Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Te okrągłe czerwone to dobre, żeby po czymś posiać. Bo one mają krótki okres wegetacyjny. Posiane pod koniec czerwca urosły do wielkości takiej sklepowej. Czytaj, nie za duży nie za mały. Podłużny by nie urósł w tym czasie. Ogólnie w przyszłym roku trochę więcej luźnego czasu mi się szykuje i nie wiem czy nie posieje trochę więcej warzywa, bo ludzie pytają się właśnie choćby o buraki czy marchew na soki. 

Opublikowano
6 minut temu, 6465 napisał:

Kurde najciężej to było te liście widłami na rozrzutnik ładować, te łby się nabijały spaść nie chciało. A idź pan. Nie chciał bym żeby moje dzieci musiały tak jebać.

Najgorszy to był rozładunek pastewnych. Przy oborze było takie pomieszczenie, 11 rozrzutników buraków tam wchodziło, zawsze jak ze szkoły wróciliśmy to jechało się załadować rozrzutnik burakami, potem ojciec podstawiał tyłem pod okienko, i po odrobieniu lekcji mieliśmy za zadanie to rozładować, pamiętam że się to wieczorami, po ciemku rozładowywało. Ale jak pięknie wtedy nie o wyglądało...

  • Like 1
Opublikowano
Przed chwilą, Popier96 napisał:

Czerwone pastewne lepiej mi się udają od białych. 

Ja teraz tylko jednokiełkowe Solidar Bis sieję. Fajnie się przechowały zeszłej zimy. Wcześniej w sklepie kazałem po 10-15 deko każdych dawać, to były i czerwone i te pomarańczowe i białe. Nie spieszy mi się z rwaniem bo nie sieję tam gdzie są pszenicy w tym roku.

Opublikowano
3 minuty temu, Qwazi napisał:

Też można, ale cyklop to był jeden...w SKR. I się nie utarło, żeby tak robić 🤷...

Jest w okolicach mej żony,facet co zbiera całe buraki pastewne z liśćmi i tak w kopcu kisi

 

Opublikowano
14 minut temu, gregor1284 napisał:

Nie było sensu, większe już by chyba nie urosły a i większe to na co 

received_1231757054158338.jpeg

Ta butelka kielo mo? Pude  po krowy to wyrwiym swojego

  • Haha 1
Opublikowano
3 minuty temu, Baks00 napisał:

Jest w okolicach mej żony,facet co zbiera całe buraki pastewne z liśćmi i tak w kopcu kisi

 

O ciekawe. Nie słyszałam o czymś takim 

Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, Qwazi napisał:

O ciekawe. Nie słyszałam o czymś takim 

Ja myślałem że to aby z liści,ale jak odcina czy tam wybiera widać całe prążki.Bede kiedyś na jesień to pstrykne fotkę 

Obstawiam że największe skarmia a takie o średnicy szklanki wali z liśćmi 

Edytowane przez Baks00
Opublikowano (edytowane)

No pogadaliśmy popatrzyliśmy co nie co w cenach się zorientowałem i śmiało mogę rozpoczęcie przygody z ziemniakami nowym plantatorom polecić.Sadźcie chłopaki do oporu.

Edytowane przez marcin19071980
Opublikowano
3 minuty temu, superfarmer02 napisał:

No, no. Jak coś to mam kombajn na start w dobrych pieniądzach 🙈

Cała nadzieja że od maja kropla nie spadnie.

Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, marcin19071980 napisał:

Cała nadzieja że od maja kropla nie spadnie.

Jak coś napiszesz czasem to ręce opadają 

Równie dobrze mogę napisać żeby tem co leją z glębinowek założyli liczniki podatek  z 50 zł zm3widy doj**ali 

Niech każdy ma możliwości pracy, życie to nie tylko kartofle i kapusta są inne branże i deszczu potrzebują 

Edytowane przez Łolek
  • Like 7
Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, Łolek napisał:

Jak coś napiszesz czasem to ręce opadają 

Równie dobrze mogę napisać żeby tem co leją z glębinowek założyli liczniki podatek  z 50 zł zm3widy doj**ali 

Niech każdy ma możliwości pracy, życie to nie tylko kartofle i kapusta 

Pisze jak jest.Liczniki to nie problem,wielu już ma a i tak nie płaci.Ja wiem że wielu w oczy kole ale taka prawda.Przyjedz pogadaj posłuchaj to się zorientujesz w czym rzecz.Co mnie obchodzi że ktoś ma problem masz swoje lata dobrze wiesz jak jest.Na Tobą czy mną  się nikt litował nie będzie.Udawal bendę zatroskanego o losy ludzi .

Edytowane przez marcin19071980
Opublikowano
3 godziny temu, pedro2 napisał:

Mnie też to dobija. 

Już którąś niedzielę z kolei chodzę w swoje miejscówki, choć i tak wiem, że nie ma. Ale chodzę 🤦 

Właśnie jadę na posterunek na alkomat i grzeję 40km ode mnie podobno wysyp grzybów. Dostałem cynka.

Co mam przeleżeć to lepiej połazić kleszczy nałapać.

Nie dam się to nie ma sensu. Nawet u znajomych nie ma co jeździmy na borowiki razem. Rządam deszczu.

Opublikowano
30 minut temu, marcin19071980 napisał:

No pogadaliśmy popatrzyliśmy co nie co w cenach się zorientowałem i śmiało mogę rozpoczęcie przygody z ziemniakami nowym plantatorom polecić.Sadźcie chłopaki do oporu.

Z tym poplonem byś mi coś podpowiedział 

Opublikowano
3 godziny temu, Pigmei napisał:

Zależy kiedy żniwowałaś, kumpel tydzień temu skończył pszenicę i deszczu od tamtej pory nie ma  a jak brak grzybów to może mięsko? 

AIL4fc-hnAV2ZZJrpa2GggEHSPg2QHq6-KSWRpxKE2Af22QZVctK8brJdxx2dGUfbEus0nlyoKFdA3bF1r-48A9gZZ_Q8_U5rkrJ1mmn_Cg-Tgdic9l2w0FvfZnePPsNZN3-k0H22kkk8F572zcGEXnltrkTHmIALYTrjTuuRix3rInXCHD9alKlJWUB-Jq2Dt1iRylCHaWXHQ7NNU1BPN0X43jR3pOG2I4O0lYrtQtprrJssaLYrWXWUOTbd6jcuCkYq_QxCi6fiIMUUPsOLmyczEmWJXHtuxvFYDinOTPRdWvXhYT2fEUywB8cGDcCnBGB6FbGSeFqqOUpnlnQHBnOOWINp2seY1O8-ORhXykXzbHPAvyf9MzKLUQOhHZgHxd9C7D1tOOyAmFWUvxdANyeuoJkk8sFMy9L6Nw6wtXNLuW59Iy5WccVy3V9IZPu0YHhkjB9x0UuoMBZ6lZsrAcQjWoah2uZlDWYU4rreupwdjt-eCBW-fvI5XIoWZ23PKWAawOprSiJiEiDTq0yw9Dge0jZzdk_g2b6Cd1I7vJMxad-X8B3Rbim6gBpyHdHEuwDu3AMfFn1K2oHElT4A0bLj6jnYKj47OUfyiARjHEOTeOrwh6bM7pdH0hKbajE-m9iFaJseDxWfZYV1uRA13-HgqjV78wfbB-ewJw77tm22_AWl16sRjupp4XkMyVc-MlQa2mBTJMqx7emr2KiIRHSRWyPBrKVYKGxu2uqIRwiFbxn-fbggWpKxtNcXUSds3iE2kRO-wEAFcG1YApenyYdReMHOo28QKaN8uPXUBhzPqRi8qM6B8FnVVbTDptN0XDbGNzQPjhZI7NjdRaNRVdUPbHrfKj0aIRupYPcoGNA6lXWZDgU_uX6kGbWrY1Ow3NlH4K-iKImSK2ZRkZ20b4hiEZWRQ=w698-h931-s-no?authuser=0

Chyba 10 sierpień koniec był. Muszę w papierach sprawdzić. Nie proszę bez takich zwierzy ostatnio na kostce pod domem zaskroniec sobie lezal

Opublikowano
1 minutę temu, gregor1284 napisał:

Z tym poplonem byś mi coś podpowiedział 

Jakim poplonem?

Opublikowano
3 godziny temu, Łolek napisał:

Ale żeś pan piękną gadkę zapodał 

Do miastowego męża się przytul i korzystaj z uroków ostatnich dni lata 

Przytulony już wymiany nakarmiony rosołem i babka ziemniaczana. Mówił że może umierac. Będę miała z czego wybierać jak 4 tysiące murzyńskich chłopców chce do Europy 

Opublikowano
8 minut temu, marcin19071980 napisał:

Pisze jak jest.Liczniki to nie problem,wielu już ma a i tak nie płaci.Ja wiem że wielu w oczy kole ale taka prawda.Przyjedz pogadaj posłuchaj to się zorientujesz w czym rzecz.Co mnie obchodzi że ktoś ma problem masz swoje lata dobrze wiesz jak jest.Na Tobą czy mną  się nikt litował nie będzie.Udawal bendę zatroskanego o losy ludzi udawać.

Ja nic nie udaje tylko często taka susza rujnuje nie jedną hodowle w  moim rzemiośle, dość ludzie mają problemów i bez tego 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v