Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 godzinę temu, Agrest napisał:

Nie będzie szans by na ten podatek starczyło.

Wczoraj dogadywałem temat kupna ziemi. Musiałbym wydać wszystko co mam i jako poduszkę finansową wziąć kredyt płynnościowy.

Dziś mi przeszło bo to się nie uda. A ziemia będzie tracić na wartości

Ja kupuje właśnie 1,4 ha 

Opublikowano
6 minut temu, gregor1284 napisał:

O choina!

Żydostwo jest wszędzie

Opublikowano

-3 było, 5ha rozsiałem, ale jeszcze za mało. Może dzisiejszej nocy będzie większy. 

Się kurła zdaje, że jest ok, a miejscami siada. Na jednej działce środek zostawię i ręką się rzuci z 0.4ha bo jeszcze miesiąc zejdzie tam.

Opublikowano
1 godzinę temu, Agrest napisał:

Dziś mi przeszło bo to się nie uda. A ziemia będzie tracić na wartości

Myślisz? Jakby domino tak ruszyło, to Ci co trzymają po parę hektarów, teoretycznie powinni ruszyć ze sprzedażą. Wtedy jak jakiś krach na giełdzie poszłoby w dół wszystko. 

Opublikowano
1 minutę temu, Leszy napisał:

Myślisz? Jakby domino tak ruszyło, to Ci co trzymają po parę hektarów, teoretycznie powinni ruszyć ze sprzedażą. Wtedy jak jakiś krach na giełdzie poszłoby w dół wszystko. 

Nowe obory się budują o dzierżawy zabijają jak was czytam jakby inny świat 

Opublikowano
1 minutę temu, Mateusz1q napisał:

Nowe obory się budują o dzierżawy zabijają jak was czytam jakby inny świat 

Nasze budowali dwadzieścia lat temu. Teraz ich synki, mówią pitole róbcie sobie sami 

 

Opublikowano
1 minutę temu, Mateusz1q napisał:

Nowe obory się budują o dzierżawy zabijają jak was czytam jakby inny świat 

Ja tego nie przewiduje, ale kto wie. 

Zresztą u nas cena ziemi była podbijana jakby trochę sztucznie. Facet z dawnego PGR skupował sporo, i podbijał bez żadnego zastanowienia. Teraz też osiedla się trochę puchają w wieś, to też idzie do góry. 

Opublikowano
14 minut temu, Leszy napisał:

Myślisz? Jakby domino tak ruszyło, to Ci co trzymają po parę hektarów, teoretycznie powinni ruszyć ze sprzedażą. Wtedy jak jakiś krach na giełdzie poszłoby w dół wszystko. 

Raczej na tych bym nie liczył 

Opublikowano
Agrest napisał:

Absurdalna. I tyle w temacie bo jestem inwigilowany przez tubylców mających konta do czytania, których pozdrawiam, choć tyłek mi obrobić potrafią🤣

gadasz ...🤔

Opublikowano

Ech, rolnik szukał żony, to sobie pomyślał, że za mundurem panny sznurem, teraz się lęka wrócić do domu, bo jak palowal i gazowal, myślał że po kryjomu. 

Lecz morda dobrze znana 

Chyba będzie....

Opublikowano
25 minut temu, Leszy napisał:

Myślisz? Jakby domino tak ruszyło, to Ci co trzymają po parę hektarów, teoretycznie powinni ruszyć ze sprzedażą. Wtedy jak jakiś krach na giełdzie poszłoby w dół wszystko. 

Kupa ziemi jest w posiadaniu ludzi nie związanych z rolnictwem. Lokowali kapitał.

Gospodarka siada, trzeba będzie część kapitału rolnego spieniężyć by ratować firmy lub całość spieprzając przed wojną.

Kupujących po wysokich cenach nie będzie, ci co majà kasę wszystkiego nie łykną po zaporowych cenach.

Tak to widzę 

23 minuty temu, Mateusz1q napisał:

Nowe obory się budują o dzierżawy zabijają jak was czytam jakby inny świat 

Spokojnie. Kryzys się rozkręca. Jednemu starczy zapasów na rok, innemu na 3, ale te kiedyś się skończą.

Perspektywy jakie są każdy widzi.

Opublikowano
24 minuty temu, HF86 napisał:

Nasze budowali dwadzieścia lat temu. Teraz ich synki, mówią pitole róbcie sobie sami 

I dobrze. Te stare chłopy co się dorabiać zaczęły w latach 90, to są pazerne na władzę, i robotę innych. Młodym nic innego wtedy nie pozostaje jak tylko ich z tym zostawić. 

Opublikowano
8 minut temu, Agrest napisał:

Kupa ziemi jest w posiadaniu ludzi nie związanych z rolnictwem. Lokowali kapitał.

Gospodarka siada, trzeba będzie część kapitału rolnego spieniężyć by ratować firmy lub całość spieprzając przed wojną.

Kupujących po wysokich cenach nie będzie, ci co majà kasę wszystkiego nie łykną po zaporowych cenach.

Tak to widzę 

Spokojnie. Kryzys się rozkręca. Jednemu starczy zapasów na rok, innemu na 3, ale te kiedyś się skończą.

Perspektywy jakie są każdy widzi.

Jakoś to będzie 

Opublikowano
6 minut temu, Agrest napisał:

Kupa ziemi jest w posiadaniu ludzi nie związanych z rolnictwem. Lokowali kapitał.

U nas aż tak dużo to nie. Raczej zostało jeszcze sporo takich co mają ją po rodzicach. Nie kupowali na lokatę, ale ją tak trzymają. Jeden kupił po sąsiedzku las  z kawałkiem ziemi. Jednak to już emeryt. Bliżej miasta, to raczej cały czas próbują sprzedać na działki budowlane.  

Opublikowano
1 godzinę temu, Nieustraszony1044 napisał:

Do mnie to czy jak  🤔

 

 

Nie do Ciebie bo cię nie znam. Ale znam takich z otoczenia co tak robią. 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v