Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 godzinę temu, jacus napisał:

znajac w zycie to bys najpierw w spodnie narobil a potem uciekl  😂..

wam na wsi sie wydaje ze wiatr zmian was ominie-zyjcie dalej w iluzji..

ile masz dzieci ??  w jakim wieku ??

to norma-tylko ze ja perzu nie mam -tego zalatwilem raunapem i agregatem z walkami. talerzowka tnie klacza na mniejsze kawalki i te w ziemi sie mnoza..jedyne wyjscie to orka ile fabryka dala..

na swiezych dzierzawach jest problem ale tylko na chwile.

poza tym ja tez uzywam pluga .

dzisiaj stalerzowalem do obiadu 3 ha, po obiedzie to jeszcze 1 zostaje..

gdybym ci pokazal pole po jeczmeniu pod pszenzyto to bys i tak nie uwiezyl ze nie orane..

W tym roku wiatr zmian naszą wieś ominął do tego stopnia że ludzie wyj....wszystkich Ukraińców i pracują nasi.Czy to jabłka ziemniaki czy kapusta.Idzie ku dobremu w tej dziedzinie przynajmniej.

Opublikowano
13 minut temu, gregor1284 napisał:

Rozwiń proszę 

Zasypie je piaskiem i nie bendą wysychać 

Opublikowano
2 godziny temu, Leszy napisał:

Do sąsiadów daleko, z jednej strony pola a z drugiej bagna i rzeka. 

To właśnie miałem na myśli, tak mi się wydaje że im lepiej jechać na gęstą wieś, jak nie jednemu to drugiemu wcisną, a takie pojedyncze zabudowania to omijają 

Choć to tylko moje domysły 

  • Like 1
Opublikowano
2 godziny temu, jacus napisał:

znajac w zycie to bys najpierw w spodnie narobil a potem uciekl  😂..

wam na wsi sie wydaje ze wiatr zmian was ominie-zyjcie dalej w iluzji..

ile masz dzieci ??  w jakim wieku ??

Zawsze możesz się przekonać na własnej skórze, zapraszam. Potem zdasz relację kolegom z forum jak tam moja gościnność. 

O ile znajdziesz dobrego chirurga, który cię złoży do kupy

Opublikowano
1 godzinę temu, Qwazi napisał:

Ciężko się orze...

IMG_20230915_164348_436.jpg

Nie wygląda na ciężko..

Opublikowano
1 godzinę temu, Qwazi napisał:

Ciężko się orze...

IMG_20230915_164348_436.jpg

u Ciebie po orce lepiej pole wygląda, jak moje po urobieniu 🤭

Opublikowano
1 godzinę temu, Pafnucy12 napisał:

Nie wygląda na ciężko..

Czuć opór i klei się do odkładnic...

 

1 godzinę temu, HF86 napisał:

u Ciebie po orce lepiej pole wygląda, jak moje po urobieniu 🤭

Nie przesadzaj...

Opublikowano
2 minuty temu, Strongman napisał:

Ja już zaczynam wątpić, w niedzielę na kazaniu było ,kto chodzi ten wie a tyle osób chce deszczu i nic.

Może tak być, że więcej nie chce...

Opublikowano

Niby racja... może małe chmury się skończyły... no nie wiem...

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v