Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
3 minuty temu, 6465 napisał:

Mój kuzyn co rok tam jeżdżą, jak pojechali pierwszy raz golfem IV z dwójką dzieci ,to po dojechaniu mieli tak dość że się 3 dni nie odzywali. A jak już zaczęli to trzeba było myśleć o powrocie.

To jednak może lepiej samemu w norze siedzieć i nosa nie wyściubiać...

Opublikowano
6465 napisał:

1 minutę temu, wojtal24 napisał:

w Żychlinie w lodziarni byliście? polecam

Nie w Żychlinie to ja może byłem że 3 razy w życiu. Jakoś mi nie po drodze.

lody zajebiste polecam a tak nic po za tym w tym zychlinie nie ma

  • Thanks 1
Opublikowano

Pioter jak kartofle?

Kurna ja zebrałem 5 rozsypanych woreczków, a zmęczyłem się jak przy rozrzutnika gnoju .

Opublikowano
Przed chwilą, bratrolnika napisał:

Dokładnie to samo myślę. Jak w góry jechaliśmy, to już z 60km przed Zakopanem powiedziałem że pier**le i nie jadę dalej, choć zawsze wszędzie nas dowoziłem

A jak sobie pomyślę że jeszcze z 2,5 raza tyle byłoby do przejechania, to wolałbym w domu zostać 

Teraz mają forda S-Max z 2018r. Mówią że trochę lepiej. Ciągle nas namawiają żeby jechać, ale dzieci moje za małe na taką podróż. 

  • Like 1
Opublikowano
2 minuty temu, Pafnucy12 napisał:

Ślubem tak zajęty?

A uj ze ślubem , baby to dziwne są ...

Opublikowano
3 minuty temu, Qwazi napisał:

Tak sądzisz 🤔...

Pomyłka nastąpiła

Opublikowano
Przed chwilą, Aktywnyrolnik7245 napisał:

baby to dziwne są ...

Że tak powiem.. nie tylko one...

Odechciało się lubej wynajmu?

Opublikowano
7 minut temu, 6465 napisał:

Mój kuzyn co rok tam jeżdżą, jak pojechali pierwszy raz golfem IV z dwójką dzieci ,to po dojechaniu mieli tak dość że się 3 dni nie odzywali. A jak już zaczęli to trzeba było myśleć o powrocie.

Kolega 2 razy w roku jeździ to nocuje zawsze na Węgrzech.

Opublikowano
1 minutę temu, wojtal24 napisał:

lody za***iste polecam a tak nic po za tym w tym zychlinie nie ma

Moja siostra cioteczna kupiła siedlisko koło kaczkowizny chochoły czy jakoś tak i sprowadziła się z Kutna. Ale jak jadę to przez luszyn do zychlina nie dojeżdżam.

Opublikowano
3 minuty temu, wojtal24 napisał:

polecam "Jak zostałem gangsterem" "jak pokochałam gangstera"

Pierwszy widziałem, drugi nie jestem pewien, więc obejrzę...jak będzie chwila...

Opublikowano
Przed chwilą, Pafnucy12 napisał:

Że tak powiem.. nie tylko one...

Odechciało się lubej wynajmu?

Nie odechciało , ale ...

Opublikowano
1 minutę temu, Qwazi napisał:

A jeśli będzie, to za wolno...

A propos za wolno, jaki powinien być posuw przy tokarce, najchętniej w cm/min poproszę

1 minutę temu, Pafnucy12 napisał:

Że tak powiem.. nie tylko one...

Odechciało się lubej wynajmu?

Może chce nadal na wynajem iść, ale już nie z nim

  • Haha 1
Opublikowano
Przed chwilą, Aktywnyrolnik7245 napisał:

ale ...

Nie ciągnę za język..

Opublikowano
1 minutę temu, Krzysztof81 napisał:

Kolega 2 razy w roku jeździ to nocuje zawsze na Węgrzech.

Ja to mam chęć na Balaton kiedy jechać. Oni jeżdżą przez Austrię nie przez Węgry. Tak coś mówili.

Opublikowano
Przed chwilą, bratrolnika napisał:

A propos za wolno, jaki powinien być posuw przy tokarce, najchętniej w cm/min poproszę

Ojjj... nie pomogę...nie pamiętam...Marcin będzie wiedział, ja już daaawno przy tokarce nie stałem...

Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, Pafnucy12 napisał:

Nie ciągnę za język..

Kuzwa już nawet nie mam siły mówić 🙆

Może jej minie

Edytowane przez Aktywnyrolnik7245
Opublikowano
Przed chwilą, bratrolnika napisał:

Może chce nadal na wynajem iść, ale już nie z nim

A to by się zdziwił 😄 

Darek już wiem co z tymi szprychami... rzekomo wytrzymalsze.. tak w skrócie..

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v