Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
25 minut temu, 6465 napisał:

Taki mam plan żeby w tym roku zasiać pszenżyto po kukurydzy. 3ha mam klienta ma coś koło 10 września kosić i zabierać. To się zasieje pszenżyto. Reszta jak zejdzie do 10 października też przesiej. Jarego zboża nie sieje bo słabo wychodzi w te suche lata.

O ile byś kosy nie dostał.  Swego czasu dużo jeździłem. Widziałem akcje jak w nocy na dk 50 z maczetami się ganiali.  Osobiście wolę takie towarzystwo omijać albo na psy zadzwonić bo oni są od tego jak d*pa od srania żeby nam bezpieczeństwo zapewnić.

Konfidentem byś został...

Opublikowano
1 minutę temu, gregor1284 napisał:

Konfidentem byś został...

Tyś taki prawilniak

Opublikowano

Zazwyczaj tak jest. Chociaż pod owies pewnie mniej nawozów poszło niż pod kukurydzę w ubiegłych sezonach. Jak u ciebie z zachwaszczeniem w monokulturze? 

2 minuty temu, Qwazi napisał:

Ja mam 10 rok w monokulturze. W tym roku dołożyłem jeden kawałek po owsie i tam kukurydza słabsza. Kukurydza lubi monokulturę 

 

Opublikowano
Przed chwilą, MonteChristo napisał:

Tyś taki prawilniak

A skądże. Niedoinformowany jestem i nie wiem co się dzieje. W sumie to i dziś był u mnie policjant ale w celach bardziej biznesowych niż służbowych 🤫

Opublikowano (edytowane)
21 minut temu, Leszy napisał:

Na wsi mamy faceta. W strongmanach amatorsko ale brał udział, w wwiezieniu za klawisza robi, dyskoteki ochraniał też swego czasu, a jak go pochlastali kiedyś to rok do siebie dochodził. Ty myślisz, że niezniszczalny jesteś? 

 

Nie ,dlatego trzeba mieć wyobraźnie bo byle małolat gówniarz co jeno ręką go złapiesz i myślisz sobie pryszcz a on kosę ci wsadzi.

Edytowane przez Strongman
Opublikowano
6 minut temu, soltys48 napisał:

To mnie pierwszy raz wodza linkę jak im rogi palę,drugi raz i to nie zawsze jak jadą na rzeź 

Fakt. Są łapane do tego. Tylko, że bez linki. 

IMG_20240706_131001.jpg

  • Like 1
Opublikowano
13 minut temu, Leszy napisał:

Zazwyczaj tak jest. Chociaż pod owies pewnie mniej nawozów poszło niż pod kukurydzę w ubiegłych sezonach. Jak u ciebie z zachwaszczeniem w monokulturze? 

 

Zetnę to pokażę ściernisko. Nie miałem do tej pory problemów z chwastami. Zobaczymy jak będzie wyglądać w tym roku

Opublikowano
20 minut temu, Qwazi napisał:

Zetnę to pokażę ściernisko. Nie miałem do tej pory problemów z chwastami. Zobaczymy jak będzie wyglądać w tym roku

W monokulturze kukurydzianej to chwastów nie ma totalnie. Wszystko w pień wycięte, przynajmniej w okolicy. Bardziej połamane rośliny rzucają się w oczy. Pewno zwierzyna corocznie wie gdzie uderzać jak skończą się zboża na polach.

Opublikowano
2 godziny temu, Leszy napisał:

@v11 wam powie, że można w nieskończoność uprawiać. Problem się robi dopiero z czasem nie z samą kukurydzą, ale chwasty się trochę potrafią panoszyć. 

ponad 20 lat monokultura i jeszcze rośnie -żeby nie zapeszyć ale  teraz wydaje się rewelacyjnie .Jest z czasem grupa chwastów uciążliwych 

1 godzinę temu, Qwazi napisał:

Ja mam 10 rok w monokulturze. W tym roku dołożyłem jeden kawałek po owsie i tam kukurydza słabsza. Kukurydza lubi monokulturę 

Z tym że lubi to przesada może lepiej -toleruje monokulturę 

2 godziny temu, MonteChristo napisał:

Wynik finansowy na +?

Gdyby nie to że mam już od lat kontrahenta -suszenie na słomę i trochę szczęścia w podpisywaniu umów to nie wiem czy byłby taki rewelacyjny  wynik finansowy .Ale prawie cały rok leżenia to mi się podoba -teraz trzeba ponad miesiąc za***rdalać ale to minie 

Opublikowano
7 godzin temu, 6465 napisał:

A swoją drogą, do mnie dziś przyjechali gliniarze i chcieli nr. Tel. Do sąsiada🤔 dali byście im?

Do mnie rok temu przyjechali i chcieli bo nie było go w domu. Za bardzo nie chciałem, później dałem. Sąsiad w sumie był wdzięczny bo chodziło o mandad z fotoradaru, który dostał i kończył się jakiś tam czas żeby wskazać kierowce czy co tam.

Opublikowano
7 godzin temu, Karol6130 napisał:

Jojka na jojkach 🤣😂

 

Jak można jeść jajka, to nie zdrowe jest, feee🤮

To samo drób 

Jajka i drób są zdrowe, jeżeli z własnej zagrody albo sprawdzonej. Faktycznie fermowe to najgorsze chujostwo. Tyle jajek na raz to na pewno nie, bo ciężkostrawne ale jak organizm przyzwyczajony...

Opublikowano
16 minut temu, Leszy napisał:

Cytując klasyków forum. ;) Noc to jest od spania albo ........... prokreacji😜 

🙋 Widno już od pół godziny. Kawa i szybko do roboty póki chłodno. Poleżeć można w południe jak będzie smażyć ☀️

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v