Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Przed chwilą, 12Pafnucy napisał:

...nie jadłeś dobrego chyba . 

Białego sera to i ja nie lubię ;) Za dzieciaka była jedna krowa, nie mieli co z tym mlekiem robić, to były sery, tak mi zbrzydło że trzyma mnie do tej pory ;) 

  • Haha 1
Opublikowano
1 godzinę temu, Strongman napisał:

Bojlery mniam mniam , ale to szybko rośnie miesiąc i juz jakie duże.

Słabe są te brojlery, niby szybko rosną, a smakiem nie odbiegają od kupnego

Opublikowano
6 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

To nie ma smaku... Tak samo jak truskawki nie tknę... 

Bo wszystko zależy z czym, no i jakie dodatki.

Za truskawkami np też nie przepadam.

No ale zez cukrem, śmietaną i zez kluskami...no czasami zjadłem.

 

  • Like 1
Opublikowano
7 minut temu, jacor73 napisał:

Słabe są te brojlery, niby szybko rosną, a smakiem nie odbiegają od kupnego

To nie wiem co ty za bojlera jadłeś... Jest straszna różnica. Zależy jeszcze jak kto je karmi

Opublikowano
1 godzinę temu, Karol6130 napisał:

Się nie robi się 

image000000(33).jpg

Byłem w zeszłym tygodniu, w poniedziałek to się nawet kąpałem.

Jak okiem sięgnąć puste morze było, tylko ja i kawałek dalej jakiś inny desperat 🤭🤭

  • Like 1
Opublikowano
15 minut temu, jacor73 napisał:

Słabe są te brojlery, niby szybko rosną, a smakiem nie odbiegają od kupnego

To przyszłość polskiego rolnictwa,nie rozumiem jak ludzie mogą protestować przeciwko budowom kurników bo niby śmierdzi a tak naprawdę nie smierdzi.

Taki kurnik zjada 250t paszy przez 1,5 miesiąca, olbrzymia ilosć ile by towaru poszło nawet z Ukrainy i jeszcze by było mało.

  • Like 1
Opublikowano
2 godziny temu, stempos1980 napisał:

Siemandero.

I co tu słychać.

Panowie potrzebuje coś mocniejszego na zarazę niż Cabrio Duo 🤔

Revus podleczy.

Nie raz uratował doope 

Ale cudów nie oczekuj jak mocno wzięła 

Opublikowano
18 minut temu, slawek74 napisał:

dobry też z miodkiem 🤗

 

20 minut temu, slawek74 napisał:

pasta z czosnkiem i majonezem pychota mniam

Naleśniki z białym serem, to jedyne co z tym czymś zjem, o ile jest do tego dżem swojej roboty np z wiśni czy truskawek, wolałbym chodzić głodny niż zjeść to co wymieniłeś ...

Opublikowano (edytowane)

Bo taka prawda ze jak zaraza wejdzie to juz nie da się uratować zeby stały się zdrowe, jedynie przedłużyć te usychanie ,zawsze coś tam plonu będzie więcej. Ogolnie te środki to zapobiegawcze a nie do wyleczenia tylko przedłużenia życia.

Jak roślina zdrowa to trzeba pryskać co  7-10 dni i tak to działa 

Edytowane przez Strongman
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v