Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
Bogdan_ja napisał:

Ja dodałem wszystkie działki bo na wszystkich mam pastwiska i je oznaczyłem ...żadnych komunikatów o błędach  nie było  bo instrukcja wypełniania jasno mówi że tak trzeba zrobić 

złożyłem właśnie ten dokument dzwoniąc do doradcy z ARiMR. działki,jakie należy wpisać to tylko te, na których stoi np obora + ewentualnie pastwiska. działek ornych ani tuzów nie podajemy.

Opublikowano
4 minuty temu, MonteChristo napisał:

A wiesz dlaczego tak jest, bo nie ma w urzędach osób wyspecjalizowanych w danej sprawie, tylko każdy pracownik ma kilka działów, szkoleń praktycznie brak, i cięcia etatów

 

Opublikowano
Qwazi napisał:

Nie wnikałem. Tak mi dziewczyna pokazywała, co mam zrobić i tak zrobiłem...

też bym nie wnikał jakby mi dziewczyna pokazywała... 😉


Krzysztof81 napisał:

Doradztwo to jest żyła złota. Kolega za złożenie wniosku o straty suszowe w aplikacji zapłacił 1000pln. 🤦‍♂️

ale trzeba trafić na odpowiedniego jelenia. a te zdarzają się bardzo rzadko

  • Haha 2
Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, Bananek napisał:

 

ale trzeba trafić na odpowiedniego jelenia. a te zdarzają się bardzo rzadko

 

Wbrew pozorom jest dużo takich, nawet bardzo dużo. Po pierwsze chłopy, które nie mają pojęcia o komputerach i jeszcze jak cwaniak zarzuci tekst że to kilka godzin roboty to tylko kiwną głową - tak, tak, oczywiście. I druga kategoria- rolnicy, którzy mają duże hodowle i dużo hektarów, którzy nie są w stanie sami ogarnąć i ufają tym, którzy to robią, tak jak mój kumpel a oni bezwstydnie to wykorzystują i golą ile się da.

Edytowane przez Krzysztof81
Opublikowano
Krzysztof81 napisał:

6 minut temu, Bananek napisał:

 

ale trzeba trafić na odpowiedniego jelenia. a te zdarzają się bardzo rzadko

 

Wbrew pozorom jest dużo takich, nawet bardzo dużo. Po pierwsze chłopy, które nie mają pojęcia o komputerach i jeszcze jak cwaniak zarzuci tekst że to kilka godzin roboty to tylko kiwną głową - tak, tak, oczywiście. I druga kategoria- rolnicy, którzy mają duże hodowle i dużo hektarów, którzy nie są w stanie sami ogarnąć i ufają tym, którzy to robią, tak jak mój kumpel a oni bezwstydnie to wykorzystują i golą ile się da.

to jak dla doradcy dać to można (chociaż nie tyle), bo do takiego człowieka jest jakieś zaufanie. ale za pomoc ot tak (powiedzmy koleżeńską) to już trzeba być siusiakiem żeby tak golić

Opublikowano
Kowalsky30 napisał:

12 godzin temu, Bananek napisał:

raz zepsujesz, drugi raz się nauczysz

 

Nie mam żadnych zdolności plastycznych nadaje się tylko do prac fizycznych

12 godzin temu, wojtal24 napisał:

a czyj post zacytowałem?

dlatego szukam dziewczyny z gospodarstwem

9 minut temu, Bananek napisał:

chłopy, robiliście już to zgłoszenie działalności w irz? w punkcie działki ewidencyjne dodajemy wszystkie działki?

Tylko te na których jest siedziba stada. 100 % pewne info 

to weź się za robotę i zarob na to gospodarstwo a nie szukasz dziewczyny z gospodarstwem znajdź dziewczynę i się doróbcie gospodarstwa wspólnie to jest sztuką

Opublikowano
23 minuty temu, Bananek napisał:

też bym nie wnikał jakby mi dziewczyna pokazywała... 😉

Ale...yyyyy....no....ten....nie przyznaję się i... odmawiam składania wyjaśnień 🤭...

 

15 minut temu, Bananek napisał:

to jak dla doradcy dać to można (chociaż nie tyle), bo do takiego człowieka jest jakieś zaufanie. ale za pomoc ot tak (powiedzmy koleżeńską) to już trzeba być siusiakiem żeby tak golić

Marek ma doradcę, który (a raczej która) ogarnia mu wszystko...trzeba jego zapytać, jakie to koszty...

Co do zgłoszenia działalności i zaznaczenia tam wszystkich działek, to pewnie nie jest błąd, tylko trzeba o tym później pamiętać przy azotanach...

Opublikowano
54 minuty temu, MonteChristo napisał:

A kazali wskazywać w którym kącie krowa sra?

Sranie ich nie obchodziło, ale podawałem ile sztuk może być maksymalnie w poszczególnych budynkach i w jakim systemie utrzymania...

Przed chwilą, gregor1284 napisał:

Mógłbym. Nie mam kapelusza

To jak wtedy mielibyśmy się do Ciebie zwracać...bo "Dziadu" to już nie przystoi przy takim przebranżowieniu...

Opublikowano
6 minut temu, Qwazi napisał:

Sranie ich nie obchodziło, ale podawałem ile sztuk może być maksymalnie w poszczególnych budynkach i w jakim systemie utrzymania...

To jak wtedy mielibyśmy się do Ciebie zwracać...bo "Dziadu" to już nie przystoi przy takim przebranżowieniu...

Obojętnie. Byle nie czarna d*pa 

Opublikowano
6 minut temu, Qwazi napisał:

Sranie ich nie obchodziło, ale podawałem ile sztuk może być maksymalnie w poszczególnych budynkach i w jakim systemie utrzymania...

Generalnie to chyba głównie o to im chodzi 🤔

Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, gregor1284 napisał:

Obojętnie. Byle nie czarna d*pa 

Rasista🤔...

1 minutę temu, Bogdan_ja napisał:

Generalnie to chyba głównie o to im chodzi 🤔

Tak by wynikało 

Edytowane przez Qwazi
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v