Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano (edytowane)
15 minut temu, jacor73 napisał:

Do pierwszej choroby, zero życia poza ogonami.

Toć pies na łańcuchu ma więcej swobody🤫

Wszystko ładnie pięknie dopóki zdrowie pozwala z czasem zrozumie

Edytowane przez PAN88
  • Like 3
Opublikowano
3 minuty temu, PAN88 napisał:

Wszystko ładnie pięknie dopóki zdrowie pozwala 

Ano nie jeden taki wytrwały był. Chłop z wiochy z której pochodzę zachorował to do obory nikt przez dwa tygodnie nie zajrzał 

  • Thanks 1
Opublikowano
33 minuty temu, jacor73 napisał:

Do pierwszej choroby, zero życia poza ogonami.

Toć pies na łańcuchu ma więcej swobody🤫

Trzeba mieć znajomych co wrazie W

No i na bieżąco zeszyt/dziennik  prowadzić, która sztuka co i jak

  • Thanks 1
Opublikowano
Przed chwilą, slawek74 napisał:

Karol bylem oglądałem i się zastanawiam 🤔

To kupuj a nie czekasz

 

A i jeszcze dziś jd klękł

Nie dał rady na 80 ha intensywnej 

Ale musi mu szybko przejść bo zaraz małe żniwa 

Opublikowano
3 minuty temu, slawek74 napisał:

chłop ogarnięty a nie ręcznie zapitala po 2 hektary łąk nie kosi...misłem okazję poznać...

A co uważasz że pomyślałem że robi ręcznie 🤦

5 minut temu, Karol6130 napisał:

Do pracy przyjeżdża na 5 a kończy o 20

7 dni w tygodniu ?

Porody też sam ogarnia ?

Opublikowano
Karol6130 napisał:

Przed chwilą, slawek74 napisał:

Karol bylem oglądałem i się zastanawiam 🤔

To kupuj a nie czekasz

 

A i jeszcze dziś jd klękł

Nie dał rady na 80 ha intensywnej 

Ale musi mu szybko przejść bo zaraz małe żniwa 

wacham się...


Nieustraszony1044 napisał:

3 minuty temu, slawek74 napisał:

chłop ogarnięty a nie ręcznie zapitala po 2 hektary łąk nie kosi...misłem okazję poznać...

A co uważasz że pomyślałem że robi ręcznie 🤦

5 minut temu, Karol6130 napisał:

Do pracy przyjeżdża na 5 a kończy o 20

7 dni w tygodniu ?

Porody też sam ogarnia ?

no tak pomyślałem....🤔🤭


przy porodzie jak trzeba to Karol przez płot przeskoczy 😛


co jd 🤔 niech kupuje odmnie 😛

Opublikowano
Tomasz0611 napisał:

Przed chwilą, wojtal24 napisał:

czy Ty z tych co pierwszy we wsi musisz być?

Z tych pierwszych, a potem tydzień wietrzenie stodoły i przerzucanie z kupki na kupkę xD 

o to mi chodziło właśnie 🤭😆😆

Opublikowano

W Pile miałem mieszankę 2/3 miesiące i dziś wylałem ja to zamiast zielonej to było ciemno żółte . Na 100 była lana z olej mieszanka. Czyżby się coś wytrąciło lub zmieniło barwe / rozpuściło?

Opublikowano
1 godzinę temu, jacor73 napisał:

Do pierwszej choroby, zero życia poza ogonami.

Toć pies na łańcuchu ma więcej swobody🤫

Miejmy nadzieję ,że nie wszyscy tak będą chorować ,żeby nie dać rady robić przy krowach,czasem może ktoś zachoruje ,ale bez przesady. Na etacie też przecież trzeba dzień w dzień zasuwać. I trzeba robić u kogoś za jakieś grosze .A przy krowach chociaż jest jakiś dochód ,bo widać jak co niektórzy kupują nowe maszyny np .kosiarki

38 minut temu, konteno napisał:

znajdź etat gdzie robisz to co lubisz i wyciągasz takie dochody i zyski 

Zgadzam się 4tyś to maks i co dzień zasuwać trzeba po 8-10 godz

Opublikowano (edytowane)
15 minut temu, mf362 napisał:

W Pile miałem mieszankę 2/3 miesiące i dziś wylałem ja to zamiast zielonej to było ciemno żółte . Na 100 była lana z olej mieszanka. Czyżby się coś wytrąciło lub zmieniło barwe / rozpuściło?

Tak się dzieje. Smaruje chyba normalnie. 

Chociaż z piły to można wylać dla pewności. 

Edytowane przez Leszy
  • Like 1
Opublikowano
39 minut temu, konteno napisał:

nie wiem , nie znam sie , nie orientuję , krowiarzem nie jestem

To co się odzywasz 

14 minut temu, Michal2399 napisał:

Miejmy nadzieję ,że nie wszyscy tak będą chorować ,żeby nie dać rady robić przy krowach,czasem może ktoś zachoruje ,ale bez przesady. Na etacie też przecież trzeba dzień w dzień zasuwać. I trzeba robić u kogoś za jakieś grosze .A przy krowach chociaż jest jakiś dochód ,bo widać jak co niektórzy kupują nowe maszyny np .kosiarki

Zgadzam się 4tyś to maks i co dzień zasuwać trzeba po 8-10 godz

4 tyś to chyba przy zbiorze truskawek 

  • Haha 1
Opublikowano
22 minuty temu, Michal2399 napisał:

Miejmy nadzieję ,że nie wszyscy tak będą chorować ,żeby nie dać rady robić przy krowach,czasem może ktoś zachoruje ,ale bez przesady. Na etacie też przecież trzeba dzień w dzień zasuwać. I trzeba robić u kogoś za jakieś grosze .A przy krowach chociaż jest jakiś dochód ,bo widać jak co niektórzy kupują nowe maszyny np .kosiarki

Zgadzam się 4tyś to maks i co dzień zasuwać trzeba po 8-10 godz

Pracując po 12-14h dziennie, jak przy krowach, zarywając noce - na etacie jesteś w stanie wyrwać 10k na rękę bez problemu, nie inwestując w sprzęt, budynki, bo to wszystko własność firmy, w której pracujesz. Co z tego, że krowy przynoszą dobre pieniądze, jak często zadłużenie ferm mlecznych sięga ich wartości. 

Znam wielu krowiarzy, którzy nie dociągnęli nawet emerytury, i wielu, co na emeryturze nawet du.... sami nie mogą podetrzeć, bo nie dają rady.

  • Like 2
Opublikowano
3 minuty temu, jahooo napisał:

Pracując po 12-14h dziennie, jak przy krowach, zarywając noce - na etacie jesteś w stanie wyrwać 10k na rękę bez problemu, nie inwestując w sprzęt, budynki, bo to wszystko własność firmy, w której pracujesz. Co z tego, że krowy przynoszą dobre pieniądze, jak często zadłużenie ferm mlecznych sięga ich wartości. 

Znam wielu krowiarzy, którzy nie dociągnęli nawet emerytury, i wielu, co na emeryturze nawet du.... sami nie mogą podetrzeć, bo nie dają rady.

Panie kochany. Jest zasadnicza różnica. Na papirze to wszystko fajnie wygląda. ZARYWAJĄC NOCE I DNIE NA ETACIE JEDYNIE KOGO DORABIASZ TO SWOJEGO PRACODAWCE. Tutaj chcąc niechcąc dorabiamy SIEBIE i PRZYSZŁE POKOLENIA. Takie pierdolenie w latach 90-00 doprowadziło do tego, że to bambry dyktują warunki.

  • Like 2
Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, Popier96 napisał:

Panie kochany. Jest zasadnicza różnica. Na papirze to wszystko fajnie wygląda. ZARYWAJĄC NOCE I DNIE NA ETACIE JEDYNIE KOGO DORABIASZ TO SWOJEGO PRACODAWCE. Tutaj chcąc niechcąc dorabiamy SIEBIE i PRZYSZŁE POKOLENIA. Takie pierdolenie w latach 90-00 doprowadziło do tego, że to bambry dyktują warunki.

jeszcze trzeba dożyć tego bogactwa i go skosztować, a przyszłe pokolenia jak widac mają w d*pie taki styl życia, wyprzedają gospodarkę i idą na etat

Żyjąc jak krowiarze, dorabiasz tylko banki , firmy leasingowe i weterynarzy.

Poza tym nigdzie nie twierdzę, że jest konieczność pracy w czyjejś firmie - możesz w swojej

Edytowane przez jahooo
  • Like 3
  • Thanks 2
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v