Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Przed chwilą, Desperado napisał:

Nie żałuj go, śmiał się z Rysia że orze.

...napisał prawdziwy Katolik...

A czy ja szukam jakiegoś ...współczucia...😆

Opisuje jak jest.  

Nie takie trudności się pokonuje ..

Jutro następne hektary wale ..

Nie czekam na darmoche...i sprzyjajace warunki..

 

  • Like 2
Opublikowano
2 minuty temu, 12Pafnucy napisał:

Opisuje jak jest.  

Na celinie mokro. Wczoraj znów się glina i "beton" wyorywał. Trzeba było ruszyć rano i zostawić do przeschnięcia. Na najsuchszym kawałku przy domu dwa razy kultywator z wałkiem i elegancko.

Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, Bogdan_ja napisał:

człowieczku Rysiek więcej ma ha jak ty do obsiania ...o czym ty pierdzisz 😲

Więcej obsiewam niż ty...rok rocznie...

Nie mam zamiaru udowadniać....jak by co...

Niunius...

Edytowane przez 12Pafnucy
Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, Bogdan_ja napisał:

ja w swojej chorej wyobraźni nierobie .....🤣

Żeby nie pensja żony i usługi, to coś czuję że by cienko pierdział.   :P A podatku od usług tuskowi nie płaci w dodatku.   🙆‍♂️

Edytowane przez Desperado
  • Haha 1
Opublikowano
1 godzinę temu, DANDYS napisał:

co to za odmiana >

Anula z Sowula

Muszę się zgłosić niech mi działkę za reklamę odpalą. 😉

Drugi rok jeszcze jest gęsta koniczyna

W trzecim już połowa 

Opublikowano (edytowane)

niech pokaze te zboże co nakosil a ja pokaże swoje i zobaczymy 🤣🤣..opierdaczyl przyczepę zboża małorolny len i wsio 🤣

1 minutę temu, Desperado napisał:

Żeby nie pensja żony i usługi, to coś czuję że by cienko pierdział.   :P

 

Edytowane przez Bogdan_ja
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, Desperado napisał:

Żeby nie pensja żony i usługi, to coś czuję że by cienko pierdział.   :P

A to akurat prawda...

Z mojej małej gospodarki bym nie wyzyl....al nie czekam na to co dadzą. 

Z takich małych to wegetować się tylko da.

Taka prawda.

Edytowane przez 12Pafnucy
  • Like 1
Opublikowano
22 minuty temu, Karol6130 napisał:

Byczek z iglem chodzi

Psa co z budą chodził to to gospodarstwo widziało 

Ale żeby ciele z budką

Taka ładna budka to wypada się pochwalić na rejonie 🤭 

Było wstawić do ojsranego mauzera to by siedział 

  • Haha 1
Opublikowano
1 minutę temu, Bogdan_ja napisał:

niech pokaze te zboże co najosil  a ja pokaże swoje i zobaczymy 🤣🤣

 

Gdzie, coś wspomniał o koszeniu i za chwilę on już po żniwach, to co tam nakosił.

  • Haha 1
Opublikowano
Przed chwilą, Desperado napisał:

Gdzie, coś wspomniał o koszeniu i za chwilę on już po żniwach, to co tam nakosił.

To też prawda...

Niewiele tego było...

Ja nie potrzebuje udawać...

Jestem jaki jestem...

Nie muszę nic udowadniać, ani się chwalić ...

Taki biedny Pafnucy z okolic Kocka jestem ..

Nigdy nie twierdziłem że jakiś bogaty jestem ..więc . 

Się pobawta własnymi ogonami...😉😆

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v