roku zasuwaliśmy w weekendy bo klient z Włoch dużo zamawiał a prezes ,  dyrektor z kierownikiem produkcji kombinowali jak obniżyć koszty produkcji by zejść z ceny gotowego produktu a teraz co do czego przysłał reklamację i  zmniejszył zamówienia że linia do produkcji stoi 2 tygodnie a ludzie przebierają zapasy magazynowe w poszukiwaniu tego co mu się nie podoba 

głupota i pazerność ludzka nie znają granic a im wyższy stołek tym gorzej 

Kontento, ale to nie twój problem, tylko firmy. Płacą wam za robotę, czy za grzebanie w zamówieniach, to się nie przejmuj, dopóki płacą.  

  • Like 1
Opublikowano
6 godzin temu, konteno napisał:

ja zrobił tylko inż. i sie nie odnajduję w pracy w wyuczonym zawodzie z moim charakterem i POdejściem , tylko młodość przedłużyłem sobie o pare lat i tyle bo sporo ludzi po studiach też porządnych potrafi byle co robić , na swoim przy 1os działalności trzeba nieźle ludzi naruchać na kasie żeby odprowadzić większą składkę do ZUS niż pracodawca z najniższej pracownika robiąc na etacie 

co podwładni na to ? sam mam bezmyślnych ludzi nad sobą z takim jak ty podejściem i tylko im aby $ sie zgadzał chodzi 

pół roku zasuwaliśmy w weekendy bo klient z Włoch dużo zamawiał a prezes ,  dyrektor z kierownikiem produkcji kombinowali jak obniżyć koszty produkcji by zejść z ceny gotowego produktu a teraz co do czego przysłał reklamację i  zmniejszył zamówienia że linia do produkcji stoi 2 tygodnie a ludzie przebierają zapasy magazynowe w poszukiwaniu tego co mu się nie podoba 

głupota i pazerność ludzka nie znają granic a im wyższy stołek tym gorzej 

 

 

Ja mam inne podejście. Jak zaczynałem prace 20 lat temu na stanowiskach kierowniczych to był taki trend żeby stać ludziom nad łbem i patrzyć na ręce. Ja pracuje inaczej i staram się tak dobrać zespół żeby sobie sami radzili. Firma nieduża mam takich ludzi że w sumie ogarniają robote bez moiej ingerencji - co raz tam zerkne, jak coś źle to zwróce uwage. Kłade większy nacisk na to żeby ludzi nauczyć dobrego wykonywania swoich zajęć niż na kontrolowanie.

Opublikowano
szymon09875 napisał:

20 minut temu, Łolek napisał:

@szymon09875 co tak myślisz pociotek

Uszanowanie dla wszystkich 🤝

Mglisto dżdżysto ale ciepło,orki naciągają wilgoci,luxusowo 👍

A o tych basenach się rozmarzyłem 🫣

tylko na samomyjące patrz i tak ze 2tys litrów to może zacznie się opłacać 🤔🤭


12Pafnucy napisał:

1 minutę temu, slawek74 napisał:

by dłużej się opierdalać

No może być z tym ciężko...przy wyrzucaniu gnoju...

jak się postarasz 🤔 wierzę w Ciebie 🤭

Opublikowano (edytowane)
37 minut temu, szymon09875 napisał:

A o tych basenach się rozmarzyłem 🫣

Nie idź tą drogą 

U mnie nie posiane i też niech pada się po niedzieli zasieje się 

Bezstresowo oporowo 😉

Edytowane przez Łolek
  • Like 1
Opublikowano
9 godzin temu, Karol6130 napisał:

W Polsce to jednak lepiej umrzeć na tego raka niż się leczyć 

Trzeba zrobić badania ale wcześniej się umówić na wizytę 

No i co, badań nie będzie bo do końca roku pani doktor ma zajęte terminy

Chyba że któregoś dnia zechce przyjąć jak ktoś nie przyjdzie bo nie dożyje albo zwyczajnie mu coś wypadnie

Ale i można próbować wejść między pacjentami, nieraz się uda

Teraz jeździj 100km żeby ktoś się zgodził kiedyś przyjąć 

Trochę to jest nieporozumienie 

Ale na nowe jd to NFZ ma bo pandemia była 

A najgorsze że pani doktor nie prowadzi prywatnej praktyki

To nie możliwe 🤣.słaba lekarz. 

8 mm za noc deszczu. Wypić kawę i sortować pyry 

Opublikowano
1 godzinę temu, Krzysztof81 napisał:

Ja mam inne podejście. Jak zaczynałem prace 20 lat temu na stanowiskach kierowniczych to był taki trend żeby stać ludziom nad łbem i patrzyć na ręce. Ja pracuje inaczej i staram się tak dobrać zespół żeby sobie sami radzili. Firma nieduża mam takich ludzi że w sumie ogarniają robote bez moiej ingerencji - co raz tam zerkne, jak coś źle to zwróce uwage. Kłade większy nacisk na to żeby ludzi nauczyć dobrego wykonywania swoich zajęć niż na kontrolowanie.

Mało takich jest.  A najgorsza stara szkoła komunistyczna pamiętająca że mogli z pracownika zrobić śmiecia bo za bramą stalo 10 na to miejsce 

2 minuty temu, HF86 napisał:

7 litrów na kropiło. 

Jeszcze jakby z 7 toto już może i ziarka by sięgnęło 🙂

Całe życie narzekasz tylko. Ciesz się i z tych 7 bo nic by też mogło nie spaść 

9 godzin temu, HF86 napisał:

Zrobili z doktorów bogów już w pandemii i pieniędzmi ich karmili 

Mondrzejsza nie wspomnieć o tym.  Dla tych konowałów pandemia mogłaby się nie skończyć 

Opublikowano

Dzień dobry. Popadało i i siąpi na nadal

1 godzinę temu, Krzysztof81 napisał:

Ja mam inne podejście. Jak zaczynałem prace 20 lat temu na stanowiskach kierowniczych to był taki trend żeby stać ludziom nad łbem i patrzyć na ręce. Ja pracuje inaczej i staram się tak dobrać zespół żeby sobie sami radzili. Firma nieduża mam takich ludzi że w sumie ogarniają robote bez moiej ingerencji - co raz tam zerkne, jak coś źle to zwróce uwage. Kłade większy nacisk na to żeby ludzi nauczyć dobrego wykonywania swoich zajęć niż na kontrolowanie.

Jak Ty żeś się utrzymał te 20 lat na stanowisku kierowniczym bez dyspozycyjności? Musisz mieć ogromną wartość dla pracodawcy, albo się Ciebie boi🤔

Opublikowano
16 minut temu, PAN88 napisał:

Mało takich jest.  A najgorsza stara szkoła komunistyczna pamiętająca że mogli z pracownika zrobić śmiecia bo za bramą stalo 10 na to miejsce 

Pracowałem w takim komunistycznym  zakładzie i ma. Inne odczucia. Tam szedłem odpocząć, nik mnie nie ganiał a starzy pracownicy to  myśleli co wynieść. O robotę nikt tam nie dbał. 

  • Like 1
Opublikowano
9 minut temu, JarekBazydlo napisał:

Pokropiło i z nocy dało 15l. Niestety kropla potrzeb ale dobre i to może pszenica skiełkuje.

Jaja sobie robisz?

Co i rusz coś u ciebie pada, a tu skromne 15mm i może pszenica skiełkuje? 

Ile we wrześniu opadów miałeś ? Pewno z 80mm albo lepiej?

 

Po kilku godzinach opadu 3mm w deszczomierzu

Opublikowano
1 minutę temu, Qwazi napisał:

Dzień dobry. Popadało i i siąpi na nadal

Jak Ty żeś się utrzymał te 20 lat na stanowisku kierowniczym bez dyspozycyjności? Musisz mieć ogromną wartość dla pracodawcy, albo się Ciebie boi🤔

Trzeba dobrze wykonywać swoją prace 🤣. Jak zaczynałem w korporacji to praca była od 5 rano do 15-16 codziennie, telefony po pracy i w weekendy za 80% najniższej krajowej. Z człowieka roblili śmiecia. Teraz jest inaczej a ci nowi co przychodzą po studiach to jakiś dramat jest.

Właściciel firmy ma ponad 70 lat i nie ma następcy, jak wynik finansowy się zgadza to się nie wpierdala. Bezpośrednia przełożona jest bardzo w porządku. Jedyne co to kasa mogła by być lepsza ale nie ma co narzekać. Mam kilka propozycji pracy ale nie chce mi się za***rdalać na zmiany albo 7 dni w tygodniu 24/24.

  • Like 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v