Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 godzinę temu, jacus napisał:

 

na ra .urlop sie skonczly trzeba isc ciezko pracowac  ..

pogadałes z białymi wronami i Neptunem i do roboty ...o doznałeś wielkiego szczęścia tłukąc się cały dzień w jedno stronę w Pendolino🤣🤣🤣🤣🤣 

  • Haha 2
Opublikowano (edytowane)
22 minuty temu, slawek74 napisał:

nie znasz go .... ja go widzialem energi u niego 🙆‍♂️

Żeby w takim wieku jeździć na fazerze to trzeba być w pełni zdrowia i sprawności, w takim wieku to już często duzo wygodniejszy GS itp motocykle ;) jakby był niepełnosprawny to by jezdzil autobusem ...

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
4 godziny temu, Qwazi napisał:

Myślę tym sposobem, który Kaziu opisał. Dziecko nie dość, że nie ma matki chrzestnej, to nie ma też dziadków. Wydaje mi się, że rower będzie za ojca chrzestnego, złoto za matkę chrzestną, a koperta, aby sobie mogła kupić coś jeszcze, czego by chciała, a czego ja nie przewidziałem (bo nie mam możliwości przewidzieć). Dziecko nie jest nic winne, żeby nie mieć roweru, kiedy większość dostanie. Złoto to najlepsza pamiątka, a kto ma jej ją dać, jeśli nie ja. Może teraz nie do końca doceni, ale jak będzie starsza to powinna...

Pieniądze to tylko narzędzie. W tym przypadku posłużą do wywołania uśmiechu i dobrego samopoczucia u młodej damy. Nie zbiednieję...

@Agrest Sławek bałbym się wziąć Cię na ręce przy ołtarzu, z Twoim kręgosłupem...żeby Ci krzywdy nie wyrządzić 🤭

Byłbym raczej mocno zaklopotany jako rodzic. 

Jak robię córce urodziny to od dawna proszę by kasy nie nosili, raczej jakiś naprawdę drobiazg z pomysłem. 

Trochę ten bum na chrzestnych mnie przerasta i ten pęd. 

Chyba dlatego już ciężko kogoś uprosic, by w ogóle chrzestnym został z poza bliskiej rodziny. 

  • Like 2
Opublikowano
Nieustraszony1044 napisał:

25 minut temu, slawek74 napisał:

nie znasz go .... ja go widzialem energi u niego 🙆‍♂️

Ty energia , pytałem się coś Ciebie w sprawie energii 

220 czy 380 🤔


HF86 napisał:

4 godziny temu, Qwazi napisał:

Myślę tym sposobem, który Kaziu opisał. Dziecko nie dość, że nie ma matki chrzestnej, to nie ma też dziadków. Wydaje mi się, że rower będzie za ojca chrzestnego, złoto za matkę chrzestną, a koperta, aby sobie mogła kupić coś jeszcze, czego by chciała, a czego ja nie przewidziałem (bo nie mam możliwości przewidzieć). Dziecko nie jest nic winne, żeby nie mieć roweru, kiedy większość dostanie. Złoto to najlepsza pamiątka, a kto ma jej ją dać, jeśli nie ja. Może teraz nie do końca doceni, ale jak będzie starsza to powinna...

Pieniądze to tylko narzędzie. W tym przypadku posłużą do wywołania uśmiechu i dobrego samopoczucia u młodej damy. Nie zbiednieję...

@Agrest Sławek bałbym się wziąć Cię na ręce przy ołtarzu, z Twoim kręgosłupem...żeby Ci krzywdy nie wyrządzić 🤭

Byłbym raczej mocno zaklopotany jako rodzic. 

Jak robię córce urodziny to od dawna proszę by kasy nie nosili, raczej jakiś naprawdę drobiazg z pomysłem. 

Trochę ten bum na chrzestnych mnie przerasta i ten pęd. 

Chyba dlatego już ciężko kogoś uprosic, by w ogóle chrzestnym został z poza bliskiej rodziny. 

te prezenty to trochę zdurnowscenie 🤦 najgorzej jak to rodzice nauczą dzieci ,,wymagania,, drogich prezentow a nie zawsze kogoś może być stać 🤷‍♂️ qłady hulejnogi i czy jeszcze bardziej wypasione prezenty a i tak z czasem wszystko w zapomnienie...

Opublikowano

Chrzestnemu, tak samo i reszcie rodziny, tłumaczę, by po prostu spędzili trochę czasu. 

Wyjazd na basen, rowery, czy na plażę. 

Więcej warte, jak pieniądze. 

Młoda też bardziej ucieszona. 

  • Thanks 1
Opublikowano
12 minut temu, slawek74 napisał:

220 czy 380 🤔

 

te prezenty to trochę zdurnowscenie 🤦 najgorzej jak to rodzice nauczą dzieci ,,wymagania,, drogich prezentow a nie zawsze kogoś może być stać 🤷‍♂️ qłady hulejnogi i czy jeszcze bardziej wypasione prezenty a i tak z czasem wszystko w zapomnienie...

 

Tylko jest jeden problem, wszyscy w szkole klasie dostaną wypasione a jedno dziecko nie i chodzi przygnębione. Takie mamy społeczeństwo głupie konsumpcjonizmu 

  • Like 4
Opublikowano

Belka  opryskiwacza biardzki Calabria 15m, manualnie rozkładana i podnoszona na głowiecach trójpozycyjnych ile warta może być warta?

Opublikowano
35 minut temu, HF86 napisał:

Byłbym raczej mocno zaklopotany jako rodzic. 

Jak robię córce urodziny to od dawna proszę by kasy nie nosili, raczej jakiś naprawdę drobiazg z pomysłem. 

Trochę ten bum na chrzestnych mnie przerasta i ten pęd. 

Chyba dlatego już ciężko kogoś uprosic, by w ogóle chrzestnym został z poza bliskiej rodziny. 

 

29 minut temu, slawek74 napisał:

220 czy 380 🤔

 

te prezenty to trochę zdurnowscenie 🤦 najgorzej jak to rodzice nauczą dzieci ,,wymagania,, drogich prezentow a nie zawsze kogoś może być stać 🤷‍♂️ qłady hulejnogi i czy jeszcze bardziej wypasione prezenty a i tak z czasem wszystko w zapomnienie...

 

 

15 minut temu, Mateusz1q napisał:

Tylko jest jeden problem, wszyscy w szkole klasie dostaną wypasione a jedno dziecko nie i chodzi przygnębione. Takie mamy społeczeństwo głupie konsumpcjonizmu 

Macie racje, ale tak, jak napisał Mateusz, jest jak jest, a ja nie mam zamiaru spowodować, żeby ta dziewczynka czuła się gorsza od innych, bo ma tylko jednego chrzestnego. I to jest powód mojego myślenia w kwestii prezentu. Roweru elektrycznego jej nie kupię, bo, pomijając cenę, dla dziecka nie jest to najtrafniejszy pojazd. Dla starszych osób tak. Dziecko niech wpierw ogarnie porządnie klasyczny rower. Dwie moje starsze chrześnice dostały rowery i teraz nie będzie inaczej...

  • Like 1
  • Thanks 1
Opublikowano

Myślę, że sam fakt, że będziesz na uroczystości - to dla niej już coś, dzieci z takich pokręconych rodzin często mają kompleksy

A co do prezentu - może tablet na wypasie? A wogóle - podpytaj, jakie ma zainteresowania, o czym marzy, czym się w szkole wykazuje

 

Opublikowano
9 minut temu, Qwazi napisał:

 

 

Macie racje, ale tak, jak napisał Mateusz, jest jak jest, a ja nie mam zamiaru spowodować, żeby ta dziewczynka czuła się gorsza od innych, bo ma tylko jednego chrzestnego. I to jest powód mojego myślenia w kwestii prezentu. Roweru elektrycznego jej nie kupię, bo, pomijając cenę, dla dziecka nie jest to najtrafniejszy pojazd. Dla starszych osób tak. Dziecko niech wpierw ogarnie porządnie klasyczny rower. Dwie moje starsze chrześnice dostały rowery i teraz nie będzie inaczej...

Mariusz naprawdę aż miło Ciebie poczytać , wzruszyłem się 👏

 

  • Thanks 1
Opublikowano
56 minut temu, slawek74 napisał:

220 czy 380 🤔

 

te prezenty to trochę zdurnowscenie 🤦 najgorzej jak to rodzice nauczą dzieci ,,wymagania,, drogich prezentow a nie zawsze kogoś może być stać 🤷‍♂️ qłady hulejnogi i czy jeszcze bardziej wypasione prezenty a i tak z czasem wszystko w zapomnienie...

 

Oj już bez przesady ile kosztuje taki kład 

Weźmiesz 2 wypłaty za mleko i kupisz

Opublikowano
2 minuty temu, 12Pafnucy napisał:

Najważniejsze że przeżyć się udało...

 

Kurna....chyba nie jest dobrze...

Szczaw na kolację....dobrze że z kartoflami, bo jak by do tego mirabelki  to....🙆‍♂️

Mirabelki be?

Opublikowano
Przed chwilą, 12Pafnucy napisał:

No że szczawiem?

Niezbyt...by to było...

Ale i jajka gotowane do szczawiu mam...nie ma jeszcze upadłości...

@Łolek patrzaj co gada,ja nie wierzę że do Szczawianki by nie poszło

  • Confused 1
Opublikowano

Mam pytanie do użytkowników talerzówek famarol ciąganych. Macie/mieliście takie dyszle czy oczko na sztywno do dyszla? Mam chęć wypiepszyc ten przegub bo na podniesionej niewygodnie się z tym jeździ 

20240416_191510.jpg

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v