Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 minutę temu, hubertb napisał:

Może nie jedzą porażonego zboża? Nie każde zboże musi mieć grzyb. Fungicydem pryskasz prewencyjnie, jak już grzyb jest to.... 

Nie wiem, ja nie potrafię rozróżnić gdzie jest grzyb a gdzie go nie ma. 

Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał:

Nie wiem, ja nie potrafię rozróżnić gdzie jest grzyb a gdzie go nie ma. 

Proszę:

Septorioza

spacer.png

Mączniak:

spacer.png

Czerń:

spacer.png

Chorób jest więcej. 

 

Opublikowano
14 minut temu, hubertb napisał:

Jeśli zboże sprzedajesz, to nikt nie kupi porażonego grzybem, nie nadaje się nawet na pasze. Dla tego pryskają. 

 

Sprzeda jako znoże z Ukrainy, przejdzie bez mrugnięcia okiem, przeciez stamtąd wszystko przyjmą

  • Like 1
Opublikowano
14 minut temu, Qwazi napisał:

A to moje żyto z wczoraj

IMG_20230103_143352_115.jpg

IMG_20230103_150537_738 (2).jpg

  U Ciebie to ja z Piotrem przyjedziemy na siewy ,ja z dwóch rąk ,,Piotr z jednej ,zadrapiesz ,konikiem lekkimi bronkami poprzekujesz i malinka . Te 10 ha dziennie liżniemy  ,tak do szesnastej ,a póżniej ,,częśc artystyczna'', no to jak ?

Opublikowano
1 minutę temu, kizak napisał:

  U Ciebie to ja z Piotrem przyjedziemy na siewy ,ja z dwóch rąk ,,Piotr z jednej ,zadrapiesz ,konikiem lekkimi bronkami poprzekujesz i malinka . Te 10 ha dziennie liżniemy  ,tak do szesnastej ,a póżniej ,,częśc artystyczna'', no to jak ?

U mojej rodziny te rowy tworzą się np. o przejazdu z opryskiwaczem. 

Opublikowano
Przed chwilą, hubertb napisał:

Proszę:

Septorioza

spacer.png

Mączniak:

spacer.png

Czerń:

spacer.png

Chorób jest więcej. 

 

Toż to normalne i wszędzie to jest 🤔 I u tych co pryskają i u tych co nie pryskają. Zwłaszcza to pierwsze i ostatnie. Ciężko znaleźć w maju pszenicę, która nie ma żółtych liści. 

Opublikowano
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Toż to normalne i wszędzie to jest 🤔 I u tych co pryskają i u tych co nie pryskają. Zwłaszcza to pierwsze i ostatnie. Ciężko znaleźć w maju pszenicę, która nie ma żółtych liści. 

A powiedział im ktoś żeby wlać chemię do opryskiwacza ? 

Opublikowano
1 minutę temu, hubertb napisał:

U mojej rodziny te rowy tworzą się np. o przejazdu z opryskiwaczem. 

 Ale tu ledwie co posiał,myślę że nawozów na to nie siał . Ja wiem że piach ,torf ,czy mokre pole to  wielka du.. 😔

  • Like 1
Opublikowano
5 minut temu, kizak napisał:

  U Ciebie to ja z Piotrem przyjedziemy na siewy ,ja z dwóch rąk ,,Piotr z jednej ,zadrapiesz ,konikiem lekkimi bronkami poprzekujesz i malinka . Te 10 ha dziennie liżniemy  ,tak do szesnastej ,a póżniej ,,częśc artystyczna'', no to jak ?

Przyjeżdżajta na cześć artystyczną, bo w polu nic robić nie będziem. Tam będzie dobrze. Te rowki nie są takie straszne jak się wydają a do żniw to ich prawie nie będzie. Zagęszczać łanu też nie widzę potrzeby

  • Like 1
Opublikowano

@Chłoporobotnik przyczyn zżółknięcia jest kilka:

Co dolega pszenicy i dlaczego żółknie? (cenyrolnicze.pl)

Zdjęcie nr. 3 przedstawia czerń i tu cytat:

Jest to choroba wtórna, wywoływana przez grzyby atakujące już obumarłą, lub obumierającą tkankę roślinną. Czerń zbóż jest groźna szczególnie dla pszenicy twardej. U innych zbóż jej szkodliwość jest niewielka. Polega na obniżeniu jakości ziarna, gdyż gromadzą się w nim wytwarzane przez grzyby mykotoksyny.

Opis czerni wikipedia

Opublikowano
5 minut temu, hubertb napisał:

U mojej rodziny te rowy tworzą się np. o przejazdu z opryskiwaczem. 

Wystarczy przejść i się buty odbiją głęboko. Ale to teraz, potem latem już jest inaczej

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, Qwazi napisał:

Wystarczy przejść i się buty odbiją głęboko. Ale to teraz, potem latem już jest inaczej

U mnie lekarstwem na to w tych piachach było zaprzestanie orki.

Agregatem przejadę i odrazu zagęszczone. Orkę jechać jakim kultywatorem to kolejne przesuszenie 

Edytowane przez szymon09875
Opublikowano
2 minuty temu, szymon09875 napisał:

U mnie lekarstwem na to w tych piachach było zaprzestanie orki.

Agregatem przejadę i odrazu zagęszczone. Orkę jechać jakim kultywatorem to kolejne przesuszenie 

Ja co rok daje obornik i orze ciągając bronę przy pługu. Potem już nic nie robię tylko jak się trochę odleży to wjeżdżam siewnikiem. Agregat uprawowo siewny na tej ziemi na pewno by się nie sprawdził 

  • Like 1
Opublikowano
10 minut temu, kizak napisał:

 Ale tu ledwie co posiał,myślę że nawozów na to nie siał . Ja wiem że piach ,torf ,czy mokre pole to  wielka du.. 😔

 

6 minut temu, hubertb napisał:

Albo tak zeszło. Jest czwarty stycznia, panowie zima zaczęła się 22grudnia. 

Siałem 5 października, faktycznie bez jesiennego nawożenia oprócz obornika. Wysiew ustawiony w Poznaniaku 47 kg 

Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał:

i naukowa norma i tak mnie nie przekona.

Siedzisz na forum i używasz zdobyczy technologii ale naukowe normy w rolnictwie są nie dla ciebie. Łatwo się żyje jako hipokryta? 

Opublikowano
15 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

Raczej tak bo to u bambrów i w RSP tak samo wygląda. Tyle, że do nich też dotarła moda rzadkiego siewu.

No to na 100% wina rzadkiego siewu

1 minutę temu, hubertb napisał:

Siedzisz na forum i używasz zdobyczy technologii ale naukowe normy w rolnictwie są nie dla ciebie. Łatwo się żyje jako hipokryta? 

Pchasz się na to podium ostro 🤭

  • Haha 2
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v