Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
18 minut temu, jahooo napisał:

Jeśli wysiew jest mniejszy niż próba kręcona, to przyczyną może być za szybka jazda, niskie ciśnienie  w kole napędowym (jesli jest gumowe), duże opory przekładni (trzeba zajrzeć, może wymyś i posmarować, łańcuchy też)

Kiedyś w Isarii łańcuch pośredni zastał się przez zimę, to różnica była 20kg w wysiewie

Nie napisałeś, jaka skrzynia, w skrzyniach tzw "olejowych" zaniżanie normy wysiewu może świadczyć o tym, że pada któreś sprzęgiełko od posuwu.

5% różnicy w wysiewie to u mnie w książce do siewnika pisze, że jest dopuszczalne. 5% x200kg  to +/- 10kg, jak jest więcej, trzeba szukac przyczyny

Z tym zastanym to u siebie tak miałem. Stał z 5 lat nieużywany i pierwszy siew to było coś 30kg różnicy.

Który tu mądry - Polifoskę można rozsiać na ścięty poplon i na to obornik a później orka?

Opublikowano
10 minut temu, Karol6130 napisał:

Cały napęd

Tak na oko , to u ciebie mogą być winne opory napędu i zbyt pulchna ziemia, patrząc po kole, które jest oblepione, kółka bez bieznika niestety tak mają

  • Like 2
Opublikowano
11 minut temu, Karol6130 napisał:

Prosty mechaniczny siewnik. Zmierz jeszcze raz dobrze koło i przelicz, sprawdź czy lekko się kręci,  nic nie strzela, zacina itp. Moim zdaniem kółko czasami ślizga się. Jeszcze zrób próbe kręconą np na 4 ary. 

Opublikowano
16 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

Z tym zastanym to u siebie tak miałem. Stał z 5 lat nieużywany i pierwszy siew to było coś 30kg różnicy.

Który tu mądry - Polifoskę można rozsiać na ścięty poplon i na to obornik a później orka?

Można

Opublikowano
29 minut temu, Karol6130 napisał:

Cały napęd

Jak jahooo stawiam na opór..dlatego pytałem czy w świeżą orkę.

Koło jest tak wąski i łyse że lżej mu się sunąć jak toczyć.

Łańcuch możesz przeczyścić bo potrafi stawiać olbrzymi opór. 

Miałem w hassi że ledwie ręką kręciłem 

Opublikowano
16 minut temu, jahooo napisał:

Tak na oko , to u ciebie mogą być winne opory napędu i zbyt pulchna ziemia, patrząc po kole, które jest oblepione, kółka bez bieznika niestety tak mają

Pewnie kilka przyczyn na raz, a najbardziej to, że się koło "topi" w ziemi i nie ma bieżnika, więc po pierwsze zmienia się obwód koła, tak jakby miał mało.powietrza w oponie, a po drugie jest dużo większy poślizg. Ale czy aż tyle, żeby to dało 50 kg różnicy na 1,12 ha przy wysiewie 180 kg/ ha. To jest prawie 25%. Wydaje mi się, że musiałby być widoczny ślad hamowania koła w gruncie

Opublikowano
Przed chwilą, Qwazi napisał:

Pewnie kilka przyczyn na raz, a najbardziej to, że się koło "topi" w ziemi i nie ma bieżnika, więc po pierwsze zmienia się obwód koła, tak jakby miał mało.powietrza w oponie, a po drugie jest dużo większy poślizg. Ale czy aż tyle, żeby to dało 50 kg różnicy na 1,12 ha przy wysiewie 180 kg/ ha. To jest prawie 25%. Wydaje mi się, że musiałby być widoczny ślad hamowania koła w gruncie

Bez bieżnika to guzik zobaczysz czy hamuje czy nie.

Opublikowano
2 minuty temu, Agrest napisał:

Jak jahooo stawiam na opór..dlatego pytałem czy w świeżą orkę.

Koło jest tak wąski i łyse że lżej mu się sunąć jak toczyć.

Łańcuch możesz przeczyścić bo potrafi stawiać olbrzymi opór. 

Miałem w hassi że ledwie ręką kręciłem 

Ja przy próbie kręcę jednym palcem. Jakbym nie dał rady, to czyszczenie i smarowanie łańcucha, bo nie bardzo jest tam co innego czyścić czy smarować 

Opublikowano
1 minutę temu, Qwazi napisał:

Pewnie kilka przyczyn na raz, a najbardziej to, że się koło "topi" w ziemi i nie ma bieżnika, więc po pierwsze zmienia się obwód koła,

Nie zgadzam się z tym.

Obwód koła się nie zmieni przez to że się topi...to nie to co mało powietrza .

Stanowczo nie!

Opublikowano
4 minuty temu, Agrest napisał:

Jak jahooo stawiam na opór..dlatego pytałem czy w świeżą orkę.

Koło jest tak wąski i łyse że lżej mu się sunąć jak toczyć.

Łańcuch możesz przeczyścić bo potrafi stawiać olbrzymi opór. 

Miałem w hassi że ledwie ręką kręciłem 

Tu paluszkiem kręcisz 

 

Też myślałem o kołach

Ale do k nędzy producent powinien to przewidzieć 

Opublikowano
Przed chwilą, Karol6130 napisał:

Tu paluszkiem kręcisz 

 

Też myślałem o kołach

Ale do k nędzy producent powinien to przewidzieć 

może przewidział, że będziesz siał w uprawioną agregatem i zagęszczoną odpowiednio glebę

  • Like 1
Opublikowano
1 minutę temu, 12Pafnucy napisał:

Nie zgadzam się z tym.

Obwód koła się nie zmieni przez to że się topi...to nie to co mało powietrza .

Stanowczo nie!

No nie to samo, ale efekt w obrotach koła daje podobny chyba. Tak mi się wydaje. Topiące się koło będzie bardziej chciało się głębiej zapaść niż obrócić 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v