Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wiesz co ty mu możesz zrobić......no to właśnie tyle.Podpisales umowę i koniec dyskusji.Trzeba myśleć co i z kim się podpisuje.

Opublikowano

Kiedyś to dzierżawę do starostwa zanosiło, i jak się brało wypis z rejestru gruntów to była tam wklepana i notariusz musiał chyba poinformować dzierżawcę o sprzedaży. Teraz starostwo tego nie robi, to może jakoś idzie zataić? Ktoś ogarnia na jakiej zasadzie dzierżawca ma prawo pierwokupu? Jak by się można było zabezpieczyć na  przyszłość przed jakimiś dziwnymi ruchami wydzierżawiającego?  

Opublikowano (edytowane)

Art. 3. [Prawo pierwokupu nieruchomości rolnych]

1. 

W przypadku sprzedaży nieruchomości rolnej prawo pierwokupu przysługuje z mocy ustawy jej dzierżawcy, jeżeli:

1) 

umowa dzierżawy została zawarta w formie pisemnej i ma datę pewną oraz była wykonywana co najmniej przez 3 lata, licząc od tej daty, oraz

2)

nabywana nieruchomość rolna wchodzi w skład gospodarstwa rodzinnego dzierżawcy.

2. 

O treści umowy sprzedaży nieruchomości rolnej zawiadamia się dzierżawcę tej nieruchomości, jeżeli umowa dzierżawy trwała co najmniej 3 lata od dnia jej zawarcia.

3. 

Jeżeli dzierżawcy przysługuje prawo pierwokupu, o którym mowa w ust. 1, zawiadomienie, o którym mowa w ust. 2, wywołuje skutki określone w przepisach Kodeksu cywilnego dotyczących prawa pierwokupu. 

 

 

Art. 599. [Odpowiedzialność zobowiązanego]

§ 1. 

Jeżeli zobowiązany z tytułu prawa pierwokupu sprzedał rzecz osobie trzeciej bezwarunkowo albo jeżeli nie zawiadomił uprawnionego o sprzedaży lub podał mu do wiadomości istotne postanowienia umowy sprzedaży niezgodnie z rzeczywistością, ponosi on odpowiedzialność za wynikłą stąd szkodę.  

 

 

Nie będę komentował tych zapisów. Pierwszy to ustawa o kształtowaniu ustrojów rolnych. Drugi kodeks cywilny. Słowem klucz jest w tym wszystkim to, które wytłuściłem. Tylko trzeba je dobrze rozumieć. Żeby nie było tak, że jakiś adwokat wpuści autora tematu w maliny

 

Edytowane przez Qwazi
Opublikowano
dawajtomiesko napisał:

Dzień dobry! założyłem tutaj konto z chęcią doinformowania się i wstępnej opinii od kolegów z branży zanim wkroczę na drogę prawną, otóż przechodząc do sedna, zostałem oszukany przez wydzierżawiającego. Zauważyłem rok temu w umowie jednej z wielu dzierżaw niepokojącą wzmiankę, otóż wynika z niej iż jestem dzierżawcą części działki którą przez ostatnie 3 lata bezprawnie obrabiał wydzierżawiający, sama umowa jest strasznie dziwnie spisana zresztą tak jak wspomniany wcześniej dzierżawca, niemożliwym jest fakt, że nie wiedział o tym i musiał on to zataić, zresztą kto by nie wiedział zostawiając sobie w umowie kilkanaście arów ziemi że obrabia 3ha za dużo, przejąłem ziemię na wiosne, a chłop wytyczył po prostu granie równo z płotem co również nie było zgodne z mapkami i powiedziałem mu to na starcie, lecz do niego to nie docierało i leciała mu piana gdy o tym mu mówiłem i nie mogliśmy dojść do konsensusu, dodam jeszcze bardzo istotny fakt iż sprzedał on część ziemi z mojej dzierżawy nie informując mnie wtedy( bo nawet nie wiedziałem, że ta ziemia mi się należy). jak myślicie zacząć prowadzić z nim pertrakcacje czy iść od razu do adwokata, co byście zrobili i jak zapatrujecie się na całą sprawę, co mogę ugrać? Z góry dziękuje za odpowiedzi

chłopie o co Ci chodzi nie czytałeś co podpisałeś?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
    • Przez Kuki19
      Jak to obecnie wygląda, było to poruszone w innym temacie o zmianach w krus więc kontynuując, opłaca się całą składkę tak? skończyłem szkołę i obecnie zarejestrowany jestem jako bezrobotny czy zyskam coś więcej jak uebzpiecze się jako domownik w krus? Przez jaki czas musiał bym opłacać składki żeby mieć prawo do emerytury? Czy można potem zamiennie rejestrować się jako bezrobotny i jako domownik w krus?
       
      Proponwał ktoś żeby wydzierżawić 1 ha i opłacać za siebie składkę jako rolnik, czy w ten sposób nie zamknę sobie możliwości uzyskania premi dla młodego rolnika?
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v