Skocz do zawartości

Ceny bydła 2024


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wystarczy, że bydlaka wganiasz na auto i od razu się stresuje, ogon w górę i pakuje. To co dzieje się w trasie. 

Jeszcze jak auto napakowane jeden przy drugim to jakoś stoją, a luz to jest walka żeby się utrzymać.

Opublikowano
15 godzin temu, krzysiek277 napisał(a):

Panowie robiłem zgłoszenie bydła bo mi padła sztuka, I ja mam ją teraz w irz jako nie żyjące, a wcześniej sztuki normalnie po zgłoszeniu znikały, I to samo mam z sztukami co zgłosiłem sprzedaż wczoraj, też tak macie?

A z jaką dato robi się przemieszczenie przy padnięciu  zgłoszenia czy odbioru?

Opublikowano

Ja sobie niedawno sprawiłem wagę, 3 sztuki zważone bezproblemowo na oborze (liche panienki), więc i się nie zestresowały chyba, to tylko jednej waga się zgadzała co do kilograma (najlżejszej), a na każdej następnej -20 i -40 kg, więc myślę że na 900 kilogramowym byku -50 to optymistyczne założenie :)

  • Haha 1
Opublikowano

Handlarz musi zarobić i jak może to skubnie każdy jeden. Ja mam wagę ok 3lata i żałuję że tak późno. Sprzedaję teraz za ustalona cenę min na żywa ale idą na wbc. Ostatnio przy 4sztukach 2tys mi dorzucili. Hf wyszedł mnie 12zl mieszaniec 12.5 netto skóra 6

17 godzin temu, krzysiek277 napisał(a):

Z tą datą co zgłosiłeś do weterynarii że padło 

Ja jak cos zgłaszam z kwitem jak odbierają i jest ok

  • Like 1
Opublikowano

Każdy kto zakupił swoją wagę mówi to samo : dlaczego tak późno. A przecież ta waga majątku nie kosztuje. 

14 godzin temu, Przeemko napisał(a):

Ja sobie niedawno sprawiłem wagę, 3 sztuki zważone bezproblemowo na oborze (liche panienki), więc i się nie zestresowały chyba, to tylko jednej waga się zgadzała co do kilograma (najlżejszej), a na każdej następnej -20 i -40 kg, więc myślę że na 900 kilogramowym byku -50 to optymistyczne założenie :)

Na krowie 650-700 kg potrafią 80 kg zayebac bez mrugnięcia okiem. Do tej pory mam przed oczami minę handlarza jak powiedziałem mu że brakuje 80 kg. Niby źle stanęła na wagę. Wtedy pierwszy i ostatni raz dał najwyższą cenę przy uczciwej wadze. Wcześniej dawał najwięcej ale było wiadomo czemu. W sumie to była nasza ostatnia transakcja bo później zawsze było 50 gr do 1 zł mniej niż inni. I mimo iż znajomi wiedzą o tym to handlują z nim bo oni mają wyższą cenę niż ja u niego czy konkurencji. Ale oni nie mają wagi. 

Opublikowano

Czyli dał najwięcej, trochę kg uj***l, to realnie 200 zł handlarz do przodu i wie że w bliskiej okolicy się dobrze będzie pasł. 

A i tak najlepszy biznes to na krowach i bykach hf 😁

Panie on taki cienki, polendwicy słabe, oooo,a i d*pa wąska. 

10.5 po starej znajomości i skitki z 8%. 🤣

  • Haha 1
Opublikowano

A to bebzun duzy, a to wymie za duże itd itd. 
Ale niektórym nie przetłumaczysz że są robieni w wała. Ja to liczę tak. Jak krowa ma te 650 kg i tej skitki 8 % to teoretycznie liczy powinien liczyć za 600 kg. Ale wiadomo że 80 kg jeszcze urywa. Więc krowa zamiast ważyć 650 kg waży 570 kg. Od tego -8% to zostaje około 525 kg. I da po 10 zł to chłop zadowolony że za taką ,,małą „ krówkę ma 5250 zł. 
Inny da 9.5 zł ale uczciwą waga. I rolnik dostałby 5700 zł . Ale nie potrafią tego co niektórzy ogarnąć. Ale jak się nie ma swojej wagi to patrzy się na jak najwyższą cenę. A że wyższa cena idzie w parze z niższą wagą to już pryszcz :) 

Opublikowano

Człowiek uczciwy to i w handlarza uczciwość wierzy, jak już 8 skitki bierze to się liczy że już na wadze nie opier... a handlarzowi najlepiej tu i tu urwać, czysty zysk bez przewalania gnoju 🤑 po co skupić 2 tys sztuk i zarobić na każdej 100 zł, jeśli mniej roboty i jeżdżenia po 500 sztuk i zarobić po tysiaku 😁 u nas skala robi zysk a w tamtej branży niekoniecznie, bardziej "dobra gadka handlarza", "skup po znajomości", "klepanie po plecach" i "naiwność rolnika" niestety. Tak więc też zachęcam do zakupu wagi 😉

  • Like 1
Opublikowano
8 godzin temu, GABBER85 napisał(a):

To tak jeden u nas niedawno sprzedawał , "po rodzinie"... tylko że się nie zrozumieli i handlarz miał cenę jeszcze lepszą bo przecież "po znajomości po rodzinie"  ...

Mi jak ktoś chce bym robił mi coś po rodzinie, albo po znajomości, to mówię że miło mi będzie za 110% stawki robić, bo przecież gdzie zarobić jak nie u rodziny 😁

3 minuty temu, HF86 napisał(a):

Mi jak ktoś chce bym robił mu coś po rodzinie, albo po znajomości, to mówię że miło mi będzie za 110% stawki robić, bo przecież gdzie zarobić jak nie u rodziny 😁

 

Opublikowano (edytowane)
18 godzin temu, krzychu121 napisał(a):

A to bebzun duzy, a to wymie za duże itd itd. 
Ale niektórym nie przetłumaczysz że są robieni w wała. Ja to liczę tak. Jak krowa ma te 650 kg i tej skitki 8 % to teoretycznie liczy powinien liczyć za 600 kg. Ale wiadomo że 80 kg jeszcze urywa. Więc krowa zamiast ważyć 650 kg waży 570 kg. Od tego -8% to zostaje około 525 kg. I da po 10 zł to chłop zadowolony że za taką ,,małą „ krówkę ma 5250 zł. 
Inny da 9.5 zł ale uczciwą waga. I rolnik dostałby 5700 zł . Ale nie potrafią tego co niektórzy ogarnąć. Ale jak się nie ma swojej wagi to patrzy się na jak najwyższą cenę. A że wyższa cena idzie w parze z niższą wagą to już pryszcz :) 

Ostatnio zadzwoniłem po okolicznego handlarza bo bardzo dobrze płaci 🤣.

Krowa u mnie na wadze 740 i ja zadowolony że minimum 10 zł dostanę bo tak mówił przez telefon. Wprowadzam na wagę a tu 670 i mówi że jedynie 9 zł bo 700 kg nie ma i licha jakaś. Zapytałem czy waga dobrze wskazuje i kazałem wyp***lać z podwórka. Przyjechał za dwa dni stały odbiorca waga się zgadzała i 10 zł dał. Lekko licząc 1200 zł w plecy był był bez wagi tylko na jednej sztuce 

Edytowane przez lamboEVO100
  • Like 2
Opublikowano
2 minuty temu, lamboEVO100 napisał(a):

Ostatnio zadzwoniłem po okolicznego handlarza bo bardzo dobrze płaci 🤣.

Krowa u mnie na wadze 740 i ja zadowolony że minimum 10 zł dostanę bo tak mówił przez telefon. Wprowadzam na wagę a tu 670 i mówi że jedynie 9 zł bo 700 kg i licha jakaś. Zapytałem czy waga dobrze wskazuje i kazałem wyp***lać z podwórka. Przyjechał za dwa dni stały odbiorca waga się zgadzała i 10 zł dał. Lekko licząc 1200 zł w plecy był był bez wagi tylko na jednej sztuce 

Gdyby zabrakło tego stałego odbiorcy?

Opublikowano
9 godzin temu, wojak1986 napisał(a):

Gdyby zabrakło tego stałego odbiorcy?

U mnie w okolicy jeździ pełno handlarzy, z ubojni też jeździ naganiacz to ktoś zawsze by wziął. Dla mnie najważniejsze żeby waga się zgadzała a nie gość przyjeżdża z zamiarem żeby oszukać 

9 godzin temu, wojak1986 napisał(a):

Gdyby zabrakło tego stałego odbiorcy?

U mnie w okolicy jeździ pełno handlarzy, z ubojni też jeździ naganiacz to ktoś zawsze by wziął. Dla mnie najważniejsze żeby waga się zgadzała a nie gość przyjeżdża z zamiarem żeby oszukać 

Opublikowano

Wojak, czyli lepiej nie ważyć i cały zysk oddać byleby ktoś zabrał? To też jest zły tok myślenia... to już lepiej zmienić branżę niż robić dla hobby. Wolałbym sprzedać taniej uczciwemu gdybym wiedział że zważył dobrze, niż drożej oszustowi który jawnie i z premedytacją robi w bambuko. Cena i skitka jest do negocjacji, ale waga bydlaka to chyba nie 😁

  • Like 2
Opublikowano
10 godzin temu, wojak1986 napisał(a):

Jest też druga strona kupujesz wagę. Zostaje ci jeden dwóch co w ogóle chcą przyjechać a na końcu jeszcze nie wypłacą. Sołtys odzyskał kasę a wagę ma?

Z takim myśleniem to lepiej siedzieć na socjalu i nic nie robić. Bo jak kupisz wagę to pan handlarz może się obrazić i nie przyjedzie po bydło. Co to wogole za myślenie. Lepiej dać się orżnąć 80-100 kg ale niech łaskawca przyjedzie i zabierze niż kupić wagę i znaleźć uczciwego gościa. A co do czekania na kasę. Jak miałbym handlować z kimś z drugiego końca Polski czy nawet z województwa ale nie mając z nim wogole do czynienia to kasa przed załadunkiem i tyle. 
Jest tyle tych ,,przedsiębiorców” że można sobie wybierać do wyboru do koloru. Jakby zarabiali 100-200 czy nawet 300 zł na sztuce to było by kilku bo musieli by ilością robić sobie zarobek. Ale że 90-95% rolników nie ma wagi i na sztuce można robić nawet i po tysiaku to każdy chce tego chleba spróbować 

  • Like 4
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez yacenty
      Witam Hodowców w 2026 roku!
      Uzupełniamy naszą serię o temat, który dla wielu jest najważniejszy – aktualne ceny skupu tuczników. Otwieram wątek zbiorczy na cały rok 2026, służący do wymiany informacji o stawkach w ubojniach i punktach skupu.
      Początek roku to zawsze moment niepewności i oczekiwania na ruchy giełdy niemieckiej (VEZG) oraz reakcję naszych krajowych zakładów. Sprawdźmy, jak rynek otworzył się po Nowym Roku.
      Abyśmy nie porównywali jabłek do gruszek, bardzo proszę o wyraźne zaznaczanie, czy podajecie cenę za wagę żywą, czy poubojową (WBC).
      Proponowany schemat wpisu:
      Województwo:
      Ubojnia / Skup (opcjonalnie):
      Rodzaj rozliczenia (Żywa waga / WBC):
      Cena (netto/brutto):
      Klasowość / Mięsność (przy WBC):
      Strefa ASF (jeśli dotyczy):
      Termin płatności/odbioru:
      Jakie sygnały płyną od Waszych odbiorców? Czy zakłady szukają towaru, czy raczej robią się kolejki i "zatory"? Zapraszam do rzetelnej wymiany danych.
      Przypominam: To wątek o cenach. Starajmy się dyskutować merytorycznie i z szacunkiem do pracy innych hodowców, niezależnie od skali ich produkcji.
    • Przez Nieustraszony1044
      Jak się zmieniają ceny bydła w roku 2026? Jakie są ceny w waszych regionach? Ceny bydła pójdą w dół czy może tak korzystna tendencja dla nas hodowców się utrzyma 🙂 Wam drodzy hodowcy i sobie w 2026 życzę jak najwyższych cen!!!
       
       
       
      Wpisując cenę podajcie od razu datę i region w jakim handlowaliście bydłem.
       
      Kontynuacja tematu
      https://www.agrofoto.pl/forum/topic/305087-ceny-bydla-2025/
    • Przez yacenty
      Witam wszystkich w nowym, 2026 roku! 🚜
      Z racji, że mamy już 2 stycznia, otwieram oficjalny wątek poświęcony cenom cieląt w roku 2026. Poprzednie lata pokazały, że rynek potrafi być dynamiczny, dlatego warto na bieżąco wymieniać się informacjami z różnych regionów Polski.
      Zapraszam do dzielenia się aktualnymi stawkami, jakie oferują u Was pośrednicy lub jakie uzyskujecie przy sprzedaży/zakupie. Aby dyskusja była czytelna i pomocna dla nas wszystkich, proszę o trzymanie się konkretów.
      Przy wpisywaniu cen, postarajmy się używać poniższego schematu (ułatwi to porównanie):
      Województwo:
      Płeć (byczek/jałówka):
      Rasa:
      Waga/Wiek:
      Cena (netto/brutto):
      Dodatkowe uwagi (kondycja, popyt w okolicy):
      Jaka jest Wasza prognoza na ten rok? Czy początek 2026 przynosi jakieś zmiany w cennikach w Waszych okolicach?
      Prośba organizacyjna: Dbajmy o kulturę wypowiedzi. Szanujmy się nawzajem, nawet jeśli mamy odmienne zdanie na temat opłacalności produkcji.
      Zapraszam do dyskusji!
    • Przez DRIPOL
      Nowy rok, nowy temat. Zapraszam do dyskusji i podawania cen. 
      Jakie proponują Wam ceny na wagę żywą i poubojową?
      Kontyunacja wątku z 2024
       
    • Przez yacenty
      Cześć wszystkim!
      Kontynuujemy serię wątków na nowy rok. Tym razem temat, który wymaga trzymania ręki na pulsie – ceny prosiąt w 2026 roku.
      Wszyscy wiemy, jak chwiejny potrafi być ten rynek i jak mocno zależy od sytuacji za granicą (Dania/Niemcy) oraz stref ASF w Polsce. Abyśmy mieli jasny obraz sytuacji na starcie roku, otwieram dyskusję o aktualnych stawkach za warchlaki.
      Proszę o dzielenie się informacjami zarówno o towarze krajowym, jak i imporcie. Aby uniknąć nieporozumień, bardzo proszę o precyzowanie parametrów według poniższego wzoru:
      Województwo/Rejon:
      Pochodzenie (Kraj/Import):
      Waga:
      Cena (netto/brutto):
      Ilość (detal/hurt):
      Dodatkowe uwagi (genetyka, terminy płatności):
      Jak oceniacie opłacalność wstawień na początku 2026? Czy w Waszych okolicach widać większe zainteresowanie zakupem, czy raczej postoje?
      Tradycyjnie przypominam o zachowaniu kultury dyskusji. Wymieniajmy się wiedzą, a nie wyzwiskami.
      Dobrego roku i stabilnych cen!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v