Skocz do zawartości

Ochrona i nawożenie pszenicy 2023


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, GABBER85 napisał:

Dobrze juz sie nie sprzeczajcie, zapięte rozsiewacze?

Tak jest . Z KornKali chce jechać . Ale za mokro teraz jest i muszę jeszcze chwile poczekać . Wcześniej nie szło bo traktor w naprawie był . 

Edytowane przez SawekBraczyk
Opublikowano
16 godzin temu, SawekBraczyk napisał:

Pogody nie przewidzisz 😀 

Ale na chwilę obecną wysoce prawdopodobne jest rozpadnięcie wiru polarnego w ok. połowy lutego, z czym związany będzie napływ arktycznych mas powietrza w ciągu kolejnych 6 - 8 tygodni.

Opublikowano
12 minut temu, miwigos napisał:

To już masz niezamarzniętą ziemie

U nas na południu ziemia nie zamarzła zbytnio, bo było kilka cm. śniegu, a potem dosypało tak, że ja miałem przedwczoraj ok. 20 cm. Wczoraj za dnia trochę się stopiło, ale wieczorem znowu dosypało 4 - 5 cm.

Opublikowano
47 minut temu, boogie7 napisał:

Ale na chwilę obecną wysoce prawdopodobne jest rozpadnięcie wiru polarnego w ok. połowy lutego, z czym związany będzie napływ arktycznych mas powietrza w ciągu kolejnych 6 - 8 tygodni.

Rok temu te duże przymrozki co były to też był spływ arktycznego powietrza . 

Opublikowano

U mnie rozsiewacz zawalony sprzętem i skrzyniopaletami stoi gdzieś w kącie, najpierw trzeba dobry dzień maszyny wyciągać, żeby się do niego dostać. Pierwszy wyjazd standardowo  w okolicach 1-5 marzec to jeszcze jest czas.

Opublikowano

Przyznałeś się że masz bajzel , skoro dzień potrzebujesz na odkopanie , ja bym szybciej wszystkie garże z maszyn opróżnił , a jest tego troche

Opublikowano

Jadąc przez wsie to ludzie maja bałagan w wiekszości , to mi sie nie podoba , bo do porządku nie trzeba mieć dużo kasy , tylko trzeba chcieć 

Opublikowano

Panowie z tym 1 marca to trochę się zmieniło przecież bo jest strona rzadowa na której podają temp z kilku dni więc niektóre powiaty będą mogły legalnie wcześniej wysiac N Jak koledzy że wschodu wcześnie pisali u nas 1 marca to i tak będzie wczesny termin

Opublikowano
5 minut temu, miwigos napisał:

Jadąc przez wsie to ludzie maja bałagan w wiekszości , to mi sie nie podoba , bo do porządku nie trzeba mieć dużo kasy , tylko trzeba chcieć 

To nie wiem gdzie te wsie u nas w większości porządek 

  • Like 1
Opublikowano

Raczej będą przymrozki przez luty i legalnie nie posiejmy azotu w lutym

Opublikowano
50 minut temu, miwigos napisał:

Przyznałeś się że masz bajzel , skoro dzień potrzebujesz na odkopanie , ja bym szybciej wszystkie garże z maszyn opróżnił , a jest tego troche

Głupoty piszesz. To, że jest wszystko upchane pod dachem to nie znaczy, że jest bajzel. Dałbym Ci 400 skrzyniopalet do ułożenia i zmagazynowania na chłodni to ciekawe czy byś się w dzień wyrobił. Takie mam możliwości, wyciągam warzywa z chłodni na sortownię a puste lądują wszędzie gdzie jest miejsce pod dachem, ale żeby nie przeszkadzały. Za miesiąc wszystko wróci na chłodnię i rozsiewacz się wygrzebie. Siejesz tylko zboża i rzepak to możesz sobie wszystko w październiku uporządkować i w zimie się nudzisz, ale nie każdy tak może.

  • Like 3
Opublikowano

jak ze wszystkim, gdy patrzymy z boku wydaje sie nam,ze to latwe, ze zrobilibysmy to lepiej😃 bynajmniej, najczesciej jest albo trudniej,, albo na wszystko brakuje czasu. takie uprawy jak pszenica, kukurydza, nie beda przynosily duzego zysku z ha, bo sa zbyt malo pracochłonne. a jak nasi unijni dowodcy beda sprowadzac z ukrainy wszystko, to o dochodach mozna pomarzyc ehh.

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Jak tylko częśc rolników pójdzie w warzywa , to będzie gorzej jak na pszenicy

Edytowane przez miwigos
Opublikowano

nie sadze, poniewaz gro rolnikow pracuje na ZUS-e. w PRL-u nazywala sie to klasa chlopo-robotnikow 😃 duze gospodarstwa maja na tyle pracy i dochodu, ze nie musza dorabiac. male natomiast, musza miec dodatkowy dochod. nawet hodowla, ktora teoretycznie powinna generowac wieksze zyski, moze nie dodac na tyle duzego dochodu, by poswiecac jej czas. w rejonach wysoko uprzemyslowionych, hodowla zniknęła juz do 2010 roku, a gdzie ten przemysl zaczal sie odradzac, zniknela do 2020 roku. nie wiem jak to wyglada na wschodzie Polski, ale jesli sa drobne gospodarstwa, a przemysl dobrze sie trzyma, rolnictwo jest dodatkiem, a uprawy latwe w prowadzeniu.

  • Like 2
Opublikowano
1 godzinę temu, miwigos napisał:

Jak tylko częśc rolników pójdzie w warzywa , to będzie gorzej jak na pszenicy

Zapomnij o tym. Sprzedaż w dużym hurcie towaru "na brudno" prosto z pola wcale taka opłacalna nie jest a jak nie masz kontaktów w branży to Ci pośrednicy d*pę złoją i wrócisz do zboża.

Kasa jest na przygotowaniu do sprzedaży, obrobić, umyć, spakować w worek i podać dalej. Tu są pieniądze, ale trzeba ludzi do pracy a tych nie ma. I znowu kontakty, bo jak nie masz kontaktów a jest przesyt na rynku to zostaniesz z towarem albo wróć do początku komentarza czyli: to Ci pośrednicy d*pę złoją i wrócisz do zboża.

Rynek warzyw jest dużo trudniejszy niż się ludziom wydaje. Wyprodukować to jedno, sprzedać to drugie a zarobić na tym wszystkim to trzecie.

  • Like 1
  • Thanks 2
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez yacenty
      Zapraszam do dyskusji poświęconej uprawie pszenicy w roku 2025.
      W tym temacie będziemy poruszać zagadnienia związane z nawożeniem pszenicy, ochroną fungicydową pszenicy, zwalczaniem chwastów w pszenicy jak również wiele innych ogólnych tematów dotyczących pszenicy, zarówno pszenicy jarej jak i pszenicy ozimej.
      Najpopularniejsze pytania z poprzednich lat, na które na pewno znajdziesz odpowiedz w roku 2025:
      1. Jaką ochronę fungicydową pszenicy wybrać?
      2. Czym zwalczać chwasty w pszenicy ozimej a czym w pszenicy jarej.
      3. Jak nawozić pszenicę? 
      4. Ile kilogramów azotu zastosować? Ile razy w ciągu sezonu nawozić pszenice?
      5. Kiedy i czym regulować pszenicę ozimą?
      6. Jakie nawożenie dolistne mikroelementami zastosować w pszenicy?
    • Przez Alio
      Witam.
      Zakładam nowy temat bo ma duży problem z uprawą pszenicy i od lat nie mogę sobie z nim poradzić.
      Ten problem to gęstość ziarna.
      Uprawa w zasadzie wg ksiązki. Płodozmian tak ustawiony, że nie mam pszenicy po zbożu tylko wyłącznie po buraku lub rzepaku. Nawożenie w przybliżeniu K-150 P-110.
      Ph wyregulowane. Wapnowanie regularnie co 4 lata w odpowiedniej ilości .
      Pełna ochrona: dobra zaprawa, T1,T2,T3, żadnych problemów z  chwastami.
      Antywylegacz zwykle w 2 dawkach w odpowiednim momencie
      Siew 100-115 kg/ha, materiał siewny regularnie zmieniany lub odświeżany.
      Nawożenie azotem może zbyt ambitne, bo 2x100 kgN w formie RSM i "na kłos" 25-35 kg N w saletrze.
      Gleby w większości od 3b do 4a.
      Plon w miarę stabilny od lat 8-9,5t/ha
      I od lat stały problem: Bardzo wysokie białko 14-15,5, gluten nawer do 33 ale za to zupełny brak gęstości. Zwykle 71-74 sukcesem jest 76.
      Tydzień temu wysłałem pierwsze auto na młyn i białko 15.1 gluten 32,6 a gęstość 71.6. Cena zamiast 770 netto ledwo 700 netto. Gdy odjąłem transport wyszło taniej jak paszowa z podwórka.
      Gdzie popełniam błąd, że mam tak niską gęstość?
      Pytałem wielu osób i nikt nie był i w stanie doradzić.
    • Przez bazalt50
      Problem nie mój, tylko sąsiada - posiał pszenicę (chyba odmianę Wilejka) dość późno, gdzieś pod koniec października, na poplonie z rzepaku. Niby zaczęła mu wschodzić. Dziś byłem zerknąć na swój zasiew, i uderzyło mnie że jego pole jest golusieńkie. Nie ma absolutnie nic. Te ziarna które są na wierzchu wypłukane przez deszcz, to niby jest maleńki kiełek, ale brązowy i martwy. Natomiast ziarna które są głębiej nawet nie zakiełkowały. I wszystkie ziarna - i te płytko i głębiej - po naciśnięciu rozłażą się w palcach. U nas mówi się na to że się "skrochmaliły". Zadzwoniłem po niego żeby podszedł i zobaczył. Trochę się załamał. Gość jest trochę niekompletny intelektualnie. Szkoda mi go bo mimo wszystko poczciwy chłop. Ale nie wiem co mu powiedzieć i poradzić, bo osobiście nigdy nie spotkałem się z czymś takim z pszenicą. Jak wspomniałem - siał późno, było dość mokro i zimno, śnieg ostatnio też dostarczył sporo wody, mokro jest cały czas, pszenicę siał zaprawianą. Na moje oko zasiał stanowczo za głęboko (+/- 5 do 7cm). Czy coś z tego będzie miał? co mu poradzić?
    • Przez jarekvip99
      Jakie odmiany pszenicy jarej siejecie i jak wam plonuja? Nie siałem juz z 6 lat a bede chyba zmuszony na wiosne bo burak dopiero co wykopali i jeszcze popadało ze nie ma szans orac a co dopiero siac
    • Przez Challenger
      Czy uprawia moze ktos ta odmiane pszenicy paszowej???Prosze mozliwie jak najszybciej o opisanie tej odmiany,jej plonowanie wymagania itp.Z gory dzieks :rolleyes:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v