Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
2 minuty temu, Bananek napisał:

Dębrzyna z Bieszczad mówił, że można to robić nawet dla trzyletnich byków

A właśnie co tam u niego? Dawno go tu nie widziałem, ten eliksir jaskiniowy jeszcze produkuje? Kiedyś jak się go napiłem to uczucie jak by Jezusek gołymi stopkami po gardziołku przespacerował 🤗

Opublikowano
7 minut temu, Tomasz0611 napisał:

Bo tak będzie, ludzie którzy mają obecnie 50 lat i więcej to pewnie coś jeszcze dostaną, ale młodsi to będzie duży problem ...

Raczej ogarną że się wypłaca emerytury z opłaconych składek, a kto nie płacił niech sobie radzi, a nie renty pijackie, czy 4 bombelkowe itp 

  • Thanks 1
Opublikowano
28 minut temu, Krzysztof81 napisał:

Bezorka jest dobra tak jak u mnie. Raz na 2 lata. Po jarych przed oziminą. Tak rok w rok to ch.. z tego wychodzi. Obszarnik zza miedzy nie orał ponad 10 lat i wrócił do pługa, a wcześniej to było och i ach.

To nie dogmat wiary. Nie ma potrzeby trzymania się tego. To, że zaorał to nie jakieś przyznanie do porażki, ale potrzeba sezonu. 

  • Like 1
Opublikowano
6 minut temu, Bananek napisał:

Dębrzyna z Bieszczad mówił, że można to robić nawet dla trzyletnich byków

Ja nie widzę sensu ekonomicznego

9 minut temu, Rolnik1973 napisał:

6 sierpnia taki był

 

IMG_20240806_115730.jpg

Lepszy niż mój na wiosne

Opublikowano
Przed chwilą, malaczarna napisał:

Ja nie widzę sensu ekonomicznego

Bo słabą rolniczka jesteś. 

Zobacz Maciej hoduje aż się pozabijają, albo je wilki zjedzą, bo przecież rzeź jest niehumanitarna 

Opublikowano
6465 napisał:

2 minuty temu, Bananek napisał:

Dębrzyna z Bieszczad mówił, że można to robić nawet dla trzyletnich byków

A właśnie co tam u niego? Dawno go tu nie widziałem, ten eliksir jaskiniowy jeszcze produkuje? Kiedyś jak się go napiłem to uczucie jak by Jezusek gołymi stopkami po gardziołku przespacerował 🤗

a też dawno z Januszem nie gadałem


HF86 napisał:

Przed chwilą, malaczarna napisał:

Ja nie widzę sensu ekonomicznego

Bo słabą rolniczka jesteś. 

Zobacz Maciej hoduje aż się pozabijają, albo je wilki zjedzą, bo przecież rzeź jest niehumanitarna 

on hoduje dopłaty, a nie mięso

  • Thanks 1
Opublikowano
13 minut temu, konteno napisał:

 

nie muszę robić , lepiej nie mieć wcale niz byle jakie , z resztą nie chcę kosztem dziecka rezygnować z innych celów czy inwestycji

znajomej mąż trzecie machnął a na czarno pracuje bo uważa że ZUS to piramida jak Amber Gold i kiedyś jebnie

za mocno rozbujane 

Dziecko to taka nagroda nie wyrzeczenie ekonomiczne. Dla dziecka wstajesz rano i zasuwasz nie ma nic wspanialszego niż bycie matką a mój mąż ma fixa na punkcie córki 

  • Like 1
  • Haha 1
  • Confused 1
Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, HF86 napisał:

Raczej ogarną że się wypłaca emerytury z opłaconych składek, a kto nie płacił niech sobie radzi, a nie renty pijackie, czy 4 bombelkowe itp 

Tylko my mamy patologiczny system ... Nie płacisz na swoją emeryturę tylko na tych co obecnie pobierają ... A za 30 lat już nie będzie 2 pracujących na 1 emeryta, tylko jeden emeryt na jednego pracującego, mówię o sytuacji gdy nie zmieni się wiek emerytalny itp itd ... Więc wyjścia będą dwa, albo kosmiczne składki dla pracujących albo głodowe emerytury ...

Edytowane przez Tomasz0611
  • Like 1
Opublikowano
3 minuty temu, HF86 napisał:

Bo słabą rolniczka jesteś. 

Zobacz Maciej hoduje aż się pozabijają, albo je wilki zjedzą, bo przecież rzeź jest niehumanitarna 

Jasne. Moje dziecko małe a rozumie że trzeba sprzedać zwierzaki taka kolej rzeczy na tej wsi naszej. Marchew też płacze jak ja gryzę i zjadam

Opublikowano
1 minutę temu, malaczarna napisał:

Jasne. Moje dziecko małe a rozumie że trzeba sprzedać zwierzaki taka kolej rzeczy na tej wsi naszej. Marchew też płacze jak ja gryzę i zjadam

Źle wychowujecie dziecko. 

Te standardy już w modzie nie są. 

Teraz są psiecka i bambinizm ogólny. 

Opublikowano
6 minut temu, Tomasz0611 napisał:

Więc wyjścia będą dwa, albo kosmiczne składki dla pracujących albo głodowe emerytury ...

albo Ukry i Białorusini czy inni imigranci uczciwie pracujący z legalnym PObytem

  • Haha 3
Opublikowano
10 minut temu, HF86 napisał:

A to nie tylko o orki chodzi. 

Człowiek popsuł naturę i nie jest w stanie już tego nadzorować. 

Uprawa bez hodowli pewnie. Słomy i innych resztek sporo zostaje. To wszystko ma w czym żyć. Plus ograniczanie zabiegów, i dbanie o glebę. Struktura się poprawia, ale i życie w niej. Jak rolnicy starej daty u nas uprawiają swoje kawałki, to ziemia jest czysta. Wręcz sterylna. Chwastów nie ma, myszy nie ma. Nawet kretowisk nie ma. Tylko, że ziemia np. od mojej za miedzy jest dużo jaśniejsza. Więc coś za coś. 

Opublikowano
13 minut temu, Leszy napisał:

Jak gruberowałem późną jesienią, to myszy razem z gniazdami wywalałem. 

Ja tam się nie znam. Wiem, że w Kietrzu robili bezorkę i wrócili do pługów ze względu na problem z myszami i nornicami. To raz. Dwa, to, że przez trzy lata robiliśmy test w kukurydzy w taki sposób, że jedna działka była w połowie orana, a w drugiej połowie nie. Kukurydza siana w monokulturze przez te trzy lata i orka z bezorką zamieniane stronami działki. Każdorazowo na orce było lepiej. Lepsza masa, lepsza kolba, lepszy start...

Opublikowano
7 minut temu, Bananek napisał:

rozumiem, że to marchew modyfikowana genetycznie skoro płacze jak się ją gryzie

Michaś, to porównanie🤭...też byś płakał 😱🤭

Opublikowano
1 minutę temu, Qwazi napisał:

Ja tam się nie znam. Wiem, że w Kietrzu robili bezorkę i wrócili do pługów ze względu na problem z myszami i nornicami. To raz. Dwa, to, że przez trzy lata robiliśmy test w kukurydzy w taki sposób, że jedna działka była w połowie orana, a w drugiej połowie nie. Kukurydza siana w monokulturze przez te trzy lata i orka z bezorką zamieniane stronami działki. Każdorazowo na orce było lepiej. Lepsza masa, lepsza kolba, lepszy start...

I pewnie tak jest. Tylko jeszcze trzeba policzyć koszty. Tak wszelkich zabiegów i swego czasu. Plus jeszcze trzeba brać pod uwagę jakie to były gleby i jakie opady. U mnie orka pod oziminy jak najbardziej ok, bo nic się złego nie dzieje. Zaś pod kukurydzę powodowała burzę piaskowe. Też po tym wschodziła i ładnie rosła, ale znieść widoku tej erozji zwyczajnie nie mogłem.   

Opublikowano
28 minut temu, Tomasz0611 napisał:

Bo tak będzie, ludzie którzy mają obecnie 50 lat i więcej to pewnie coś jeszcze dostaną, ale młodsi to będzie duży problem ...

bo?wydajność pracy rośnie 4 razy szybciej niż ilość emerytów 

  • Haha 1
Opublikowano
12 minut temu, HF86 napisał:

Zobacz Maciej hoduje aż się pozabijają, albo je wilki zjedzą, bo przecież rzeź jest niehumanitarna

bo to chude i kościste rasy i kasy nie nabierze jak to mięsności ni ma a na samochodzie tymi rogami sie POzabijają , no i na dziko na łąkach nie połapiesz ,

trochę odsada do innych hodowli opycha jak Emily herefordy 

Opublikowano
1 minutę temu, Leszy napisał:

I pewnie tak jest. Tylko jeszcze trzeba policzyć koszty. Tak wszelkich zabiegów i swego czasu. Plus jeszcze trzeba brać pod uwagę jakie to były gleby i jakie opady. U mnie orka pod oziminy jak najbardziej ok, bo nic się złego nie dzieje. Zaś pod kukurydzę powodowała burzę piaskowe. Też po tym wschodziła i ładnie rosła, ale znieść widoku tej erozji zwyczajnie nie mogłem.   

Na moich piaskach te burze występują zawsze. Dlatego nie orzę na tzw "ostrą skibę" i stąd wałek strunowy przy plugu. Nie twierdzę, że to rozwiązuje problem, ale go znacznie ogranicza. No i jest inne trzymanie wilgoci w glebie. Testy były na ścisłej ziemi...

Opublikowano
20 minut temu, Leszy napisał:

To nie dogmat wiary. Nie ma potrzeby trzymania się tego. To, że zaorał to nie jakieś przyznanie do porażki, ale potrzeba sezonu. 

Pewnie. Tylko trzeba mieć zdrowe podejście i dostosowywać technologie uprawy do warunków na polu, gleby i pogody. Niektórzy to jak załapią coś innego to wszem i wobec jakie to cudo bo raz czy dwa się udało. Podobnie było z siewm pasowym co miał zrewolucjonizować rolnictwo. Producenci maszyn zrobili dobry PR, tysiące rolników nakupowało maszyn za grubą kasę a teraz ogłaszają się na OLX.

Opublikowano
8 minut temu, Qwazi napisał:

Ja tam się nie znam. Wiem, że w Kietrzu robili bezorkę i wrócili do pługów ze względu na problem z myszami i nornicami. To raz. Dwa, to, że przez trzy lata robiliśmy test w kukurydzy w taki sposób, że jedna działka była w połowie orana, a w drugiej połowie nie. Kukurydza siana w monokulturze przez te trzy lata i orka z bezorką zamieniane stronami działki. Każdorazowo na orce było lepiej. Lepsza masa, lepsza kolba, lepszy start...

jeszcze po rzepaku te porównanie trzeba zrobić dla orki i bezorki  bo też inna struktura resztek niż reszta zbóż czy QQ a zbiór w terminie POzwalającym na normatny siew ozimych

Opublikowano
1 minutę temu, konteno napisał:

bo to chude i kościste rasy i kasy nie nabierze jak to mięsności ni ma a na samochodzie tymi rogami sie POzabijają , no i na dziko na łąkach nie połapiesz ,

trochę odsada do innych hodowli opycha jak Emily herefordy 

Te rogate krowy mają bardzo dobre mięso. W Skarboszewie jest restauracja która to podaje. Krowy chodzą w około jako dodatkowa atrakcja. 

  • Haha 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v