Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

nadciąga kolejna burza. od wczorajszej procesji Bożego ciała to chyba ze czwarta burza. wszystkie w sumie dały 0 litrów deszczu.


wojtal24 napisał:

a co @sołtys48 nie zagląda tu? wszystko ok u niego?

dziś rano z nim gadałem to żył

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
5 godzin temu, Qwazi napisał:

No to jak nie znasz i się nie wypowiadasz, to co bałorujesz?😁

Znam go z opowieści,jaki to bamber 😉

44 minuty temu, wojtal24 napisał:

a co @sołtys48 nie zagląda tu? wszystko ok u niego?

Wszystko dobrze, dziś rano mi napisał zdjęcie wysłał jak syna przyucza do zawodu rolnika 😉

14 minut temu, Buszmen11 napisał:

Powoli pora. Zastanawiam się czy swojego szykować czy rozejrzeć się za czymś nowszym.

Jaki masz ?

Edytowane przez Nieustraszony1044
Opublikowano
5 minut temu, Nieustraszony1044 napisał:

Znam go z opowieści,jaki to bamber 😉

Wszystko dobrze, dziś rano mi napisał zdjęcie wysłał jak syna przyucza do zawodu rolnika 😉

Jaki masz ?

Mercator S 

Opublikowano
2 godziny temu, Leszy napisał:

Teraz tylko ziemi dobrać ;) 

Jeszcze czego, mam co robić na tym co mam. Nie sztuką jest mieć dużo tylko żeby zostawało dużo. 

1 godzinę temu, kizak napisał:

 Ale jak pojedzie równo ,to będzie równo ,,Hujo.. ,ale jednakowo'' . Piotr ,nie bierz do łba ,będzie ok . no na wapno może bym nie liczył ,chyba że do środka wrzucisz ,zawiesisz  jakie kólko z grabiarki ,czy co tam ,i wrzucisz ze 4 worki na to ,jednego rozetniesz i rozsiejesz ,drugiego ............ ,bo inaczej ci wszystko się zawiesi  . A i po worku to bedziesz kijem dziur  szukać ,bo jak wapno złapie ciut wilgoci to umarł w bytach ,zawiśnie , Lo ,ale to na 2 dziury ,to już równiej sieje  . I wapno to dziury na maxa i esa 

Wapno poprzedni właściciel siał. Szło. Znajomy metalowym a drugi plastikowym też siał. Granulowane myślę, że pójdzie, te 500-600kg rocznie to się umęcy jakoś. 

53 minuty temu, wojtal24 napisał:

Gratuluje zakupu niech służy bez awaryjnie

Będzie albo i nie będzie, za jakieś 1,5 miesiąca pierwsza próba.

Opublikowano
21 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

Jeszcze czego, mam co robić na tym co mam. Nie sztuką jest mieć dużo tylko żeby zostawało dużo. 

Wapno poprzedni właściciel siał. Szło. Znajomy metalowym a drugi plastikowym też siał. Granulowane myślę, że pójdzie, te 500-600kg rocznie to się umęcy jakoś. 

Będzie albo i nie będzie, za jakieś 1,5 miesiąca pierwsza próba.

po co sie meczyc-wystarczy przy zasypywaniu gruby kolek wlozyc kolo dziur a w polu wyciagnac..

Opublikowano
56 minut temu, Buszmen11 napisał:

Mercator S 

miałem Mercatora tego z pierwszej serii, bez numeru, zmieniłem na MF-a, w ubiegłym roku oberwało się dno od rury  wysypu na koniec sezonu, skutek koszenia kukurydzy przez poprzednich właścicieli jeszcze we Francji - tam po prostu po sezonie trzeba włożyć łapy , wyczyścić i zakonserwować. Teraz bawię się w blacharza - całe szczęście, że w zimie kupiłem ciut lepszy migomat. Tylko trzeba go opanować, nauczyć sie w praktyce, na jakich ustawieniach pójdzie, dlatego trochę posmarkane, nowa blacha i stara ma różne składy, po godzinie zabawy dobrałem parametry spawania.

Inverterową elektrodową byłoby więcej zabawy i łacina by się gruba posypała.

57 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

Jeszcze czego, mam co robić na tym co mam. Nie sztuką jest mieć dużo tylko żeby zostawało dużo. 

Wapno poprzedni właściciel siał. Szło. Znajomy metalowym a drugi plastikowym też siał. Granulowane myślę, że pójdzie, te 500-600kg rocznie to się umęcy jakoś. 

Będzie albo i nie będzie, za jakieś 1,5 miesiąca pierwsza próba.

Mam taki lejek, u ojca stoi, całe dno z nierdzewki, nie wiedziałem, ze będziesz zainteresowany takim z plastikowym koszem.  Siałem nim kiedyś wapno z Morawicy, nawóz bez problemu na 12m posieje. Jak nie jest zdewastowany, to jest to prosta maszyna na wiele lat na takie gospodarstwo, jak twoje

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, Nieustraszony1044 napisał:

Znam go z opowieści,jaki to bamber 😉

Określenie "bałer" czy "bamber" używane w takim znaczeniu, jak to się tu praktykuje, świadczy o słabości tego, kto go używa.

Ale rozumiem Twój żart i odpowiadam. Tak ojciec mieszka z moim najmłodszym bratem. Jeden dom, oddzielne kondygnacje, oddzielne wejścia 🤷

Edytowane przez Qwazi
  • Like 1
Opublikowano
25 minut temu, jahooo napisał:

Mam taki lejek, u ojca stoi, całe dno z nierdzewki, nie wiedziałem, ze będziesz zainteresowany takim z plastikowym koszem.  Siałem nim kiedyś wapno z Morawicy, nawóz bez problemu na 12m posieje. Jak nie jest zdewastowany, to jest to prosta maszyna na wiele lat na takie gospodarstwo, jak twoje

Byłem względnie zainteresowany tym po co nie trzeba jechać naście albo dziesiąt kilometrów. Dojazd, transakcja i powrót trwał pół godziny.

  • Like 1
Opublikowano
Przed chwilą, Chłoporobotnik napisał:

Byłem względnie zainteresowany tym po co nie trzeba jechać naście albo dziesiąt kilometrów. Dojazd, transakcja i powrót trwał pół godziny.

Wiem, dlatego się nie wychylałem, chociaż i transport bym załatwił w razie W

Opublikowano
Przed chwilą, Chłoporobotnik napisał:

Pierwszy właściciel, pola 4ha, nawożenie "jednodawkowe", od 5 lat zakonserwowany i nieużywany, zawsze pod dachem. 

Niech tam służy dobrze

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v