Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 minuty temu, Qwazi napisał:

Za wypowiedzenie to nie bardzo. Takie prawo ma stroną umowy. Roszczenia możesz mieć, jeśli np zawarłeś umowę na 10 lat, wziąłeś jakieś dofinansowanie i prawo użytkowania tego gruntu jest Ci niezbędne, żeby wypełnić warunki tego dofinansowania 

To po co są umowy, jeżeli nie mają mocy sprawczej?

Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, Karol6130 napisał:

Wtorek minął bez

Środy zostało niecałe półtorej godziny, to też bez będzie

Qrła, będzie zapalenie, dwa dni bez doju, trzeba będzie podać mastijeta

Kurna Karol, aż ból poczułem, jak przeczytałem o tym mastijecie😱

Edytowane przez Qwazi
  • Haha 1
Opublikowano
5 minut temu, damian303 napisał:

Czyli prawnie gowno mogę, ewentualnie jakieś roszczenie za wypowiedzenie umowy.

Ale co tu gdybać 

Nie kupujesz ,to nie szukaj dymu

Staraj się wręcz przeciwnie jak Ci pasuje użytkować dalej tą resztę 

Opublikowano
Przed chwilą, damian303 napisał:

To po co są umowy, jeżeli nie mają mocy sprawczej?

Umowy normalizują uzgodnienia. Zawierają postanowienia, na jakie strony się umówiły i wynikające z tego prawa i obowiązki. W sytuacji, kiedy umowa czegoś nie określa stosuje się przepisy kodeksu cywilnego lub innej właściwej merytorycznie ustawy (ale tutaj to kc)

Opublikowano
5 minut temu, damian303 napisał:

Czyli prawnie gowno mogę, ewentualnie jakieś roszczenie za wypowiedzenie umowy.

Jak nie masz jakiś dodatkowych zapisów w umowie to ustawa to określa - okres wypowiedzenia i czas do końca września czy jak tam jest rok rolniczy.

Podpisałem kiedyś umowe na dzierżawe na 10 lat taką bez dodatkowych punktów, facet sprzedał po 5 latach  i ch... miałem do powiedzenia. Dowiadywałem się co i jak ale już nie pamiętam.

Opublikowano
3 minuty temu, pedro2 napisał:

Ponoć karencja długo po nim trzyma.

Żebyś się sam w kozi róg nie zapędził.

Dołóż do bezkarencyjnego 

Bo będziesz sam do kanału doił 😕

Myślę że przed następnym dojeniem podać na rozpuszczanie skrzepów 😉

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, Bananek napisał:

https://www.vrt.be/vrtnws/nl/2024/08/27/treinverkeer-londen-stil-ongeluk/

 

obejrzyjcie sobie wideo. To dzisiaj. Zaczep kulowy jego mać. Chłop miał chwilę to było pchać w tył ten gównomiot, ale chyba rozum spanikował.

to kulowy na pewno? równie dobrze z piton fixa mógłby wyskoczyć jak niezabezpieczony był 

kazdy kozak dopóki nic sie nie stanie bo nie każdy ma pomysł i coś pod ręką by sobie poradzić w tej sytuacji

na pewno do przodu mniej metrów niż do tyłu trzeba by uniknąć kolizji  , nawet na kawałku linki ,pasa transportowego ściągnąć ze 2 metry w przód 

Edytowane przez konteno
Opublikowano
1 minutę temu, Baks00 napisał:

Ale co tu gdybać 

Nie kupujesz ,to nie szukaj dymu

Staraj się wręcz przeciwnie jak Ci pasuje użytkować dalej tą resztę 

Wcześniej z tą babką, też miałem skecze i jakoś coraz mniej mi zależy na tej ziemii jak tak ma wyglądać współpraca. Więc trochę szukam dymu.

Opublikowano
8 minut temu, soltys48 napisał:

Sąd z Poznania 

Wyrok z 17'

Nie wiesz przypadkiem który sąd, który wydział i jaka sygnatura akt? 

Bo to będzie jak szukanie igły w stogu siana 

Opublikowano
1 minutę temu, Krzysztof81 napisał:

W moich stronach umowy dzierżawy na piśmie to rzadkość. Prawie wszystko na gębe. Pasuje to bierz, nie pasuje to 10 chętnych 🤷‍♂️.

U nas każdy prawie na KRUS i nic nie chcą pisać. 

Opublikowano
1 minutę temu, Karol6130 napisał:

A szwagier mówi że taka umowa jest nie ważna 

Że już przerabiał takich parę 

Trzeba zapytać Karolinki 

Jaka? Ustna? Wydaje się mnie, że ważna. Może się sugerować tym, że w przypadku nieruchomości istnieje wymóg szczególnej formy umowy, czyli aktu notarialnego, ale to raczej dotyczy przeniesienia prawa własności a nie użytkowania. Ale Twój szwagier bardziej kompetentny. Niech uzasadni

Opublikowano
2 minuty temu, damian303 napisał:

Wcześniej z tą babką, też miałem skecze i jakoś coraz mniej mi zależy na tej ziemii jak tak ma wyglądać współpraca. Więc trochę szukam dymu.

Jak miałbym takim sposobem użytkować dawno dał bym se spokój 

Od takich przypadków i ludzi z daleka

Opublikowano
8 minut temu, Karol6130 napisał:

Myślę że przed następnym dojeniem podać na rozpuszczanie skrzepów 😉

No to jo 

Zofii by mogło zęby powybijać jakby taki korek puścił 😬

Opublikowano (edytowane)
9 minut temu, damian303 napisał:

Wcześniej z tą babką, też miałem skecze i jakoś coraz mniej mi zależy na tej ziemii jak tak ma wyglądać współpraca. Więc trochę szukam dymu.

Jesteś w stanie wykazać, że poniosłeś konieczne nakłady, które do tej pory przyniosły Ci stratę, a uzyskanie zwrotu tej straty i ewentualnych zysków dopiero może nastąpić?

Edytowane przez Qwazi
Opublikowano
8 minut temu, damian303 napisał:

Wcześniej z tą babką, też miałem skecze i jakoś coraz mniej mi zależy na tej ziemii jak tak ma wyglądać współpraca. Więc trochę szukam dymu.

Dwa lata na samym azocie i sprzątać co się tylko da i niech zabiera i uszczęśliwi następnego. 

  • Like 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v