Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
1 minutę temu, gregor1284 napisał:

Weź to później rozjeździj żeby choć te 130 jechało 

Takie coś to kupują tylko tacy jak Pioter, dla nich przy 100km/h już śmierć w oczach a w głowie gra "Anielski Orszak" xD 

  • Haha 1
Opublikowano
3 minuty temu, Desperado napisał:

Powinno być tak że jak firma nie płaci, walić do netu że ta i ta firma nie płaci na czas i jej niczego nie sprzedawać, a nie jakieś ochrona złodziejstwa.

Nie wiem o co chodzi, może te biznesmeny myślą że jak PO wróciło do władzy to będzie można kraść na legalu. To chyba już nie przejdzie.

Widze jak u mnie w firmie gdzie pracuje. Facet ma kilka sklepów wisi za towar 12 tys, faktury miesiąc po terminie, sprzedaż wstrzymana,  dzwonie do sklepu, pracownica mówi że szefa nie ma - jest na wakacjach w Hiszpanii, za tydzień wróci. Typowy Januszex, ch*j tam z zapłatą za towar, trzeba wziąć nowe auto w leasing i pojechać na wczasy.

Drugi podobnie, opóźnienia po kilka tygodni ale chwali się że wydał córke za mąż i za fotografa i kamerzyste  zapłacił 10 tys a wesele ponad 120 tys. 

Nie opłaca się.

  • Like 1
Opublikowano
1 godzinę temu, Leszy napisał:

Nie musisz w to wierzyć. Jednak pisali to ludzie tysiące lat temu. Coś o życiu w tamtych czasach może być zawarte. 

Myślisz że to ma coś wspólnego z pierwotnym kształtem?

1 godzinę temu, Tomasz0611 napisał:

No i co z tego że jest wyposażenie, jak ktoś zrobił 4 wymiany oleju co 30kkm i silnik niedługo będzie się nadawał na złom ... Więc do tej używki musisz na starcie doliczyć 20.000 na nowy silnik a wtedy już tak fajnie ta używka nie wychodzi ... Pewna używka jest ok, ale kupować kota w worku za 2/3 ceny nowego to lepiej pójść po nowe do salonu i przy odpowiedniej opiece póki nie zardzewieje będziesz jeździł ...

Znajomy nowego jeepa kupił i co? Po dwóch latach się okazało że dach drugi raz malowany i śpachel

Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, gregor1284 napisał:

Znajomy nowego jeepa kupił i co? Po dwóch latach się okazało że dach drugi raz malowany i śpachel

A to nie wie że nowego też trzeba oblecieć z czujniczkiem od lakieru ?? xD Znaczy nie wiedział, teraz już wie ;) 

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano

Chyba suzuki kiedyś miało wpadkę i sprzedali powtórnie malowane egzemplarze.

Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, Agrest napisał:

Chyba suzuki kiedyś miało wpadkę i sprzedali powtórnie malowane egzemplarze.

Wiesz, powtórnie malowany fabrycznie egzemplarz to jeszcze nie problem, znajdziesz to w wielu markach, niech w transporcie np coś się zarysuje, za to gips na dachu już jest problemem, bo ewidentnie coś więcej niż ryski się wydarzyło w transporcie ... Dlatego nawet do salonu z nowymi autami trzeba iść z czujnikiem lakieru, jak nie mają nic do ukrycia to się nie będą bać, a jak mają to zaraz będą krzyczeć że nowe i dlaczego pan sprawdza xD 

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano (edytowane)

To samo ponowne malowanie by raczej nie starczyło ... Gdzieś musiała wlecieć jakaś szpachla ... Ale to znajdziesz w każdej marce ... I dlatego czujnik lakieru to podstawa czy w nowym czy używanym, i lecisz po wszystkich elementach niewymiennych.

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
3 godziny temu, jahooo napisał:

niby 58 koni nie mało, ale wszelkie urządzenia towarzyszące zabiora kilkanaście koni i na drodze jesteś zawalidroga, do tego poniżej 4 tys obrotów to ma około 30KM do dyspozycji albo i mniej, a auta coraz cięższe.

Ja mam 1,2 75 KM. Córka ma 1,2 80 KM. Całkiem przyzwoicie oba jeżdżą. Skrzynie biegów są dobrane do tego co silnik jest w stanie z siebie wykrzesać. A i na przekroczenie prędkości też idzie się załapać. I to dość szybko. Tyle, że oba są czterocylindrowe 

  • Like 1
Opublikowano
31 minut temu, Tomasz0611 napisał:

Takie coś to kupują tylko tacy jak Pioter, dla nich przy 100km/h już śmierć w oczach a w głowie gra "Anielski Orszak" xD 

No my nie kupali ale jest. 103 to był max na początku 

Opublikowano
4 godziny temu, Chłoporobotnik napisał:

Może 1.2 silnik, po co większy?

między 1.0 a 1.2 niby mała różnica mocy a tym samym prędkości ale szybciej rozbujasz i mniej paujesz

Opublikowano
24 minuty temu, gregor1284 napisał:

Myślisz że to ma coś wspólnego z pierwotnym kształtem?

Znajomy nowego jeepa kupił i co? Po dwóch latach się okazało że dach drugi raz malowany i śpachel

Kolega z 10 lat temu kupił prawie nowego Passata w salonie, niby używany do jazdy testowej z przebiegiem około 1 tys km. Po około roku popękała szpachla na klapie bagażnika.

Opublikowano
27 minut temu, gregor1284 napisał:

Myślisz że to ma coś wspólnego z pierwotnym kształtem?

Raczej nie. Tylko, co zmienili? Znaczenie słów? Inne tłumaczenie? Jednak zachowanie ludzi podobne. 

Opublikowano
10 minut temu, Leszy napisał:

Raczej nie. Tylko, co zmienili? Znaczenie słów? Inne tłumaczenie? Jednak zachowanie ludzi podobne. 

Wiadomo kto to przepisywał i to jak interpretował to co przeczytał może znacznie odbiegać od tego co autor miał na myśli 

Opublikowano
45 minut temu, Agrest napisał:

Chyba suzuki kiedyś miało wpadkę i sprzedali powtórnie malowane egzemplarze.

A nie Lanos przypadkiem miał wadę lakieru?

35 minut temu, Qwazi napisał:

Ja mam 1,2 75 KM. Córka ma 1,2 80 KM. Całkiem przyzwoicie oba jeżdżą. Skrzynie biegów są dobrane do tego co silnik jest w stanie z siebie wykrzesać. A i na przekroczenie prędkości też idzie się załapać. I to dość szybko. Tyle, że oba są czterocylindrowe 

Jakie auto?

Opublikowano
3 godziny temu, Chłoporobotnik napisał:

Ładować w skarpety też się wiecznie nie da bo skarpet braknie. A auto zawsze można odpsrzedać - z pierdołami w chałupie gorzej. 

Albo czerwony albo taki niby granatowy "smoke blue" czy jakoś tak określają. 

Nowe to nowe, aby się nie psuło...Piotr gratulacje już teraz bo nie częsta zaglądam 👍

58 minut temu, Krzysztof81 napisał:

Kolega z 10 lat temu kupił prawie nowego Passata w salonie, niby używany do jazdy testowej z przebiegiem około 1 tys km. Po około roku popękała szpachla na klapie bagażnika.

A to mało aut w drodze z salonu ludzie rozbili, znam takich osobiście 🙆‍♂️

Opublikowano
1 godzinę temu, Krzysztof81 napisał:

Nie wiem o co chodzi, może te biznesmeny myślą że jak PO wróciło do władzy to będzie można kraść na legalu. To chyba już nie przejdzie.

Widze jak u mnie w firmie gdzie pracuje. Facet ma kilka sklepów wisi za towar 12 tys, faktury miesiąc po terminie, sprzedaż wstrzymana,  dzwonie do sklepu, pracownica mówi że szefa nie ma - jest na wakacjach w Hiszpanii, za tydzień wróci. Typowy Januszex, ch*j tam z zapłatą za towar, trzeba wziąć nowe auto w leasing i pojechać na wczasy.

Drugi podobnie, opóźnienia po kilka tygodni ale chwali się że wydał córke za mąż i za fotografa i kamerzyste  zapłacił 10 tys a wesele ponad 120 tys. 

Nie opłaca się.

Rolasy płacą za wesele razy dwa, albo 3

Ten właściciel to jakiś bidok

1 godzinę temu, Qwazi napisał:

Ja mam 1,2 75 KM. Córka ma 1,2 80 KM. Całkiem przyzwoicie oba jeżdżą. Skrzynie biegów są dobrane do tego co silnik jest w stanie z siebie wykrzesać. A i na przekroczenie prędkości też idzie się załapać. I to dość szybko. Tyle, że oba są czterocylindrowe 

Te,te, Ty dbaj tam trochę o mój majątek 

Poważny socialista to socjal pobiera, a nie mandaty płaci

I szasta pieniędzmi na lewo i prawo

Opublikowano
4 godziny temu, Krzysztof81 napisał:

Kolega z 10 lat temu kupił prawie nowego Passata w salonie, niby używany do jazdy testowej z przebiegiem około 1 tys km. Po około roku popękała szpachla na klapie bagażnika.

Wujek kupił peugeot a 307 2.0 HDi 2004  po pokazowego/ jazdy testowej . Auto zrobiło chyba 340 tys km . Gdyby nie wypadek syna to auto dalej by jeździło . Coś o koło 70 k wtedy kosztowało. 

 

Opublikowano

🤝 🙋‍♂️

15°🌟🌜

Kurła ciemno jeszcze

No ale zanim zjem to będzie widno 

Dalej 2 tyg bez deszczu

Ot tusek chce na lemieszach vat wziąć

7 godzin temu, Agrest napisał:

Drugi miesiąc za porzeczkę kasy jeszcze nie mam. Faktura z terminem 2.08, a zakup 3 tyg wcześniej 

Grunt że fakturę masz

Tusek dopłaci

Gorzej jak są pieniądze a faktury nima

  • Haha 3
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v