Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 minutę temu, Kowalsky30 napisał:

Mi co byś doradził? Ani motor mnie nie kręci, ani kład, ani wycieczki. A w Polsce A już mieszkam i nawet kupę gnoju mam podobną... i też mnie nie kręci

Kajak, kup kajak.

Wędkarze chleb rzucać Ci będą🤭

Opublikowano
3 minuty temu, Kowalsky30 napisał:

Na co tą chudą nogę znowu pokazujesz?

Bo skuter podpieram by nie jebnąć na glebę a klapek jest skalą odniesienia  wielkości rośliny.  

Opublikowano
3 minuty temu, Sylwekx25 napisał:

To wobec tego co Cię kręci?

Wiertarka, jak wiertło w metalu stanie🤣

Opublikowano
2 minuty temu, Agrest napisał:

Kajak, kup kajak.

Wędkarze chleb rzucać Ci będą🤭

Na chleb mam😗 W ogóle to mało mam, ale nie ma nic na świecie czego bym pożądał, o czym marzył. Naprawdę

Opublikowano
4 minuty temu, Agrest napisał:

Bo skuter podpieram by nie jebnąć na glebę a klapek jest skalą odniesienia  wielkości rośliny.  

Na kiblu jeździsz? Jekiej firmy?

Przed chwilą, Kowalsky30 napisał:

Na chleb mam😗 W ogóle to mało mam, ale nie ma nic na świecie czego bym pożądał, o czym marzył. Naprawdę

Trzeba jakieś hobby znaleźć i robić czasami wtedy człowiek szczęśliwszy.

Opublikowano
8 minut temu, Kowalsky30 napisał:

Mi co byś doradził? Ani motor mnie nie kręci, ani kład, ani wycieczki. A w Polsce A już mieszkam i nawet kupę gnoju mam podobną... i też mnie nie kręci

Ale że co?

Że szczęścia nie znajdujesz?

A co lubisz?

Kradzież nicków cię kręci np, czy cóś?

 

  • Haha 1
Opublikowano
1 minutę temu, Kowalsky30 napisał:

Na chleb mam😗 W ogóle to mało mam, ale nie ma nic na świecie czego bym pożądał, o czym marzył. Naprawdę

To jak chcesz zdobyć kobietę jak nawet nie marzysz o niej?

Marzenia to coś co motywuje i napędza w działaniu

Opublikowano
1 minutę temu, Krzysztof81 napisał:

Na kiblu jeździsz? Jekiej firmy?

Trzeba jakieś hobby znaleźć i robić czasami wtedy człowiek szczęśliwszy.

No tak. Kupiłem peugeot kisbee  na dzieciaki by im zniżki leciały. Ale nie warto bo płacę w uj za to goowno a polityka ubezpieczycieli zmienia się częściej niż niemieckie dotacje do ekologii🤣

I do tego na pola się nie nadaje bo już kapitałka zrobiona po roku

Opublikowano
3 minuty temu, 12Pafnucy napisał:

Ale że co?

Że szczęścia nie znajdujesz?

A co lubisz?

Kradzież nicków cię kręci np, czy cóś?

 

Skończ z tymi insynuacjami. Na mój nos to twój przyjaciel zza wielkiej wody

Opublikowano
1 minutę temu, Kowalsky30 napisał:

Mi się wydaje, że mam wszystko, choć bieda z każdego kąta piszczy

Puść jej dobrą muzykę to zatańczy jak zechcesz i piszczeć przestanie. Rozrywki jej brak🤭

Opublikowano
5 minut temu, Agrest napisał:

To jak chcesz zdobyć kobietę jak nawet nie marzysz o niej?

Marzenia to coś co motywuje i napędza w działaniu

Dokładnie. Zobacz tutaj na AF jakie przygłupy mają kobiety i jakoś z nimi żyją. Nie żebym cie namawiał czy odradzał. Jak samemu.ze.sobą jest dobrze to ok ale z medyczno-psychologicznego punktu widzenia opróżnianie worów jest wskazane bo człowiek dostaje pierdolca.

Opublikowano
Kowalsky30 napisał:

Mi się wydaje, że mam wszystko, choć bieda z każdego kąta piszczy

To bierz się za jakąś robotę, ręce masz chyba sprawne. Tutaj jak teraz jesteśmy w tym temacie raczej większość z nas nie pochodziło z luksusów gdzie rodzice dali miliony i wszystko na tacy, trzeba zapierdzielać żeby coś zmienić na lepsze, samo nie przyjdzie.

  • Like 1
Opublikowano
6 minut temu, Krzysztof81 napisał:

Trzeba jakieś hobby znaleźć i robić czasami wtedy człowiek szczęśliwszy

No trochę te wycielenia mnie jarają.  Ale to mam. W ogóle to co mnie choć trochę jara to mam. Ale to są normalne rzeczy przyziemne i łatwo dostępne. A marzeń nie mam żadnych i to nawet nie depresja. Jak widzę gościa 40 letniego na kładzie to myślę sobie, że mu odwala. Ja wolę się przejść na nogach albo rowerem, ale nie tak bez celu, tylko tam gdzie muszę

1 minutę temu, Sylwekx25 napisał:

To bierz się za jakąś robotę, ręce masz chyba sprawne. Tutaj jak teraz jesteśmy w tym temacie raczej większość z nas nie pochodziło z luksusów gdzie rodzice dali miliony i wszystko na tacy, trzeba zapierdzielać żeby coś zmienić na lepsze, samo nie przyjdzie.

Ale nawet z tymi pieniędzmi co mam nie wiem co robić. Zrobiłem nową kostkę i nic się nie zmieniło na lepsze. Jest jak było

Opublikowano
1 godzinę temu, pedro2 napisał:

To ile km/h jeździsz? 🤨

Ja 8-8.2 i to już wolno 

Kurła te duże pomarańczowe ślimaki wpieprzają liście rzodkwi 🤬

7. Kamieni dużo a zabezpieczenie na kołku.

  • Like 1
Opublikowano
Kowalsky30 napisał:

6 minut temu, Krzysztof81 napisał:

Trzeba jakieś hobby znaleźć i robić czasami wtedy człowiek szczęśliwszy

No trochę te wycielenia mnie jarają.  Ale to mam. W ogóle to co mnie choć trochę jara to mam. Ale to są normalne rzeczy przyziemne i łatwo dostępne. A marzeń nie mam żadnych i to nawet nie depresja. Jak widzę gościa 40 letniego na kładzie to myślę sobie, że mu odwala. Ja wolę się przejść na nogach albo rowerem, ale nie tak bez celu, tylko tam gdzie muszę

1 minutę temu, Sylwekx25 napisał:

To bierz się za jakąś robotę, ręce masz chyba sprawne. Tutaj jak teraz jesteśmy w tym temacie raczej większość z nas nie pochodziło z luksusów gdzie rodzice dali miliony i wszystko na tacy, trzeba zapierdzielać żeby coś zmienić na lepsze, samo nie przyjdzie.

Ale nawet z tymi pieniędzmi co mam nie wiem co robić. Zrobiłem nową kostkę i nic się nie zmieniło na lepsze. Jest jak było

piszesz, że bida a teraz, że nie masz co z pieniędzmi robić to ja już nie wiem 🤷

Opublikowano (edytowane)
29 minut temu, Kowalsky30 napisał:

Ani motor mnie nie kręci, ani kład, ani wycieczki.

może skuter albo rower czy hoolajnoga 

30 minut temu, Krzysztof81 napisał:

Każda zmora znajdzie swego amatora. Przesadzasz.

ciekawe na jak długo , rozmawiałem ze znajomą co wróciła z macierzyńskiego po 2 dziecku , z pierwszym sie rozstała po 2 latach od urodzenia pierwszego dziecka w wieku 23 lat a wróciła do gościa z lat nastoletnich i z nim ma drugie a pierwsza córka niedawno 8nastke miała więc nie ma co podchodzić entuzjastycznie do POszukiwań i nawiązywania bliższych relacji czy związków , ja nauczony na błędach innych się wstrzymałem bo też bym z torbami poszedł jak alimenta zjedzą 

Edytowane przez konteno
Opublikowano (edytowane)
10 minut temu, Kowalsky30 napisał:

No trochę te wycielenia mnie jarają.  Ale to mam. W ogóle to co mnie choć trochę jara to mam. Ale to są normalne rzeczy przyziemne i łatwo dostępne. A marzeń nie mam żadnych i to nawet nie depresja. Jak widzę gościa 40 letniego na kładzie to myślę sobie, że mu odwala. Ja wolę się przejść na nogach albo rowerem, ale nie tak bez celu, tylko tam gdzie muszę

Ale nawet z tymi pieniędzmi co mam nie wiem co robić. Zrobiłem nową kostkę i nic się nie zmieniło na lepsze. Jest jak było

No to pomyśl o tych przyziemnych, jak o niezwykłych...

Nowa kostka...o to ładnie masz...też bym chciał...

Edytowane przez 12Pafnucy
Opublikowano

 

2 minuty temu, Sylwekx25 napisał:

piszesz, że bida a teraz, że nie masz co z pieniędzmi robić to ja już nie wiem 🤷

Bo bida jest ale nic nie robię bo po co. Wywalę kuchnię, zrobię nową na biało, blat przeniosę  pod okno bo taka moda i co? Bardziej mi będzie smakowało?? 

  • Like 2
Opublikowano (edytowane)
7 minut temu, Sylwekx25 napisał:

piszesz, że bida

jak u innych vaginosceptyków 

we łbie bida 

3 minuty temu, Kowalsky30 napisał:

blat przeniosę  pod okno bo taka moda i co? Bardziej mi będzie smakowało?? 

nie , szybciej wystudzisz jak okno uchylisz a może na zapachy któraś sie skusi 

Edytowane przez konteno
Opublikowano
3 minuty temu, konteno napisał:

może skuter albo rower czy hoolajnoga 

ciekawe na jak długo , rozmawiałem ze znajomą co wróciła z macierzyńskiego po 2 dziecku , z pierwszym sie rozstała po 2 latach od urodzenia pierwszego dziecka w wieku 23 lat a wróciła do gościa z lat nastoletnich i z nim ma drugie a pierwsza córka niedawno 8nastke miała więc nie ma co podchodzić entuzjastycznie do POszukiwań i nawiązywania bliższych relacji czy związków , ja nauczony na błędach innych się wstrzymałem bo też bym z torbami poszedł jak alimenta zjedzą 

A nie pisałeś kiedyś że zamierzasz się żenić?

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v